-
Posts
10466 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ageralion
-
No nareszcie zes upublicznila watek Denisa. Nie wiem tylko co tak pozno :mad: ;)
-
Ale wysyp bialaskow...
-
Maksa chyba tez nie ma jeszcze [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179719-PILNE-Cudowny-kochajacy-Bialy-bokserek-szuka-DOMU?p=14085793&viewfull=1#post14085793[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/179719-PILNE-Cudowny-kochajacy-Bialy-bokserek-szuka-DOMU?p=14087985"] [/URL]
-
[quote name='kaika']"On" też ma dostęp do internetu i wszystko czyta :) Pozdrawiamy.[/QUOTE] Witamy "Onego" :D Czytac, czytac, w razie czego pytac, no i brac boksia :D
-
PILNE Cudowny kochajacy Bialy bokserek szuka DOMU
ageralion replied to mmasou's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnezia']Agrelion nie działają Ci banerki wszystkie oprócz SOS.[/QUOTE] Oooo faktycznie. Robione byly przed modernizacja dogo wiec sie linki sypnely. Dzieki :) -
Kolejny bialasek Maks [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179719-PILNE-Cudowny-kochajacy-Bialy-bokserek-szuka-DOMU?p=14087985[/URL]
-
PILNE Cudowny kochajacy Bialy bokserek szuka DOMU
ageralion replied to mmasou's topic in Już w nowym domu
Jaki przystojniak :loveu: -
Axel, młody bokser MA DOM - Fundacja SOS Bokserom
ageralion replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Kilka dzionkow pod kolderka z nowym wlascicelem i nie bylo by sladu po katarku... -
[quote name='ocelot']Państwo się zastanawiają, gdyż Pan nie może przetrawic informacji o kastracji[/QUOTE] Hehhehe czemu faceci tak przezywaja kastracje psow :lol: to nie ich jajka ;)
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
ageralion replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fergilka']To super, ciekawe czy w ogóle jakieś leki mu dają. Zaproponuje w sobotę, że posiedzę z nim przy kroplówce, zobaczymy czego się dowiem... Ta sytuacja to jakaś paranoja, nie można pomóc choremu psu. On tam nawet nie je, pewnie nie robili mu RTG ani USG no bo za co..a sprzętu przecież nie mają...masakra :-([/QUOTE] Jesli mowia ze daja, to daja. Co do sprzetu, to schron wspolpracuje z lecznica w Mierzynie i tam jest odpowiednia machineria. Nie wierze, ze schroniskowe wetki nie staraja sie pomoc psiakowi. Napewno staraja sie mu pomoc, a co do jedzenia to obsluga roznie sie stara, sa tacy co sie przejmuja ale i tacy co zlewaja niestety... -
Dziewczyny, potrzebny ktos z Wroclawia albo okolic... [URL="http://www.dogomania.pl/179647-9-miesieczny-znaleziony-bokser-pilnie-szuka-ds-dt-pilnie-do-13-02-2010?p=14077976"]http://www.dogomania.pl/threads/179647-9-miesieczny-znaleziony-bokser-pilnie-szuka-ds-dt-pilnie-do-13-02-2010?p=14077976[/URL]
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
ageralion replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fergilka']Byłoby świetnie gdyby u Pani Danusi znalazłoby się miejsce. Zapłacę z góry za pierwszy miesiąc, z transportem też nie będzie problemu. Potem może udałoby się uzbierać deklarację, mam rzeczy na bazarek... Tylko od której strony to teraz zacząć? Pytać od razu w TOZ'ie czy by go wyciągneli? czy najpierw wypytać o niego w schronie? Trzeba załatwić tak, aby wielki szum się wokół niego nie zrobił, bo go nie wydadzą :-([/QUOTE] Z TOZ gadalam i oni juz probowali go zabrac. Niestety bez rezultatu. Pies nie zostanie wydany, poki nie skonczy brac lekow. -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
ageralion replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']Ja też się melduję, jeśli jakoś będę mogła pomóc... Co do TOZu, to z tego co wiem,to schronisko zezwala im właśnie na zabranie psów "beznadziejnych", czyli chorych, starych, nie rokujących nadziei na adopcję. [/QUOTE] To prawda ale jesli pies jest w trakcie leczenia schroniskowego, zostanie wydany dopiero po "powrocie do zdrowia" (czyt. weterynarze i kierowniczka okreslaja kiedy pies moze zostac wypuszczony spod ich skrzydel). To niestety nie jest takie latwe jak by sie moglo wydawac :shake: -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
