Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. [quote name='Rybka.']Justyny nie ma, ponieważ cały czas w wolnych chwilach siedzi w schronie. Dexterek ma chyba zaklepany domek ale na razie nowi właściciele wyjechali i wezmą go po powrocie... Zapytam i napiszę bo nie pamiętam teraz który pies znalazł dom, a który jeszcze nie...[/QUOTE] Ten domek na wakacjach znalezli zabiedzona suczke, wiec Dexter ciagle w schronisku (przynajmniej byl tam dwa tygodnie temu). Podobno nie moga wyleczyc mu zapalenia uszu :( Ogloszenia papierowe rozwieszane w Stargardzie i Szczecinie pozostaja bez odzewu :(
  2. [quote name='furciaczek']Czy ktos ze Szczecina jest w stanie zabrac na DT psa w typie yorka, psisko ma problem z agresja miedzygatunkowa....ludzi podobno gryzie...[/QUOTE] Ma watek na dogo? Ciekawa jestem czy to ten sam, o ktorym slyszalam juz jakis czas temu (zabawka dla dzieci, ktora sie zbuntowala) czy drugi przyklad tego, ze ludzie nawet z Yorka potrafia zrobic "morderce":shake:
  3. [quote name='katlis'][url]http://www.dogomania.pl/threads/185118-Dexter-Dlaczego[/url] Ageralion jak masz kontakt z justy, proszę przekaż jej, że ludzie dopytują się o psa, któremu założyła wątek. Ja miałam podjechać do schronu niestety mój samochód umarł śmiercią naturalną, a zreanimują go dopiero po weekendzie. Proszę daj jej znać.[/QUOTE] Tak, mam z nia staly kontakt. Juz przekazuje...
  4. [quote name='Enigma79']Trzymajcie mnie bo padam !!!! Z WRAŻENIA :D :D :D Te zdjęcia są po prostu boskie ! Azanka zrelaksowana, szczęśliwa. Ponoć, gdy pies śpi brzuchem to góry, to znaczy, że czuje się bezpiecznie :) p.s. bezwstdynica jedna ;) tak nogi rozkładać[/QUOTE] Podpisuje sie pod tym "recami i nogami" :loveu: A jakie niunia ma nowe, piekne szeleczki :cool3: No i faktycznie cycuchy jakby troche mniejsze... Aaaa przypomnialo mi sie. Co to za sucha karma, ktora tak zasmakowala Azance? :razz:
  5. Uzupelnilam finanse TTB Szczecin: [COLOR=Red][B]-200zł[/B][/COLOR] - hotelik Buba za okres 14.09.2010 - 14.10.2010 (przelew 15.10) [COLOR=Lime][B]+15zł[/B][/COLOR] - bazarek Dagmara86 (25.10) [B][COLOR=Lime]+75zł[/COLOR][/B] - bazarek tekstowy Choleraa (27.10) [B][SIZE=4]Razem:[/SIZE] [SIZE=4][COLOR=Red]- 427zl[/COLOR][/SIZE][/B]
  6. Wlasnie przelalam 75zl dla Dagiego, ktore udalo sie zarobic na bazarku tekstowym :) Zdrowiej lobuzikau, bo nam Danusie o siwe wlosy przyprawiasz... ;)
  7. Kajusza dziekuje pieknie za Twoja opinie :) Co miasto, to inne lecznice i weterynarze, a z wlasnego doswiadczenia wiem (i nie tylko ja), ze wet wetowi niestety nierowny :shake:
  8. [quote name='mamaAZANKI']Fotki za chwile bedą a "wet"zwie sie Konrad Bełezina:angryy:[/QUOTE] No to ja sobie cichutko przycupne i poczekam na foteczki hihihihi Pseudo wet zanotowany :angryy:
  9. Moze postrasz ja kilka razy policja, ze to nekanie itp Zreszta nie wierze, zeby dlugo chcialo sie jej walczyc z Wami, przylazic codziennie deszcz nie deszcz... Co za wstretny babsztyl!!!!
  10. [quote name='fioneczka']a może tą dziewczynkę wrzucisz na Waszą stronę ... tyle że ona bez sterylizacji jest :roll: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195150-Kto-pomoże-zwariowanej-amstaffce-FIONIE-znaleźć-swojego-człowieka-na-zawsze[/url][/QUOTE] Fioneczka dalej jest w woj. Lubelskim? Jesli tak, to marne szanze, zeby znalazla dom na drugim koncu Polski:( Na strone wrzucam psiaki z naszego wojewodztwa, zeby potencjalny chetny mogl je poznac osobiscie...
  11. Co do polecanych lecznic, to dostalam pierwsza odpowiedz [QUOTE]ja bym polecała dr Lisowskiego w lecznicy na Żwirowej (ogólnie cała klinika jest dobra) lub aktualnie pracujących w naszym schronisku wetów dr Domaradzki i Stolarek z lecznicy na Myśliborskiej (nie znam konkretnych adresów ale w necie pewnie są) [/QUOTE]
  12. [quote name='iwcia93']ja bym polecała dr Lisowskiego w lecznicy na Żwirowej (ogólnie cała klinika jest dobra) lub aktualnie pracujących w naszym schronisku wetów dr Domaradzki i Stolarek z lecznicy na Myśliborskiej (nie znam konkretnych adresów ale w necie pewnie są)[/QUOTE] Dzieki, lece przekazac dalej...
