Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Jeju.......wreszcie znalazłam nasza kochana Lusienkę....od wczoraj jestem w panice....ok 22 dogo znikneło by ok 2.00 pojawiło sie w dziwnej skorce..a dzis nic nie moglam znaleźć..wczoraj to jesczze przez zakladki mogla..dzis zakladki moje prywatne nie dzialaja..na szczescie nie wiedzac nic zalozylam nowy watek o nowej dogomanii i znalazlam odpoiwedź..weic jestem i u Lusi...
  2. [quote name='lilk_a']masz racje ..świadomość że pies odchodzi sam , to świadomość umierania , mamy ją gdzieś zakodowaną głęboko , wpisaną w życie nasze , czy życie zwierzęcia .... Matka Nera tak właśnie umierała , nie ze starości , były to powikłania po źle przeprowadzonej operacji .... ale umierała przechodząc przez wszystkie etapy śmierci .... myślę że pies czy inne zwierzę posiada instynkt który każe mu się z tym pogodzić , podobnie ludzie przeżywając życie do późnej starości godzą się z jego nieuchronnym końcem ... nasza Nuka w dzień śmierci wycofała się jakby z codzienności, z codziennych nawyków, nie było jej widać ...zaniepokoiło nas dopiero to że siedząc kiwa się na boki , patrzy niewidzącym wzrokiem ...była cichutka ....nie wiem nie potrafię tego wytłumaczyć ale wiedzieliśmy że to niedługo , bardzo niedługo ...po południu położyła się na dywanie i mąż usiadł koło niej ... położył jej głowę na swoich kolanach i siedział z nią , głaszcząc i przemawiając do niej uspokajająco , łzy leciały mu po policzkach a ona podnosiła tylko oczka , bo już nie miała siły i patrzyła , patrzyła w twarz swojego ukochanego pana ze spokojem ...nie bała się nie wydała żadnego dzwięku , po prostu usnęła cichutko , umierała parę godzin a my pomogliśmy jej przez to przejśc tak jak umieliśmy... teraz po pięciu latach mamy Fiśkę , oczko w głowie całej naszej piątki ...staram się nie myśleć co będzie kiedyś Ważne że Bora ma Ulę , która się nią troskliwie opiekuje i to jest teraz najważniejsze ps. Goniu , byłam na Twoim wątku za TM u Ciapulki już kiedyś .... poryczałam się czytając ...I znowu wyję..tak sie martwie...nie..chyba sie nie martwie, bo wiem ze Borunia przy Uli ma wszystko co potrzeba..tylko źle mi i przykro ze jestem tu..przed kompem taka bezradna...ze tak by sie chcialo duzo pomoc..zrobi c..a tak naprawde mozna tak niewiele...i pewnych rzeczy zatrzymac sie nie da....ale wiem jedno- dopoki bede mogla..wierze w cud...i wiem, ze cud sie stamnie..nie wiem jeszcze jaki..ale wierze ze sie stanie... tule Borunie do serca mocno i cieplo..najcieplej jak umiem....i ślę w Jej kierunku same ciepłe mysli...bo jest taka kochana i mądra.....Walcz sunieczko....walcz prosze.....dasz rade.........
  3. ocZYWISCIE ZE SIĘ ZGADZAM NA KOLEJNEGO ŚLEPACZKA DO MOPRII O ILE MORI SIE ZGADZA...TYLKO ZE JA CHYBA NIE WPLACALAM NA SLEDZIKA..... JESLI CHODZI O SUBSKRYBOWANE TEMATY- PRZECZYTALAM ZE TRZEBA KLIKNAC W ZAKLADKE NA GORZE "SETTINGS" I WSZYSTKJO JEST I POPCZTA I TEMATY..CHOCIAZ TYLE DOBREGO BO JUZ BYLAM WK....NA MAXA...ALE I TAK MI SIE NIE POPDPBA CO WIDZE....
  4. Dotarłam tu dzieki Bogu jakos bo od wczoraj nie mam dogo...nie moge odebrac wiadomosci...nie wiem nawet czy otrzymalam PW z numerem konta dla Mozarta, tym bardziej, ze mam kolejne 50 zł od nastepnego Anioła ktory chce byc anonimowy...nie ma tez tak naprawde zadnych wiesci co u Mozarta..wczoraj mial byc zabrany..ale gdzie???mial ktos o Niego pytac....nikt nic nie pisze..a ja sie juz martwie....i boje ze nie uda mi się znow wejsc na watek..ja nawet nie wiem jak szujac..nic nie dziala.....subskrypcje tez nie dzialaja ani banerki....
  5. O Jezu...pól nocy czekalam az dogo zacznie dzialac, zeby wejsc do Boruni..zaczelo dzialac ale nie wiem co to jest...na szczescie mam Borunie w zakladkach..inaczej bym jej nigdy nie znalazła..a tak sie bałam...przeczytałam Twoj wpis i normalnie zmiekłam...siedze zryczana az się boje ze zaraz mąz wwejdzie...nie moge nawet myślec....i o jedno prosze Boga..żebym nigdy nie musiala stanąc przed takim wyborem..przed taką decyzją....śmierć mojej ukochane Ciapulki pozwolila mi przeyzc świadomośc, ze nie musialam Jej pomoc..ze sama odeszla...ale nie wiem czy bym umiala....TAk bardzo bym Ulenko chiala, zeby Twoje...nie..nie twoje..NASZE marzenie sie spełniło..zebys weszla jutro a Boruni i zeby wstala na Twoj widok, zamerdała ogonkiem..ale..ale jesli to nie jest jej dane.....to marze...zeby odeszla sama..bez bólu...nawet we snie jesli ma odejsc....Nie umiem znieść mysli, ze mogłoby sie stac inaczej..ale wiem, że może byc róznie....i każdą Twoja decyzje przyjme z pokorą....absolutnie każda....i wierzę dalej...choc klawiatura mokra..ja wierze...no...Boruniu...dziewczynko Nasza.....podnieś doopeczke do góry.....proszę.....
  6. ja się pytam jakim cudem Wy tu byłyście o tej godzinie????U mnie pokazywalo sie ze forum jest "serwisowane"..tyeraz jakims cudem udalo mi sie wejsc..ale nie jestem na dogo tylko na jakims "biuletynie"...i nie mam panelu uzytkownika ani subskrybowanych tematow..nic...nie wiem co sie dzieje..pol nocy czekalam na dogo a nawet w waidomosci nie moge wejsc...tylko pokazuje ze mam ich 7..a buziek tez nie mam...kuuuuuuuuuuurde.....IO CO CHODZI??????:/:/:/:/
  7. 100 zł od anonimowej cioteczki tez wyslane, mam nadzieje dzis juz jest na koncie:loveu:
  8. [quote name='pati']u Kiki nie działa jeden z waznych narządów nie da sie bez niego zyć Nie da sie też mówic , ze oprocz tego ma sie dobrze. To troche tak jak ktoś czeka na przeszczep organu ale oprocz tego ma sie niezle. Suka jest bardzo chora. Ciągle cewnikowana, zatruwa sie moczem,. Czekamy jeszcze troche. Jeśli nic sie nie wydarzy trzeba będzie ją uśpić. wszyscy bardzo to przezywmy dlatego nie dziwcie sie, ze nie ma wieści po prostu nie da sie o tym pisać. Jak cos sie wydarzy poinformujemy was o tym.[/QUOTE] wiem...rozumiem..licze się z najgorszym..ale probuje sie pocieszać...szukać czegoś zeby sie "zaczepić"....nie chcę myśleć o najgorszym..nie umiem nawet....i ciagle liczę na cud....