ageralion replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nemko']Polityka tego schroniska mnie przeraza!!Lepiej niech zdechnie niz ktos sie nim zaopiekuje!!! Skandal!!!Sami go nie lecza i nie pozwalaja innym mu pomóc :zly7:[/QUOTE] Tego, ze go nie lecza, nie mozna im zarzucic, bo robia to w miare swoich sil i srodkow. Tego, ze nie hca wydac psa, ktory mial by lepsza opieke poza schronem i szybciej wrocil by do siebie na kanapie... ehhh :shake: -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
ageralion replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
To moze i ja sie udziele: [quote name='katlis']Chciałaś pomysły na rozwiązanie tej sprawy - proszę bardzo: I. z waszych wypowiedzi nie wynika, zeby pies był dokładnie zdiagnozowany, a bez tego dogomaniacy nie za bardzo wiedzą jakiej pomocy oczekujecie, a więc najpierw [B]diagnoza;[/B] [/QUOTE] W naszym schronisku nie dowiesz sie dokladnej diagnoozy. Kazdy mowi co innego i ciezko dojsc co i jak. A jak dociekasz, zaczynaja traktowac jak intruza. [quote name='katlis'] II.jeżeli masz rzeczy na bazarek poproś dziewczyny, żeby pomogły wystawić Ci te rzeczy; III. poproś również o zrobienie plakatu, który można byłoby umieścić w podpisie czy na NK; I dobra rada spójrz jak to robią inni na tym forum pies trafia na wątek adopcyjny już zdiagnozowany lub jest diagnozowany w przeciągu kilku dni. [/QUOTE] Psa nie wyciagnie sie, poki nie wydobrzeje albo nie zdechnie w klatce. Nieststy schronisko ma taka polityke, ze wydaje tylko psy zdrowe. I nie obchodzi ich czy to osoba przywatna, fundacja czy TOZ :shake: [quote name='katlis']A w TOZ-ie pies od 22-01 jest w schronie i ani Kamilqax95x, która jest wolontariuszem, ani Ty Fergilka, która chce bardzo pomagać nie jesteście w stanie powiedzieć nic na temat tego czy pies przebywając od dłuższego czasu w takim stanie jak opisujecie: [B]Nie rusza się, nie je, nie pije, ciężko dyszy..., ostatnio się dowiedziałam że su nie można pozwolić chodzić przez tą miednice i dostaje leki i to tyle... [/B]ma szansę na polepszenie swojego stanu zdrowia. Fergilka i jeszcze jedno pisząc takie rzeczy jak w #2 cyt.:"[B]Mietek przeleżał już dwa tygodnie w schronie. Nie rusza się, nie je, nie pije, ciężko dyszy...[/B] " robisz niedźwiedzią przysługę szczecińskiemu TOZ-owi.[/QUOTE] A tej czesci nie rozumiem. Czemu TOZowi ta przysluga skoro pies w schronie? Moja rada jest taka. fergilka zagladaj do psiaka tak czesto jak sie da. Wychodz i wypros mozliwosc wchodzenia do niego do boksu, skoro jest sam powinno sie udac. Przynis mu smaczki, dawaj duzo serca i glaskania, a napewno szybciej wroci do siebie. W miedzy czasie napewno poznasz go lepiej i bedziesz mogla szukac odpowiedniego domku. PS jak w schronie widza, ze ktos sie psem interesuje, to i oni lepiej zaczynaja sie przyladac do roboty. No i poprzez Twoje obserwacje napewno nie dopuscisz do pogorszenia stanu zdrowia kudlacza. -
No to sunia faktycznie grzeja juz dupke w domku. Oby dobrze trafila i juz nie wrocila do schronu. Jak nie to... :mad:
-
[quote name='Sventata']Czy już coś wiadomo?? Maluszek grzeje już dooopke w nowym domku??[/QUOTE] Nie dzwonili dzisiaj, wiec jest szansa, ze grzeje. Jutro sie upewnimy czy sunia wyadoptowana.
-
Zdarzyl dzisiaj. Sunia ma sie dobrze i najpozniej w piatek beda dzwonic do babki i pytac czy sie nie rozmyslila. Pozostaje nam czekac...
-
Zdarzyl dzisiaj. Sunia ma sie dobrze i najpozniej w piatek beda dzwonic do babki i pytac czy sie nie rozmyslila. Pozostaje nam czekac...
-
MOj TZ wrocil do roboty i przyznam, ze od piatku nikt u niej nie byl. Moze dzisiaj sie wyrobi, to zajrzy zapita o jej stan i czy odzywala sie kobieta zapisana na sunie. Niestety nie moge obiecac, ze zdarzy przed 16 do schronu :shake: