-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gonia66
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Lidziu za zrozumienie...czasem tak bywa, zwlaszcza w necie, jak pisala gośkagoska, ze slowo pisane moze byc roznie zrozumiane i odebrane..ale moze tez niestety ranic bardzo..oj może...mam tylko nadzieję, ze to wlasnie owo feralne zrozumienie mojej spontanicznej reakcji, doprowadzilo do takiej sytuacji,jaka miala miejsce na wątku i jakiej zapewne żadna z nas nie chciala tu czytać, choćby ze względu na Swiatusia.Ja wlasnie ze względu na Światusia nie obrazam się i nie "zabieram zabawek"...choć przyznam ze wstydem, ze mialam takie pokusy:);)Chcę walczyc dalej..i cieszę się Lidziu, że zabrałas głos- bardzo Ci w każdym razie dziekuję za zrozumienie:) Mam tez cicha nadzieję, ze sielanka wroci...albo choć wróci miły nastroj...ja w każdym razie zostalam "wyleczona" ze spontanicznosci, więc z mojej strony zamieszania nie będzie, za innych reczyć nie mogę- dzis sie o tym namacalnie przekonalam;) -
Bo łone sa do syćkiego zdolne:):) A Dorotka to juz w ogole mistsyni jest w te klocki:):)
-
[quote name='lilith27']a było tak na początku [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8472/imgxx8418zk5.jpg[/IMG][/QUOTE]NIgdy nie zapomne tego zdjęcia...od razu zakochalam sie w Barusiu wlasnie po tej fotce..myślalam,ze mi wtedy serce peknie- bo to byly moje początki na dogo...i nie wiedzialam, ze takich jak Baruś jest tysiące...:(..Ale jemu na szczescie sie udalo:):)
-
NIkt Barusia nie odwiedza i sie nie cieszy jego widokiem..??:(
-
tEZ BYM CHCIALA WRESZCIE PORYCZEC ZE SMIECHU:):)MAjqa..ale masz fajnie;)
-
A co a co???Ja uwielbiam przeginać..???Gdzie mam przegiąc majqa..???;) Wiem!!!!!!!!!!!Podpisuje sie pod postem Isadorki, jamniczej brygady i Irenaki:):):)Wszystkimi swoimi łapkami sie podpisuje oczywiscie:) A Basza to coż...nic dodac nic ująć....po prostu prawdziwy BASZA:):):)i do tego dodam tylko "JAKI PAN- TAKI KRAM":):)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Swięte słowa...przede wszystkim dlatego, ze wyglada na to, ze umowiona kwota 150 zł miesiecznie jest kwota zdecydowanie za mala zgodnie z rozliczeniami, wiec z tego wynika, ze dlug bedzie rośł z miesiąca na miesiąc...majac tego swiadomośc, zaczelam myśleć i w nocy ruszylam..ale jak widac bez odzewu póki co...może też z uwagi na dzisiejszy dzień nikt sie nie odezwal...oby tylko dlatego...trzeba więc myślec dalej...niestety dzis to muszę troche ochlonąc po tych emocjach... -
[quote name='lilith27'][email][email protected][/email] .................[/QUOTE]Wysłalam:) Dzięki Lilus:D
-
[B][I]Witam, Baruś ma się dobrze. Dosyłam parę fotek obiecanych. Najfajniejsze jest jedno, kiedy wszyscy troje drzemią w niedzielne popołudnie. Fuks też żyje na wolności, czasem powarczą na siebie. Nie kochają się za bardzo, a tylko uprzejmie tolerują. To wystarczy. Pozdrawiam wiosennie. M.[/I][/B]
-
Mam wiadomośc i nowe zdjęcia Barusia:):) Komu moge wyslac na maila..??Po nowemu juz jakoś nie umiem wklejac:(
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gonia66 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Nie musisz Goniu powtarzać odrobaczania, skoro sprawdzasz i w kupie nic nie ma. U psów w hotelu jest inaczej. Tam jest duża rotacja i stąd ostrożność. Patos i Amor byli odrobaczeni w lutym, później było zjadanie kup a teraz Bożena zgłasza, że Amor ma prawdopodobnie robaki. Z tego co pamiętam, to okres wylęgania robactwa to 10-14 dni i dlatego chcę powtórzyć odrobaczenie, żeby wybić te paskudy. U Figla też tak miałam, poszedł na DT i dopiero za drugim razem się udało. W sprawie wyjazdu napiszę Ci pw. Jechać ktoś musi, zobaczymy na kogo padnie;).[/QUOTE] Uffff..no to dobrze, bo juz sie wstraszylam..ale jak ja źle patrzylam??:p Co ile tak w normalnym domu odrobaczamy ??Co rok..???czy czesciej..?? No to czekam na PW:) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gonia66 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Gonia:loveu: Ty mi nie podpadaj, nie ucz dziewczyny brzydkich rzeczy robić:evil_lol: Jak nie potrzebujemy pieniędzy, to na wątku nie jojczymy:evil_lol: Święta zasada, inaczej ciotka Irena się wnerwia i zieje ogniem;). Rozmawiałam dzisiaj z Asiorkiem na ten temat i prosiłam, żeby przedstawiła sytuację Patoska, bo jedyne co w tej chwili potrzebujemy to zebrać 100,00 na kolejne ogłoszenie w Moim Psie. Wyskoczył mi taki tyci -tyci;) wydatek na 500,00 i widzę dno w swojej kasie. Rozmawiałam też dzisiaj z Bożeną z hotelu, musimy odrobaczyć Patosa i Amora. U Amora są na 99% robaki, to i Patos musi być odrobaczony:shake:. Bożena zrobi odrobaczenie w tym tygodniu i powtórzy za dwa. Mam jeszcze jedną prośbę. Muszę w tym tygodniu wyjechać prawdopodobnie na dwa dni. To jeszcze nic pewnego, może wyjedzie tylko mój Artur, ale proszę trzymajcie kciuki za Amorka, ma szansę na miejsce w programie Kundel a ja nawet nie będę mogła jechać do studia:shake:. Bożena zajmie się wszystkim, ale kciuki potrzebne na maxa:).[/QUOTE]IIIIIIIIIIIIIIII tam nie podpadaj:) Juz podpadlam nie raz i nie dwa...i się przyzwyczailam do tego, ze noz w plecy na dogo- to norma:):)teraz to juz przyjmuję to z usmiechem na ustach:D Więc jedno podpadniecie w tą- jedno w ta:):)To moja specjalnośc przeca- nie???;) Asior, jutro z Toba pogadam- szykuj się, chyba ,ze jestes na zwolnieniu- to przyjdzie mi gadac z kim innym;)Wtedy żallluj, oj żallluuj:):) A tak swoja droga to jak to jest..??Odrobaczenia sie powtarza..??:o To wstyd sie przyznac, ale ja nie wiedzialam:(...wet dal mi ostatnio tabletke dla Salmuni..ale nic nie mowil,ze trzeba powtarzac..choc sprawdzalam koopeczki i nic nie widzialam:/ Co ile w takim razie w ogole powinno sie odrobaczac..?? Iruś..Ty lepiej nigdzie nie wyjeżdzaj..niech se jedzie ten two TZcik, ale TY to zostan z nami:):) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
UKryte to jest o wiele więcej..spraw i rzeczy o ktorych tu nigdy nie napisze- i niczego sie nie musze doszukiwać Marta... Mam nadzieje jednak, ze to naparwde koniec dyskusji, ktora w ogole nie powinna sie tu zwlaszcza dzis , ani zreszta nigdy znaleźć... -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix'] Ja skończylam dyskusje juz wczoraj- Ty ja dziś zaczęlas..W imieczego..??W imie spokoju na watku, czy spokoju w swoim sumieniu..???W imię czego pytam..???Ja sobie nie zasluzylam na takie traktowanie... nikogo nie obrazilam, nie oklamalam i mam czyste sumienie.Nic nie przekrecilam...waże każde swoje słowo...każde... Powtarzam więc- ja skonczylam wczoraj, przeprosilam za zamieszanie i uznalam za wystarczające...Jeśli uważasz, że to malo- możemy dalej dyskutowac bez sensu- ale możesz byc pewna, że Światusiowi to nie pomoze... -
Bartuś!!! Po śmierci pani! W spadku padaczka i morbital! MA DOM!!!
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']Na Jamniczą Skarpete wpłyneło 150zł do Pani Barbary Z.z przeznaczeniem na wsparcie dla Bartusia,prosze podac konto na które moge przelać te pieniadze by trafiły na potrzeby Bartusia.[/QUOTE] Super:) dziekujemyD Mysle, że to bedzie konto DIF..:) -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
gonia66 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Raczej nie, poleciła skontaktowac się z Agabytom, bo ma blizej do tej Pani Poprosiłam Panią o numer telefonu i adres i postaram się skontaktowac z Agabytom[/QUOTE]Oj...no to koniecznie...ciekawa jestem sama jak to będzie.... -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zadnych słow nie przekręcam Marta- nie pisz tak- bo to nie jest prawda- napisalam wszystko tak, jak bylo- z cytatami i tak, jak to widzę. Jalowa ta dyskusja- to prawda- i moim zdaniem zupelnie pozbawiona sensu- nie powinna tu sie znaleźc, zwlaszcza dzisiaj..ale tez w ogole nie powinna...ale przypomne- nie ja zaczelam...Ja osobiście proponowalabym wykasować te wszystkie posty- ktore nic do sparwy Swiatusia nic nie wniosly, a zrobily zamęt i zamieszanie, jakiego tu nigdy dotad nie bylo.. Oczywiście, jesli tak uważasz,możesz napisac, że ja prowadze finanse..bo jak najbardziej chcę je dalej prowadzć.. Co jeszcze chcesz Marta ustalac..??Napisz od razu, zeby potem nie bylo, ze