Marysiu, dogo chodzi normalnie, po polsku, tyle ze czasem mi sie zacina i wtedy zamykam strone, bo szlag mnie trafia. Brakuje mi tez w subskrypcjach "ostatni post", zeby od razu zaczac od konca a nie od poczatku.
Krysia, przeciez 3x wkleila zdjecia lata :) a to, ze na plaskowyzu norweskim, to juz male piwo :)
Musze zrobic tyle rzeczy, ze nie wiem, za co sie zabrac. Jestem kompletnie nie zorganizowana. Ech...