-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
czy ktoś trzyma pieczę nad tą sunią z bełchatowa?bo podesłałabym ją ten pani poszukującej pekina kilka propozycji tylko muszę wiedzieć z kim ją kontaktować no i dom trzeba sprawdzić. a może ktoś kto prowadzi adopcje pekińczyków chciałaby namiary na ta kobietę, bo mnie jest ciężko tak pośredniczyć pomiędzy nią a wami i piekińczykami.Nie mam czasu na nie swoje psy niestety :( tej pani trzeba podesłać na maila jakieś opcje do wyboru. Chętnych zapraszam na pw
-
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
nie no psa napewno nie ukradne, to bez dwóch zdań. Po pierwsze za dużo mam do stracenie, po drugie nie wiem z jakim człowiekiem mam do czynienia i jak będzie chciała to narobi mi koło tyłka, chociażby w gazecie, że kradnę psy, a oni lubią takie kąski. Zrobię Misi badania, sterylkę z waszą pomocą finansową i popracuje nad panią i adopcją. Boję sie tylko, że nawet jak ją teraz urobię iż pies nie jest jej potrzebny to potem się rozmyśli. Chyba że po badaniach lekarskich wymyślę jakąś ciężką chorobę, która wymaga drogiego leczenia, ale to też dość ryzykowne posunięcie. Co do potencjalnych ds, to jest tylko jeden ta pani od "gospodarczego", bo ta druga już wtedy nie oddzwoniła. Podeślę tej pani tą sunię z Bełchatowa, tylko kto prowadzi jej sprawę?ktoś to kontroluje w Bełchatowie czy ona ma sie kontaktować ze schroniskiem?bo jej trzeba psa zawieźć:( -
z tego co wiem to Hektor jest ze Zgierza, a nie z Szydłowca, ale mogę się mylić. Dziewczyny trzeba pilnie znaleźc dom Filipowi - kociakowi ze schroniska który jest u mnie: [URL]http://allegro.pl/kocie-dziecko-filip-wyrzucony-na-ulice-szuka-domu-i1948944002.html[/URL] zrobiłam mu allegro wyróżnione, fb, alegratkę, tablicę, gumtree, cafe animal, moruska. ależ allegro zdrożało...19zł wyróżnienie!! zbrodnia !! pomóżcie mi go jeszcze ogłaszać, udostępniajcie na fb
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
przypominam, że cały czas czekam na dane nowego właściciela, aby móc wypisać rzeczenie. To zajmuje minutę czasu... Lidko mam wrażenie że traktujesz mnie tu jak powietrze, a niestety sprawę trzeba załatwić -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
kurna sama już nie wiem:( boję się ukraść psa:( za dużo już tej babie powiedziała:( wie że działam w schronisku, ma mój telefon, boje się, że będą z tego problemy:( mogę ewentualnie tylko porozmawiać z nią, że mamy cudowoski dom dla niej i wybłagać, ale myślę że ona boi sie syna. chętnych do pomocy w sterylce proszę o wpłaty tutaj: [B][COLOR=royalblue]nr konta: 37 1140 2004 0000 3902 6530 4732 Piechowska Magda Pabianice 95-200 tytuł "sterylka Misi"[/COLOR][/B] nie no nie wiem co robić:( za dużo juz zostało powiedziane, aby ją ukraść i pozostać anonimowym:( Sabina nie można kłaść na tobie całej odpowiedzialności za opłacanie dt:( sama już nie wiem zgłupiałam:( teraz będę miała kociaka w domu bo wrócił po jednym dniu adopcji i nie wiem czy Misia zgodziłaby się z nim gdybym ją wzięła na sterylke. aaa może ktoś z was chciałby kociaka hmm??? jest mi potrzebny teraz jak piąte koło u wozu:( -
byłabym ostrożna z takimi osądami przecież napisałam, że wychowywała go jak mogła, chodził do psiego przedszkola, próbowała go szkolić, pracował ze behawiorystą z Łodzi i była tylko nieznaczna poprawa, Pani kupiła wiele książek o tresurze, ale pies jest odporny, być może dlatego że był ostatni z miotu?nie wiadomo. Teraz pani już wie, ze była to pseudohodowla, ale kilak lat temu nie miała jeszcze takiej wiedzy, jak większość ludzi z resztą. Dlaczego z góry zakładasz, ze to zły człowiek i nie dołoży się na psa?przecież zgodziła się na kastrację. Kobieta boi sie o swoje dziecko, bo Ona jako osoba dorosła i znająca psa wie kiedy może zaatakować, ale dziecka nie upilnujesz jak zacznie chodzić, a nie ma co czekać do chwili kiedy problem przybierze na skale. poprosiłam ją o wypełnienie ankiety i odeślę ci Simono
