Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. Cioteczki, no dobra, sterylka, karma, kąpiel, pewnie odrobaczenie i odpchlenie. :cool2: Ale jakiś dobry behawiorysta dla Marysi to co, też musi być, jak full, to full :roflt::roflt::roflt:. No, ale teraz to ja się przez pół roku ze strachu nie pokażę na tym wątku :diabloti:.
  2. [B]Marcinku[/B], polansujemy się trochę, bo coś pusto tutaj :roll:.
  3. [quote name='panbazyl']cos cisza u Marysi, co tam?[/QUOTE] Marysia chyba znowu podsłuchuje :diabloti:.
  4. [quote name='wapiszon']I jak było nad tym morzem? Nie porwał cię sztorm Murzynku? Ja nie jeżdżę nad wodę bo się boję wody. I jestem niegrzeczny i nie chcą mnie zabierać ;( A ja tak lubię jeździć samochodem ;) Łapa brachu :) Twój Reks ;)[/QUOTE] [quote name='Lida']A my byłyśmy nad morzem w maju. Była cudowna pogoda, całe dnie ganiałyśmy po pisaku. Do wody nie wchodziłyśmy, bo była za zimna. A Lilka połknęła szczepionkę p/wściekliźnie na lisy. Całą kaspułkę. Zwymiotowała rano nienaruszoną. Ale się wszyscy zdenerwowali, bo nikt nie wiedział kiedy ona ją chapsnęła. Pozdrawiamy Cię Murzynku. I Bariego też. Twoje dziewczyny Tinka i Lili ;-)[/QUOTE] O, a tu zamiast Cioteczek ujawnili nam się Tinka, Lili i Reks :lol:. [B]Tinkę i Lilkę[/B] to ja już nawet znam, widziałem ich fotki, całkiem ładne i fajne sunie, spoko, szkoda tylko, że tak daleko od nas mieszkają... Może jednak kiedyś nam się uda spotkać, pojechałem nad morze, to w końcu może do Warszawy też mnie kiedyś zabiorą ;). Tylko[B] Reksa[/B] jeszcze nie znam. A może [B]Wapiszon[/B] nam też kiedyś pokaże Reksa ? :roll: Wiesz co, Reks, ja się też trochę boję wody, ale Bari wcale, tylko by się moczył i nurkował :shake:. Reks, a może nam się uda jakoś spotkać ? Dlaczego jesteś niegrzeczny :crazyeye:? No, wiesz, ja też czasami jestem niegrzeczny :oops:. [B]Tinka, Lili[/B], dziewczyny, ale Wy jesteście sprytne, że wiedziałyście, że nie należy wchodzić do zimnej wody :cool2: . Ale z tą szczepionką dla lisów, to było coś :-o. I wiecie co, nad tym całym morzem to było super, takie małe rodzinne wakacje:lol:. Sztormu nie było, morze było takie spokojne jak jezioro, świeciło słońce, było przepięknie. Chodziliśmy razem na bardzo długie spacery po plaży, Dana zrobiła nam mnóstwo fotek ( chyba je pokaże :roll:), ja nigdy nie byłem na takich wakacjach... Tylko..... ja się bałem, że mnie znowu wyrzucą z samochodu ... dlatego kiedy już wróciliśmy do domku, nic mnie nie interesowało, żaden spacer, tylko tak szybko biegłem po schodkach do NASZEGO domu, że się wywróciłem :oops:. Pozdrawiamy Was z Barim :lol::lol:.
  5. A gdzie to kochane Cioteczki tak wymiotło ? :???: To piszę ja - Murzynek.:Dog_run: To ja się Wam tylko pochwalę, że byłem z moją rodzinką kilka dni nad prawdziwym morzem. Obiecali mi kiedyś, że mnie zabiorą nad to morze i naprawdę tam razem pojechaliśmy :laugh2_2:. No to pa :bye:.
  6. C.D. :lol: No to jak mi się udało tak sprytnie złapać piłeczkę, to stwierdziłem, że trzeba się też sprytnie gdzieś schować :diabloti:. [IMG]http://i43.tinypic.com/kd21oz.jpg[/IMG] Teraz to już mnie Bari na pewno nie zobaczy, przecież zupełnie mnie nie widać :cool1:. [IMG]http://i40.tinypic.com/x28c52.jpg[/IMG] Teraz znowu to Bari niesie piłeczkę .... Tak się możemy bawić bardzo długo i pracowicie mija nam dzień :cool1:. [IMG]http://i44.tinypic.com/jq6x00.jpg[/IMG] Wieczorem jesteśmy już mocno zmęczeni tym bieganiem za piłeczką. Patrzymy sobie, jak zachodzi słońce :lol:. [IMG]http://i43.tinypic.com/106ynpt.jpg[/IMG] I jeszcze raz zachodzące słoneczko, (wiecie, Dana lubi robić takie fotki) :cool1:. [IMG]http://i44.tinypic.com/20f6y6q.jpg[/IMG]
  7. Ciekawe, kto pierwszy złapie piłeczkę :cool1:. [IMG]http://i43.tinypic.com/1zmm7f6.jpg[/IMG] No cóż, tym razem to Bari złapał piłeczkę pierwszy. Ciekawe, czy ktoś zauważy, że biegam bez smyczki ? :cool3: [IMG]http://i39.tinypic.com/jsyb14.jpg[/IMG] Po chwili jednak, to znowu ja miałem piłeczkę :multi:. [IMG]http://i44.tinypic.com/iy32h2.jpg[/IMG] Spójrzcie, jak my grzecznie czekamy na piłeczkę :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2vcw39t.jpg[/IMG] Udało mi się, byłem pierwszy :multi:. [IMG]http://i42.tinypic.com/2h6evx4.jpg[/IMG] C.D.N. :lol:
  8. Zadumany, jesienny Norek: [URL]http://img268.imageshack.us/img268/4953/img7323z.jpg[/URL] :lol:.
  9. [quote name='Basia1968']Przepraszam za zbyt ostre słowa. Czasami pewne sytuacje mnie przerastają. Nie mialam dostępu do internetu przez weekend więc nie mogłam niczego napisać. [B]Dziekuję Leili52 za pomoc i Pani Kamili, z którą rozmawałam w piątek i dzisiaj. [/B] [B]Bardzo szybka akcja i ogromna pomoc dla tego biedaka. Termin i miejsce odbioru juz uzgodnine. [/B][/QUOTE] [B]Basiu[/B], jestem zaszokowana Twoimi poprzednimi wpisami :shake:. Przeprosiłaś, lepiej późno, niż wcale... Naprawdę lepiej najpierw pomyśleć, potem powiedzieć, czy napisać... Wolałabym nie czytać więcej takich niezbyt kulturalnych wypowiedzi ...
  10. [quote name='marysia55'] ...... [B]Marysia ……. Znowu podsłuchujesz :crazyeye:… i tak wszystko wypaplam:eviltong:.. [/B][/QUOTE] Nieładnie tak podsłuchiwać, [B]Marysiu[/B], oj nieładnie :shake:.
  11. A tu ja - na pewno coś fajnego wywąchałem ;). Tu jeszcze mam smyczkę na spacerze, teraz już coraz ładniej przybiegam na wołanie, to sobie biegam częściej bez :multi:. [IMG]http://i39.tinypic.com/15chuee.jpg[/IMG]
  12. Mamy tyle fotek, a Dana ciągle nie ma czasu na ich wstawienie.... :shake:. Nie wiem, o co chodzi z tym całym czasem, że ciągle go brakuje :roll:. To ja się postaram, może mi się uda wkleić chociaż dwa zdjęcia ? Tu jest Bari z piłeczką w lasku. [IMG]http://i41.tinypic.com/2qbr5oi.jpg[/IMG]
  13. [quote name='marysia55']cudny wątek:loveu:[/QUOTE] [quote name='Lida']Cudny, cudny... Bardzo lubię tu wpadać, choć na chwilkę :-)[/QUOTE] [B]Marysia:loveu:, Lida:loveu:[/B], zaglądajcie, będzie nam bardzo miło Was gościć na wątku. :lol:
  14. [quote name='zuzlikowa']Fajnie by było gdyby jeszcze do Marcinka wpadły cioteczki i wujaszkowie... Marcinek co prawda, to teraz nie bardzo do pisania o nowościach się nadaję, bo... całe dnie już przesypia. A wtedy nie ma co się podziać nowego i...oby tak jak najdłużej było- dziadziu jest spokojny, najedzony, w ciepełku i zadowolony bardzo... Pamiętacie- pochrumkuje wtedy tak słodko :). Oczywiście nadal miejsce jego, to łóżko :)... choć zmieniać czasami miejsce musi, bo w domu pojawia się następne potrzebujące zwierzę... teraz jest ich już w domu sporo- taka pora roku, że chore i stare muszą w ciepełku być i pod czujnym okiem.[/QUOTE] No to przypominamy Marcinka :lol:.
  15. [quote name='Leila52']Co do psiaka o ktorym pisala Basia 1968 bedzie w poniedzialek osobiscie przez Pania Kamile przetransportowany do Czestochowy i przedstawiony bardzo dobremu lekarzowi.[/QUOTE] [B]Leila[/B], chapeau bas ! :loveu: A mnie by się marzyła taka bardzo prozwierzęca pani/pan minister u nas, w Polsce: [URL]http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wlochy-poruszajaca-historia-psa-zakopanego-zywcem-,1,4899132,wiadomosc.html[/URL]. I ten świetny komentarz. To jest właściwa osoba na właściwym miejscu, chociaż ministerstwo nie to;), daje piękny przykład adekwatnej reakcji na zło. Pomarzyć sobie można ...
  16. [quote name='zuzlikowa']Bardzo mizerne:(... kochana ja nie nadążam, choć tak staram się pomóc, a i to nie najobficiej idzie :( ....... [/QUOTE] [B]Zuzliku, [/B]wiem jak wiele Ty robisz :loveu:. Przecież karmę trzeba kupić, z nieba nie spada... Ale może wpadną na wątek Marcinka jakieś dobre Cioteczki :modla::modla:.
