-
Posts
2378 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kuba123
-
Żywy szkielet!!! Wyciągnięta ze schroniska. W DS!!!
kuba123 replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
klaudiaa wyjechała więc na zdjęcia musimy poczekać -
Wyrwane z rak czarownicy z Bedzina,Perełka juz wDS;)
kuba123 replied to Blood's topic in Już w nowym domu
minęłaś się z prawdą wielokrotnie chcąc przerobić ludzi na swoją ''modłę'' zauważ że psy zostały zabrane od wróżki w lutym a do ciebie trafiły z końcem marca , to przez ten miesiąc zawisły w niebycie skoro twierdziłaś, że nie były na Maciejkowicach wiele bym dała, żeby spotkać cię osobiście -
Wyrwane z rak czarownicy z Bedzina,Perełka juz wDS;)
kuba123 replied to Blood's topic in Już w nowym domu
i teraz to go zaznaczę przeczytałam cały wątek i nigdzie nie znalazłam wzmianki o tym, że z Perłą coś się działo jestem na siebie coraz bardziej zła, że nie sprawdziłam tego DT jedyne co znalazłam to że Blood nie miała aparatu , a ani mi ani Amikat o tym nawet słowem nie wspomniała, choć odwiedzałyśmy ją jedyne co wiadomo o Perle w tym wątku to [quote name='Blood']ogolnie juz zdrowa oprocz odoru z pyszczka i krwawiacego 1 zeba ale to bedzie jeszcze skonsultowane z wetem (pewnie to kamien i sie psuja zabki..)zobaczymy;) Narazie bieze witaminki ;)[/QUOTE] i jak tu się nie wściekać -
Żywy szkielet!!! Wyciągnięta ze schroniska. W DS!!!
kuba123 replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
może ona kiedyś była Miśką -
Żywy szkielet!!! Wyciągnięta ze schroniska. W DS!!!
kuba123 replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
mnie z tej listy pasuje INKA nie wiem jak Klaudii -
sprawą szczyli zajmę się w przyszłym tygodniu, obecnie mam samochód na warsztacie
-
nie było mi ciężko jechać z Mysłowic do Chorzowa, z Chorzowa na Brynów i z Brynowa z powrotem do Chorzowa żeby wyciągnąć suniom szwy Blood jechała ze mną i przysięgam, ani słówkiem nie wspomniała,że z psem jest coś nie tak, cokolwiek w tym przypadku ten jeden koniec kija jest chyba rozdwojony
-
kora78 dziękuję,że tu zawitałaś mamy świadomość,że ogród lepszy niż schron, chodziło bardziej o to, by przedstawić wam obecną sytuację i byście mogły zorientować się jaka jest sytuacja faktyczna w naszym wypadku psy wyciągaliśmy z piwnicy i do piwnicy trafiły i to jest najgorsze co do dodatkowych wydatków poniesionych przez DT- oby były prawdą, życzę wam tego z całego serca do Blood sama na wątku Belli pisałaś,że goni koty i że twoją małą czarną tymczasowiczkę goni jak kota [quote name='Blood'] koty tylko goni i to jest juz nowosc;) [/QUOTE] no to goni czy nie goni [quote name='Blood'] Najsmieszniejsze ona chyba moja 2 tymczasowiczke-maly czarny piesek-ma za kota bo ja gania jak kotke moja;p Ale krzywdy nie zrobi;)[/QUOTE] a może ty jakieś rozdwojenie jaźni masz, bo u Belli piszesz tak, a tu inaczej. Proponuje, żebyś sobie te kłamstwa zapisywała, bo jak widać sama się w nich pogubiłaś
-
Trzech Muszkieterów (Atosia, Portosia i Aramis) maja domy
kuba123 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Porta wczoraj ok godziny 21.30 była najprawdopodobniej widziana na terenie Rosarium dziewczyna z DT ganiała za nią pół nocy najgorsze, że nie mogłam jechać jej pomóc- mam samochód na warsztacie -
wolimy ''nasze znanie '' jak twoje my jako fundacja nie mamy już z tobą wspólnych spraw i chwała Bogu zaufaliśmy ci i dopiero jak zaczęła się jatka z Perełką doszliśmy do wniosku, że trzeba sprawdzić w czym tkwi problem i chyba wiemy stałaś się płatnym DT, a na nas zarobić nie mogłaś ot co poza tym kiedy miała ten ogród skoro Bella ją goniła jak koty
-
Blood jaki ''piękny'' post- zaraz się popłaczę powiedziałaś mi wczoraj przez telefon, że ty nam psa nie oddasz, jeśli Jarek się z nią bawił, to nich przyjedzie i sobie ją złapie no to przyjechał i ''złapał'' MI WRÓCIŁA NA MACIEJKOWICE- i chwała Panu za to twoja mama próbowała ją złapać w rękawicach-''bo pies gryzie'' Jarek wziął ją na ręce-gołe- i wyniósł bo auta bez żadnych problemów Mi trzęsła się jak osika, taka była wystraszona( to odnośnie wyprowadzania przez ciebie psa na prostą) pie jest cały brudny, trzymany był w kotłowni- nieźle pomagasz psim biedom i "OGROOOOOMNEEEE" okazujesz im serce OBY NAM W TEJ "OKROPNEJ" FUNDACJI NIGDY NIE TRAFIŁ SIĘ TAKI WOLONTARIUSZ JAK TY a tym którzy chcą ci dać psa na DT radzę, aby dwa razy się zastanowili, a potem dokładnie sprawdzali w jakich warunkach trzymany jest pies
-
Gameto z tego co mi wiadomo to pani od Demona podpisała umowę adopcyjną z Adą( o ile dobre zrozumiałam Adę pre telefon)
-
Alicjo może od nich wziął tylko ''na szczepienia'' pani od Demona vel Fado nie chciała nam powiedzieć ile za niego zapłaciła
-
Asior to trochę nie tak wszystkim nam nie podobała się cała ta sytuacja mnie chodzi tylko o to, że daliśmy się podejść w sprawie szczeniaków myślałąm ( ja osobiście), że jak będę z nim łagodnie rozmawiać to uda mi się kontrolować to co się dzieje ze szczylami i tyle i za to,że w tym wypadku ''dałam ciała'' mogę uderzyć się w pierś fundacja zapłaciła za szczepienie, odrobaczenie i książeczki 9 psów i mimo zapewnień nikt nam tego nie zwrócił ponieśliśmy ''karę'' za choćby brak umowy na szczyle i to chyba wystarczy jak chcieli od nas trzeciego psa we wrześniu to po wizycie (na której byłam właśnie ja) spotkali się z odmową
-
Blood widzę,że wciąż krążysz wokół tego samego nie wmawiaj wszystkim jak to Fundacja cię ''olała'' , że nikt się z tobą nie kontaktował ja sama byłam u ciebie przynajmniej 2-3 razy i nie było to 5 minut, bo raz oprowadziłaś mnie i Anetę po swoim domu, pokazałaś gdzie siedzą psy jak się zachowują i nic nie wspomniałaś,że z Perłą jest coś nie tak nic ani jednego słowa napiszę to co napisałam ci w sms-ie GDYBYŚ BYŁA W PORZĄDKU ODEBRAŁABYŚ TELEFON próbujemy się z tobą skontaktować od dawna jutro w godzinach 9-10 jestem u ciebie po MI
-
zgadzam się my włączyliśmy się później, nie my wydaliśmy tam psy i nas nie proszono o zajęcie stanowiska w tej sprawie poza tym wszystko wyglądało normalnie i nikt nie przypuszczał, że to takie ''porypy'' jak ja tam jeździłam, to Daniel pracował( jeszcze ) i warunki wydawały się nie najgorsze
-
co masz na myśli Poznałam Daniela i Agę jak chcieli adoptować trzeciego psa- nie dostali, nie podobali mi się potem dostałam info, żeby podjechać i sprawdzić, bo Hera była w ciąży przyszli przed porodem na akcję do SCC, była też Ada, rozmawialiśmy wszyscy- było OK nikt nie przewidział,że tak dobrze grają zrobiliśmy tyle ile mogliśmy jechałam z Agą je odrobaczyć a potem zaszczepić- zapłaciliśmy za to Daniel oddał nam tylko 200 zł a za 9 szczeniaków było znacznie więcej miałam jechać z nimi na kolejne szczepienie, ale urwali kontakt nie odbierali telefonów, nie odpisywali na gg, nie otwierali drzwi mimo,że kilka razy tam byłam wysłaliśmy umowę adopcyjną którą miały iść psy nie my ''podarowaliśmy'' im te psy, ale staraliśmy się zrobić co mozna dla małych koro już żyły Ada zawiozła karmę, Hera wyglądała jak cień po dwóch tygodniach, konsultowaliśmy nawet z wetką w jakich ilościach i co jej dawać,żeby wróciła do formy tak teraz plujemy sobie w brodę, bo te pieniądze mogły iść na inne psy, ale stało się i tego nie zmienimy na pewno nie damy się już tak podejść dobrze, że tak się to skończyło i psy są bezpieczne, a Herze nie grozi już kolejna ciąża
-
BRATEK - szukamy domku któy go pokocha ..... takiego jakim jest
kuba123 replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Goldenek2 nie smutny tylko zmęczony po spacerze Bratek to ''żywe srebro'' na zdjęciach ''w ruchu'' najczęściej wychodzi jego pupa stąd te dwa są leżące/śpiące Lara- dzięki -
Luna- boska Demon-obecnie Fado też niczego sobie
-
WHEN DREAMS COME TRUE: DT STAŁ SIĘ DS !!! Homer (wątek Homera)
kuba123 replied to protzlav's topic in Już w nowym domu
[quote name='xyz'] A może....szczekał wreszcie?:diabloti:[/QUOTE] Homer pokazał nam jak szczeka wczoraj na akcj... -
WHEN DREAMS COME TRUE: DT STAŁ SIĘ DS !!! Homer (wątek Homera)
kuba123 replied to protzlav's topic in Już w nowym domu
taaa... wątek Homera zamieni się w bloga hahaha... Homer pojechał z Darkiem i Kariną na DT...(?) -
zawitałam do łysola
-
BRATEK - szukamy domku któy go pokocha ..... takiego jakim jest
kuba123 replied to amikat's topic in Już w nowym domu
tak tak tyle ze ja nie miałam klikera ani smaczków, a coraz większą kałużę na podłodze ze smaczkami to się bedzie bawić rodzinka - wyjaśniłam im na czym to polega mają zacząć pracować- Kasia zacznie już od poniedziałku intensywny trening- ma wakacje myślę, że moje lwie odgłosy nie będą juz potrzebne