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
to jest pies, który będzie miał problem z lękiem separacyjnym, a poza tym on ma tak, że jak napotka przeszkodę, to chce ją pokonać anie ominąć, dlatego dom w którym mieszka misi byc przystosowany do niego. Przed wyjściem z domu trzeba dwa razy się rozejrzeć, co może zrzucić, co pogryźć a co zniszczyć. Mi wskakiwał nawet na biurko od komputera i blaty, nie może tam być żadnego szkła, aby się nie pokaleczył. -
dziś dzwoniły dwie osoby z ogłoszeń, jedna pani z warszawy ale miała jeszcze z mężem obgadać i chyba fajnym domkiem by byli bo maja już jednego szczeniak ok 4 mies. i jest bardzo lękliwa bo była ostatnia z miotu i Uszi miałaby byc jej terapią, bo ponoć przy psa bardzo się otwiera:) ale jeszcze mi nie oddzwonili a już jest druga pani zdecydowana, z łodzi, ale nie miała wcześniej psów, tylko kota i jakiś tam inne zwierzęta, no ale to chyba nie będzie przeszkoda coo? wstępnie umówiłam sylwuś na wizytę p/a zobaczymy na kiedy się umówią.
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
moje zdanie w tym temacie jest takie: zrzekam sie prawa do Basika jako właściciel bo i tak nie mam wpływu na jego życie. O wszystkich decyzjach jestem informowana po fakcie i nie osobiście/telefonicznie tylko na forum. Jak sobie nie doczytam to nie wiem. Od samego początku nie miałam wpływu na to co się z nim dzieje, została odsunięta od sprawy, nie wiedzieć czemu, Lidka całkiem skutecznie mnie wyeliminowała z życia basika. Przykro mi, że tak się stało bo jestem przyzwyczajona do innych zasad. Odkąd my wolontariuszki pomagamy psom, wyciągałyśmy jakiegoś ze schronu to do końca miałyśmy wpływ na jego życie, udział w podejmowaniu decyzji. Tutaj jest inaczej. Najwidoczniej są osoby, które potrafią pomagać zwierzętom, ale nie potrafią dogadywać sie z innymi ludźmi i liczyć się z ich zdaniem. Nie mówię tu o tym, że do mnie ma należec ostatnie zdanie, ale jako właściciel powinnam być informowana chociaż o podejmowanych działaniach, a tak nie jest. Nie chce brać odpowiedzialności za psa, na którego losy nie mam wpływu. Od samego początku czy to leczenie czy inne sprawy, moje słowo nie miało tu znaczenia. A zatem poprosze o dane nowego właściciela (na pw) i adres na jaki mam przesłać zrzeczenie. Domyślam sie, że będzie to Lidka, ponieważ prężnie jej idzie organizacja. Bazarki na rzecz Basika będę oczywiście prowadziła nadal, ale kiedy uzbiera sie ostateczna suma przeleję ją na wskazane mi konto i kończę prowadzenie księgowości dotyczącej Basika. Nie chce ponosić odpowiedzialności finansowej za psa, na którego losy nie mam wpływu. Nie podejmuję się odpowiedzialności szukania 300zł co miesiąc na hotel bo nas na to nie stać. Mamy juz kilka psów w hotelach i nie możemy sobie pozwolić na kolejnego. A więc proszę o podanie mi konta na które będę z czasem mogła przelać wszystkie pieniążki należące do Basika. jak juz przekażę pieniądze i zrzeczenie będę na wątku, ale jako obserwator a nie właściciel "bez mocy prawnej" Proszę zrozumieć moje zachowanie, gdyż nie wyglądam wiarygodnie w oczach ludzi kiedy wszędzie jest podane moje konto, na fb prowadzę jego wydarzenie a informacje o jego dalszych losach udziela Lidka, a mnie ludzie pytają co to za Lidka. tak nie może być, bo wygląda to mało wiarygodnie i jestem posądzana o machlojki. co do dt nie wypowiadam się bo nie znam dziewczyny i z tego co widzę to jest chyba nowa na dogo? interesuje mnie tylko czy jest przygotowana na konsekewncje wynikające w opiece nad nieznanym psem, zniszczenia w domu, załatwianie się itp? czy sprawdził ktoś warunki osobiście czy tylko wierzy na słowo i zdjęcia? nie znam fundacji Sfora dość dobrze, mało o jej działalności słyszałam, natomiast znam ich z działalności słynnej Pani B... :( być może od tego czasu się zmienili, tego nie wiem...wiem napewno, że nie można wierzyć ludziom na słowo. Trzeba iść i samemu sprawdzić. A czy Basik dostał opis/historię choroby z lecznicy?bo dla następnego lekarza będą to istotne informacje. Chyba że nie zmienił lekarza? -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
