Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. [quote name='jotpeg']piękne :loveu: mokre zdjęcia, ale ja się niepokoję, czy u Was aby strasznych burz nie ma??[/QUOTE] [B]Jotpeg[/B], dzięki że zaglądasz :lol:. Burze u nas owszem były, ale nie takie straszne ;). Ostatnio byliśmy dwa dni poza domem (sprawy rodzinne). Bari został u mojej sister, obawialiśmy się trochę długiej drogi w tym upale. Murzynek pojechał z nami. Murzynio wzbudza sympatię, jest wesoły i pogodny. Był bardzo grzeczny, pilnował nas wszystkich, a nasi krewni nie mogli uwierzyć, że piesek może być taki ułożony :evil_lol:. Byli zszokowani, kiedy się dowiedzieli, że takiego ładnego i grzecznego pieska ktoś tak po prostu wyrzucił... Największa radość dla Murzynia to był oczywiście powrót do domu :multi:.
  2. Jak widzicie, naprawdę :multi: pływałem. [IMG]http://i61.tinypic.com/2hp1thl.jpg[/IMG] Wchodziłem sam :multi: za Barim do wody :lol:. [IMG]http://i57.tinypic.com/25prfw3.jpg[/IMG] Bari pływa czasem naprawdę daleko :shake:. [IMG]http://i59.tinypic.com/nn65b7.jpg[/IMG] Pchał się :shake: w jakieś trzciny, a wtedy Dana się darła :D, żeby wracał. [IMG]http://i59.tinypic.com/33at108.jpg[/IMG] Na szczęście Bari słuchał i zawracał do nas :lol:. [IMG]http://i58.tinypic.com/2rcs4yf.jpg[/IMG] Pozdrawiamy :bye:.
  3. [quote name='jolantina']Murzynku słodki,pewnie że chcemy - tak ślicznie opowiadasz![/QUOTE] Dana też mówi, że jestem słodki ;). [quote name='Maciek777']Jest i kurczak:D Wszystkie zdjęcia świetne (jak zawsze), ale najlepsze ostatnie:p[/QUOTE] Tego kurczaka to ja się nadal trochę ...boję. [quote name='Gosiapk']Murzyniowy przydałaby się wizyta u fryzjera, od razu byłoby mu chłodniej :) Tylko kitkę na ogonku i uszka zostawić z włoskami. :)[/QUOTE] Chyba byłoby trudno wytrzymać u fryzjera w takim upale, ale coś czuję, że mnie to jednak nie minie :shake:. [quote name='jotpeg']o, jak fajnie! ochłodziłam się u was na wątku wodniackim!!! :multi:[/QUOTE] To jeszcze trochę poopowiadam o naszych wyczynach w wodzie :lol:.
  4. Czy to jest jakaś żółta Echinacea: [URL]http://i62.tinypic.com/mu8s46.jpg[/URL] :roll:. Białą też mamy :lol:. Takiego cudnego Lajkonika też jeszcze nie widziałam: [URL]http://i59.tinypic.com/a30bw0.jpg[/URL] :lol:. Czy Norek się kąpie w rzece ? A tutaj pewnie je trawkę: [URL]http://i59.tinypic.com/2j1s76q.jpg[/URL] :-D.
  5. [quote name='Maciek777']Wątek Baja stał się chwilowo wątkiem aparatu, ale właśnie dostałem maila, że jutro mogę go odebrać naprawionego:) Ale będzie jak go nie będzie:eviltong:[/QUOTE] Zakładnik już w domu ? Jak stadko znosi te upały ?
  6. [quote name='Gosiapk']To naturalne, przecież w lecie najszybciej się rośnie i futerko najdłuższe się robi ;)[/QUOTE] Gosiu, dzękuję Ci pięknie, ja - Murzynek też tak myślę :multi:. Teraz jest tak bardzo gorąco, że częściej jeździmy nad jezioro. Tutaj właśnie sobie wchodzę do wody :lol:. [IMG]http://i60.tinypic.com/2w58v0m.jpg[/IMG] Woda jest taka czysta, że widać dno, chwilkę sobie tak postałem... [IMG]http://i61.tinypic.com/2uh003a.jpg[/IMG] A potem ... popłynąłem chętnie do kogoś, kogo kocham, zgadnijcie, do kogo :lol:. [IMG]http://i60.tinypic.com/acv0rc.jpg[/IMG] Bari pływał w wodzie ze swoim ulubionym kijem :evil_lol:. [IMG]http://i62.tinypic.com/2w1rqtd.jpg[/IMG] Zbierał sobie te kijki, bo jeden, to przecież stanowczo zbyt mało :evil_lol:. [IMG]http://i60.tinypic.com/2yjrq6p.jpg[/IMG] Jeśli chcecie :roll:, to jeszcze Wam coś opowiem, pozdrawiamy wszystkich słonecznie :bye: :bye: :bye:.
