Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. Tak, Greven. To sa jej wieczne tlumaczenia, kiedy zrobi sie goraco i nagle znika z dogo. "Sandra nie ma dostepu do internetu" ;)
  2. Strasznie trzymam kciuki, zeby bylo dobrze.... straaaaaaaasznie....
  3. Sandra jest widoczna na fb, wiec dostep do internetu ma. Zreszta brak netu, to wielka sciema, bo na fb ja widuje bardzo czesto...
  4. Rozumiem... tak zle i tak niedobrze. Ja na odleglosc moge niewiele... znajac zycie, latwa jest ja opanowac, tylko trzeba poznac sposob... ehhh Agnieszka32 daj znac jak uda sie skontaktowac z hotelikiem :) PS dzisiaj dzwonil wybawca Azanki i pytal jak sobie mala radzi. Byl lekko ubawiony sytuacja, bo nie znal Azany od tej strony ;)
  5. Aga a ona musi byc izolowana od ludzi na noc? Nie moze miec poslania w sypialni? Moja suka jest tak samo bardzo proludzka i wyla by identycznie, zamknieta zdala od ludzi...
  6. [quote name='tatankas']To co to za fundacja,przecież najpierw jest podpisanie umowy i przekazanie książeczki zdrowia z zaleceniami dalszymi,jak z psem postępować,a dopiero oddanie psa.Nie rozumiem ich polityki.[/QUOTE] Historia ProEquo i Pani Prezes jest dluga i brzydka....
  7. [quote name='agnieszka32']Dzwoniłam przed chwilą i chyba mnie szlag zaraz trafi :angryy: Odebrał pan i na moje pytanie, czy odebrali suczkę ze schroniska stwierdził, że on jest w pracy i żona miała go odebrać. A ja mu mówię, że się cieszę, bo ona bardzo tęskni, cierpi i płacze w boksie. A pan mówi: "Jak się ucieka, to się cierpi" :crazyeye: Poza tym, chyba została oddana do adopcji, z tego co zrozumiałam, niewysterylizowana, bo pan powiedział, że mają dwa psy i gdy Dafne miała cieczkę, to psy wariowały :shake: Potem stwierdził, że ma ją z TOZu, a ja na to, że chyba z Fundacji ProEquo, co pan natychmiast potwierdził i powiedział, że do tej pory nie ma na nią żadnych papierów!!!! Jest niezachipowana :angryy: BRAK SŁÓW!!! Edit: Uciekła o 5 rano, była bez smyczy, ale państwo nie mogli jej szukać, bo szli do pracy. Obiecali, że ją dzisiaj odbiorą.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::mdleje:
  8. [quote name='agnieszka32']To ta sunia na 100%! Ja wysłałam wczoraj o 1 w nocy smsa, ale nikt mi nie odpowiedział. Mam nadzieję, że ją odebrano ;) Dziwi mnie tylko to, że nie ma chipa - Greven oddałaby do adopcji nie zachipowanego psa?[/QUOTE] No wlasnie cos mi tutaj tez nie pasuje. Bardziej dla mnie proawdopodobne, ze czipa schron nie znalazl, niz ze Greven jej nie czipnela... PS Aga wyslalas smsa do wlascicieli czy Sandry?
  9. some masz jeszcze tan styropian? Dostalam maila od Enigma79 [QUOTE] ja się w pracy nie mogę zalogować na Dogo (kłopoty technicznej natury) a w dzisiejszym Kurierze jest apel / prośba o styropian, aby ocieplić budy kociakom ze Śródmieścia i Pomorzan. Możesz napisać to na wątku naszych astów albo w PW do some bo to ona chyba miała możliwość "zorganizowania" tego materiału. Osoby(dokładnie Stowarzyszenie Społeczno-Ekologiczne "Zwierzęcy Telefon Zaufania") zaineresowane same przyjadą i odbiorą ten styropian.Proszą o info pod nr. 91 422 30 88 (ZWIERZECY TELEFON ZAUFANIA)[/QUOTE]
  10. O ja pierdziele.... mam nadzieje, ze Greven juz podjela odpowiednie kroki... jak dobrze, ze dziewczyny z Tobruku ja zaglosily do schroniska... ... nie mam jej na stronie schroniska, moze wlasciciel odrazu ja odebral :)
  11. No to mi ulzylo :) Dzieki Aga za telefony, ja jestem kompletnie splukana az do 28 :(
  12. [quote name='Inez']Azana obecnie za kazdą głupawke jest zamykana na pół godziny bo wszelkie próby uspokojenia jej nie zdają egzaminu, nakręca się jeszcze bardziej. Zobaczymy jak to się wsztsko będzie ksztaltować... Przed nimi kolejna noc.[/QUOTE] Dziekuje za cierpliwosc. Pamietaj, ze w razie W moja oferta dot. porad Asi aktualna... Co do hoteliku, to Aga dzwonila dziisaj pol dnia i ani Kasia ani Pawel nie odbierali telefonu :( Jesli jutro rano, sytuacja sie powtozry zaczynamy nekac hotelik kolo Stargardu... Mam nadzieje, ze sie Gryfino nie obrazilo, za zabranie od nich Buby i Adiego :(
  13. O jakie wiadomosci :) Czekam z niecierpliwoscia na rozwoj wydarzen ;)
  14. Oj tak! Twarda babka z Ciebie :)
  15. Nasza Malwinka dostawala witamine B ze znieczuleniem i powiem Wam, ze nie bylo placzu i zgrzytu zebami :) Jesli dobrze zrozumialam krakowianke.fr, to Malwinka do konca zycia bedzie dostawala ta witamine, tylko nie wiem czy musi byc w zastrzykach, czy moze sa tabletki we zastepstwie ...