ta pani na całe szczęście nie wygląda mi na pijaczkę, aczkolwiek głowy nie dam, bo jak wiemy często 1 wrażenie jest mylne. sama nie wiem co robić. Nie chcę też panikować, Sunia ma teraz sucho, ciepło, głodna nie chodzi. wstępnie umówiłyśmy się że we wt zabiorę sunię na badania a w pt na weekend zrobiłabym sterylkę, tylko potrzebne będzie mi wsparcie finansowe:( pomoże ktoś?choć 10zł ...?? -
czy jest ktoś na dogo zajmujący się adopcjami posokowców? mam dość do wydania 3 letniego psa, nie rasowego (z pseudo) z Łodzi. Jest problem natury behawioralnej. Warczy przy misce i na swoim legowisku, on decyduje kiedy będzie głaskany. Ponoć był już u behawiorysty ale poprawa była nieznaczna. Teraz jest w domu małe dziecko (5mies.) i kobieta boi się że ten nieprzewidywalny pies kiedyś zrobi dziecku krzywdę. Bo widać, że dziecko traktuje jak zło konieczne, jest bo jest, ale nie zwraca na niego uwagi. Pies jako szczeniak chodził do psiego przedszkola i pani sporo wie o posokowcach i tresurze, ale już nie daje rady. Pies jest bardzo przyjaźnie nastawiony do innych psów i mieszka z kotem. Nie jest wykastrowany ale Pani obiecała rozważyć tą opcję aby nam pomóc w adopcji. zdjęcia mam obiecane w weekend. może znalazłby się jakiś dt dla niego z innymi psami i postawiłoby się chłopaka do pionu a potem wyadoptowało?? kontakt do mnie: 692486565, [email][email protected][/email]
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
a tak sobie chciałam przypomnieć tą kochaną mordeczkę:) [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/308821_274062502630797_167056143331434_690896_254729824_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/376221_274062712630776_167056143331434_690906_245159058_n.jpg[/IMG] nie pamiętam czy była tu pokazywana cała jego galeria? oto ona: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.274062439297470.57665.167056143331434&type=3[/url] -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
właśnie zrobiłam przelew 186zł za klinikę -
mam Panią która szuka psa w typie pekińczyka. Warunki do sprawdzenia (mam osobę do p/a), nie żadna rewelacja typu złote kanapy, ale ciepły i kochający dom, gospodarstwo kury kaczki, ale odgrodzone. W domu jest już jedna sunia ze schroniska w Oświęcimiu. Powiedziałam, że podeślę jakieś psiaki na maila, bo chciała wziąć naszą Misię ale w tym tyg znalazł się pożal się Boże właściciel:(
-
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
była, zobaczyłam oceniłam. nie wiem czy stety czy niestety ale trochę zaskoczył mnie obraz...ładnie umeblowanego mieszkania, nowe meble, w kuchni nowa lodówka itp. pani może niezbyt zadbana widać że bida, dorabia jak może w stołówce szkolnej. Twierdzi, że nie jest właścicielką suczki, ale ja myślę inaczej. W każdym razie to ona co roku brała sunię do siebie na zimę, a co wiosnę odwozili ją na "działkę" bo mąż i syn stwierdzili, że tak jest jej lepiej, na dworze, swobodnie:( W tego syna to szczerze wątpię, bo wczoraj był tak zalany, że imienia psa nie mógł sobie przypomnieć. Dziś pani mi powiedziała, ze ona suczki nie odda, bo syn ją o to poprosił, że zostawią ją sobie już na stałe. Powiedziałam jej, że jak tylko się dowiem, że pies na wiosnę wrócił na posesję to doniosę na nią (nie wiem jeszcze gdzie:)). Powiedziała, że zostanie już tu na stałe i nie chce jej oddać. Niby nie ma tragedii ale trochę zmartwiłam się zachowaniem Misi, bo non stop siedziała tylko przy mnie, właziła mi na kolana, a nie przy swojej "pani", na nią tylko zerkała, a jak ta huknęła na nią aby przestała się tak przymilać to od razu pies na plecy się przewrócił:( mam wrażenie że ona się jej boi:( Pytam czemu ona na nią krzyczy, mówię, że nie można na takie