  7. [quote name='Gosiapk']E tam, tylko futerko odstaje :)[/QUOTE] Coraz bardziej tak odstaje :D. [quote name='Maciek777']I kości grube, ot co:roll::)[/QUOTE] Co to, to nie, Murzynio ma drobne kosteczki i jest malutki :lol:. [quote name='jotpeg']co znaczy "jeszcze ze zbożem"? u Was już po żniwach? a Murzynek ma [B]piękne futerko[/B], a nie, jak niektórzy insynuują, za dużo ciałka![/QUOTE] Właśnie, te podłe insynuacje :shake: na temat Murzynkowej tuszy, a to przecież tylko puchate futerko.[B] Jotpeg[/B], żniwa były u nas już jakoś w ubiegłym tygodniu :lol:. Zapomniane zdjęcia z kurczakiem, Murzynek się trochę boi kurczaka :D. [IMG]http://i62.tinypic.com/2lswl1s.jpg[/IMG] Rzucisz :modla:. [IMG]http://i58.tinypic.com/w1tbmu.jpg[/IMG] Dlaczego nie mogę wziąć i piłki i kurczaka :placz:. [IMG]http://i60.tinypic.com/4jtkwj.jpg[/IMG]
  8. Są zdjęcia :multi: i wszystkie piękne :lol:. Dobrze, że już po kłopotach. Jaka piękna Echinacea: [url]http://i57.tinypic.com/dmbaki.jpg[/url] , mnie się ta różowa przez zimę niestety nie przechowała. Najbardziej spodobało mi się to zdjęcie: [url]http://i57.tinypic.com/35l4z06.jpg[/url], Miciuś z Norkiem rzeczywiście jak bracia :loveu:.
  9. [quote name='jotpeg']od pewnego czasu zazdroszczę tym, którzy mieszkają pod miastem. dzisiaj przenosimy się na własne śmieci, nie mogę się już doczekać!!; po miesiącu w domu!! dla zwierzaków zmiana taka sobie - Miciuś się pewno ucieszy, bo spotka kocich sąsiadów (za którymi tęskni), dla Norka to o tyle gorzej, że centrum miasta, ze spacerami będzie krucho, zwłaszcza w taki upał... Ale będziemy razem!!![/QUOTE] Najważniejsze, że będziecie razem, w swoim domku :lol:. Pozdrawiamy słonecznie, a wczoraj u nas nawet trochę pokropiło...
  10. [quote name='AgaG']:-PJem za mamusię, tatusia, za rodzeństwo i za ciocie jem, więc powiększyłem się już trochę. Mama chce, by jeszcze bardziej urósł mi brzuszek i zaokrągliły się boczki. „Kocyk i łóżeczko to nie wystarcza, by było Ci wygodnie. Przydałyby Ci się jeszcze trzy mięciutkie nieopuszczające Cię poduszeczki”. Nie wiem, kiedy spełnię prośbę mamy. Nigdy nie miałem takich poduszeczek, a ona chce od razu trzy. Ale bardzo się staram. „Uda Ci się” - mówi mama. I robię postępy. Dziś na przykład rozpoznałem pszczołę, która usiadła mi na głowie. Kręciłem na nią nosem i trochę się bałem. Gdy mama pochwaliła mnie przed tatą, jaki jestem mądry, tata powiedział, że dawniej nie zauważyłbym nawet czołgu. Nie wiem, co to jest czołg, ale wiem, kim jest pszczoła. Jest jak doktor, który wita mnie słowami: „co słychać mój Przyjacielu”, a potem szykuje wielkie żądło. Mama jest wtedy przerażona, mówi do mnie: „wytrzymaj Mój Kiciusiu”, a ja czuję, że zbliża się kłująca chwila. Za to później mama mnie całuje i całuje, w czółko, w nosek i uszka, a ja jestem bardzo szczęśliwy.:p[/QUOTE] Fenuś długo czekał na taką miłość i troskę, też mam mokre oczy :placz:, ale z radości :lol:.
  11. Dana stanowczo za często :shake: sprząta. [IMG]http://i57.tinypic.com/359zclv.jpg[/IMG] Chodzimy na krótkie spacery. [IMG]http://i62.tinypic.com/2zefsjm.jpg[/IMG] Tu fotka jeszcze ze zbożem ;). [IMG]http://i57.tinypic.com/dvofu1.jpg[/IMG]
  12. [quote name='jotpeg']i to jest cudowne. :loveu:[/QUOTE] [B]Jotpeg[/B], obaj chłopcy są naprawdę cudowni :lol:. Mówią, że trochę przytyłem :roll:. [IMG]http://i62.tinypic.com/69oksw.jpg[/IMG] Gorąco, jak w tropikach :shake:. [IMG]http://i58.tinypic.com/6h6qu8.jpg[/IMG] Tak ;) to można spędzać to upalne lato. [IMG]http://i57.tinypic.com/a9pah5.jpg[/IMG]
  13. [quote name='dorota1']Ja też trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, bo przecież zawsze bo burzy przychodzi słońce;)[/QUOTE] U nas właśnie zaświeciło :multi:. Jak Norek i Miciuś znoszą upały ? Mama czuje się już lepiej ? Pozdrawiam serdecznie :lol:.
  14. [quote name='jolam']Bizio czyli czekolab juz w nowym domku :) ma domek w Warszawie. Jak tylko dostanę fotki z nowego domku to wstawiam :) Biszkoptowy Ronek szuka domku.[/QUOTE] Mam nadzieję, że to TEN domek i trzymam za czekoladka mocno kciuki :thumbs:.
  15. [quote name='AgaG']Już mam wyniki. Kortyzol niewykrywalny, a więc bardzo niski, czyli potwierdza się poprzedni wynik. Serdeuszko bije dobrze. Doktor zadecydował dziś, by jeszcze jeden lek dodać na leczenie tarczycy. Mam ogromnie dużo dziś obowiązków, więc napiszę więcej trochę później. Całusy od Fenomenka :p[/QUOTE] Całuski dla Fenomenka :loveu:.
  16. [quote name='Maciek777']Zobaczymy czy wywiążą się z pierwszej obietnicy - jutro mają się odezwać:roll: Dzięki za kciuki:)[/QUOTE] Ciekawe, jakie są efekty obietnicy, kciuki też trzymam :thumbs:. Ja już bym chyba :roll: zrobiła małą awanturkę :-D.
  17. Ale to z pewnością jest ciekawska pliszka :lol:. [IMG]http://i58.tinypic.com/33za6tc.jpg[/IMG] Pliszki zawsze zaglądają we wszystkie kąty ogrodu, zabawnie podskakując :lol:. [IMG]http://i62.tinypic.com/333eoua.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Maciek777']Fotka zbóż niesamowita:crazyeye:[/QUOTE] :oops:. Po zbożach zostało teraz tylko ściernisko, może będzie San Francisco ;). [quote name='Gosiapk']Ptaszeczek :) cip cip[/QUOTE] A miałam nadzieję, że będziesz może wiedziała, jaki to ptaszek :-D. [quote name='jolantina']Tak się nazywa ????[/QUOTE] :-D :-D :-D [quote name='Maciek777']Kiwi:p[COLOR=#ffffff]........[/COLOR][/QUOTE] Raczej nie :-D. Jak znowu przyleci, zapytam, jak się nazywa ;).
  19. Żaba wśród kwiatów na skalniaku :lol:. [IMG]http://i58.tinypic.com/2heh8va.jpg[/IMG] Polskie, piękne zboża (przedwczoraj już zaczęły się u nas żniwa) :lol:. [IMG]http://i62.tinypic.com/206n0as.jpg[/IMG] Murzynek w ferworze zabawy :multi:. [IMG]http://i58.tinypic.com/hrf0w1.jpg[/IMG] Bari z piłeczką :lol:. [IMG]http://i60.tinypic.com/o73i1s.jpg[/IMG] Obiecany wcześniej ptaszek (jest szarobrązowy, dość spory, wielkości może przepiórki) zupełnie nie wiem jaki to ptak :roll:. [IMG]http://i57.tinypic.com/359izro.jpg[/IMG]
  20. [quote name='jolantina'][B]Dana[/B], oglądałam jeszcze raz wakacyjne zdjęcia kochanych pyszczków i czytałam (uważniej) Twoje posty i dopiero teraz przeczytałam, że do Białogonków trafiłaś "za mną".Bardzo się cieszę, że chociaż taki pożytek jest ze mnie na Dogomani Bo z mojego hopkania po bazarkach i udzielania "mądrych rad" na wątkach wielki pożytek nie wynika. Dzielnych pływaków ściskam i całuję w słodkie pyszczki. (Wirtualnie jestem odważna, w realu pewnie nie zrobiłabym tego).