Jump to content
Dogomania

ASICAiBREGO

Members
  • Posts

    159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ASICAiBREGO

  1. Bartek, ja mam taki mały pomysł... Może byś napisał co masz w planach wstępnie na dziś czy na jutro, jak by ludzie wiedzieli co chcesz robić i gdzie poszukiwać, to od razu mogli by się dołączać(ja wiem, ze to tez jest zależne od zgłoszeń) Mi np się zmieniły plany i jeśli potrzebujesz kogoś na dziś, powiedzmy od 17-18 to chętnie podjadę.
  2. Nie, no nie wierzę normalnie, przecież pół miasta jest "otapetowane" ogłoszeniami o Vizce, jak można psicę odganiać (??!!):angryy: Iwi, kochana, nie pisz takich rzeczy, jak może nie przeżyć... kur.... zaraz się poryczę cholera jasna, no!! Viza, trzymaj się, Bartek gdzieś tam jest!! Szuka cię cały czas!
  3. Hej, znowu dzwonił do mnie Bartek. Jest kolejne zgłoszenie, że Viza była widziana pomiędzy Jelitkowem a Sopotem niedaleko hotelu "MARINA", jesli ktokolwiek wybiera się na spacer w tamte okolice Bartek prosi o oczka otwarte!!!!!
  4. Dzwonił do mnie Bartek przed chwilką. Jest jeszcze jedna ogromna prośba do osób rozwieszających plakaty w Sopocie. [B]PONIEWAŻ WIĘKSZOŚĆ DRZEW W SOPOCIE JEST POMNIKAMI PRZYRODY, PROSIMY NIE PRZYTWIERDZAĆ OGŁOSZEŃ DO DRZEW PINESKAMI[/B] !!! DZIĘKUJEMY ZA POMOC !!
  5. Bartek, czy chwili obecnej ktoś leci z plakatami w Gdyni na bulwarze czy czeka to na mnie, ja puki co nie mogę z domu wyjśc, mam znowu pod opieką psa demolkę, którego nie mogę zostawić samego w domu,a z dwoma huskimi ciężko będzie mi rozwieszać cokolwiek. Mogła bym wyjść tak za godzinę-dwie. Tylko muszę wiedzieć czy jest sens czy ktoś już tam wiesza. Prośba do rozwieszających, ponieważ ktoś namiętnie zrywa plakaty i nie są to spewnością słuzby porządkowe, bo plakat jest zerwany tylko na środku, taśmy które trzymają plakat z góry i z dołu zostają z fragmentami plakatu na słupach. Może warto poświecić każdemu plakatowi o 30 sekund więcej i przykleić go ze wszystkich 4 stron na całej długości, wtedy szanse na jego przetrwanie są większe,żeby przecietny przypał przechodzień nie mógł zerwać go bez wkładania w to wiekszego wysiłku, może w końcu te złośliwe kreatury odpuszczą jeśli będą musiały skubać taśmę:angryy:
  6. [quote name='Nemi']:lol: To przy okazji trochę zagubionych psów odnajdziecie:lol:[/quote] Niby tak, ale zasilają szeregi schronisk niestety :-(.... choć w sumie to lepiej niż włóczące się po mieście.
  7. Tu mamy "burki" na które trafił Bartek podczas poszukiwań Vizy: Chłopaki z Brzeźna - rudy Burek mylony z Vizką i owczarkowaty [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/183/c5cc694bb0132a58med.jpg[/IMG][/URL] A tu śliczna hasica, którą Bartek wczoraj ścigał około około 22 z przymorza [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/182/b679b599389ff53amed.jpg[/IMG][/URL] Może ktoś rozpozna zguby????
  8. Wróciłam z Żabianki, tam cisza.... Viski nie ma :placz:, za to spotkałam wyżej wspomnianą Małgosię Malinowską i razem łącząc siły wznowiłyśmy "tapetowanie". W pewnym momencie zainteresowała się nami dziewczynka około 10-12letnia i otrzymując od nas plakaty zaczepiała wszystkich przechodzących z psami (tych bez psów też):cool3: Taki pozytywny akcent tego dnia:multi: Pogadaliśmy trochę z ludźmi, obiecali się rozglądać. A teraz z ostatniej chwili w związku z tym, że sucz była widziana za jelitkowem w stronę sopotu, kombinujemy ekipę rowerową :D,która przejedzie po ścieżkach rowerowych choćby i porozwiesza ogłoszenia.. Washee czyta mi w myślach, więc ścieżka rowerowa pomiędzy Sopotem a Jelitkowem będzie troszkę obklejona. A kto w stronę Orłowa ruszy??
  9. Od godziny 20, z tego co właśnie pisze mi Bartek powstanie obóz, no i jak wspominaliście będzie stał do skutku. Jeśli macie ochotę pomóc , to skontaktujcie się Bartkiem, ja niestety w obozowisku nie będę - dziś muszę wyjechać, wracam w niedziele wieczorem, nie mogę tego odwołać niestety. Jeśli macie jakichś znajomych/ rodzinę/ przyjaciół/dzieci...., którzy mają równie wielkie serca, to proszę weźcie ich ze sobą !!!!
  10. Najnowsze nowości odnośnie Visy: Siedzi cały czas pomiędzy Brzeźnem a Jelitkowem, Bartek zresztą też... ale niestety cały czas nie mogą się spotkać. Co jakiś czas sucz wybiega na deptak, jak by sprawdzała czy kogoś znajomego spotka, jak się rozejrzy wraca na teren zalesiony. Nikt obcy nie ma szans na złapanie jej, bo małpka cały czas sprintem zasuwa.
  11. Zapomniałam wczoraj wspomnieć, że jeden trop poprowadził do Nowego Portu. Około 22 zadzwoniła pani, która utrzymywała kontakt wzrokowy z psem, była pewna, że to Visa, Bartek pojechał, niestety wskazany pies okazał się skundlonym hasiorkiem. Ludzie mówili, że koczuje już tam 3 dni. Może ktoś szuka takiego? [B]Podobny do Visy, ogon noszony wysoko na plecach. Od trzech dni śpi w piaskownicy przy ulicy Beniowskiego 2 (na przeciwko środkowej klatki) w Gdańsku - Nowym Porcie.[/B] Wczoraj dzwoniłam do schroniska Gdanskiego, ale akurat patrol interwencyjny wyjechał do rannego zwierzaka, nie wiadomo było kiedy wróci, a w takim układzie nie poślą go na Beniowskiego, bo nie wiadomo czy pies tam ciągle będzie. Może ktoś ma blisko i mógł by to sprawdzić, przypilnować psa i zadzwonić do schronu, ja z Gdyni mam za daleko....
  12. Na Zaspie wczoraj, to jednak nie była Visa. Bartek dziś znowu na urlopie, szuka na Jelitkowie i Brzeźnie, bo był cynk, że tam się znowu kręcił pies podobny do niej....
  13. No niegłupio, ale z nagrodą trzeba najpierw skonsultować z Bartkiem, żeby się nie zdziwił :diabloti: Mi się już kończą pomysły, dobra taka burza mózgów, jak tyle osób coś podsuwa :) Dzięki!
  14. Visa była znowu na Zaspie... Czyli cały czas krąży, jak my na zaspie to ona w jelitkowie, jak my w jelitkowie to ona na zaspie.... ehhhh spryciulo, bądź w końcu tam gdzie jesteś szukana, no! :roll:
  15. Nowe wieści są takie, że dopiero wróciłam z poszukiwań, dziś z Bartkiem złaziliśmy Jelitkowo i Brzeźno obwieszając wszystko plakatami i nawołując.... puki co cisza, w pubie, w którym ją dokarmiali nie pokazała się od wczoraj, ale wszyscy pracownicy są w pogotowiu. Bartek został jeszcze i cały czas szuka.... Puki co nikt nowy nie dzwoni, że widział Visę, niestety....
  16. [quote name='Zbójini']Proponuję poszukac jeszcze z psem w nocy w tamtym rejonie.[/quote] Bartek cały czas chodzi z liderem zaprzęgu, którego Visa zna i któremu ufa, jesli nie do Bartka, to do niego na pewno by wyszła, ale niestety albo się tak bunkruje, albo zawsze jesteśmy krok za nią... Dzięki Wam za sugestie i pomoc! pinkomon, natchnęłaś mnie ;) Zarejestrowałam się an forum Brzeźna (czekam na weryfikacje konta) i na forum Nowego Portu - skoro prawdopodobnie tam sucz zmierza.... Tu link do ogłoszenia na forum Nowego Portu. [URL]http://gdansk-nowy-port.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?p=265518#265518[/URL] edit- to forum mojeosiedle, na wszystkich działach wg dzielnic wkleiłam te ogłoszenia. Wiem, że Iwi wrzuca ogłoszenia przez gg do ludzi jak leci z Gdańska i okolic.
  17. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/83621.html"]Zbójini[/URL], dzisiaj była widziana w Brzeźnie, około 11 i 15 - te informacje udało się potwierdzić. W jednej z bud (z hamburgerami bodajże), była dokarmiana. Bartek szedł jej tropem... Jutro ciąg dalszy poszukiwań, musi się udać, no... Już jest tak blisko.....
  18. Dziś z Bartkiem "tapetowaliśmy" Zaspę i okolice, Bartek dzwonił do mnie niedawno, że Visa około 15 ostatni raz widziana była na Brzeźnie, teraz zasuwa w stronę Nowego Portu..... Nie mamy tam żadnego plakatu jeszcze :placz: Bartek jutro znowu bierze dzień wolny, ja postaram się dojechać do niego. KTO JESZCZE CHĘTNY ????? POMOCY !!!!
  19. Ostatnio będąc w schronisku zauważyłam młodego kaukaza. Około 6 miesięcznego, puchatego jeszcze, kulkowatego szczeniola. Ja w sumie zaprzęgówkami się zajmuję, ale ża i tak miałam ze sobą aparat, to cyknęłam mu zdjęcie. W razie pytań [email][email protected][/email] a oto chłopak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/145/275a387bed1eba74med.jpg[/IMG][/URL]
  20. No myszko mała, do góry!! Za domek trzymamy kciuki, ostatnio happy end dla mojego i Iwi Boryska, to wierze że dla ciebie psinko też się zakończy szczęśliwie :loveu:
  21. LakusiowaPani, no bo u nas w kraju kazdego ładnego pieska trzeba rozmnażać żeby mieć ładne szczeniaczki i nie ważne czy psy mają hodowlankę, czy są kundelkami... Mi np wszyscy zarzucają, że nie dopuszczam swojego psa, a jak mówię, że najpierw trzeba mu reproduktora zrobić, to zdziwienie jest ogólne i komentarz typu "po co, przeciez jest ładny i ma rodowód" :angryy: Na spacerach często spotykam się z koleżanką, która ma sunię malamuta, a że mój hasior spory, to są równe wzrostem. Chyba nie musze mówić, że nikt nam nie wierzy jak mówimy że to dwie różne rasy (??) :lol: A koleżanki kiedyś pani pyta: - To husky? - Nie, malamut - no, kundelki też są ładne :evil_lol:
  22. Hasiory są przepisowo do 60 cm w kłębie (te wystawówki) ale kto powiedział, że ten nie może być ciut wyższy. Może gdzies tam z któregos pokolenia wstecz trafił się malamut, a może po prostu chłopak wyrośniety. Oczy u malamutów tez niby się zdażają niebieskie (ale jako wada genetyczna) Zresztą u huskich do 1992(bodajże, teraz nie jestem pewna dokładnego roku) tez niebieskie oczy nie były pożądaną cechą (mówimy tu oczywiście o wystawach) Mi tam pies wyglada na huskiego, koniec kropka :cool3: tyle że ma o 3 cm w kłebie za duzo :) a wagę w takim bedź razie powinien mieć max około 28-29 kg i bedzie ok. U huskich jak żeberek nie można wyczuć znaczy przetuczone :evil_lol: Może załóż temat nowy ze zdjeciami w dziale huskich/malamutów, tam ci powiedzą które cechy przeważają u niego :cool3: Malamuty są dużo szersze, ineczej zbudowane no i łby mają inne. Mi ludzie mówa na ulicy, że mój pies to malamut (ma 60 cm w kłebie, jest dośc masywny i ma stosunkowo długą sierśc, ale nie przedłuzoną) gdyby nie to, że ma rodowód zastanawiała bym się grubo czy mnie ktos nie oszukał :lol: Cięzko jest określić jakiej rasy ( w typie jakiej rasy) są znajdki, ale ten tu sczęśliwy osobnik malamuta, jak dla mnie, nie przypomina.
  23. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/92443.html"]diego_8[/URL], super, że pieso zostaje u Was :loveu: a patrząc po zdjeciach to z malamuta on nic nie ma :) Wzrost typowo husky, lekka budowa, czaszka nieduża, długi pyszczek, może uszka troszkę niżej nosi, ale różne psy różnie noszą, a ogon osadzony typowo po haszczemu a nie malamuciemu. Ja raczej odrzucam opcję, że jest to mieszanka z malamutem. Pozdrtawiam!!
  24. Owszem, pani wet ma rację, ale tylko co do dorosłego osobnika, skoro znalazłaś psa pól roku temu,a teraz ma około roku, to wątpie żeby szczeniol 5-6 czy nawet 7 miesięczny dał radę oddalić się o kilkadziesiąt (już nie mówiąc set) kilometrów. Możliwe, że ktoś go ukradł i chciał sprzedać gdzies na giełdzie, młode hasiorki, często niebieskookie właśnie, często właśnie tak lądowały. Mi gdyby zaginął (odpukać) pies przetrzepała bym niebo i ziemię żeby go znaleźć, niestety niektórzy myslą, że wystarczy zadwonić raz do schroniska i powiesić ogłoszenie na jednym przystanku :( Najprawdopodobniej tak właśnie zrobili jego poprzedni właściciele....
×
×
  • Create New...