[quote name='wanda szostek']Borysowi spuchły klejnoty, ale cierpliwie to znosi. Jest grzeczny . Siedzi w domu sam z mężem. Nie rozrabia, nie szczeka nawet jak ktoś się kręci kolo domu. Jednak kiedy zobaczył swoje odbicie w szybie okna to zajadle się do niego rzucił.
Telefon dalej milczę. W ogłoszeniu trzeba będzie nanieść poprawki, ale już dzisiaj nie zdążę. Może jutro jak wrócę z Warszawy.[/QUOTE]
Szkoda, ze nikt nie pyta o psine...