[quote name='Mysia_']jest domek chętny na niego, trafiłby do domku z ogrodem w Jaworznie, tam gdzie zamieszkała nasza Filipinka :)[/QUOTE]
Ojej, cudownie :D nie dziwię się, on był rozkoszny, na dworze tak tulił się do mnie :) szkoda, że reszta, która została to takie dzikusy. A ostatnio ich w ogóle nie widzę :/ może się gdzieś pochowały przed zimnem. Ale się cieszę, że się Wojtusiowi udało :D