  13. [quote name='some']Enigma79- super pomysł, jakoś nie umiem gotować zup w małych ilosciach więc pomysł trafiony ;) ageralion gdybym tylko mieszkała blizej, to uwierz ze osobiscie bym Ci ta zupe dostarczyla.:)[/QUOTE] Jak tak stawiasz sprawe, chyba zaczne rozwazac przeprowadzke w Wasze rejony :diabloti:
  14. Poprosilam Gorzowianki o rade, zobaczymy co napisza :) PS a gdzie te obiecane rano fotki :mad:;) PS2 ktory to ten pseudowet z Debna? Zapisze sobie na przyszlosc :angryy:
  15. [quote name='agaga21']marta, poczekaj, on na razie jest diagnozowany...[/QUOTE] ok to czekam :)
  16. Niestety dziewczyny ze Stargardu udzielajace sie w schronisku, bardzo rzadko zagladaja na dogomanie :( Na ogolnym watku bullowatych pisalas, ze masz mozliwosc zajechac do schroniska w weekend... czy to dalej aktualne? Bardzo nam brakuje osob od bulli w Twoim miescie, szczegolnie ze jest tam jeszcze jeden amstaff Otis, o ktorym mam sporo informacji juz ale nie wiem jak bardzo jest to aktualne i zdjecia mam marne... [url]http://ttbszczecin.wordpress.com/amstaffy-w-potrzebie/otis/[/url]
  17. A ja pozwole sobie na malego offa. Ciotki z Gorzowa ktorego weta polecacie u Was do sterylek? Nasza Azanka zamieszkala w Debnie i szukamy zaufanej lecznicy...
  18. Wariatki :evil_lol: Ale mi narobilyscie smaku na dobra zimowa zupe :placz: Ja niestety nie moge dzisiaj wybrac sie z Ania na spacer, bo czuje sie fatalnie ale osobiscie mam mieszane uczucia co do tego domku. Zobaczymy czy to tylko wrazenie po rozmowie telefonicznej i ankiecie... nie wiem czy ci panstwo nadaja sie na wlascicieli amstaffa....
  19. Ja z przyjemnoscia wrzuce chlopaka na nasza strone. Ostatnio sie ruszylo u nas w adopcjach i jest duza szansa, ze ktos go wypatrzy :) POtrzebuje tylko metrycki, bo fotki pozycze z watku :)
  20. [quote name='saura']zaczyna mnie męczyć ta pani co niby w holandii pracowała... napisała mi dzisiaj smsa z pytaniem o której wychodzę z Floydem na spacer. Bo chce iść z nami. A ja jej na to, czy zależy jej na zaspokojeniu swojej potrzeby czy na tym, żeby pies miał się dobrze? Bo też ma uczucia a spotkania z nią to ogromny stres dla niego. I że w sprawie spotkań ma dzwonić do fundacji. A ona mi na to, że zależy jej na psie i że z fundacji dostała pozwolenie na spotkania kiedy chce :shake: czyli próbowała mnie okłamać. zablokowałam w komórce jej nr. Kupka naszego Mordziołka ma się dużo lepiej :) chłopak ma więcej siły i niedługo pozna innego chłopaka również wziętego z fundacji ;). jestem ciekawa ich reakcji na siebie[/QUOTE] I bardzo dobrze zrobilas :cool2: Trzymajcie sie tam dzielnie :calus:
  21. [quote name='Agnezia']Też się zastanawiałam nad BARF-em. Ageralion ile to miesięcznie dla faflaka wychodzi? Moja koleżanka kupuje gotowe zestawy np. mięso ze strusia, ale to mam wrażenie jest bardzo drogie.[/QUOTE] Nie ma co sie bawic w gotowe zestawy, jesli znasz swojego psa i potrafisz go obserwowac. U mnie np w Makro mozna kupic kosci, zebra, ogony, korpusy po max 5zl/kg sa oczywiscie drozsze i tansze ale srednia tak wychodzi. W marketach korpusy i szyje kosztuja ok 4-5 zl/kg, a moja sucz je ok 600g dziennie. Warzywa sezonowe tez nie sa drogie, jogurty, sery biale, jajka, podroby... jej dieta nie kosztuje mnie wiecej niz 100zl/mc...
