Wstyd się przyznać ale mimo że siedziałam na dogo nie wyprodukowałam nic:oops::oops::oops: Znowu tylko wpadam podnieść... Ciągle mam nadzieję że psina ma własciciela gdzieś tam...:roll: który na niego czeka....:roll:
U wetów można by zostawić zdjęcia, w schroniskach, no i te plakaty w okolicy by się przydały. Jutro jak cos to zrobię jakieś ogłoszonka- dziś jestem nie do życia:shake:
[quote name='Ala&Zetka']odwiedziłam właśnie profil Toffi na nk. Widzę że ma coraz więcej znajomych i komentarzy- może wkrótce to zainteresowanie przełoży się na adopcję... Cały czas mam taką nadzieję[/quote]
Mam taką nadzieję choć przyznam że w poprzednich przypadkach szło szybciej... No ale na ten właściwy dom warto czekać...
[quote name='Maszaberla']Ogloszenia - kto pomoze? :oops:[/quote]
Widzę że Twoje ogłoszenia sa pod kątem odnalezienia własciciela. To może wstrzymać się z ogłoszeniami do adopcji...