Jump to content
Dogomania

Monka-stw

Members
  • Posts

    357
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monka-stw

  1. [quote name='mysza 1'] Macie jakieś zdjęcia?:eviltong:[/quote] Mamy tylko z przekazania Meliski (wieczorem wrzucę na jej wątek). Adzie nie robiłam bo na postojach wolałam dać jej się wybiegać i wypróżnić ;) niż męczyć robieniem zdjęć a przy przekazaniu już chyba zmęczenie materiału dało o sobie znać :shake: bo zupełnie o tym nie pomyślałyśmy, pilnowałyśmy żeby wszystko przekazać, ale Helga tak często tu bywa, że z pewnością Aduśkę jeszcze nie raz zobaczymy :cool3: .
  2. Dziękuję Tola za przekopiowanie relacji z przejazdu Meliski :). Jak wyłączyłam kompa to dopiero do mnie dotarło, że ten opis powinien być tu a nie tam :splat: :oops2: . Wieczorem podeślę fotki z przekazania psiuńki a tymczasem proszę o podanie adresu na jaki mam odesłać smyczke i obróżke Meliski z transportu, bo na dzień dobry Meliska dostała od Państwa śliczny czerwony komplecik w kosteczki :loveu:
  3. [quote name='funia']A teraz pieniążki jak zwrócimy???[/quote] Wysłałam wczoraj sms-a z tą informacją do Was. Napiszę teraz tu oficjalne rozliczenie i kończymy temat finansowy. Za gaz wyszło mi 120 zł + 30 zł duży płyn do spryskiwaczy bo strasznie samochodom spod kół leciało i on non stop był w użyciu też, więc wychodzi łącznie 150 zł... Pani Meliski dała nam jak odbierała Meliskę 150 zł i mówiła że chciałaby przeznaczyć pieniądze na fundację Emir, powiedziałyśmy jej z Wishiną że jak zostanie funduszu to wpłacimy, ale nie zostało, więc ewentualne wpłaty jakie ktoś chciał dokonać to wpłaćcie na fundację, na sterylkę Aduchy, porządne spa dla niej ;) (należy jej się), jej transport do DS albo dla innej psiej bidy. Pozdrawiam
  4. [quote name='funia'] dzwoniłam do Moniki ,ale nie odbierała może nie słyszy telefonu....[/quote] telefon był w plecaku a chciałam szybko dojechać tam i spowrotem więc się ograniczałyśmy do niezbędnego minimum w telefonowaniu :oops:
  5. Już wróciłyśmy spowrotem :). Meliska super mądry psiaczek ale straszliwie przestraszona, przesiedziała w nogach u Wishiny całą drogę, nie chciała jeść ani się załatwiać po drodze ale dała rade dojechać bez większych problemów. Najpierw 'spod byka' na nas spoglądała, nie spała całą droge ale z czasem zaczynała na nas patrzeć i rozglądać się po aucie, ma bardzo mądre spojrzenie, nie wiem kto mógł ją aż tak skrzywdzić doprowadzając do takiego stanu psychicznego :placz: masakra... dużo miłości i cierpliwości powinno postawić ją na nogi ;). Bardzo duże pozytywne wrażenie zrobiło na nas spotkanie jej ze swoim nowym państwem :). Cały czas wtykała ogon jak najbardziej mogła pod siebie a tu przy spotkaniu zaczęła do nowej Pani nieśmiało merdać ogonem :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :-o :-o :loveu:. Będą z niej "ludzie" :), a Państwo pokłócili się z kim teraz będzie spała :D:loveu:. Teraz Ada... To super spokojna sunia, na początku patrzyła przez okno, później się położyła i przeleżała większość drogi. Sygnalizowała potrzeby. Ładnie się załatwiała w trakcie postojów, była bardzo dumna z siebie jak ładnie zrobiła kupke i siku i pochwałę dostała :), trochę ciągnie ale upomniana słownie uspokajała się. Pobiegałyśmy chwilę po łące, próbowała skakać i bawić się ale tak niepewnie, wytarzała się w śniegu i też była z siebie dumna :loveu:, smyczkę próbowała łapać :) skubanica zakopuje jedznie "na później" :roll:, bała się wchodzić do auta ale po kilku namowach sama wsiadała :) bardzo lubi jak się z nią rozmawia, patrzy się wtedy swoimi mądrymi oczami na człowieka i merda ogonem :) przyszły właściciel będzie miał z niej super pociechę :loveu: Cieszymy się że dziewczynki są już w nowych domkach :)
  6. [quote name='Tola']O kasie niech decyduje Monika. [/quote] Z kasą poczekamy aż sytuacja się ustabilizuje i będzie jasna i klarowna... Ps. mysza_1 tak Monika mam na imię, jednak mi bardziej pasuje jednak bez tego i :P
  7. Tola ma nr komórki, nr gg, maila :cool3: i podane godziny gdzie i kiedy jestem dostępna... Ps...ale ładnie posty sobie kicają :mad:
  8. [quote name='mysza 1'] Mozecie zabrac sunie o 6 rano???[/quote] Ja chce wyjechać od siebie o 6 a mam do Zamościa ok 140 km, więc najbidniej 1,5 h mi zejdzie z dojechaniem do schroniska....
  9. Witam. Wpisałam się na stronce o transporcie :oops:. Czekam na info czy się nadam do pomocy i w jakiej formie ;). Mój numer gg: 4562924, po 16. Jestem na niewidocznym zawsze. Pozdrawiam.
  10. Witam. Nie wiem czy odkupienie psa to dobry pomysł, bo babeczka po odkupieniu tego będzie za darmo ze wsi psy brała i nie daj Boże znajdzie tak sposób na biznes :shake:. Na czym sprawa stoi i czy mogę jakoś Wam pomóc?? Mogę coś do gazet powysyłać, kilka moich artykułów drukowali... Mogę z kimś po odbiór pieska pojechać, jakieś ogłoszenia na lokalnych portalach porobić, nie wiem co jeszcze?? :???:
×
×
  • Create New...