  16. Te bolesne witaminy, to prawdopodobnie wit B...
  17. Wiecie co, nie wiem jak ja patrzylam ale ta scianka wyglada na ocieplona [IMG]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TLyM27jnQsI/AAAAAAAAFdw/lGObNtPdF3g/s512/P1100016.JPG[/IMG] Przednia tylko jest zwykla decha. Troche mi cieplen na sreduchu, chociaz i tak twierdze, ze psy bez podszerstka nie nadaja sie do tych boksow...
  18. [quote name='Enigma79']Co za dzień... nic tylko płakać się chce... pracownica-hycel schroniska, która przyjechała po suczkę (Tobruk) to nie czasami ta niska jędza, która ciągle pali papierosy w pracy ? [/QUOTE] Tak, to ta mala blondyna... [quote name='Enigma79']Ciekawe, budy ocieplone ?[/QUOTE] Ciekawe, nie? ;) Moze stal sie cud... [quote name='Enigma79']Azana w hoteliku - a którym ?[/QUOTE] Jeszcze nie wiemy, kominujemy nad DT ale niestety nam sie opcje koncza... Aga ma sie kontaktowac z hotelikiem w Gryfinie, na ktory nas baaaardzo nie stac :( [quote name='Enigma79']Ja wczoraj byłam na spacerze z Enigmą i Treworem. Nie jest źle chociaż było pewne spięcie w domu między psiakami, mam nadzieję, że uda się znaleźć dla Treworka wkrótce DS, on jest naprawdę świetny, już nie kuleje ale ma jeszcze katar. Apetyt wilczy to za mało powiedziane. Ania mówiła, że wszystkie asty i astopodobne mają ogłoszenia ??? (bo domek sam pewnie nie przyjdzie :( )[/QUOTE] Tak wszystkie nasze psy maja ogloszenia w necie i sa na plakacie zbiorczym, rozwieszanym na miescie... kombinuje nad domkiem dla Treworka, nie zapomnialam o naszym slodziaku :) Treworek nie ma raczej problemow, ktore wykluczalyby niektore DS :)
  19. [img]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TMAnzSGZGSI/AAAAAAAAFdA/vkfsSOXgCOc/s512/DSCN0087.JPG[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TMAn44pq5qI/AAAAAAAAFdE/Zb4SYuUnGoU/DSCN0088.JPG[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TMAn9E4x0aI/AAAAAAAAFdI/EzrDcx6lXTc/s512/DSCN0090.JPG[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TMAoDBDKHGI/AAAAAAAAFdM/YhkWJhwsJUo/s512/DSCN0091.JPG[/img] I Uwaga!!!!! [img]http://lh6.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TMAoIYZs5_I/AAAAAAAAFdQ/xOlrrQ_XB_Q/s512/DSCN0092.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TMAoOyYYqnI/AAAAAAAAFdU/2VFuYQkFRc0/s512/DSCN0093.JPG[/img]
  20. Swiezutkie pozdrowienia od Malwinki :) [QUOTE]Jutro będę dzwonić do lecznicy, żeby potwierdzić poniedziałkową wizytę u dra Cichockiego, mam nadzieję, że dr wróci w poniedziałek do pracy i będzie można w końcu czegoś konkretnego się dowiedzieć o Malwince... A poza tym to same old, same old [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Apetyt jest i to jaki, żadnych kłopotów z nią nie ma poza tym, że ktoś gdzieś ja tak ładnie pochwalił, że tyle czasu minęło, a misiek wciąż cały [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] A tu niespodzianka! Co prawda nie jest z misiem tragicznie, ale stracił niebieski nosek i jest od tej pory skutecznie przez Malwuszkę gnębiony [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Miała zabawkę, taką piłeczkę ze sznurem-ósemką - już po zabawce, rozpracowała piłeczkę i rozplotła sznury, na szczescie wie, że to niedobre i wszystko co rozgryzie to wypluwa, wiec okolica jej legowiska wygladała jak po przejściu tornado! Wieczorem po ostatnim spacerze ostentacyjnie kładzie się obok legowiska i patrzy na nas, zupełnie jak Amirek, któremu trzeba było na noc prześcielić wyrko, ona tak samo, jak