[quote name='mrs.ka']no to jak jest na Młynku to szans na socjalizacje nie ma:shake: malutkie kojce z betonowych płyt , nieocieplane , pod lasem ,nawet oświetlenia tam nie ma , warunki typowo schroniskowe i do tego psami zajmuje sie facet ,który zrobił "hotel" bo mu padła firma budowlana,nadużywający alkoholu i z wyrokiem w zawieszeniu . Znam ten temat dokładnie bo to moi "sąsiedzi" , byłam ,widziałam na własne oczy ,a tych ludzi znam od kilku lat. Lepiej by było żeby ktoś bezstronny pojechał i zobaczył czy ta suka naprawdę miała szczęscie ,że została zabrana z tamtąd gdzie była i trafiła w takie miejsce.[/QUOTE]
To przecież ona trafiła z deszczu pod rynnę :(