[quote name='Mysza2']Szkoda że ludziom (niektórym) trochę tej mądrości nie odstąpią. Mniej byłoby takich wątków.
Czy ta Pani zainteresowana Gasparem dalej deklaruje chęć adopcji jeśli wzrok się Poprawi?[/QUOTE]
To właściwie nie o to chodzi czy mu się poprawi, tylko czy będzie szczęśliwy żyjąc życiem turystycznym i czy się zaprzyjaźni z psem rezydentem. Pani Kasia wybiera się w wakacje do Przebieczan, by poznać Gaspara, przedstawić mu swojego psa, pogadać z paniami i podjąć mądrą decyzję. Jeśli Gaspar odzyskałby częściowe widzenie - byłoby mu łatwiej przestawić się na życie w którym jest wiele zmian. Na razie najszczęśliwszy jest, gdy wszystko się dzieje jak w zegarku i gdy niewiele w przyrodzie się zmienia.