zwierzę, które już tyle przeszło mówić takim podniesionym tonem a już broń Boże bić, a ona mi na to, ze jej bić nie trzeba bo jak tylko weźmie smycz do ręki to ona już wie o co chodzi i jest grzeczna;( wyprosiłam sterylizację, a wcześniej badania, a pani mi na to..."nooo dobrze jak już tak pani nalega..." nosz k... mać!! łachę robi. Sama nawet nie wiedziała, że suka miała w maju dzieci i szczeniaki samochody potrącały i ludzie zabierali, była wielce zdziwiona. Twierdziła, że sunia miała TYLKO 3 razy małe...i wszystkie wydane. Sunia jest bardzo gruba, cały czas dyszy, chcę aby przed zabiegiem miała zrobioną biochęmie i została osłuchana czy serducho ok. Nie znam się i nie wiem czy pies może być za gruby na zabieg? chociaż wolałabym nie czekać, tylko zrobić teraz póki są pieniądze. Tzn nie ma całej sumy, ale lepiej teraz niż póxniej nie wiadomo co będzie. no i teraz w tej sytuacji pewnie sterylkowa skarbonka nam nie pomoże sfinansować zabiegu:( bo to już nie jest pies bezdomny:( może tu między sobą zrobiłybyśmy zrzutkę?? może zamiast tych deklaracji na hotel zrobimy zrzutkę na zabieg? myślę że z powodu jej sporej wagi koszt będzie ok 200-230zł:( niestety..... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg412/scaled.php?server=412&filename=p1070406.jpg&res=medium[/IMG] sunia jest nadal brudna i mnóstwo roboty przy czesaniu potrzebuje:( po wygłaskaniu jej miałam czarną rękę, no ale nie ma się co dziwić... aha dziś jak przyszłam to zamiast misek miała takie pojemniczki jednorazowe jak się bierze np. sałatki na wynos, więc to co było na dnie to ona już krótkim pyszczkiem nie sięgała:( ale na moją prośbę Pani je wymieniła. W miskach niestety miała kaszankę i jakąś zupę:( dam jej na próbę mały worek karmy, zobaczymy czy sunia będzie jadła. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- aha ponownie dzwoniła do mnie ta pani spod Brzeczy i my się źle zrozumiałyśmy, bo ona mówiąc pomieszczenie gospodarcze miała na myśli kuchnię. Poprostu tak czasem się mówi na wsiach. I tam właśnie jest piec, kuchnia i łazienka, czyli pies mieszka w domu:) i pani nadal poszukuje pieska do adopcji w typie pekińczyka, warto by było skorzystać.Dam znać Kociemu światu -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
jasne zapłacę, napiszę do nich o dane do przelewu aż się boję czekać na ten drugi rachunek...:( tytuł nie bardzo, bo pies nie umiera w schronisku... a kto jest z nim teraz?co ma do jedzenia?może jeść obojętnie co?pytałaś?jak to teraz będzie? do 15.12 jest już mało czasu, co my zrobimy:( ?? o tym drugim terierze już wiem od dawna, no ale co zrobić...nie pomoże się wszystkim:( wpłaty dla Basika: 25zł Małgorzata S. 18.11 -
no ja też zrobiłam jej już od samego początku ogłoszenia: allegro, alegratka, gumtree, tablica, morusek, cafe animal i cisza...ani jeden telefon:(:( Uszi została juz zaszczepiona na pierwszą dawkę. macie jakiś pomysł jak nauczyć takiego szczyla gryźć jedzenie>bo ona połyka karmę:( wszystkie dla juniorów są drobne, nawet te dla dużych ras, ona nawet frolika połyka:( kupiłam jej kość z wapnem aby gryzła trochę.
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
zapytaj też jaką karmę mamy kupić, czy faktycznie jakąś Gastro czy coś innego, bo jak ona ma być teoretycznie na weekend w domu to trzeba już cos kupić. Zapytaj co on tam je i czy lepiej puchy czy suche, może czegoś nie toleruje? -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
wezmę od dziewczyn dane do przelewu i zapłacę za ten rachunek a [B]wizytę u naszego weta skasujmy, niech to będzie mój wkład [/B]z bazarków uzbiera się parę groszy, ale napewno nie nastąpi to za kilka dni, a klinice trzeba będzie zapłacić:( czy będzie mógł ktoś kasę wyłożyć? Li1 czy ty się już z nimi jakoś umawiałaś?że np. spłacimy jak będziemy miały czy oni wydadzą nam psa w momencie kiedy uregulujemy wpłatę? tam to napewno będzie kilkaset złotych:( wiesz może ile teraz waży?