Jump to content
Dogomania

maarit

Members
  • Posts

    12365
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by maarit

  1. Witaj kazik132 :) Zawsze to raźniej jak nas więcej:multi:. W końcu mamy weekend i cieszę sie ze bedę mogła w końcu na spokojnie, bez przerywników,przysiąść i zabrać się porzadnie za te ogłoszenia:roll::oops:
  2. Jeśli chodzi o mnie - może być na dowolnego psiaka w potrzebie np tego Robiego.
  3. Ojjjj tam wygląd.... Mało ważny. Ważne na ile się chłopaki czują ;)
  4. [quote name='Mysza2']Myślicie że ona transformację co jakiś czas przechodzi :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Ależ skąd!! Tylko pamiętam historię naszego kocurka. Co "znawca";) to inna "diagnoza":diabloti:
  5. A co będę sobie odmrażał nóżki - nieście mnie ;) Współczuję bo wygląda na kawał psiska.
  6. Stefciu szpagat trenuje ;)
  7. Oczywiscie trzymam kciuki z całych sił.
  8. [quote name='swagnieszka']Podnosimy Dziewczynkę :) ... Mam nadzieję, że nic się w tej kwestii znów nie zmieniło ;)[/QUOTE] O tym samym pomyślałam ;)
  9. Falbanku zabieram sie powoli za ogłoszonka. Powolutku będą kapać...
  10. Człowiek się zagapi, nie poczyta chwilę wątku, a potem trafia na takie newsy :D Cóż... zdaża się - moja kicia okazała się kocurem :D
  11. To Kostek jest... Kostką ???:crazyeye:
  12. Mogę na swoje, tylko trochę do tyłu jestem z pracą więc trochę zejdzie:oops:
  13. Cioteczki nie robiłam jeszcze ogłoszeń. Upisałam takie cuś:oops: bo zawsze chcę uzgodnić. Śmiało - krytykujcie, piszcie co nie tak, co dodać... Potem zrobie ogłoszenia albo zamówie na bazarku "co by" inne psiaki skorzystały... Ato moje wypociny ( tekst roboczy:oops:) [COLOR=#3e3e3e][B][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Oto Falban – bez pomocy on nie mam szans na dom.[/FONT][/SIZE][/I][/B][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][B][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Na pewno zastanawiasz się dlaczego taki a nie inny tytuł ma to ogłoszenie. Otóż taka jest prawda. Falban to pies, który potrzebuje szczególnego opiekuna i jeśli zechcesz poświecić trochę czasu na przeczytanie jego historii, to wszystko zrozumiesz.[/FONT][/SIZE][/I][/B][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][B][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Falban trafił do schroniska jako „psi dzieciak” ale miał swoją mamę, do której mógł się przytulić. Odeszła – został sam. Mały, wystraszony piesek znalazł w końcu przyjaciółkę, z która dzielił schroniskowe życie. Oboje znaleźli „dom”- a właściwie - firmę, której mieli pilnować. Dwa psiaki biegały samopas, przez nikogo nie głaskane, dostawały jeść i tylko to stanowiło namiastkę normalnego życia. Niestety nawet to musiało się kiedyś skończyć – w końcu Falban to pies, który ma pecha w życiu. Firma zwinęła manatki a one zostały same. Falban został potrącony przez samochód a jego przyjaciółka uciekła wystraszona. I znów został sam… Trafił w miejsce, które w dzieciństwie opuścił. Teraz Falban jest psiakiem, który myśli że może liczyć tylko na siebie, wszyscy których do tej pory znał kolejno go opuszczali. Teraz chodzi po wybiegu wraz z innymi psiakami i na pierwszy rzut oka zdaje się, że on nie potrzebuje człowieka. Podkreślę - „zdaje się”- bo jak każdy wie, pies potrzebuje człowieka, a on po prostu o tym nie wie. Nikt go wcześniej nie pogłaskał, nikt się z nim nie pobawił. Dostawał jeść i to mu miało wystarczyć. [/FONT][/SIZE][/I][/B][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][B][I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Falban ma około 9 latek, a ja wciąż żyję nadzieją że ta psina pozna jeszcze lepsze życie. Jest nieufny, ponieważ nie zna innego życia, nie zna miłości, ciepła, ludzkiego dobra. Gdybyś dał mu szansę i trochę czasu, Falban napewno by się otworzył. [/SIZE][/FONT][/I][/B][/COLOR]
  14. Takie słodkie staruszki mnie przyciagają jak magnes... Szkoda niuni... Tyle lat :(
  15. Napiszcie coś o tej suni i jej wyjeździe? DS?
  16. Ma taki misiowaty pyszczek.
  17. Sed wedrujemy na poczatek listy...
  18. Wszyscy się teraz odchudzają to i niunia się wzięła za siebie ;)
  19. W wolnej chwili ogłoszenia mogę zrobić - napisac jaki jest, moze akurat ktoś zechce dać mu szansę i nad nim popracować.
  20. Nawet nie zakładałam inaczej bo zamiana schroniska na takie miejsce byłaby tylko dodatkowym stresem. W schronie ma przynajmniej swoje "stadko" przyjaciół z wybiegu. Nie wiem czemu ale cały czas chodzi mi po głowie taka myśl, że może on nie potrzebuje niczego innego, że może chcąc go uszczęśliwić możemy popełnić jakiś błąd:roll: Chciałabym jednak żeby miał możliwość poznać człowieka od tej dobrej strony...
  21. Dobrze że zaglądnęłam jak już się wyjasniło że Rudzik ma się dobrze. I jeszcze taka super informacja na mnie czekała, że Rudzik zaczyna spacerkować :)
  22. Nie ogladałam Kroniki ale wszystko opowiedziała mi babcia. Strasznie to przeżywała - często sie zapomina ale w tym przypadku co rusz wraca do historii tego psiaka:(. Muszę jej powiedzieć że czuje się lepiej. Zdrowiej Lucky!
×
×
  • Create New...