tylko ma ładnie ułożone, gramoli się i zasypia [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Pieszczoch z niej niesamowity, ostatnio troszkę się bawiliśmy z nią na podłodze, wpychała mi głowę na kolana, więc zaczęłam ją miziać po całej głowie, dosłownie odpływała ze szczęścia, oczy zamykała, a jak przestawałam, wciskała mi głowinkę między dłonie [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Już więcej chodzi po domu, cieszy się na każde słowo skierowane do niej, macha tym ogonkiem na wszystkie strony. Na dworzu czasem wychodzi z niej uparciuch, zobaczy kogos lub jakis samochod i ani rusz, zaprze sie i mozna mowic i mowic, a ona robi z siebie sierote [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] Jak się ją lekko pociągnie za smycz, to się wywraca, nie wiem czy czasem nie specjalnie [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Najbardziej trzeba ją pochwalić za to, że pięknie zostaje sama w domku, nie hałasuje, nie niszczy, nie załatwia się (poza jedną wpadką), tylko jak się zostawi łóżko rozścielone, to można być pewnym, że po powrocie będzie tam kimała Malwinka, rozłożona jak księżniczka [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] Na kanapę jednak nie włazi i chwała jej za to [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] Także tyle wieści , w sumie nic nowego, ale trzeba przyznać, że suńka ma świetny charakter, jest bardzo kumata i nie wiadomo w sumie jak ją poprzedni [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_evil.gif[/IMG] właściciel [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_evil.gif[/IMG] wychowywał, czego ją nauczył, ale pojmuje wszystko błyskawicznie, wie, że jak mówimy FE!, to nie można czegoś robić, siada, daje łapy, jeszcze ją nauczę piąteczkę przybijać, jak Amirka nauczyłam [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Jest kochana, obserwuje nas na każdym kroku, najważniejsze, że jest taka wesoła pomimo swojego stanu, że nie jest wycofana i daje się dotykać. Kiedy ją karmimy, skubana nawet na sekundę nie odrywa paszczęki od jedzenia, wchłania wszystko w tempie ekspresowym, ale zero agresji przy wkładaniu ręki do miski [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Uff... się rozpisałam [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG][/QUOTE]
  21. [quote name='some']a moze zaproponowac im DT? na czas znalezienia innego domu? a moze tez go pokocha wtedy i juz nie bedzie chciala oddac ;)[/QUOTE] Sadze, ze dziewczyny probowaly juz roznych sposobow na zmiekczenie zony... moze kobieta sie boi psa ze schroniska? Nie wiem :(
  22. [quote name='some']hmmm to bardzo ciekawe w takim razie, było by to bardzo " nie fair" delikatnie mówiąc...[/QUOTE] Sprawdze to osobiscie w sobote, moze powymieniali budy na ocieplane albo ja nie zauwazylam tych ocieplen (patrzylam na grubosc scianek)...
  23. Ta sytuacja juz trwa dosyc dlugo, wiec szanse sa marne na ten domek :( Zima w schronie nie bedzie najlatwiejsza w tym roku, szczegolnie, ze on siedzi w tych nowych spapranych kojcach i to w brzegowym :(
  24. [quote name='tatankas']Ciekawa jestem,jak tam Aga i czy to Fiodor.Czekamy na wieści z niecierpliwością.[/QUOTE] Aga dzwonila przed chwila, ze to nie Fiodorek :( Psiak troche ja obszczekal, a potem sie przytulal do jej reki. Przyjechala tez sunia z Tobruku, podobno jest przepiekna!!!! Strasznie placze za czlowiekiem :( Nie ma czipa, dzisiaj ja oglosimy jako znaleziona...
×
×
  • Create New...