Jump to content
Dogomania

BeataDz

Members
  • Posts

    587
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataDz

  1. Aniu bardzo dziękuje Tobie i Florentynce za zdjęcia psiaków. Awunia jest śliczna. Zakopianki, Bambiś, Giga, Feluś i Henio również. Awunia od wczoraj ma w kojcu nową koleżanke Lenke ( w schronisku Halinka ). Dzwoniłam dzisiaj do Bożenki. Sunie zaakceptowały się świetnie. Awunia nie jest już samotna. Dzięki Foksiu za pomoc w sprawie Lenki.
  2. Nasza Awunia miała wczoraj nadmiar gości. Rano odwiedziła ją Foksia a popołudniu ja z mężem. Bardzo chętnie pozowała do zdjęć. Na spacerku prawie cały czas adorowała kolege, biegała. Nie widziałam Awy cztery dni i nie mogłam uwierzyć, że tak się zmieniła. Wesoła, zainteresowana otoczeniem i innymi psiakami ( na aukcji leżała na moich kolanach kompletnie zrezygnowana i bardzo smutna, patrzyła gdzieś w dal ), rana na nóżce wygląda znacznie lepiej. Bardzo chciałabym, żeby znalazła kochający dom.
  3. [quote name='kizimizi']czy mogłabym poprosic kogos z was o zrobienie wizyty przed w Wieliczce na ul. Krakowskiej?[/QUOTE] W poniedziałek 7 czerwca domek może sprawdzić Jola.
  4. Basiu nic się nie stało, chciałam się tylko upewnić czy jest wpłata.A gdzie mam przesłać pieniążki na zabieg?[quote name='Basia1968']Beatka przelałas na konto hoteliku w Brzyściu - na pewno wpłynęły. Ja to uporządkuję, bo na razie to mam głowę jak nie swoją. Źle sie w mojej rodzinie dzieje od tego roku i dlatego pewne informacje sa spóźnione, pewne niedokładne. Musicie zrozumiec i wybaczyć. Nic więcej na swoje usprawiedliwienie nie moge napisać.[/QUOTE]
  5. Aniu bardzo dziękuję za założenie wątku Awuni. Sunia czuje się coraz lepiej. Jest już mniej wycofana. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, zaczyna adorować na spacerach kolege. W czwartek 10 czerwca jestem z nią umówiona na konsultację i badania.
  6. Basiu już jakiś czas temu przelałam na konto hoteliku 90 zł ( moja stała deklaracja 30 zł miesięcznie - marzec, kwiecień, maj ), czy pieniądze dotarły? Na zabieg Weruniu mogę przesłać 30 zł, nie jest to dużo ale zawsze coś. W tej chwili w hoteliku mam dwa psiaki, dlatego nie mogę więcej pomóc. Trzymam mocno kciuki za Werunię.
  7. Zaznaczam, Basiu dalej nie mogę skontaktować się z koleżanką, ale pamiętam. Proszę o numer konta, nie mogę z tej chwili za dużo pomoc, deklaruję 30 zł miesięcznie na hotelik.
  8. [quote name='tamb']Beatko, Bambo będzie w Dzienniku Polskim w przyszłym tygodniu i mam nadzieję, że znajdzie dobry dom. Jeśli za pierwszym razem się nie uda, to będziemy ogłaszać kilka razy. Opowiadasz za niego i oddasz go tam, gdzie uznasz, że będzie bezpieczny i szczęśliwy.[/QUOTE] Tamb, bardzo dziękuje za ogłoszenie i wiadomość .
