Jump to content
Dogomania

Mike i Morgan

Members
  • Posts

    931
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mike i Morgan

  1. A Basia jak zwykle super robota niedługo będą same bezpłatne DT:D
  2. Yeah moja Frytka :D Tylko do błotka latała :P
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/203548-Kup-kwiata-na-szczeniaka!Zbieramy-na-operacje-Mi%C5%9Bka!Do-13.03./page3[/url] Zapraszam na wątek szczeniaka:D
  4. [quote name='grzenka']Masakra w pełnym tego słowa znaczeniu.Kogo można by było powiadomić o sytuacji, gdzie pisać?[/QUOTE] Najlepiej telewizje to wtedy pewnie Tspz by ruszyło do pomocy bo inaczej zapewne nic nie zrobi:(
  5. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203548-Kup-kwiata-na-szczeniaka%21Zbieramy-na-operacje-Mi%C5%9Bka%21Do-13.03./page3"]http://www.dogomania.pl/threads/203548-Kup-kwiata-na-szczeniaka!Zbieramy-na-operacje-Mi%C5%9Bka!Do-13.03./page3[/URL] Zapraszam na bazarek dla szczeniaka:D
  6. Jakby coś zrobili to by się tu odezwali !!! Najwidoczniej wszystko ucichło :(
  7. Hehe Bianusia wyglądała cudnie :D A ile taki zabieg pielęgnacyjny kosztuje dla psa:P
  8. Więcej zdjęć fretki pokaż :D
  9. Szarik już skończony :D
  10. No urosła masakra :D A była taką kruszynką :P
  11. Jak Tspz je przejmnie to oni musza jakieś info o nich pisąć. Trzeba czekać moze coś napiszą?
  12. A trudne one są w hodowli?
  13. Fajne stworki a co to takiego :D
  14. Gorzej jak się nie uda ich złapać albo uciekną w jakieś całkiem inne miejsce :( A jak je złapiecie to co z nimi zrobicie jest spora szansa że one zdziczałe mogą być?
  15. Bo to ona jest tam pewnie recepcjonistką i ona tam rządzi taka "psia pani prezes" Krecia jest.:diabloti:
  16. [quote name='_ChiQuiTa_']Michał Ty za to jesteś takim behawiorystą [/QUOTE] Mnie obliguje do tego mój przyszły zawód. [B]Wyciągasz jakieś brudy z przeszłości, żeby co?[/B] Morgan ma ponad 4 lata a ja nie mieszkam w domu od 3 więc to też jest sprawa "z przeszłości". Kamyk znalazł dom też z 1,5 roku temu (zaledwie 3 miesiące później niż Sheila znalazła dom)więc to też jest jakiś 'brud z przeszłości" czy też czekacie aż sprawa ulegnie przedawnieniu... Możecie sobie pisać co chcecie na mnie ale i tak nie zapomnę o Kamyku-tak jak i inni na dogo.
  17. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/129284-Zostawiona-jak-%C5%9Bmie%C4%87-przywi%C4%85zana-do-drzewa-Sheila-MA-DOM%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21?p=12785259&viewfull=1#post12785259"]http://www.dogomania.pl/threads/129284-Zostawiona-jak-%C5%9Bmie%C4%87-przywi%C4%85zana-do-drzewa-Sheila-MA-DOM!!!!!!!!!!?p=12785259&viewfull=1#post12785259[/URL] Tu na wątku nic nie pisze gdzie trafiła Sheila-Kasza-Gaja. Luzia stwierdziła że[B] Nie napisze gdzie przebywa pies. I koniec tematu, nie chcemy żeby jej nowy właściciel miał problemy bo adoptował świętą Sheile. Już parę osób w TSPZ miało przez to skan bani i kłótnie.. [/B] Jakies to podejrzane jest:cool3: Są tu na wątku detektywi niech się sami dowiedzą gdzie jest Hektor...
  18. I co tam dziewczyny jak tam Krecia??
  19. [quote name='Luzia'] Łańcuch jeśli ma 3 m to jest max. Buda też nie jest choć w jednej setnej odpowiednia dla takiego psa.... Poza tym smutne jest zachowanie psa, który chowa się do budy gdy ktokolwiek zbliży się do ogrodzenia. Mnie osobiście to przeraża... Czyżby pies był aż tak bity, że tak się zachowuje? Każdy wie, że stróżujący pies broni swojego terytorium, nie bacząc na to czy jest to człowiek, jeleń czy żyrafa... Morgan jest psem ewidentnie ZASTRASZONYM przez swoich opiekunów? [/QUOTE] Ciekawe luziu jak z odległości ponad 10 metrów bez wchodzenia na posesje zauważyłaś to że pies nie ma misek ani budy takiej jak trzeba skoro wszystko zasłaniają deski szopy-chyba masz rentgen w oczach albo weszłaś do mojej mamy na posesje lub sąsiada by to sprawdzić. Poza tym : [URL]http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/DSC00892.jpg[/URL] gdybyś miała choć jakieśkolwiek pojęcie o mowie ciała psów to od razu byś wiedziała że tak nie wygląda pies zastraszony,behawiorysta z schronu nas uczył jak wygląda bity i zastraszany pies- ale co się dziwić ....