Justa&Zwierzaki
Members-
Posts
2846 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa&Zwierzaki
-
[quote name='Korciaczki']aha, bo to jest płątny DT? Miało być płącone msc 200zł za przetrzymanie Pedra w DT + leczenie? Wybacznie nam :oops: ale my chyba niewyspane :oops:[/quote] Korciaczki ale ja Wam mówiłam że Pedro jest u mnie na płatnym DT , przeciez wiecie jak chore sa moje starowinki i to dlatego Pedrunio był na DT platnym ;) W innej sytuacji to bym go tymczasowała za darmo ale że moja Tarunia i Myszunia miesiecznie kosztuje ratowanie ich zycia około 700 zl - 800 zł :-( a one tez chca zyć ... Mam nadzieje ze nikt nie ma do mnie zalu ze DT byl patny :oops:
-
U Tarunie oczko po woli sie goi , jest coraz mniej wysadzone i mniej czerwone ale pani dr mówi ze jeszcze za wcześnie na cieszenie sie ... nadal bardzo mocno nie trzyma moczu i nie podajemy incurinu bo i tak nie działa a nie jest obojetny na watrobe a watoba tez chora :shake: . Codziennie musze prac nawet po 3 pralki a niem proszu :-( Za sam prad zapłaciłam prawie 300 zl a tu za chwiulke karma RC hepatic sie skończy , jest po 245 zł za 15 kg ale to trzebo od razu zapłacic a u weta jest po 279 zł i moge na kreske i chyba tak zrobie bo nie ma wyjścia ... Myszunia jest troszke słaba mimo iz distaje regularnie wetmedin 2.5 mg 2 razy dziennie i carsivan też 2 razy dziennie a tez dotraje objawowo nitrocard, juz chyba wciale nie słyszy a wzrok juz tez coraz gorszy . Bardzo Was prosze o pomoc dla nich ...
-
140 zł + 60 zł było w LIPCU a teraz mamy miesiąc SIERPIEŃ i w miesiącu sierpniu wpłyneło 30 zł . Miesiąc sierpień wychodzi 146 zł za 22 dni . 200 zł podzielone na 30 dni wychodzi 6.60 zł a za 22 dni wychodzi 146 zł Dług u weta wychodzi 69zł Dług za DT wychodzi 146 zł Z góry bardzo dziękuje . PS. Przepraszam za zaśmiecenie watku :oops: Od wczoraj jest u mnie maleńka kicia potracona przez samochód a kilka dni wcześnie straciła połowe ogonka i walczymy o jej zycie ale czy sie uda :shake:
-
Niestety ja nie chodziłam do lekarza bo zawsze były wazniejsze zwierzeta , a to jakieeś zwierze pilnie do weta musialam zawieźć , a to gdzies była tansza karma do odbioru , a to gdzies byłam potrzebna do pomocy przy zwierzachach a dla mnie zawsze zwierzeta były na 1 szym miejscu a teraz nie wiem jak dalej będzie , boje sie :-( ale tez będe sie odwolywac ale nie wiem jakie mam szanse :-(
-
Podanie nawet ''głupiego jasia'' u Taruni jest bardzo niebezpieczne :-( stan zdrowia na to nie pozwala i odstapilismy od tego , została pobrana krew i podane antybiotyki poniewaz sa takie opcje , moze to być rak ale może to tez być ropień pod gałką oczną . Jutro rano mam dzwonić w sprawie wyniku ..... Antybiotyk bedzie podawany przez kilka dni . Tarunia teraz waży 42kg , schudła od ostatniego wazenia o około 2-3 kg :shake: Z jednej strony to dobrze ale jeśli chudnie z powodu raka to jest źle ... PS . Została mi odebrasna reta i teraz nie wiem jak poradze sobie z ratowaniem zwierząt :-( Mam wielka nadzieje ze nie zostane sama i że jeszcze ktos pomoze ....
-
Pedrunio lepiej trafić nie mógł :loveu::loveu::loveu: A tarez troche rozliczeń Wróce jeszcze do miesiąca lipca na DT było 140 zł Na bechawiorystke było 60 zł ale że nie wzieła pani ani grosza to miałam kupić kantarek i nagrody ale nie dostałam nigdzie tak małego kantarka a nagrody były RC dla kotów , za nie zrobił wszystko :lol: sierpień Izzie 1983 ------ 10 zł Bico ------------ 10 zł Brysio ---------- 10 zł Dług u weta za leczenie anginy Pierwsza wizyta oraz leki ---- 46 zł Następna wizyta oraz leki --- 23 zł ( jeszcze nie zapłacone ) Bardzo i to bardzo chce wszystkim pdziekowac za pomoc przy szukaniu mu domu , za ogloszenia , za banerki , za pomoc finansową , za podnoszenie watku i dobre słowo , wspolnymi siłami udało sie ocalic kolejne stworzenie , bardzo dziekuje :lol::lol::lol:
-
W czwartek Tarunia bedzie miała RTG i dno oka a jesli to nie wykaże dlaczego te oko tak jest uwypuklone i mocno czerwone to bedzie trzeba ja zawieźć na tomograf do Wrocławia a na sam transport potrzeba około 200 zł a ile moze kosztowac samo badanie , błagam o pomoc dla tej dzielnej Taruni .... Dzis znalazłam około 2 tyg kocie malństwo Bąbelka [*] które ktos wywalił jak smieć do kontenera , niestety nie udało sie go uratowac a Tarunia dzielnie sie nim opiekowała , myła go i pilnowała i czy mam pozwolic aby tak szybko odeszła , ona tak wiele kociat i szczeniat mi wyniańczyła ..... prosze pomózcie ....