ja decyduję... ps. napisalam w nocy do kilku osob o pomoc, ale poki co cisza...czemu się zbytnio niestey nie dziwie..nie pisalam do znajomych, ponieważ wszyscy oni juz zasilaja skarpety "moich " wirtualnych pieskow i sie po prostu juz wstydze prosic ich o kolejna pomoc...Brakuje sporo pieniędzy jak widac...i kompletnie nie wiem, jak z tego wybrniemy, jeśli zamiast konktruktywnych dzialan, będziemy robic wywody- kto- komu,dlaczego, za ile i po co...w ten sposob Swiatus zostanie za miesiąc bez pieniedzy...juz w zasadzie tak jest wg rozliczen, ktore otrzymaliśmy....więc rzeczywiscie- pora o konstruktywne rozważania co dalej...zamiast zabawę w rozliczanie i upokarzanie.... -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W niczym nie mieszam..przemyslalam sparwę bo pierwsza decyzja byla taka, ze wysylamy wszystko Ivette...spotkala się z aprobata Wasza i myslalam ze tak bedzie...dowiedzialam sie jednak innymi drogami (a potem tu), ze Ivette nie chce prowadzic finansow..więc najpierw w emocjach napisalam, ze musi ktos przejąć, ale przemyslalam na spokojnie sprawę(wymienilam powody- bylo ich kilka), i napisalam o tym na forum..co zresztą ucieszylo Ivette. Ot i tyle zamieszania...Co w tym dziwnego..??do wszystkich napisalam tez PW z przeprosinami za owo zamieszanie i nie widze powodu, dla ktorego możesz nazywać mnie niepoważną...Jestem calkowicie poważna i chyba tylko TY w to watpisz... -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gonia66 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']dostałam takiego maila:[/QUOTE]Oj asior.....asior;) jeszcze się niczego nie nauczyłas od swoich "ziomalek"..???;)No i po co tu cytujesz maila;)...trzeba bylo wysłać numer konta;)heheheh...ja myślalam, ze nauka nie idzie w las..ale jednak poszła;)Twoje "koleżanki" nie byłyby z Ciebie dumne:D A tak na serio- to super wiadomość:):) Najwazniejsze, że jest w ogole odzew z ogłoszenia, czyli jest zainteresowanie:):)A Patosikowi powiększy sie skarpetka:) W obecnej sytuacji, kiedy coraz trudniej o każda złotówkę- to naparwdę farciarz:):):) No cóż...jaki pan-podobno, -taki kram:):):) -
Nasz Mała, Wielka Pięknośc:):)
-
On jest cud miodddddd.....no piekny misio:):) U Renatki będzie mial jak w raju...tylko gdzie te deklaracje..???Jeszcze stowka potrzebna conajmniej....cioteczki...wujaszkowie..RATUNKU!!!!!Ja juz go widzę u Rnatki, jak wygrzewa dooopeczkę w ogrodzie, albo w fotelu w letniskowej altance dla psiakow:):)To wymarzone miejsce dla Słodziaczka:):)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lidzi juz tez wysłałam dawne dane na PW:)..mam nadzieje, ze juz bedzie dobrze:) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
KOchane- juz nie mieszajmy pliiisssssss...po poscie Ivette, odpowiedzialam Malibo na PW, ze zmiana odwolana, więc juz nie kręcmy pliisss...koniec zamieszania...tym bardziej, że dwie z deklarujących osob wysylaja mi jedną kwotę do podzialu (bo to ja podzielilam ja równo sama, miedzy Edusiem a Swiatusiem), po poprzednim piesku:) Proszę więc, by finanse więc zostały, jak byly, Martusia zajmie sie Piotruniem, a jak ja juz bede padala na ryj, a Piotruś bedzie wiekszy i bardziej samodzielny, wtedy zajmiemy dodatkowa praca młoda mamuske:)Znam Martusie i rozumiem doskonale, dlaczego podjęła decyzję..na pewno dla Niej samej Swiatus jest jeszcze bardziej drogocennym skarbem, niz dla nas wszystkich i mogła zmartwic się zamieszaniem, jakie powstalo(chociaz wymienialysmy PW i mam nadzieje, ze zrozumiala, że to bylo zupelnie niepotrzebne, a Martusia pisala do mnie mając caly dzien na rękach Piotrusia, który podobno caly dzień płakał-jak to niemowlak...ale ja juz sobie to nawet wyobraziłam..)..:) Ustalenia więc niech zostaną, jak wcześnie..widzialam-że Ivette jest z tego zadowolona, wiec chyba wszystko" gra i buczy":) Rozesłałam PW do wszystkich z wyjaśnieniem, i mam nadzieje, ze koniec problemów... Skoro ma to byc wesoły watek, niech mimo nastroju żałoby zostanie taki i juz nie mieszajmy...Ok Martusiu..??? Teraz uciekam uczestniczyć we Mszy św..i myślę, że my wszyscy tak zrobimy...:(:(:(