[SIZE=1]niepełne średnie[/SIZE] Podniesiony ogon to nie strach A jak się sterczy pod czyjąś bramą lub na posesji sąsiada to nie dziwne że pies nie broni posesji i się w końcu nudzi i wraca do budy. Nastepnym razem jak będziesz miała zamiar oceniać zachowanie i warunki bytowe psa to podejdź do niego na przynajmniej metr no chyba że jesteś tak wykształconym behawiorystą że potrafisz na odległość bez kontaktu fizycznego z psem ocenić jego stan psychiczny. [B]W porównaniu z Morganem, Kamyk ma wręcz znakomite warunki i się go nie czepiam, jego nowy dom jest w porządku.[/B] Jeżeli w oczach organizacji prozwierzęcej długość łańcucha to oznaka dobrobytu psa to gratuluje podejścia. Tak to jest pies moich rodziców jest zapinany na łańcuchu jak ktoś ma przyjść lub brama jest otwarta bo moja mama drobnej budowy kobieta nie jest w stanie przytrzymać wtedy psa który broni swojej posesji .Zresztą jak ja mam ich uświadomić skoro nawet nie mogę im podać autorytetu org z naszego terenu które nie ma nic przeciwko trzymania psa na łańcuchu -Kamyk i nie tylko. Ja mam taki sam wpływ na rodziców jak luzia wtedy kiedy KTOŚ chciał się pozbyć jej psów i szczurów... [B]jak widać było po opadach śniegu, nie było na nim najmniejszej "działalności" psa - i to nie po jednorazowym "wniknięciu", ale kilku wizytach.[/B] Super właśnie się dowiedziałem że moja rodzina jest nachodzona... Jeśli tacy z was detektywi i tropiciele to dlaczego łapanie Logana(nieudane) zajęło wam rok a i tak inna organizacja złapała go w ciągu 1 dnia ... [B]Tylko ktoś w końcu utarł Ci nochal, bo Twoja pewność siebie Cię zgubiła.[/B] Jakby ktoś utarł mi nochala to bym jak luzia podwinął ogon i nie odzywał się na wątku ,a ja nie mam nic do ukrycia:p [B]To jest Twój dom rodzinny, sprawiłeś sobie Bernardyna bo baardzo kochasz tę rasę. Wyjeżdżasz na studia ok, i pies już nie jest Twój i masz go w nosie.[/B] hmm kiedyś była taka sprawa psa o imieniu Sheila o ile mi wiadomo też ją bardzo kochałaś,miałaś ją u siebie na DT i co wydała ją luzia i ty nie miałaś pojęcia co się stało z psem bo sobie wyjechałaś i olałaś psa. A pies nie trafił w pierzyny... [B]to może zajmiemy sie teraz zdejmowaniem z łańcucha tego benka - tu mamy do czynienia z uświadomionym właścicielem - jak tam właścicielu? - rozmowa wychowawcza wystarczy?[/B] Ja znam kilka osób z Dogomanii którzy są w takiej samej sytuacji co ja :cool3:
  20. [quote name='blair69']Chyba jednak wychodzi na to że Luzia wie więcej niż myślisz [/QUOTE] Chyba jednak nic nie wie bo ja nie mieszkam już od 3 lat tam gdzie kiedyś więc najpierw sprawdzcie dokladnie pod czyj adres kierujecie oskarżenia a nie teraz szukacie haka na kogoś innego żeby odwrócić uwagę od sprawy Kamyka. [B]1. Kamyk ma dobre warunki i opiekunów, którzy o Niego dbają. Nie widzę powodu do zmiany domu. [/B] Skoro organizacja pro zwierzęca nie ma nic przeciwko siedzeniu psu na łąńcuchu to proponuje żeby przejechała po wszystkich wsiach w okolicach Tarnobrzega lub całej Polski i pozabierała psy z każdego domu gdzie siedzi pies na łancuchu i upcha w małym boksie w schronisku z 10 innymi psami lub upcha psy w małym mieszkaniu w bloku z innymi zwierzętami. Takie zdjęcia jak te robione z ukrycia za płotu u innego sąsiada to pierwszy lepszy może zrobić.I przedstawić na nich to co akurat w danej chwile będzie mu przydatne by odwrócić uwagę od innej sprawy. Przepraszam wszystkich urażonych tym że nie odpisuje na każdego posta napisanego co pięć minut a tym bardziej tych co się dopiero uaktywnili lub nagle pojawili ale mam jeszcze inne zajęcia jak studia i praca w schronie. Nie mam nic do ukrycia najpierw sprawdzcie wszystko a nie snujecie historie po zobaczeniu paru zdjęć i opowieściach ludzi którzy nagle chcą odwrócić kota ogonem by ratować czyjś tyłek. A teraz lecę się uczyć bo sesje mam jak coś jeszcze na mnie wymyślisz Luziu to napisz mi na gg:3676622-tylko sprawdz to dokładnie najpierw.
  21. Ten obszerny tekst był zapewne po to aby dać już spokój Luizie i by już nie roztrząsac sprawy Kamyka:(
×
×
  • Create New...