Byc moze ona byla od malego z tym kundelkiem,to inna sytuacja.Nie wiadomo,ktore z nich przyszlo pierwsze i jak sobie ustalily hierarchie.To byl czlonek jej stada,a tu sa obce psy.
Caly czas wychodzi na spacery na smyczy,nie [puszczam jej nawet samej na wybieg luzem,bo mysle,ze umialaby przeskoczyc ogrodzenie.