  9. [quote name='Basia1968']o to faktycznie zapowiada się nieźle. Ale ja jestem raczej z tych osób, które nie odpuszczą. Nie jestem konfliktowa, ale zaczyna mi tutaj zwyczajnie brzydko pachnieć. Ataki, brak wyjaśnień, brak jakichkolwiek informacji, dziwne układy. Poczytam dokładnie niektóre wątki. Jeszcze raz dokładnie przeanalizuję cały wątek Bambisia. Czyli jednak zaczyna być niemiło. Nie lubię takich sytuacji, nie lubię osób, które nie wyrażają się jasno. Nie lubię osób, które dobro psa stawiają na kolejnym miejscu, a ludzi którzy chcą pomóc, jak piąte koło u wozu. A i jeszcze jedno. Jaka umowę podpisałaś? z kim? przecież Węgielek został rozpoznany i obowiązuje tzw. okres 14 dniowe kwarantanny, gdzie zagubionego psa może odebrac właściciel - zresztą właściciel ma do tego prawo przez dwa lata co najmniej. Więc właścicielem w tym przypadku jest Węgielkowa.[/QUOTE] To jest nas Basiu dwie, bo ja także nie odpuszcze. Z mojej strony nie ma żadnych ataków, nie jestem tylko za taką adopcją jaką proponuje Gonia. O jakie niejasności i układy Ci chodzi? Ja także takich sytuacji nie lubię. Dobro psa stawiam właśnie na pierwszym miejscu, dlatego zaproponowałam Węgielkowej żeby zostawić go w Krakowie stwiedzając, że tu będzie mieć lepszą opiekę weterynaryjną i większe szanse na adopcje. Nie traktuję osób które chcą mi pomóc jak piątego koła u wozu, chętnie z takiej pomocy korzystam o ile ona jest szczera i bez żadnych podtekstów. Gonia na tym wątku pojawiła się w momencie gdy psiaka razem ze mną i Bożenką wzieła Foksia. Tak nagle zapałała do niego sentymentem. Ciekawe dlaczego? Acha, jest podobno podobny do jej psiaka, którego tak kocha jej córka. Rozumiem, ale to mnie tak do końca nie przekonuje. Jeśli chodzi o to kto jest obecnie właścicielem psa to jestem właśnie mim ja. Węgielkowa oddała Bambusia mnie, Bożence i Foksi. Jeśli Basiu nie byłaś dokładnie poinformowana to mam nadzieje, że może choć trochę Cię doinformowałam. Bambo obecnie ( jak już wcześniej pisałam ) przebywa w hoteliku w Niepołomicach, można go odwiedzić.
  10. [quote name='Basia1968']epe - hola hola - tu zaczyna być niemiło. Gonia ma doświadczenie na dogo, a że chce zaproponować psiaka córce, to przeciez nie przestępstwo. Nie wime ile lat ma córka Goni, ale ja mając syn aw wieku 22 lat równiez bym z nim rozmawiała i proponowała tego psa czy innego, bo na przykład mam więkzze doświadczenie niz młody człowiek. Chyba to zrozumiałe. Więc to pozostawmy bez komentarza. Moja propozycja jest takja: - ja polecę osoby, które sprawdza domek - ewentualny - Marty. Aaaaa i jeszcze jdno gdzie jest Bambo? i kiedy będa zdjęcia? Mam nadzieję odwiedzic psiaka w niedługim czasie.[/QUOTE]Faktycznie zaczyna być bardzo niemiło. Piszę to już trzeci raz, Bambo został zabrany ze schroniska w Krakowie przez moją koleżankę a obecna umowa adopcyjna jest napisana na mnie i ja jestem odpowiedzialna za Bambo, więc pozwól, że będę decydować i polecać osoby do sprawdzenia domów o ile sama nie będę mogła tego zrobić. Basiu, nie czytasz dokładnie moich i nie tylko moich postów. Bambo jest w hoteliku w Niepołomicach. Serdecznie zachęcam i zapraszam do odwiedzin, a jeśli chodzi o zdjęcia to sama będziesz mogła je zrobić jak przyjedziesz.
  11. [quote name='Basia1968']we Wrocławiu mam osoby które chętnie odwiedzą Martę - jesli zechciałaby dac domek Bambisiowi. Bo chyba o to przecież chodzi. Jejku tym bardziej osoby dorosłe, odpowiedzialne, parter - pod okiem mamy dogomaniaczki /Gonia ma ponad 9 tys. na koncie to o czymś świadczy/. Więc jak - dopuszczacie możliwość zweryfikowania domku we Wrocławiu?[/QUOTE] Basiu masz rację, nie powinno się przekreślać z mety żadnego domku przed sprawdzeniem go. Wprawdzie nadal nie jestem w pełni przekonana do tej adopcji ale mam we Wrocławiu zaufaną osobę która może sprawdzić domek. Proszę o dane i adres na prywatną pocztę.
  12. [quote name='gonia66']Serdecznie dziekuję za wyczerpujace odpowiedzi na moje pytania.. Nie wiem w zasadzie co mam o tym myslec.. Chcialam dobrze..ale widze, ze dobrze się chyba nie da...BO co dla jednych jest dobre, dla drugich jest passs.... I dalej nie wiem...Czy MY szukamy domku dla Bambisia..??? Czy WY go szukacie..??? Czy lepszy hotelik i boks..?? CZy domek na zawsze , swój czlowiek do kochania i swoj cieplutki kąt, tylko dla siebie?? Wyglada na to, że mamy inne priorytety... Przez mysl mi nie przeszło, że to wywoła taką burzę i zamieszanie....mialam nadzieję, ze za kilka dni wszyscy będziemy świętować...[/QUOTE]Nie dam się wciągnąć w bezsensowne - ja pytam ty odpowiadasz. Jeszcze raz przypominam obecnie ja i moje przyjaciółki jesteśmy odpowiedzialne za Bambusia i jego przyszłość i uważam, że Twoja propozycja adopcji jest przez nas nie do przyjęcia. Po pierwsze chce go adoptować (prawdopodobnie bo jeszcze z nią nie rozmawiałaś ) Twoja córka, która jest studentką II roku, nie ma swojego mieszkania tylko wynajmuje. Bambusiowi jest potrzebny spokojny dom gdzie domownicy będą poświęcać mu wystarczająco dużo czasu, czy Twoja córka będąc studentkom ma go dużo? Z tego co się orientuję ( mam dwóch synów studentów ) w tej chwili studenci nie tylko się uczą ale również pracują więc z tym czasem jest różnie. Z wynajmem mieszka też bywa różnie, czasami jest tak, że z dnia na dzień trzeba się z niego wyprowadzić a co wtedy z psem? Po drugie, w ostatnim okresie Bambuś był bardzo często przewożony z miejsca na miejsce i jak zdążyłyśmy się przekonać nie przepada za tym. Każda zmiana miejsca jest dla niego stresem , dlatego wożenie go nawet nie często odpada. Bambo na pewno jest wiekowym pieskiem ale to nie świadczy o tym, że nie będzie żył długo, poza łapką i urazem psychicznym do jazdy i wysiadania z samochodu jest w bardzo dobrej kondycji. Jeszcze jedno Goniu nie ma My i Wy, są tylko przyjaciele Bambusia, którzy chcą mu pomoc czy to czynnie czy tylko kibicując tutaj na wątku, trzymając za niego kciuki aby jego łapka w 100 % wróciła do formy aby znalazł ciepły, odpowiedzialny i kochający dom na jaki sobie zasłużył dotychczasowym życiem. Mam prośbę do wszystkich osób zaglądających i piszących na tym wątku, skupmy się na naszym kochanym i bardzo sympatycznym Bambo. Obiecuję, chociaż nie mam za dużo czasu często zaglądać na wątek i pisać najświeższe informacje o im. Mam nadzieję, że wspólnie znajdziemy mu kochający domek.
  13. [quote name='gonia66']Jesoooo..o co chodzi..??:o DLaczego tak się zirytowałas??Jestem w szoku..?? JAkie kłotnei i przytyki??:o JAkie złośliwości..?? Nudza się panie?? O co chodzi, bo ja w tym momencie zglupialam...":( CHcialam dac domek dla Bambisia..czy to jest cos złego..?? Czekałam na wieści, bo opiekunki Bambisia napisały, ze czekamy na to, co napiszecie o zachowaniu chlopaka... Co chcemy wiedziec..?? NApisalam kilka pytań..konkretnych..zebym wiedziala, co robic dalej.. Czy ja się pomylilam?? Czy my szukamy domku dla Bambisia>>CZy to tylko WY szukacie domku dla niego..??? Andzia napisala w dobrej wierze, bo od poczatku jest na wątku, a posypaly sie na nia gromy i "ognie piekielne"...:/ A ja nic nie chcę, tylko chce dac fajny domek dla Bambisia...chcialam znaczy, bo widzę, ze domku Bambis nie szuka...[/QUOTE]Pass, koniec. Pozdrawiam
  14. [quote name='andzia69']Gonia - a może zaprosisz Martę na wątek...mogłaby poczytać, zastanowic się...no sama nie wiem..[/QUOTE] Można wiedzieć w jakim celu? :shake: Mam już dosyć :angryy: kłótni, przytyków i złośliwości. Panie naprawdę chyba się nudzą. Bambo czuje się dobrze, sprawność łapki pomału wraca. Ma apetyt, chętnie wychodzi na spacerki. Co jeszcze panie chcą wiedzieć?
  15. Goniu, w tej chwili ja jestem jedną z opiekunek Bambisia, nie umniejszam zasług dla osób dzięki którym trafił pod moją i moich koleżanek opiekę. Bardzo im za wszystko dziękuję co do tej pory zrobiły i dalej robią. Jeśli chodzi o adopcję to pozwolą wszystkie osoby piszące na tym wątku, że to my będziemy podejmować decyzję. Osobiście rzadko piszę na dogomani ale często zaglądam na wątek, służę też moim prywatnym e-mailem. Dla Bambisia szukamy domku spokojnego, raczej bez innych psiaków ( Bambiś bardzo lubi spokój ). Mieszkanie musi być na parterze chyba, że w bloku jest winda. Marzeniem byłby dom z ogrodem. Jedną z zasad adopcji jest to, że osoba adoptująca psiaka musi być właścicielem mieszkania a nie wynajmować go. Mam nadzieję, że na pewno znajdziemy taki domek wcześniej czy później.
  16. [quote name='gonia66']A co tu taka cisza??? Foksiu..jest już to ogłoszenie w gazecie..??nikt nie dzwonił..???? Myślałam, że telefony sie będą urywały...:([/QUOTE] Goniu66, jestem razem z Foksią i Bożenką opiekunką Bambo i mam do Ciebie prośbę - zostaw w spokoju Bambo i zajmij się swoimi psiakami. Te złośliwości są nie na miejscu. Przecież chodzi przede wszystim o dobro psiaka a mnie się wydaje, że Tobie zależy głównie na " dołożeniu " ( delikatnie ujmując ) Foksi. Jeszcze jedno, nie poruszaj sprawy Bambo na innych forach i nie zapraszaj z nich osób które mają się bawić tym wątkiem i śmiać z niego. Czy Tobie naprawdę zależy na pomocy psiakom ? Czy na osobistych rozgrywkach?
  17. Dziewczyny dzięki za pomoc, jak tylko dostanę zdjęcia Lakiego od Wiesi zaraz Wam prześlę i poproszę o umieszczenie. Przepraszam, że na razie tylko to zdjęcie ale nie miałam wczoraj zbyt dużo czasu, a Laki ma naprawdę SUPER DOM i SUPER WŁAŚCICIELI. Pozdrawiam
  18. Zdjęcia wysłałam:multi:. Pozdrawiam
  19. Ok, zaraz Wam prześlę na prywatną pocztę, tylko mam prośbę zamieście zdjęcie samego Lakiego, bo nie zapytałam się pani Halinki czy mogę jej zdjęcie umieścić na Dogomani. Pozdrawiam
  20. [quote name='BeataDz'][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/C:%5CUsers%5CPublic%5CPictures%5Claki_i_harbutowice%5CDSC_69990001.jpeg[/IMG] Serdecznie witam, wczoraj jechałam do Harbutowic i wstąpiłam do Lakiego. U niego wszystko w porządku. Czuje się świetnie, jest już po kastracji, w najbliższych dniach będzie miał usunięte szwy. Trochę się śpieszyliśmy dlatego nie zrobiliśmy mu dużo zdjęć, tylko jedno. Niestety nie udało mi się go tu zamieścić.[/quote] [quote name='kamilawa']Super wieści ;) Czekamy na fotki :loveu:[/quote] Nie potrafię ich umieścić:placz:. Zrobiłam wprawdzie tylko jedno zdjęcie ale koleżanka ma mi przesłać więcej.
