Jump to content
Dogomania

Basia1244

Members
  • Posts

    6263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia1244

  1. Jest super! Bardzo dziękuję dalmatyńczykowym cioteczkom oraz naszym schroniskowym aniołom za wirtualną opiekę nad Łatkiem! Według wszelkich danych w przyszłym tygodniu nasz staruszek będzie już w domku grzał duuupskooo!!! Jeszcze raz wszystkim zaangażowanym bardzo bardzo bardzo dziękuję!
  2. BIANKO, a jaką decyzję podjęłaś w sprawie szczeniąt? Jadą do mnie? ( bo muszę kuwetę naszykować i klateczkę i podkłady) czy jadą do schronu? czy może do kogoś innego? Bo jak decydujesz się na mnie, to ja jutro skołuje kenelówkę.
  3. no próbuję się dodzwonić pod wskazany numer, ale ciągle jest "chwilowo zajęta sieć"... może jakiś nr alternatywny?albo stacjonarny? byłoby mi miło (a nawet taniej, jakby był stacjonarny).
  4. Ja powtarzam - 3 listopada mogę je wziąć, nie wcześniej.
  5. hej! Doczytałam, ale mam pytania - czy tam są schody? Czy do jest bdt? bo te szczegóły mszę znać.
  6. masz gotowca [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/myAdverts.do[/url]
  7. Jak już napisałam BIANCE szczylki mogę wziąć dopiero 3 listopada - i nic nie wskóram, więc trzeba rozważyć opcję schronu. Robię im ogłoszenia, ile dam radę. Stopniowo: [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/myAdverts.do[/url]
  8. A możesz napisać nazwy tych puszek i suchego? (pełną nazwę - nie jakieś tam ogólne).
  9. Tylko ja ciągle nie mam jeszcze odpowiedzi.
  10. Aha, czyli trzeba pożyczyć kenelek - spróbuje zapytać demi.
  11. Tak sprawdziłam, gdzie ten Radlin - kurcze daleko! Żory, Gliwice, Katowice - odezwijcie się! To koło was!
  12. BIANKA czyli one teraz mają ok 6 tygodni i same jedzą? Nie potrzebują już butelek tylko w nocy muszą jeszcze dostać jedno papu? - Jeśli tak, to wieczorkiem jeszcze będę gadać z jedną osobą. A czy ty możesz pożyczyć kenelek? Ten w którym je teraz trzymasz?
  13. :D to pod Tęczą parkuję - zadzwoń, zejdę i załaduję prosto do auta :)
  14. Zasupełkowałam sobie paluchy! Trzymam kciuki, żeby się udało! One nadają się również do kojca! muszą mieć tylko jakiegoś stróża do towarzystwa :D i będzie super!
  15. Oczywiście zabiorę wszystko, co mi podrzucicie w piątek na Szybowcową :)
  16. Ja jeżdżę regularnie do schronu i z przyjemnością odbiorę datki z Szybowcowej w piątek! Tylko trzeba się ze mną zdzwonić, bo... czas mam tak wypełniony, że czasem sama nie wiem jak ja to spinam do kupy. 661293967.
  17. No to dobre wieści! Jak z jej jedzeniem, masz jeszcze puszki? No i jak z Heleną się dogadują? Ta różnica gabarytów jest.... spora. Jakby coś trzeba czy jak, to dzwoń.:)
  18. Schron jest wiadomo zawsze schronem, ale w opisanej sytuacji rzeczywiście nic im się nie stanie, jak do schronu trafią - w tej chwili nie ma żadnych szczeniąt w szczeniakarni, nie ma parvo i jest po dezynfekcji cała szczeniakarnia, więc zagrożenia chorobą nie ma (chyba, że coś w między czasie się pojawi), a adopcje szczeniąt to najczęstsze adopcje ze schronu. W szczeniakarni są tylko 3 geriatrycy i suczka z maleństwem przy cycku - ale wszystko zdrowe. No chyba, że ktoś jednak da dt szczeniakom.
  19. AAA no tak, jakoś sam fakt nałogu mi umknął :) - no ale ...... nie będę tu nikogo paluchami wskazywać, lecz dymiarzy z psami jest sporo i chyba więcej niż tych bezdymnych :). A wiecie, że mój pies ze zdziwieniem obserwuje palących ? - W domu nikt nie pali, więc on nie bardzo rozumie, co to te papierosy i czemu się je do ust wkłada, skoro nie są jadalne, cuchną i parzą :) - raz nawet spróbował dotknąć takiego papierosa, ale się przysmolił i teraz już tego unika.
  20. Ale.... stracimy najlepsze dt we Wrocławiu - to nie żart - powtarzam - stracimy najlepsze dt w miescie i co wówczas zrobią te kudłate i kudłate inaczej panienki, które w schronisku dogorywają?
  21. [quote name='Poker']Ale fajowo,biedny Ciapuś z papierochami ,ale juz lepsze one niż dozgonny schron.[/QUOTE] Ale dlaczego z papierochami?
  22. A u mnie w parku chodzi babeczka z dwiema dziewczynkami golaskami i one mają sweterki (golfy, ale takie dłuższe do dupci aż) robione na drutach - a tylko jak pada, to ta pani zakłada im płaszczyk - żeby się nie przegrzały, bo one strasznie ruchliwe są.
  23. :megagrin: nic nie skomentuję - ale jakiś golf na zimę przydałby się jak nic!
  24. I będzie średnim psiakiem, raczej szczupłym - charcim , bardzo sympatyczny jest.
  25. A czy w ogóle idzie coś do adopcji w weekend? Bo w tygodniu to... zastój. A koty to jest jakaś epidemia!!! One są dowożone w ilościach hurtowych!!! Kociarnia wygląda, jak wylęgarnia kurczaków - tyle tych kocisków jest.
×
×
  • Create New...