  17. [quote name='zuzlikowa']Min. na potrzeby Marcinka... ostatnio nie ma zupełnie wsparcia, a jeść też musi... [/QUOTE] Wysłałam dzisiaj swoją stałą deklarację dla Marcinka na kolejne dwa miesiące. :lol: Poproszę o potwierdzenie. [B]Zuzliku[/B], czy finanse Marcinka są dalej takie mizerne? Może trzeba zwołać więcej osób :roll:?
  18. Wysłałam dzisiaj moją stałą deklarację dla Jasperka. Bardzo proszę o rozpisanie jej na kolejne dwa miesiące (po 10 złotych na miesiąc) :lol:.
  19. Mały Rarytek w domku :multi::multi::multi:.
  20. Tanie budy: [URL]http://tablica.pl/oferta/tanio-budy-dla-psow-IDkXUj.html[/URL]
  21. Wiecie, ten dzisiejszy dzień tak specyficznie nastraja, że wklejenie tych fotek jakoś tak mi pomogło... [B]Lida[/B], Bari wie, że na koty się nie wolno rzucać, dostał kiedyś od kotki małą nauczkę. Natomiast Murzynek to łowca, chyba już pisałam. Odkrył w sobie wielki talent do polowania. Poluje na muchy, koniki polne, mrówki, motyle, żaby, ptaszki.... na wszystko... Chciałabym kiedyś mieć kota. Miałyśmy z siostrą kotkę Kasię, dziką znajdę z podwórka, bardzo kochaną, już za TM. Murzynek musiałby kota zaakceptować, nie ma innej opcji :lol:. [B]Wapiszon[/B], kiedyś się z nimi spotkamy, z naszymi psiakami za TM...
  22. [quote name='coronaaj']Ja tez pamietam ale nie moglam dostac sie na ten watek...czy cos nowego? Coronaaj, nikt tu nic nie pisze, więc nie wiem..... Trevor , pamiętam...
  23. [quote name='xxxx52']Wiesz papier jest cierpliwy,a dopoki jest tylko bllabla ,to po co mam sie emocjonowac.fakty i dowody sie licza ,ja tez moge napisac ,ze jestem ksieznicza na ziarnku grochu"zrobie zadyme i co wszyscy uwieza?[B]ja wiem swoje ,bo[/B] [B]widze[/B] , [B]a wy wiecie swoje bo czytacie[/B].Malutka jest roznica.To emocjonujceie sie dalej ,a co z tego maja psy w waszych schroniskach ?Nic tylko nosy w komputerze i pisanie i lament.lamentujcie sie nad psami na miejscu leczcie ,kastrujcie czipujcie ,adoptujcie to wtedy mozecie lamentowac ,ze w Rumuni jest tak zle czy na Ukrainie,nad mieleckim schroniskiem bo mieleckie schronisko tez nie jest gwiazdkowe,a moze ?ja go nie znam? Najwazniejsze ,jest ze pieski z DNH dojechaly szczesliwie,oposcily dozgonne wiezienie,i wygrzewaja pupy w domach ,a nie marzna w budych i kojcach. Dla mnie to tylko jest wazne .[/QUOTE] [B]XXXX 52[/B] fakt wysłania w masowym transporcie 67 psów jednocześnie to "blabla" :crazyeye: ? Nikt tu nie robi "zadymy", ważne jest wyjaśnienie losów tych wielu psów. Bardzo chciałabym, żeby okazało się, że te wszystkie wywiezione masowo psy są naprawdę bezpieczne. Chciałabym wiedzieć to na pewno, a nie słyszeć inwektywy, kiedy pytam. Nie wiem,[B] XXXX 52[/B], co Ty widzisz, może różnimy się rodzajem percepcji ... Pytałam już [B]Basię 1968[/B], odpowiedzi nie uzyskałam. Może Ty jej udzielisz, pozwolę więc sobie zacytować siebie : [quote name='dana'][B]Basiu 1968[/B], nie bardzo rozumiem, dlaczego uzurpujesz sobie prawo do generalizowania? Do kogo konkretnie piszesz per "Wy" ? Na jakiej podstawie powstała Twoja dogłębna diagnoza dotycząca problemów interlokutorów w kontaktach interpersonalnych ? Może posiadasz jakieś zdolności paranormalne, że antycypujesz ? Co ma konkretnie imputować Twoja powyższa wypowiedź na temat [B]Wellington [/B]? Proszę Cię o wskazanie, gdzie dokładnie moje wypowiedzi nie były kulturalne ? :crazyeye:[/QUOTE] [B]XXXX 52[/B], dlaczego też piszesz per "Wy" ? Czy to nie jest tak, że[B] NAM wszystkim[/B] powinno chodzić o dobro psów i wyjaśnienie wszystkiego właśnie dla dobra tych psów. Czy chodzi o inne priorytety .... Nie powinno być " nas i was", tylko my :shake:.
  24. [quote name='Iljova']Duszku kochany ... w moim sercu będziesz już zawsze , pamiętam i pamiętać będę ... Duszku, też zaglądam do Ciebie, dobry psi duszku... pamiętam....
×
×
  • Create New...