Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. Szoku, jak tu pusto u Ciebie.....
  2. A co z biszkoptową labusią ?
  3. Amiku śliczny, przywiał mnie tu Smok ;) Ostatnio ciężko było z wchodzeniem i poruszaniem się po dogo....
  4. Czy można mieć nadzieję, że dogo już będzie śmigać ? Wtedy i odwiedzinki częściej będą... ;)
  5. Słoneczko Champuś, [SIZE=2]piękne[/SIZE] zdjęcie, miód na serce :laola:
  6. Renato, czasu było dużo, wątpię, czy takie pismo tu zaistnieje .... :watpliwy::watpliwy:
  7. Pojechał tam, gdzie miał być podobno bezpieczny..... Osoby dyskredytujące ustawicznie Dziewczyny, które chciały ratować Szafira, powinny najpierw zapoznać się dokładnie z wątkiem Szafira. Szafir miał chorą łapę, nikt tego nie wymyślił :crazyeye: Proszę się trzymać faktów.
  8. [quote name='Akrum']Wcale się nie dziwię,że się aż tak boi, po tym co przeszedł...[/QUOTE] Aż dziwne, że po tym wszystkim Topik jeszcze chce podchodzić do człowieka....
  9. Witaj, Majku, po urlopiku ;) Szok do tego domku nie chciał trafić, to nie był dom dla Szoka i tyle.... Szokuś dalej czeka.....
  10. Zapisuję sobie Topika. To takie słonko, jak można było skrzywdzić tak wdzięcznego pieska :shake:
  11. Jakoś mi się udało wejść na dogo, to się lansujemy, Lampo :lol:
  12. I zrobić sesję zdjęciową.....
  13. [quote name='Alicja']http://www.konin.lm.pl/aktualnosci/informacja/49365/Okrucienstwo-nie-do-przyjecia nie mam siły....... filmik pozbawił mnie złudzeń , że człowiek to brzmi dumnie :shake: Wycie tej cierpiącej okrutnie suni.... :-( Ona wołała swojego pana, prosiła o pomoc, płakała.... Jak mógł właściciel tak sobie odejść, zawiódł miłość i zaufanie, zostawił przywiązaną na pewną śmierć z wykrwawienia .... Czy można ten płacz zapomnieć, wymazać z pamięci....
  14. Lampo się przypomina :lol:
  15. [quote name='wellington']Dana, razem z twoim piesiem :) ? Jak sie wszyscy, Erazm, Gonia, Helga, Dana i ja zjawimy u Champa to pan domu chyba bedzie mial pocieche :eviltong:[/QUOTE] Tym bardziej, że od kilku tygodni mam dwa "maleństwa", biszkpotowego labka i czarnego sznaucera olbrzyma :lol: Jest wesoło, ale tak poważnie, to Champusia w realu chciałabym kiedyś zobaczyć, wymiziać, cóż, pomarzyć można....
  16. A co z tą śliczną biszkoptową sunią ?
  17. Rufusku :bigcool::thumbs: :multi: Psie Wolny :buzi: Myrkurku, dzięki za wiadomości :loveu: A dogo ostatnio, to eufemizm, bo to ostatnio trwa już dłuuuuuugo, działa... nie za specjalnie.... Pojawia się i znika.... :scared::scared:
  18. Ta ostatnia fotka Champusia pod kocykiem - miodzio :loveu: [SIZE=2]Cudnie byłoby, gdyby wszystkie biedne psiaki trafiały do takich domków, marzenie....[/SIZE] [SIZE=2]Na odwiedziny u Champa proszę mnie również zapisać ;)[/SIZE]
  19. [quote name='ewatr'][B][SIZE=3]Koniec radości ......[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Szok wrócił do schroniska :-([/SIZE][/B] [SIZE=2]Mam taka lakoniczną wiadomosc ze wrocił i szuka domu ... podobno był bardzo łapczywy - cokowiek to oznacza - i nie dąło rady tego w domu wytrzymać ...[/SIZE] [SIZE=2]Nie był wogole agresywny czy cos w tym stylu , nie broni jedzenia ale na kazdy szelest reagował ...jak tego nie wiem i chyba sie nie dowiem ...[/SIZE] [SIZE=2]Po takiej prawie smierci głodowej :-( pies moze sie zachowywać juz do konca swoich dni łapczywie i z tym sie potencjalny dom musi liczyc ...[/SIZE][/QUOTE] Na każdy szelest, szczególnie taki, kojarzący się z jedzonkiem reagują wszystkie znane mi psy ;) Pies tak okrutnie głodzony, jak Szok, do końca swojego życia pewnie będzie pamiętał że jedzenie to luksus.... Agata, myślę tak jak Ty, to nie był dobry domek dla Szoka....
  20. To chyba będzie profesjonalna megasesja, Lampusiu ;):lol:
  21. Najbardziej bulwersujące jest to, że Szafir pojechał tam, aby być bezpiecznym.... Raczej nie ma co liczyć na konkretne wyjaśnienie, czasu na to było już dość dużo, zresztą, co tu wyjaśniać....
  22. Nazwanie Xmartix aferzystką, to ewidentna przesada :crazyeye: Logiczne, że osoby obecne przy, jak to nazywasz, zajściu, powinny się wypowiedzieć. Tylko jakoś nie widać za wielu wypowiedzi... Jak piszesz, psy mogą być nieprzewidywalne, właśnie dlatego Szafir powinien mieć kaganiec, którego nikt nie założył, to dyskredytujący błąd..... Zapomniałaś chyba też o meritum, Szafir miał tam być bezpieczny, Szafir był psem hotelowanym. Dlaczego nikt z hoteliku nie skontaktował się z prawnym opiekunem Szafira ? Dlaczego nie było obligującej 14 dniowej obserwacji i kwarantanny ?
  23. Aimez_moi, do Lampusia pasuje każdy ładny kolor :lol: Tylko żeby już wreszcie miał ten swój domek, w którym mógłby paradować w kolorowych, pięknych obróżkach lub szelkach :thumbs:
×
×
  • Create New...