  22. [quote name='toska_latte']Wlasnie tez mi sie wydaje, ze to jest tylko brak utrwalonej wiedzy o tym, ze nie wolno. Ale zobaczymy, na razie to bardzo maly sukcesik, choc mam nadzieje, ze bedzie juz tylko lepiej, bo rano ucieszylam sie, jak kto glupi;) A poranna komedie pt. ubierz siebie i psa (w moim przypadku nawet dwa, z czego jeden nie zyczy sobie zwykle wylazic spod koldry:evil_lol:) z predkoscia swiatla znam az za dobrze;) Moczu niestety wczoraj nie dalam rady pobrac. Bylam sama z futrami i jednoczesne wyprowadzenie tej anielskiej dwojki:evil_lol: i pobranie moczu Treworka mnie jakby przeroslo;) Ale zrobie to dzisiaj (tylko musze jeszcze wpasc do apteki po pojemniczek na probke) i jutro oddam w Medicusie tak, zebysmy mialy 100% pewnosc czy nic mu nie jest. A pozniej wykorzystam niecnie Twoja rade i wybiore sie do tej lecznicy, o ktorej mi opowiadalas, zeby zalatwic wszystko za jednym zamachem;) Mam nadzieje, ze w czwartek bedzie juz wszystko wiadomo[/QUOTE] Aniu jestescie z mama najlepszejszym DT na swiecie :kiss_2:
  23. [quote name='Bailando']No to widzę, że u Was też trochę zmian. Najważniejsze żeby Mambula czuła się lepie i nie drapała bo zapewne ja też to męczy. Pamietaj małymi kroczkami do przodu i człowiek będzie zadowolony. Co do młodego to super że chce się dzielić ( mimo, że nie powienien) to zanczy, że bardzo kocha Mambę :) A co to za dieta ?? Nigdy nie słyszałam o niej. Powodzenia i wytrwałości.[/QUOTE] Oj kochaja sie wzajemnie :) Czasem zaluje, ze ja nie mialam w dziecinstwie takiego przyjaciela ;) BARF to w skrocie wsio na surowo - mieso, kosci, warzywa, nabial itp To jakby powrot do pierwotnego karmienia psowatych (nawet warzywa sa tak zmielone, jakby pochodzily z rzoladka upolowanego roslinozercy). Rados w oczach mamby, na widok gnata - bezcenna :evil_lol: Na dogomani masz caly dzial o BARFie, lacznie z rozpisanymi dietami...
  24. Heheheh czyli ma podobnie jak moja lobuzica z tym sikaniem ;) Nasze poranne wstawanie, blyskawiczne ubieranie siebie oraz psa wygladalo czesto jak komedia :evil_lol: Moze z wiekiem mu przejdzie albo zalapie rytm sikania :) Te strupki wygladaja jak od jezora albo innego otarcia... dobrze, ze wet na dniach :) PS Ani mialas czas na badania Trworowego moczu?
  25. U nas wszystko ok :) Dzieki za pamiec :loveu: Nie mam ostatnio czasu na nic, praca, dom, syn, Mamba i przygotowywanie wszytskiego pod fundacje oraz adopcje naszy podopiecznych szczelnie wypelniaja moje dni... :mdleje: Mambula jakis miesiac temu przeszla na BARF'a, bo nie moglismy sobie poradzic z tymi skrzepami (zakwaszanie metodami konwencjonalnymi nie pomagalo). Powiem szczerze, ze podchodzilam do tej diety sceptycznie, bo trudna, droga, czasochlonna itp itd i jestem bardzo milo zaskoczona. Mamba w zycie nie miala tak miekkiej siersci, czasu ani zachodu wcale nie potrzeba wiecej, niz przy suchej karmie, a duuuuzo bardziej smakuje Mambie. Raz na 2 tyg zrobie zakupy miesne i warzywne, dziele na porcje i do zamrazarki. Pies wredota jedna, tylko czeka ranoaz sobie wyjdziemy z domu, bo wtedy dostaje kosc na sniadanie. Przestala sciagac i zjadac niepochowane rzeczy, nie sika w domu, pieknie trzyma rano i nareszcie moj dom nie smierdzi uryna :multi: Kupa ladna, jak sie robi za sucho, to dostaje twarog z jajkiem albo warzywka i wszystko sie natychmiast wrecz reguluje. No i nareszcie bokserka wyglada jak bokserka, a nie chucherko :evil_lol: Balam sie, ze na tej diecie, bedzie roznosila ja energia, a tu niespodzianka - moj pies stal sie spokojniejszy :crazyeye: Niesteyu wciaz sie drapie ale to wina Alka, ktory jak sie okazalo nie dosc, ze probuje karmic Mambulke buleczkami, ciasteczkami (to jeszcze moge powstrzymac...czasem) ale potrafi dla niej chowac jedenie pod kanapa :mdleje: Mamba jak odkurzacz zlizuje wszelie okruszki po swoim ukochanym karmicielu, a ze moja latorosl na slowa "Nie wolno karmic Mambulki" patrzac mi prosto w oczy, jedna reka je biszkopcika, a druga kruszy dla psa :splat: Noooo to tyle na chwile obecna, fotek nie mam, bo jak wychodzimy na spacer, to juz ciemno, a nie mam takich superowych lamp do aparatu, jakie ma fioneczka :-(
×
×
  • Create New...