[/QUOTE] [B]Jolantina[/B], Ty chyba żartujesz :mdleje:. Przecież Ty tak wiele dobrego robisz na dogo :lol:. Gdybyś poznała Murzyniaków, to z pewnością byś się nie bała ich słodkich buziaków (ale się zrymowało) ;). Dzięki :lol:. [quote name='jotpeg']przecudne zdjecie Murzynka pt. " [COLOR=#000000]Dzielny, kochany, jeszcze troszkę przestraszony mały pływak"!!! Bari w wodnym środowisku jest u siebie. stęskniłam się za Wami!!![/COLOR][/QUOTE] [B]Jotpeg[/B], my za Tobą też :lol:. Mały Murzynio miał dzisiaj przygodę... Podcinałam róże w ogrodzie, Murzynek i Bari sobie biegali, chodzili lub leżeli w pobliżu. Nagle słyszę pisk Murzynka. Ponieważ mąż kosił trawę kosiarką, zrobiło mi się słabo, chociaż wiem, że bardzo uważa, a chłopcy do kosiarki nie podchodzą. Widzę kosiarkę, ale Murzynka tam nie ma... Okazało się, że mały artysta wlazł w krzew ognika w rogu ogrodu i się ... pokłuł kolcami. Kiedy zawołałam, takim pędem do mnie przyleciał po ratunek, że prawie mnie przewrócił :-D. Nic się strasznego nie stało, ale ja już miałam lód na plecach ze strachu o malucha :-D. Natychmiast też przybiegł Bari sprawdzić, czy Murzynkowi nie dzieje się jakaś krzywda :lol:. Oni się naprawdę kochają :lol:. [quote name='Maciek777'] Ale jesteś skromna:p Z każdej pozytywnej rzeczy jest wielki pożytek:)[/QUOTE] Dokładnie :lol:. [quote name='Maciek777'] Na wątku białogonków też jestem, ale gubię się w tym bo tam sto postów dziennie przybywa:D [/QUOTE] [B]Maciek[/B], ten wątek jest po prostu niezwykły, warto tam zaglądać :lol:.
  21. [quote name='Maciek777']Tu nie ma co podziwiać bo to bezsilność:roll: Liczyłem zawsze, że może akurat "w tym tygodniu" będzie zrobiony. I tygodnie mijały... Gdybym oddał gdzieś indziej to znowu bym miesiąc czekał od nowa. Z resztą oni opanowali cały ten region i wszędzie są punkty przyjęć sprzętu właśnie do nich. Nie wiem gdzie go teraz oddam... Wczoraj napisałem im maila, że albo go naprawią w dwa dni albo chcę go z powrotem. Ciekawe czy teraz się części znajdą w cudowny sposób:evil_lol: Boję się tylko, że mógł u nich gdzieś przepaść i dlatego tak kręcą:shake:[/QUOTE] Odpowiedzieli Ci chociaż na tego maila ?
  22. [quote name='jotpeg']dziękuję Wam za wsparcie. wiecie, co jest najgorsze; myślę że za tymi kradzieżami stoi ktoś z miejscowych, być może ktoś, kogo codziennie mijam na spacerach z Norkiem i z kim mówimy sobie "dzień dobry" :shake: (bo tam wszyscy sobie mówią). Do tej pory był to dla mnie rajski zakątek, takie rzeczy się nie zdarzały, a teraz okazuje się, że jest tak, jak wszędzie... Utraciłam poczucie bezpieczeństwa. :shake:[/QUOTE] Tak, [B]Jotpeg[/B] to jest bardzo trudne do zrozumienia, że może tak szkodzić, kraść, ktoś kogo znamy... Trzymajcie się :thumbs:. Sorry, wklejam dla ostrzeżenia, jako że są ;) tu osoby mieszkające w Krakowie [URL]http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,title,Uwaga-W-Krakowie-ktos-zostawia-brutalne-pulapki-na-psy,wid,16721759,wiadomosc.html?ticaid=11323a[/URL] :-(. Warto wiedzieć i ostrzegać właścicieli czworonogów przed zwyrodnialcem :mad:.
  23. Aż dwie kradzieże :mdleje:. Mamie życzę dużo zdrowia :thumbs:. Norka całuję w nosek, Miciusia też :loveu:. Trzymajcie się :lol:. Mam nadzieję, że jednak jeszcze troszkę skorzystacie z urlopu :lol:.
  24. [quote name='Maciek777']Nie mogę się napatrzeć na Murzynka w wodzie:D[/QUOTE] Ja też :lol:. Ale się dzisiaj naśmiałam oglądając te sprytne koty w akcji: [url]http://www.youtube.com/watch?v=2GYecSyrXtY[/url] :evil_lol:.
  25. [quote name='Jasza']Pozdrawiamy - odpoczywajcie już bez przygód.[/QUOTE] Dokładnie tak ;). Czasem ;) jednak coś tu chętnie przeczytamy i zobaczymy letniskowe fotki Norka i Miciusia :lol:. Pozdrowienia :loveu:.
×
×
  • Create New...