-
Tarunia po tych zastrzyach przeciw bólowych czuje sie o wiele lepiej :) ale pzeciez nie moze ich brac non stop ... Pedro od wczoraj mieszka w Katowicach u juli i Michała i wyglada na to ze lepiej trafić nie mógł :multi: ale niestety po wczorajszej eufori z udanej adopcji mam kalejna bide :(:(:( Kolezanka szła nakarmic bezdomne koty i spotkała na swej drodze bardzo wychudzonego kundelka , zwyklego kundelka dla którego bedzie cieżko znależź dom :(:(:( Na okolo miesiac jest u znajomej bo wyjeżdża za granice a co potem sie z nim stanie :(:(:( Czy moge Was prosic o pomoc w szuakani temu pieskowi domu ???
-
[FONT=Arial][SIZE=2]Mam nadzieje że Julia i michał sie na mnie nie pogniewaja ze wstawiam tego maila :oops:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]witam spi na poduszce na fotelu [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]zjadl miesko z ryzem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]dzisiaj mnie rano zaskoczyl poniewaz jak z nim wychodzialam na spacer to w klatce spotkalismy kota byl od pedra okolo pol metra na to pedro sie zatrzymal i poczekal i jak kot poszedl w lewo to on poszedl w prawo wogule sie nie rzucal na niego :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=4]ale niestety po wczorajszej eufori z udanej adopcji mam kalejna bide :(:(:( [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=4]Kolezanka szła nakarmic bezdomne koty i spotkała na swej drodze bardzo wychudzonego kundelka , zwyklego kundelka dla którego bedzie cieżko znależć dom :(:(:( Na okolo miesiac jest w DT u znajomej ale ten około miesiac wyjedża za granice i co potem sie z nim stanie :(:(:([/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=4]Czy moge Was prosic o pomoc w szukakani temu pieskowi domu ???[/SIZE][/FONT]
-
ż Tarunią jest bardzo źle . oko jest bardzo mocno przekrwione i wypukłe co może oznaczac raka :-(:-(:-(, w czwartek bedzie diagnozowana ale tylko na '' glupim jasiu '' bo narkozy na pewno nie przezyje , nawet na tym '' głupim jasiu '' jest weielkie ryzyko :-( a ze ją tez bardzo mocno bola stawy rzuchwowe to nie ma mowy o badaniu bez tego środka , Tarunia coraz mniej je i nawet nie chce parówek a w nich podaje leki :shake: Zrezygnowaliśmy z podawania incurinu bo i tak Tarunia moczu nie trzyma :-( . Cały czas jest na silnych zastrzykach przeciw bolowych , BLAGAM WAS POMOÓZCIE , NIE WIEM ILE BĘDZIE KOSZTOWAC BADANIE :oops: Pani dr tez mowila ze dobrze by było jej zrobic tomograf ale to we Wroclawiu a tu z kasą taki problem , tam nikt na kreske nie bedzie leczyć tak jak weci z FAUNY ... Jestem załamana ze to juz moze ostatnie dni mojej wiernej kochcnej Taruni :-(:-(:-( A Myszunia OK , to co ja myslałam że jej peka guz na szyji to sie okazało zadrapaniem uff :lol: oczywiscie leki takie jak carsivan , wet medin musi brac a tanie one nie są :shake:
-
Jutro lub w piatek jade z Tarunia i Myszunia do weta , Tarunia juz wcale nie trzyma moczu i koce muszą być wyminiane kilka razy dziennie i prane a nie mam proszku a za prąd zaplaciłam teraz prawie 300zł bo piore po kilka automatów dziennie a Myszuni ten guz peka , dług u weta nadal wielki , prosze , moze jeszcze ktos sie pomoże ...
-
Bezdomny owczarek JUZ W DOMKU STALY :)
Justa&Zwierzaki replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Hop wieczorkiem ..... -
Tara - 5 letnia amastafka na łańcuchu ... ma dom
Justa&Zwierzaki replied to Moniasek's topic in Już w nowym domu
Też Tara i też z łancucha .... :placz::-( -
Pies do adopcji, jamnik. GDAŃSK ! Ma dom.
Justa&Zwierzaki replied to Oliwier's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi: