-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ajula
-
[quote name='conceited']Ajula - wlasnie rozmawialam z Gonia z Emira. [/QUOTE] dobrze zrobiłaś, Gonia to profesjonalistka, może Panowie specjaliści lepiej sobie poradzą niż my
-
Staruszek Aron przeszedł za Tęczowy Most [`]
Ajula replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ze dwie stówy, a jakby zrobić z tymi szwami rozpuszczalnymi to może trochę więcej -
więc jednak nie będzie dwóch facetów, bo kolegi jutro po południu nie ma, a Ty możesz od 18.30 czyli raz jeszcze: - Krzysiek będzie, Ty też - Anwa - Ty i koleżanka możecie o 18.30? jeszcze jedna sprawa - czy na pewno przyjmą tego psa w Dopiewie, jak przywiezie go facet z Poznania? I to w dodatku psa przyśpionego? Po sedalinie może nawet wiele godzin być półprzytomny
-
Staruszek Aron przeszedł za Tęczowy Most [`]
Ajula replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam jedną kochaną duszyczkę, która chce się dołożyć do sterylki Soni :) -
własnie rozmawiałam z Krzyśkiem, może już około 16 jechać na smochowice okazało się, że na tej ulicy Darłowskiej mieszka jego kolega, zadzwoni do niego i się dowie, czy on też może pomóc w łapaniu
-
Staruszek Aron przeszedł za Tęczowy Most [`]
Ajula replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:multi::multi::multi::multi: cudowne cudowne wieści, aż się płakać chce z radości i DAŁ się pogłaskać?? :crazyeye: bawił się piłeczką> kupię mu nową, żeby nie musiał nosić w pyszczku tej swojej starej (piłeczka Aronka wygląda tak jak on sam :evil_lol:) jestem zachwycona a w piątek jedziemy z nim znowu do weta, wtedy mu kupię coś na stawy -
sedalin kupuje się u weta, nie pamiętam ile kosztuje, ale nie jest drogi - dawka zależy od wagi podaje się w jedzeniu, musiałby być albo głodny, albo dostać coś co wyjątkowo lubi i się temu nie oprze
-
jutro jest w Poznaniu, ale pracuje, muszę zadzwonić i zapytać, czy po 18 będzie już wolny tylko pytanie - czy wieczorem przyjmują w Dopiewie psy? na moje psy sedalin zaczyna działać po około 30 min jak się poda, to trzeba obserwować, bo jak wlezie gdzieś w krzaki i tam padnie, to możecie go nie znaleźć
-
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
Ajula replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='BeaBono']Witam, to ja zaoferowałam dt dla Alpiego. Z dwóch powodów. Pierwszy: po lekturze wątku stwierdziłam, że się kwalifikujemy. [/QUOTE] dodam to, czego BB skromnie o sobie i swojej mamie KateBono nie napisała: - mają niesamowite doświadczenie w opiekowaniu się psami specjalnej troski - Gufi trafił do nich niewidomy i połamany, operowany miał staw biodrowy w Poznaniu i oczy w Warszawie - opiekowały się nim z całym poświęceniem - Pepsi przyjechała ze schroniska z chorymi uszami i w kiepskim stanie (jak to ze schroniska) - też ciągle musiały jeździć z nią do weta i leczyć ją te dziewczyny żyją dla zwierząt, ich cały czas i energia są skierowane na pomoc psom jeśli chodzi o współpracę - przebiega idealnie Gufi był u nich najpierw na DT bezpłatnym - za nic nie chciały pieniędzy teraz Gufi nie jest tymczasem, tylko psem domowym, na dogo nie bardzo można zbierać na kolejną jego operację, dlatego kilka zł od Alpena poszłoby na skarbonkę operacyjną Gufiego Polecam ten domek w tej rodzinie zwierzęta są na pierwszym miejscu :loveu: -
tak, pomoże w transporcie, tylko trzeba się zgrać w czasie wtorek - dziś go nie ma środa - jest czwartek - Ty nie możesz, WMNN też nie może piątek - Krzysiek wyjeżdża, wróci dopiero w niedzielę późnym wieczorem weekend - anwa nie może pomóc czyli trochę trudno będzie się zgrać :roll: no i trzeba ocenić ile pies waży, żeby wiadomo było ile podać mu sedalinu
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
cześć jkp :) ma nadzieję, że trochę wypoczęłaś tu jest wątek Rutki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187956-Wroc%C5%82aw-Oddam-2-5-letni%C4%85-suczk%C4%99[/URL] jeśli chodzi o Aronka i Sonię to właśnie mamy taką nadzieję, że jest to akcja wychowawcza :) to jest klub sportowy i "na obiekcie" jest nie tylko Pani Ania i Pan Piotr (którzy mieszkają w budynku klubu) - tam jest całe mnóstwo innych ludzi, którzy obserwowali nas i chyba nie wiedzieli co sądzić o tym, że ktoś traci pieniądze na leczenie takiego starego małego paskuda już kierownik, czy tam jakiś prezes chciał Arona uśpić, ale pan Piotr płakał i mówił, że nie pozwoli jak wróciłyśmy z Aronkiem od weta to wszyscy aż buzie mieli pootwierane z ciekawstwa ;) a jeden pan podszedł do nas, żeby się radzić w sprawie swojego psa :) niech patrzą i się uczą, że pies to też człowiek ;) -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']. Niestety, taki czas, ze ludzie maja wiele zobowiązań, i nie kazdy chocby chciał, moze pomóc. [/QUOTE] to jest problem, chęci są, tylko kasy nie ma wystarczająco :nonono2: -
[quote name='anwa11']ok - przekazuje sprawę fachowcom i nigdzie nie będę dzwonić.[/QUOTE] ale się na nas nie gniewaj i bądź z nami w kontakcie, jesteś na miejscu, możesz się bardzo przydać :)
-
[quote name='anwa11'] Nie mam zamiaru skrzywdzić tego psa i podawałam tylko możliwe rozwiązania.[/QUOTE] wiemy :) wspaniale, że chcesz pomóc, razem damy radę
-
[quote name='conceited'] Prosze Cie, pozwol dzialac osobom doswiadczonym. Nie dzwon prosze juz nigdzie wiecej. Powtarzam po raz kolejny - schron poznanski to dla niego wyrok. Tam nie bedziesz go mogla monitorowac - w Dopiewie tak. Ja zalatwie, ze go tam przyjma, tylko trzeba go zlapac i przetransportowac do Dopiewa. W razie jakichs pytan - 889 787 929 - moj numer. Wytlumacze wszystko wyrazniej bo teraz sie spiesze (jade do przytuliska w Dopiewie).[/QUOTE] po raz kolejny się podpiszę, bo masz rację Anwa, wspaniale, że przejęłaś się losem tego biedaka, ale conceited ma 100% rację. Nie dzwoń do Dopiewa, bo spalisz temat. Żaden schron to nie jest dobre miejsce dla psa, czasami myślę, czy nie lepiej im mimo wszystko na wolności. Uwierz - ze schronu w Poznaniu tak szybko nie wyjdzie - nie dlatego, że schron poznański jest zły - dlatego, że jest tam 400 psów. My nie będziemy go w stanie monitorować w Poznaniu, bo praktycznie każdy pies w schronie jest w potrzebie i trzeba by go monitorować. Nie znajdziemy mu domu wśród naszej rodziny i znajomych, bo kto mógł ma więcej psów niż powinien. Jeśli uda Ci się znaleźć chętnych w Twoim środowisku to super. Przytulisko od schroniska różni się tym, że jest mniejsze - tym samym psom żyje się w nim łatwiej. acha - co do łapania: niestety nie ma dziś mojego TZ, pjechał do Wawy i wróci dopiero w nocy, ale w następnych dniach będzie mógł pomóc w łapaniu i przewiezieniu psa. Skoro pies trzyma się jednego miejsca, to podacie mu jedzeniu sedalin, jak już zacznie działać to zapakujemy go do samochodu i przewieziemy.
-
[quote name='conceited'] Najlepszym wyjsciem bylby schron w Dopiewie, ale trzeba go zlapac i tam przetransportowac. [/QUOTE] jestem tego samego zdania
-
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Ajula replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka']Ajula ja pisałam ,ze TRGEDIA a nie TRAGEDIA poprawiasz mi ort.?[/QUOTE] jak widzisz moja droga wspieram Cię wszędzie, gdzie tylko mogę :evil_lol: -
trzymam kciuki za udaną wizytę u doktora oby postawił dobrą diagnozę
-
[quote name='anwa11'] Dziś postanowiłyśmy z koleżanką, że będziemy kontynuowały akcję ratunkową. Robi się coraz zimniej i cały czas pada, więc najbezpieczniej będzie dla niego jak znajdzie się w schronisku. Taki ładny, mały piesek na pewno znajdzie dom. Ja niestety nie mogę go wziąć, bo już mamy w domu psa.[/QUOTE] witaj Anwa, dobrze, że chcecie mu pomóc, ale jak on wejdzie do schronu to będzie miał małe szanse, żeby z niego wyjść :( taka brutalna prawda - jest śliczny, ale ucieka od ludzi, nie jest przymilny, nie jest kontaktowy - w schronie gdzie jest kilkaset psów nikt nie zwróci na niego uwagi czy nie znasz kogoś, kto by go wziął na DT? my byśmy zorganizowali karmę i szczepienia, chodzi tylko o to, żeby ktoś mógł go jakiś czas przetrzymac, a my przejmiemy koszty jego utrzymania
-
[quote name='conceited'] no nie wiem. wolnosc zle, schron zle, buda zle...to co robic? :( on juz tak dlugo tam siedzi na deszczu.[/QUOTE] nikt się nie odzywa, bo dziewczyny z fundacji poznańskich mają tyle psów na głowie, że w długach już toną. Następnych psów nie ma gdzie trzymać :( może ten schron w Dopiewie byłby lepszy, bo w poznańskim mają chyba ze 400 psów
-
Wila - długowłosa jamniczka ma 5 m-cy. Pojechała do domu!!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
hej! za pośrednictwem mojego TZ pozdrowienia z podróży przesyła Wilunia :) malutkiej podoba się wycieczka, siedzi na kocyku i obserwuje świat chwilami pomaga mojemu TZ w kierowaniu i stoi oparta przednimi łapkami o jego ramię, nawet już buziaki dostał Krzysiek jest nią oczarowany :loveu: -
oczywiście, tylko chodzi mi o to, że i tak trzeba by szukać mu DS
-
[quote name='What May NN']taki jest plan - żeby ktos z okolicznych ludzi dobrej woli zgodził się go przygarnąc do siebie na posesję.. ale czy to wykonalne? zobaczmymy..[/QUOTE] ale chyba tylko wtedy, jeśli ktoś wziąłby psiaka na DS?
-
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Ajula replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka']dzwonił-jest zachwycony rodziną nową [/QUOTE] super !! :multi: :multi: ..........ale że bez psa w domu jest TRAGEDIA to masz rację :) -
czy dobrze rozumiem? pomysł jest taki, żeby mu u kogoś na posesji postawić budę i żeby tam został?