-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
Dana i Muszkieterowie replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Szoku, jak tu pusto u Ciebie..... -
Labrador Retriever(8 miesięcy) MA DOM :)
Dana i Muszkieterowie replied to kamilqax95x's topic in Już w nowym domu
A co z biszkoptową labusią ? -
Czy można mieć nadzieję, że dogo już będzie śmigać ? Wtedy i odwiedzinki częściej będą... ;)
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Dana i Muszkieterowie replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Słoneczko Champuś, [SIZE=2]piękne[/SIZE] zdjęcie, miód na serce :laola: -
Szczęśliwy TOPIŚ w SUPER DS.!!!!!!!!
Dana i Muszkieterowie replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']Wcale się nie dziwię,że się aż tak boi, po tym co przeszedł...[/QUOTE] Aż dziwne, że po tym wszystkim Topik jeszcze chce podchodzić do człowieka.... -
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
Dana i Muszkieterowie replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Witaj, Majku, po urlopiku ;) Szok do tego domku nie chciał trafić, to nie był dom dla Szoka i tyle.... Szokuś dalej czeka..... -
Szczęśliwy TOPIŚ w SUPER DS.!!!!!!!!
Dana i Muszkieterowie replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie Topika. To takie słonko, jak można było skrzywdzić tak wdzięcznego pieska :shake: -
Jakoś mi się udało wejść na dogo, to się lansujemy, Lampo :lol:
-
I zrobić sesję zdjęciową.....
-
[quote name='Alicja']http://www.konin.lm.pl/aktualnosci/informacja/49365/Okrucienstwo-nie-do-przyjecia nie mam siły....... filmik pozbawił mnie złudzeń , że człowiek to brzmi dumnie :shake: Wycie tej cierpiącej okrutnie suni.... :-( Ona wołała swojego pana, prosiła o pomoc, płakała.... Jak mógł właściciel tak sobie odejść, zawiódł miłość i zaufanie, zostawił przywiązaną na pewną śmierć z wykrwawienia .... Czy można ten płacz zapomnieć, wymazać z pamięci....
-
Lampo się przypomina :lol:
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Dana i Muszkieterowie replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Dana, razem z twoim piesiem :) ? Jak sie wszyscy, Erazm, Gonia, Helga, Dana i ja zjawimy u Champa to pan domu chyba bedzie mial pocieche :eviltong:[/QUOTE] Tym bardziej, że od kilku tygodni mam dwa "maleństwa", biszkpotowego labka i czarnego sznaucera olbrzyma :lol: Jest wesoło, ale tak poważnie, to Champusia w realu chciałabym kiedyś zobaczyć, wymiziać, cóż, pomarzyć można.... -
Labrador Retriever(8 miesięcy) MA DOM :)
Dana i Muszkieterowie replied to kamilqax95x's topic in Już w nowym domu
A co z tą śliczną biszkoptową sunią ? -
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Dana i Muszkieterowie replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ta ostatnia fotka Champusia pod kocykiem - miodzio :loveu: [SIZE=2]Cudnie byłoby, gdyby wszystkie biedne psiaki trafiały do takich domków, marzenie....[/SIZE] [SIZE=2]Na odwiedziny u Champa proszę mnie również zapisać ;)[/SIZE] -
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
Dana i Muszkieterowie replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatr'][B][SIZE=3]Koniec radości ......[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Szok wrócił do schroniska :-([/SIZE][/B] [SIZE=2]Mam taka lakoniczną wiadomosc ze wrocił i szuka domu ... podobno był bardzo łapczywy - cokowiek to oznacza - i nie dąło rady tego w domu wytrzymać ...[/SIZE] [SIZE=2]Nie był wogole agresywny czy cos w tym stylu , nie broni jedzenia ale na kazdy szelest reagował ...jak tego nie wiem i chyba sie nie dowiem ...[/SIZE] [SIZE=2]Po takiej prawie smierci głodowej :-( pies moze sie zachowywać juz do konca swoich dni łapczywie i z tym sie potencjalny dom musi liczyc ...[/SIZE][/QUOTE] Na każdy szelest, szczególnie taki, kojarzący się z jedzonkiem reagują wszystkie znane mi psy ;) Pies tak okrutnie głodzony, jak Szok, do końca swojego życia pewnie będzie pamiętał że jedzenie to luksus.... Agata, myślę tak jak Ty, to nie był dobry domek dla Szoka.... -
To chyba będzie profesjonalna megasesja, Lampusiu ;):lol:
-
Nazwanie Xmartix aferzystką, to ewidentna przesada :crazyeye: Logiczne, że osoby obecne przy, jak to nazywasz, zajściu, powinny się wypowiedzieć. Tylko jakoś nie widać za wielu wypowiedzi... Jak piszesz, psy mogą być nieprzewidywalne, właśnie dlatego Szafir powinien mieć kaganiec, którego nikt nie założył, to dyskredytujący błąd..... Zapomniałaś chyba też o meritum, Szafir miał tam być bezpieczny, Szafir był psem hotelowanym. Dlaczego nikt z hoteliku nie skontaktował się z prawnym opiekunem Szafira ? Dlaczego nie było obligującej 14 dniowej obserwacji i kwarantanny ?
-
Aimez_moi, do Lampusia pasuje każdy ładny kolor :lol: Tylko żeby już wreszcie miał ten swój domek, w którym mógłby paradować w kolorowych, pięknych obróżkach lub szelkach :thumbs: