Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='sleepingbyday']to jest taki dom, który nie poczeka? no, niby rozumiem, ktoś chce psa i jeszcze ne jest na beton i zabój zakochany w jednym, rozumiem to.... ale żeby dlatego bulić 200% kosztów, to mi sie wąż w kieszeni odzywa :cool1:. ale widze, że na transport będzie.[/quote] NIe nie!!!To nie tak..źle napisałam albo źle mnie zrozumiałaś....chiodzi Domek nie mowil nic takiego- ale chodzilo o to, ze wczesniej ANia napisala, ze jak nie uzbieramy kasy i nie znajdziemy transportu tańszego, to Kubus moze jechac do domku dopiero po Wszystkich Swiętych...no a domek czeka juz od tygodnia w zasadzie....to ja napisalam ze uwazam, ze domek moze nie chciec czekac tak dlugo- bo domkowych typowo tymczasow nie ma za duzo...a chetnych na takowe jest sporo...dlatego tak napisalam i moze to źle zabrzmiałó..nie chce tu żadnych kłótni ani nerwow- broń Boże!!!!Kubuś expresowo znalazł oieniążki na domek-dobra ciotka zeby tylko jak najszybciej Kubus poszedl- zdecydowala się co miesiac wplacac na Niego 300 zł..i to mnie wlasnie najbardziej boli, ze wszystko jest..jak za dotknieciem czarodziejskiej rożdżki..tylko pies jechac nie może(nie mogł...bo juz bedzie miał pieniążki)...ze względu na brak kasy..czy moze brak chetnego, kto pojedzie taniej....Kubus naprawde nie ma czasu...dzis odszedl za TM staruszek Staś...szukalismy mu za dlugo DT...znaleźliśmy w koncu...jeszcze wydawalo sie ze pozyje godnie jakiś czas, nawet juz DS na Niego czekał:placz::placz::placz:...żył chyba niecale 2 tygodnie....nie zdażył nacieszyć się domkiem...właśnie tego się boję najbardziej....że w przypadku dziadziusiow czas jest tak cenny....tu nigdy nic nie wiadomo...a tyle dobrych serc wokol Kubusia jest...pewnie wszystkie myslimy podobnie...dlatego wiemy, ze KUba nie ma czasu za wiele....moze w domku okaze się, ze bedzie zyl jeszcze dllllluuuugo i szczesliwie...oby..ale niech juz idzie(jedzie) do tego domku.....
  2. Jezu.........nie...nie wierze......:placz::placz::placz:
  3. [quote name='Sabina02']Ja moge dac 200 zl[/quote] Są już tu prawie wszystki "Moje Anioły"....oczywiscie, ze nikt z nas nie chce zarabiac na psie i gdybym ja miala jechac czy ktoras z Was- to bysmy dolozyly..ale tu chodzi o czas...ni ma nikogo poki co kto pojedzie taniej...a domek wiecznie nie bedzie czekal. Gdyby byly tu jakies propozycje, to oczywiste jest, ze wybierzemy najtańszą. Ale jesli nie znajdziemy(choc nie powiem, ze nie szukam), to dobrze, ze choc mamay ten za 400 zł. SAbinka moze nas wspomoc ogromną kwota, Poker równiez i agusiazet się dołoża, napisal do mnie Ukryty Smok, ze i On sie dołoży no i porsze pamitac o moim "nocnym smsku" w ktorym dostalam wiadomosc o popmocy...ile sie nazbiera- bedzie super, nawet jesli wiecej- pamietajcie ze wet dla Kubusia bedzie potrzebny pewnie nie raz...więc każda złotówka w skarpecie Slodziaka będzie bezcenna i z pewnością uczciwie wydana:loveu: BArdzo dziekuję moim Ukochanym, Aniołom, którzy jeszcze nigdy mnie nie zawiedli...bo kazda pomoc jest cenna-- nawet ta, kiedy nie mozna pomoc groszem, a dobrym sercem i myslami:loveu::loveu: WSzystkim za wszystko dzikuję juz teraz:iloveyou:
  4. Dostałam smsa z propozycją pomocy w oplaceniu trnsportu. Nie bedzie to cala potrzebna kwota, ale będzie trochę pieniążków więcej...ja myślęAniu666 ze trzeba zaklepywac ten transport na "Juz"...gdyby w miedzyczasie znalazlo sie cos tanszego-nie bedzie to zaden problem...bo jesli pieniazki uzbieramy i cos zostanie- to musimy pamiętać, że KUbuś na pewno będzie potrzebowal leczenia...wyslalam tez trochę prósb do moich "ukochanych" cioteczek, ktore są na dogo-jak "pogotowie ratunkowe":loveu::loveu:Nie zdziwie się, jesli nie bedzie zadna z Nich mogla pomoc- bo to cioteczki, ktore nieustanni podtryzmują finansowo ogrom psow...no ale nie widze wyjscia- trzeba blagac gdzie sie da i do skutku..pieniadze musza sie znaleźć- chocby spod ziemi je wykopiemy..KUBA MUSI OPUŚCIĆ SCHRON NA CITO!!!!!!Mysle, ze musimy tez pamiętc o tym, ze domek tez nie bedzie chcial czekac w nieskonczonosc- tym bardziej, ze teraz, przed zimą- domkowe tymczasy są na wagę zlota...nie chce nawet myslec, ze moglibysmy z Kubusiem nie zdążyć....:shake::shake::shake: Będzie dobrze...bedzie dobrze..wiem to na pewno:loveu::loveu:KUba!!!Pakuj walizki bo to koniec niewoli- JA WIERZĘ, ŻE JEDZIESZ NA ZASLUZONE WAKACJE!!!!!!!I TO LADA DZIEŃ!!!!!:loveu::loveu::loveu:
  5. Jejuuuuu...ALfiś jest taki śliczny....dlaczego nikt go nie chce???Nie bylo zadnego telefonu z Allegro?????:crazyeye:Nie wierzę....:shake:
  6. No to moze pora wyciagac psa ze schronu???Na stare lata i 9 lat w schronie- nalezalaby mu sie spokojna starosc...pewnie zaraz zacznie chorować...zima idzie..a takie dziadunie to maja marne szanse na to, aby zimy przezyc bez szwanku....to taki dobry pies....ogromnie mi zal dziadzisuiow..a jescze bardziej takich, ktore w schronie przezywaja swoje życie..i tam tez odchodza niekochane i zapomniane..to boli strasznie....bo cichy, spokojny, nieagresywny...nie gryziony...w miarę zdrowy...to siedzi biedak....nie umiem się z tym pogodzić...zróbmy coś i wyciagajmy go ze schronu na emeryture......:-(
  7. Dlaczego to malutkie, wylęknione biedactwo jeszcze nie w domku????:-(:-(z kazdym dniem to pewnie bedzie wylękniony coraz bardziej...a tak w ogole to co u Niego??/Ktos moze cos napisać????Moze jest jakas poprawa???:roll:
  8. [quote name='dzieciolek']Dziś rano okazało się, że w sąsiedniej klatce bloku mieszka jamniczka bardzo podobna do Pako. Prawie jak dwie krople wody:) Kiedy Pako ją zobaczył od razu zaczął szybko merdać ogonem i wyrywać się do niej:loveu:. Jednak ona zachowywała się jak księżniczka i nie odwzajemniła tego uczucia:( Kto wie. Może z czasem się przełamie? Pako wymyślił sobie nową zabawę z piłką (chyba dlatego, że krokodyla już pożarł doszczętnie:lol:). Bierze piłkę do pyszczka i jej nie podaje tylko chce żeby go gonić. Jak chcesz mu ją rzucić to musisz najpierw go złapać a potem jeszcze wyrwać piłkę z pyska, co uwielbia.[/quote] PAko uwielbia pilkę, a ja uwielbiam Pakusia..i Twoje dzieciołku opisy Jego zachowania....:loveu::loveu::loveu:
  9. DZiewczyny ale to chyba nie o to chodzi zeby się teraz klocic- nie mozna..nikt przeciez nie chce tu nikogo skrzywdzic....jesli macie transport tanszy- na co czekacie??zalatwiajcie...w taki sposob niczego nie zdzialamy- a Kuba bedzie w schronie nastepny rok...:placz::placz::placz::placz:przeciez chodzi o tozeby pojechal jak najszybciej..moze ktos kto chce jechac chce zarobic 100 zł..tego nie wiemy...jesli ktoras z Was moze jechac taniej, albo znajdzie kogos kto taniej pojedzie- to bedziemy przeszczesliwe na maxa...tylko trzeba w takim razie takiego kogos znaleźć...ja pytalam- nie znam nikogo z tych okolic- a te osoby ktore znam- niestety gdyby mialy jechac od siebie po KUbe a potem znow do siebie- wyszloby jeszcze drozej nawet po kosztach....przez rok dzialanosci na dogo udalo i sie umiescic "wurtualnie" kilka psow w hotelikach czy DT..ale nigdy do tej pory nie bylo klopotow z transportem, choc kiedys i kosztowal 500 zł....nie bylo chetnego kto by taniej pojechal...i znalazlysmy tyle kasy ile trzeba bylo...prosze..rozsylajcie watek i proscie o kase-to bedzie na pewno korzystniejsze dla Kubusia....moze przy okazji takiego dzialania- znajdzie się ktos- kto pojedzie taniej....ale nie chce nawet myslec, ze mialby jeszcze siedziec w schronie 3 tygodnie tylko daltego, ze nam sie wydaje za drogo...:shake::shake::shake::placz:
  10. DAlej nic????????zero wiadomosci??To moze dziewczyny jest to w takim razie dobra wiadomość...:razz:
  11. CO za lodziak z chlopaka sie zrobił..on naprawdę nazywa sie adekwatnie do wyglądu...czaruje na MAXA:loveu::loveu::loveu::loveu:Dzieki za śliczne foteczki, niech takie jak najczesciej cieszą nasze spłakane-niejednokrotnie poprzez smutne historie ogromnych bid- oczy....:lol:
  12. Kładzia jest super hiper laska:loveu::loveu::loveu:Przypomnijcie mi proszę- dlaczego Ona ma taka bliznę na mordeczce????teraz widać ją dokladniej zwlaszcza na jednej foteczce- wczesniej myslalam, ze to taki typ urody ta skrzywiona mordeczka a tu patrze- ona ma blizne jakąs..byla pogryziona w schronie czy jak????:oops:
  13. Dopiero przeczytałam...nie mogę nawet uwierzyć, bo jako s o Stasiunia bylam taka dziwnie spokojna odkad d poszedl do domku..bylam prawie pewna, ze to "tylko" stres....i daleej chce tak myslec..i mam nadzieję, ze wszystko bedzie dobrze...a czy jest w ogole jakas diagnoza dla Stasia??Wiadomo co mu jest??No bo ta wysoka gorączka...przecież musi byc jakis powod konkretny....robi a ju wszystkie badania??Kto ma kontakt z opiekunka???Ona pewnie dzis zalatana- niedziela- wiadomo i jeszcze Stas pewnie w szpitaliku...moze nie ma czasu na dogo, ale niech no ktos zadzwoni do Niej i zapyta..no i nam napisze....tak złowrogo zabrzmaily ostatnie slowa W/W postu i zacytowanego....:-(:-(:-(:-(:-(
  14. Jestem...wczoraj wlazlam tylko na chwilke w nocy ale bylam tak zmeczona ze nie mialam sily nic nawet napisac....nie wiem jak to sie stalo, ze wyslalam maila do Ani z numerem telef Donki, tylko...numeru nie wpisałam:oops:chyba dlatego ze to bylo bardzo poźno....no czasem tak robie- wysylam link do watkku- bez linka:cool3: ANiu..o kilka dni to znaczy o ile??Kiedy KUba moze jechac konkretnie????To jest bardzo wazne- dla Niego liczy sie czas....nie mozecie jechac w poniedzialek?????TRZeban cioteczki koniecznie rozsylac zaproszenia i blagania o kaskę na transport dla Kubunia...preciez nie moze tu tylko chodzic o durna kase...juz gdyby nie jej brak- od dzis KUbus moglby grzac doopeczke w domku....:placz::placz::placz:
  15. Kubuś....kurna...to ile ty masz tych zebów dzadku???NOrmalnie az trudno uwierzyc w ta przemianę..nie dosc ze za dzewczynkami ku sie love włącza, to jeszcze bieganie..???JAk sobie przypomnę tylko ten filmik....jak TY ledwo stales na nozkach..???Florentynko....mnie słów brakuje na to co się u Ciebie dzieje..a jesli chodzi o GJlapusia- to bardzo dobrze, ze w koncu pokazal Kubolince, gdzie jest jego miejsce w szeregu i kto w domku jest najwazniejszy:loveu:Oby tylko Kubus wyciagnąl wnioski z tego....:cool3:Mizianki dla calego "florentynkowego" zwierzyńca i wielki uklony w stronę Opiekunów:loveu::loveu::loveu:
  16. Strasznie smutny jest psi los....taki uzależniony od czlowieka..od jego kaprysu...humoru...gustu....a miłośc psa- nie stawia warunków....tak niwiele chce pies....a okazuje się, że to tak wiele...tak bardzo wiele....:-(:-(:-(
  17. POdalam Ci Aniu nr konta na Pw. I usgodnijcie prosze ta karme zeby Ketunia mogla zamowic zeby nasz Kubolinek mial co jesc:loveu::loveu::loveu:
  18. Puk puk..halo halo!!!!Kubusiowa Rodzinko..plissss....nie bojcie się nas- pokazujcie nam siebie i Kubolinka:loveu::loveu:
  19. CZy są jakieś wieści o Kikunii?????:roll:
  20. [quote name='ewu']jest:) bardzo dziekuje:):loveu: pieniadze powinny dotrzec do poniedzialku ( dzisiaj moj bank ich juz nie pusci ... ).[/quote] A moj bank wcze3sniej niz w poniedzialek- nie weźmie:eviltong::eviltong::eviltong:
  21. no to jak juz bedziesz miala taki domke na swsi- to ja zaklepuje conajmniej 3 miejsca dla Dziadulinkow z dogo i jedno dla siebie na emeryturke:loveu::loveu:
  22. [quote name='Agnieszka103']Jak się cieszę!!! Kubuś będzie w domku...Cudnie :loveu: Kochani, skontaktowałam się z wirtualną opiekunką Kubusia i ona też powiedziała, że będzie wpłacać pieniądze na konto, które podam :) także zaraz do niej pisze ;) A co z transportem? Czy już coś zostało ustalone na PW?[/quote] Czy opiekunka Kubusiowa zadeklaruje jakas konkretna kwote co miesiac??To wazne jest wiec jesli to możliwe, bardzo bym prosila o określenie sie:loveu::loveu::loveu:I juz z gory dziekujemy za kazda pomoc:lol:
  23. [quote name='ana666']Już wysłałam. Dziękuje:Rose:[/quote] Jestem nareszcie. Ja z Ania666 jestem w kontakcie telf i wszystko wiedzialam odnosnie transportu. Myślę, że ta wirtualna cioteczka ktora tez bedzie sie dokladala do hoteliku, wyjątkowo w tym miesiacu moglaby przeslac pieniążki do Ani na transport, bo na hotelimk i karme nam chyba teraz straczy. Potem to dobzre ze wiecej deklaracjisie uzbiera- bo wiadomo- lepiej nie, ale jakby wet byl potrzebny- to i kasa tez. Aniu- napisz czy dzownilas do DOnki czy nie???Ja o 5.00 rano wyjezdzam do Berlina na wycieczkę, wiec tez nie bede mogla zadzwonic. BYlabym spokoj niejsza wiedzac, ze sprawy z DOnka tez juz sa zalatwione.Ale się ciesze Kubolinku....:loveu::loveu::loveu:
  24. [quote name='sleepingbyday']przestraszyli się tych "żartów" :diabloti:. sama bym nawiała :razz:[/quote] EEEEEEEEEEEE tam zaraz przestraszyli...kto wie??Moze sie naradzają:eviltong::eviltong:Bysmy się bardzo zdziwily wszystkie..chociaz czy ja wiem????Dla niektórych CHWILKA trwa chwilkę tylko:loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...