  21. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/C:%5CUsers%5CPublic%5CPictures%5Claki_i_harbutowice%5CDSC_69990001.jpeg[/IMG] Serdecznie witam, wczoraj jechałam do Harbutowic i wstąpiłam do Lakiego. U niego wszystko w porządku. Czuje się świetnie, jest już po kastracji, w najbliższych dniach będzie miał usunięte szwy. Trochę się śpieszyliśmy dlatego nie zrobiliśmy mu dużo zdjęć, tylko jedno. Niestety nie udało mi się go tu zamieścić.
  22. [quote name='Mortes']Błagam niech ktoś mi powie czy bezpieczne jest podawanie swojego konta do bazarku?[/quote] Iza z tego co się dowiedziałam to chyba nie podajesz nr swojego konta na bazarku tylko potem go przesyłasz osobie która na wpłacić, ale jeśli się mylę to proszę o sprostowanie mojej wypowiedzi. Mam też pytanie czy jest Osoba, która mogłaby założyć taki bazarek? Myślę przede wszystkim o tych psiakach, które jeszcze zostały w Łodzi. Bardzo chciałabym je przywieźć do Krakowa. Nie wiem czy w tamtym przytulisku mają szansę na jakąś adopcje i resocjalizację?
  23. Mam dwie wiadomości: jedna dobra, druga " zła ". Dobra : zdjęcia będą na pewno :multi:. " Zła ": dopiero w przyszłym tygodniu. Mam tylko prośbę o pomoc w dodaniu ich. Może któraś z Pań poda mi prywatny adres mailowy, a ja je prześlę, bo niestety nie będę umiała tego zrobić sama. Jeszcze jedna dobra wiadomość o Lakim, w nowym domu czuje się tak jakby mieszkał tam od zawsze, " dotarł " się z pozostałymi psiakami. Ma wspaniały, odpowiedzialny i kochający dom.
  24. [quote name='Dogo07']Laki :loveu:, tak bym chciała wiedzieć, że jesteś szczęśliwy w swoim domku. Ale niestety, żadnych wieści, żadnych zdjęć :(, szkoda.[/quote] Miałam nie pisać na tym wątku ale psiak ważniejszy niż urazy i ludzkie waśnie. Otóż u Naszego Kochanego Lakusia wszystko w porządku. Jest szczęśliwy i kochany. Rozmawiałam z koleżankom w zeszłym tygodniu. Poproszę ją o zrobienie zdjęć ( ja obecnie nie za bardzo mam czas ) i uzyskanie zgody pani Halinki na umieszczenie zdjęć w internecie ( nie każdy sobie życzy umieszczania zdjęć na publicznych forach ). Może się uda i zobaczycie Lakiego. Pozdrawiam.
  25. Witam. Pepuś, psiak, który przebywa w hoteliku pod Krakowem czuje się już świetnie. Bardzo lgnie do ludzi a w właścicielce hotelu jest zakochany. Uwielbia swoje posłanie a szczególnie kocyk, który dostał pierwszego dnia. Gdy kocyk jest w praniu nie może znaleźć sobie miejsca. W tej chwili już możemy zacząć szuka mu domu. Proszę mocno trzymać kciuki. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...