Jump to content
Dogomania

haliza

Members
  • Posts

    5537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haliza

  1. Jakie to piękne zwierzątko :crazyeye: oby jak najszybciej znalazł domek..... Taka kochana morducha ,:loveu:
  2. [quote name='Moniek193']Wciaz trzymam kciuki za Corse;)[/quote] Ja też się przyłączam-to taka cudna mordusia :evil_lol:
  3. [quote name='malawaszka']szkoda tylko, że będzie musiała jeszcze tak długo czekać :-( mogłaby już być w swoim domku... trochę jestem rozgoryczona bo kilka dni temu dowiedziałam się, że nie zdazyłam pomóc sznaucerkowi mini starszemu, którego chciałam wziąć do siebie chociaż tymczasowo, ale zapewniano mnie, że nie spieszy się, ze mogą spokojnie poukładać sobie wszystkie sprawy najpierw... i nagle info, że piesek odszedł... :placz:[/quote] Ja adoptowałam Stinkiego z Psiego Anioła w połowie listopada-przed adopcją miał problemy ze zdrowiem ,ale po przyjściu do domu po czasie adaptacji zaczął rozkwitać-zrobił się pięknym,kochanym psem-tydzień temu odszedł za TM :-( chociaż nie było żadnego znaku na ziemi ani na niebie że stanie się taka tragedia:-(.Pomóżcie jej niech jedzie jak najszybciej do domu :loveu:każdy dzień zwłoki to dzień stracony :shake: Starsze psiaki nie mają czasu:shake:
  4. Znalazłam tekst "Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela.... Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie.Nagle zza krzaka wyszedł Diabeł: -Słyszałem,że stworzyłeś człowieka...-zagadnął Szatan. -Tak, już żyje na Ziemi.Może mieć partnera i dzieci,na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsca na nocleg,ale za tysiąc lat będzie władcą całego globu. -I co z tego-prychnął Diabeł-nawet za tysiąc lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg podrapał w długą siwą brodę i powiedział: -Więc stworzę mu przyjaciela!Wybiorę jedno ze zwierząt ,które uczyniłem aby go strzegło i było mu poddane,ale jednocześnie oddało mu całe swoje SERCE. To niemożliwe!-Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał wszystkie zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. -Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciałem,uspokajał spojrzeniem,kochał z całego serca,nawet kiedy on Cię znienawidzi ! -Dobrze -odparł dobry PIES. -Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia,staniesz się też jego najlepszym przyjacielem.To bardzo zaszczytna rola.Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo-najwyżej 15-20 lat. -Ale powiedz mi czy człowiek nie będzie cierpiał gdy odejdę do Ciebie? -Właśnie o to chodzi. -Jak to?-zdumiał się pies. -Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu.Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania,Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu.Jesteś aniołem,którego powołałem aby niósł radość i nadzieję,ale także uczył wiecznego prawa przemijania,aby ludzie wierzyli ,że po ich życiu ,jest życie TUTAJ.Kiedy to zrozumieją,nie będą płakać,bo będą wiedzieć ,że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób PIES stał się aniołem który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię,aby uczyć CZŁOWIEKA -miłości,wierności i przyjażni-ale także przemijania.Nauczyć,że jest TU i TERAZ,ale także TAM i POTEM..... .............Anna Startek-poprostuania(at)gmail. PAMIĘCI Stina :-(:-(:-(
  5. Żegnaj :-( bądż szczęśliwy za TM :-(:-(:-(Byłeś moją radością bardzo krótko,ale cieszę się że dane nam było być razem chociaż tak krótko.....
  6. Biedne staruszki :-( ,czego te psiaki muszą tak cierpieć...ale Ty zrobiłaś kawał dobrej roboty :lol:
  7. Pamiętam Dymka-nigdy nie myślałam że tak szybko sama będę opłakiwać Stinka :-( .Ale też nie myślałam że takie wsparcie jest takie pomocne :lol:
  8. Cieszę się że mnie wspieracie, myślę że Wasze wsparcie daje siłę i wiarę że jednak kiedy spojrzy się za siebie nie wszystko nie ma sensu a zwierzątka które otaczacie swoją opieką wiedzą o tym najlepiej.Gdyby nie Wasza determinacja w szukaniu domku dla Stinka nigdy by go nie znalazł :shake: TO WASZA ZASŁUGA - i za to oboje Wam dziękujemy,za szczęśliwe chwile ...krótkie ale szczęśliwe...