  9. Pieniazki 450 zł plus 40 zł na Chojraka wyslane do Wiosenki zgodnie z umowa, mam nadzieje ze juz dzis sa na koncie.... DZiś wpłyneło również 50 zł od cioteczki ewub dla Cohenka, co znaczyloby ze Slodziak ma obecnie w skarpecie 80 zł na plusie:loveu::loveu: BArdzo dziekujemy za wplatę...:lol:
  10. Moggę wpłacić jednorazowo 30 zł ze skarbonki mojego Anioła, ktory pozwoli mi decydowac dla jakiego psa mam wpłacac..skarbonka niestety pistoszeje ale jeszcze znajdę małe co- nieco......postaram się poszukac jeszcze Aniołow..może znajdę kogoś..ale jesli nawet to z wpłatą jednorazową.....gdzie w koncuu Mozart pojedzie????Proszę o konto na pW
  11. [quote name='anhata']nie wiem do kiedy...co i jak...poprsotu nie wiem..:/:placz:[/QUOTE] :placz::placz::placz::placz::placz:....nie..no nie umiem pogodzic sie z mysla ze Kikunia moze odejsc...bo oprocz tej dolegliwosci jest chyba w niezlym stanie..??Choc ostatnio byla osowiala pamietam....:shake::shake::shake:rozważacie mozliwośc......:placz::placz:?????
  12. JUlia mnie zaprosiła i jestem...hmmm..mam ubranko pooperacyjne po mojej Salmuni-nie wiem czy bedzie dobrze ale jest takiej sredniej wielkosci, wiec moze się porzyda..jesli tak, prosze o adrtes, wysle jutro priorytetem to powinni dojsc do środy...jesli chodzi o kase....mogę jednorazowo wysłac 30 zł ze skarbonki mojego osobistego Aniioła, ktory złożył u mnie kilka grosików w depozycie, pozwalajac samodzielnie podejmowac decyzje, dla ktorego pieska....skarbonka pustoszeje, ale 30 zł z niej jeszcze wyskrobie...prosze o numer konta tez na PW....a za Figunie mocno ściskam i zyczę zdrówka i szybkiego powrotu do nas po operacji..w środe bede na kolanakach:loveu:
  13. Nie napisalabym lepiej tego co czuje...myślę bardzo podobnie jak TY Cajus....bo skoro Bora patrzy rozumnie, to chyba nie chce jeszcze odchodzic....gdyby chciala- Ula by to wiedziala- Bora by pokazała Uli....tez mysle ze jeszcze mozemy poczekac...same pisalyscie ze po takim rozleglym wylewie czasemk dlugo dochodzi sie do siebie..o ile calkiem jest to mozliwe....jesli nie cierpi...jesli chcce jescze zyc..to moze jednak jej pozwolmy...cuda sie zdarzaja..niejeden na dogo widzialam i w zyciu tez....wiec poki jest nadzieja...poczekajmy jeszcze troche na cud.....Ula..ja mysle ze Ty najlepeij bedziesz wiedziala czy podjac i kiedy ta decyzje....moze w ogole nie nadejdzie ta chwila...moze Bprunia sie podniesie..musi byc silna skoro przetrzymala ten atak..i wlasciwie mimo wszystko troszke zrobila kroczka do przodu..moze zbierze sie w sobie...dopoki Ona chce..pozwolmy Jej zawalczyc....wiem Ula, ze Ty zrobisz wszystko najlepiej...i calkowicie Ci ufam w tym wzgledzie..dlatego o cud bede sie modlila dalej.....:-(:-(:-(:-(
  14. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:.........................i co będzie??Co mowi lekarz?????:-(
  15. [quote name='figanadrzewna']jasne, że znajdzie DS, inaczej przecież być nie może. Sama widzisz jaka to "gwiazda" :loveu: Ja nie wiem, co ona takiego ma w sobie, ale zapada w serce bardzo głęboko i nie sposób przestać o niej myśleć ![/QUOTE] OOOOOOOOOOO..tak właśnie to dokladnie chcialam napisac figo.."wyjęłas mi to zdanie z ust":eviltong::loveu:
  16. [quote name='Cajus JB']Oczywiście, że tak.[/QUOTE] POdpisuje się pod tym obiema łapkami:loveu:
  17. Hiihihi..no..Spajkuś u Marysi to by miał Wersal normalnie....zrobmy wiec tak..potrzymaj TZa Marys do świąt(bo sie przyda na te zakupy siaty ponosić, smieci wyrzucić, okna umyć ...:eviltong:) a potem poczekaj az raz podpadnie...zrob Mu awanture i szykuj miejsce dla Spajkusia....bo wiesz..teramin wplaty za hotelik mija a ja nie mam pelnej kwoty niestety jeszcze uzbieranej:cool3::cool3:zaapasów Spajkuś juz nie ma....wieć taki Wersalik u Ciebie byłby wskazany dla Słodziaka:loveu::loveu:
  18. [quote name='ana666']Nie wierze co widze:crazyeye:, dziewczyny które zawozily Remika, tak jak napisała Ninka miały wypadek, do dziś ta która prowadzila jest w depresji i szoku, są 2,5 tys stratne, a z waszej strony zero reakcji, czy pomocy, jak tak możecie?! One chciały pomóc psu, poswieciły czas żeby go zawiezc, nic prawie za to nie wzieły oprócz zwrotu za paliwo i to wasza podzeka za to że do konca zycia będa miały uraz:angryy: Dla mnie postawa załozycielki watku jest nie do przyjęcia, nie wiem jak tak można:shake:[/QUOTE] Załozycielka wątku??Wlasnie sie dowiedzialam ze jest ososba ...hmmm..no w kazdym razie wedruje o ile juz nie jest na czarnych kwiatkach!!!!To osoba kompletnie niewiarygodna!!!!!!Zobaczcie chocby na ten watek.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/2x-szczenieta-pilna-osoba-do-wizyty-adopcyjnej-w-gnieznie-dla-serduszka-172920/index18.html[/url] Lub na ten wątek.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f98/zakladam-fundacje-przylacz-sie-poznan-okolice-140276/index11.html[/url] A swoja droga gdzie post o wypadku??Ja nic niewiem i nie doczytalam....:cool3::cool3:
  19. [quote name='Biafra']Lusia wcina suchego intestinala z dodatkiem budyniu :multi: I pije po suchej karmie jak smok :evil_lol: Pół wiadra na raz Pomału ma dołączane leki, żeby nie podrażnić przewodu pokarmowego. Dostaje fosforan wapnia na kostnienie miednicy i hepatiale na wątrobę Cały czas tez koktajle witaminowe w zastrzykach. Potrafi na chwilę podeprzeć się na prawej tylnej łapie i sama się przesunąć na czyste miejsce ...jak sobie napaskudzi ;)[/QUOTE] Nic nie napisze bo wzruszenie odebrało mi mowę......:loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. SUper wieści...naprawdę super...wierze ze bedzie dobrze.....jak Jurasek juz zaczął szczekać....fiu...fiu.....:loveu::loveu::loveu:
  21. A jak problemy siusiająco kooopkajjące..???:roll:
  22. [quote name='zoja.']Tutaj raczej będziemy szukać DS, (z braku realnych możliwości zatrzymania psiaka na stałe) -wcale nie dlatego, ze Belka jest zła, bo nie jest. To mądry i posłuszny psiak. Oczywiście strzela "fochy", ale to przecież jamnik :) [B]Belka.. zaaklimatyzowała się już po jednej dobie... Kocyk ze starego domu, poszedł w odstawkę, goście są witani szczekaniem, ogródek jest regularnie kontrolowany... Tęskny płacz pojawił się wczoraj wieczorem i trwał.. 3 minuty :)[/QUOTE][/B] uFFFFFFFFFFFFF........:loveu::loveu::loveu:
  23. Właśnie chciałam dopisac Sledzika..odszedł dziś...we snie....rano sie po prostu nie obudził...tak strasznie smutno.......:placz::placz::placz: SLEDZIKU...... [*] [*] [*]
  24. [quote name='anhata']my wczoraj plakalismy.....szczegolnie moja mama przezywa.....dobrze, że trafila na Patrycje......[/QUOTE] NO ale co...jakie plany w zwiazku z tym??Do kiedy bedziemy czekać????Do kiedy Kikunia ma szanse na zycie...?????:placz::placz::placz::placz:
×
×
  • Create New...