Anawa, masz racje, ze trzeba przemyslec, bo dzieci. Ja jednak tez mam dwojke dzieci, 4 i 6 lat i wzielam sunie identyczna jak Welsh. Sunia byla tak przestraszona, ze nie reagowala na nic. Wszystko ja stresowalo, ale nigdy nie okazala agresji do nikogo. Uciekala w lęk i poddanczosc. Zajelo mi to rok, ze moge powiedziec, ze jest wszystko ok. Chodzi po calym domu, dzieci sie nie boi, na nowych sciezkach nie panikuje. Nie ma cienia agresji w niej. Takze glowa do gory. Powinno byc ok, ale wiadomo, lepiej chuchac na zimne.