  9. Dziękuję Mru myślę że ja też użalam się nad sobą -kiedy go zabrałam ze schronu i przywiozłam do domu strasznie się martwiłam jak miotał się w obcym miejscu,jak nie mógł się odnależć(nic nie widział).Ale kiedy zaczął układać się coraz swobodniej ,kiedy zaczął zagrzebywać posłanko,kiedy strzygł uszami kiedy słyszał mój głos,kiedy cieszył się jak słyszał dzwonienie smyczki na spacer,kiedy był taki wściekły mróz na dworze-wiedziałam że zrobiłam co do mnie należało wiedziałam że dałam mu dom którego tak potrzebował wierzę że teraz jest szczęśliwy.Zostanie w naszych sercach ,i będę go pamiętać kiedy był szczęśliwy.
  10. Starałam się żeby się odnalażł ,żeby mógł się otworzyć krok po kroczku ale zabrakło nam czasu....to takie niesprawiedliwe...chociaż troszeczkę mógł się pocieszyć...:-(
  11. Tak mi żal :-( on tylko zdążył odpocząć ,nabrać sił :-( ale nie zdążył ucieszyć się, uwierzyć że to jego prawdziwy dom :-(.Żegnaj Stinusiu....
  12. Ja też nie mogę się z tym pogodzić-mówią że nie wolno cieszyć się za mocno ,a ja miałam tyle planów :-( Oczka ,ząbki a póżniej merdający ogonek...:-(
  13. STINKI ZA TM :-(:-(:-(:-(:-( Niestety nie dało się tego opanować,potoczyło się to tak szybko że nadal sama w to nie wierzę :shake:Jest mi tak smutno ,tak cieszyłam się ze staruszka że razem podrepczemy sobie jeszcze na wiele spacerków.....Ale niestety dzisiaj muszę go pożegnać.....Malutka koteczka ze zdjęcia towarzyszyła mu cały czas,nie rozumiała co się dzieje więc układała sie koło niego ,odwracała łepek żeby zobaczył że ona też leży:-( Smutno nam wszystkim,że trwało to tak krótko-niecałe 5 miesięcy.Zegnaj Stinusiu ,biegaj z Cezarkiem i niech spotka Was tylko szczęście i radość.:-(
  14. Stin miał atak padaczki :-(.Mam nadzieję że to da się opanować
  15. Nie wiem :shake: vet zastosował leczenie objawowe - on ma dużo cech z briada a one mają genetyczne schorzenia oczu , a może gdzieś się uderzył, może kruche naczynia krwionośne - wylewy w oczach zdarzają się u ludzi i nie zawsze wiadomo z jakiej przyczyny:shake:.Umówię się w tym tygodniu do kliniki ,może będzie wiadomo coś więcej o ile da się coś zobaczyć :o
  16. W środę może trzeba będzie zrobić usg oka:question: ale zobaczymy jaka będzie decyzja veta,na razie się zakraplamy :grab:.....
  17. [quote name='michal_sm']Mam już stare zwierzaki z rodowodami jak Ci o to chodzi ale może jeszcze dam radę zająć się hodowlą praskich karzełków i będziecie mnie mogli nazwać pseudo bo one tym czasem nie są uznawane.[/quote] Oczywiście z twoimi poglądami każda suczka z twojego miotu u właściciela z takimi poglądami będzie początkiem nowego dramatu...niech koło toczy się dalej a ty śpij spokojnie bo spełnisz dobry uczynek :mad::pissed:.
  18. W drodze do veta Stin bardzo się stresował :shake: musieliśmy robić przerwę na wyjście z samochodu (około godz. drogi )ale w drodze powrotnej stwierdził że od veta wracamy do domu a nie na poniewierkę:multi:
  19. Jesteśmy po badaniach- oczka były bardzo zaniedbane :shake: ale tego nie da się zmienić , w lewym mamy krwiak i stan zapalny dostaliśmy garść kropli 5 rodzajów i 3 razy tabletki i jedne co drugi dzień.:crazyeye: Więc czas nam upływa na podawaniu leków lepiej by było gdyby pomogły :mad:.Vet z kliniki mówił że na razie nie da się postawić dokładnej diagnozy bo pole widzenia przesłania ten krwiak musimy czekać :shake:.......Ale Stinusia nie boli to oczko tylko troszkę się złości jak mu 5 razy dziennie zakraplam :evil_lol: a poza tym to wszystko ok....
  20. Dziękujemy za miłe słowa:lol:.Ale teraz troszkę smutniej Stin ma wylew do jednego oka ,wróciliśmy właśnie z kliniki z woreczkiem leków :cool3:.Myślę że będzie dobrze :roll:.Trzymajcie kciuki :lilangel:
  21. Ma szczęście że to tylko gościnne występy :grins: bo często miałby problemy z odpoczynkiem-a potrzebuje go dużo :lol: Domowe futrzaki :kociak: kręcą się koło niego jak nie śpi albo wchodzą na jego legowisko na drzemkę przy psim pysiolu :evil_lol: Nawet nie myślałam,że tak szybko zaczną się tolerować :iloveyou: .Stin jest tak delikatny ,że to wręcz nieprawdopodobne:crazyeye:.Pozdrawiamy:B-fly:
  22. Czasami ten dywanik daje buzi...:buzi:
×
×
  • Create New...