:shake::shake::shake: Marudko nie znam , ale ja mam czasem ogromna ochote - na odstraszenie strzalem w facjate , naszych ,,somsiadow ,, ktorym kazde zycie przeszkadza :shake: ....czego oczywiscie wykonac nie mozemy :shake:..... kocie sa b pamietliwe , wiec moze i skubany dziadygo ,,sumsiod,:angryy:, wystraszyl biedaczki ....wszedzie potwory ,,ludzkie ,, wszedzie ....