Justa&Zwierzaki
Members-
Posts
2846 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa&Zwierzaki
-
Po konsultacji z Panią dr podjelismy decyzje o usunięciu gałki ocznej poniewaz ten stan nie może trwać , Tarunia cierpi a to jest nie humanitrne ... Jest duże ryzyko że może nie wytrzymc narkozy i najpierw będzie zrobione EKG , wątroba sie troszke uspokoiła i zobaczymy choc moze byś i taka opcja że jesli okaze sie że nowotwór nacieka i jest nie opercynjny to jej nie wybudzamy , teraz ja rozpieszczam do granic możliwosci ... W aptece kupiłam dla niej krople do oka: Hyabak ( sztuczne łzy ) i Tobradex zapłaciłam 46.26 zł Leki ma podawane w mlecznym conva ( saszetka 8 zł )
-
Napewno nie pozwole jej cierpieć , juz jestem po rozmowie z moja wspaniałą pania dr Julią Mazur i nawet wiem kiedy jej nie będzie w Tychach aby w razie czego sie zgrać i to będzie u mnie w domu aby jej już nie wozić tam do lecznicy :-(:-(:-( Ale bardzo sie tego boje :-(:-(:-( Leki ma podawane w conavlescencie mlecznym bo to jeszcze bez problemu wypija bo jej buzinka coraz bardziej sie zamyka przez te paskudne guzy . wczoraj z ręki zjadła troszke RC hepatic
-
[quote name='Caragh']omg... zamurowało mnie... jak można być taką p**** Napisałabym, co o tym zachowaniu sadze, ale nie chce bana, wiec staram się powstrzymać. A wydawało się na początku, ze to jedni z tych dobrych ludzi, którzy chcą pomoc, a nie snoby patrzące tylko na swoje 4 litery. Książeczka pewnie, ze jest dokumentem, najważniejszym nawet powinni ja oddać natychmiastowo!!!! Przecież tam wszystkie szczepienia, kontrole... Jeszcze to "nie życzę sobie"... Ze złośliwości życie komuś utrudniać... Ale pani Julia może być pewna, ze jeśli nie oddadzą książeczki i jeśli sprawa pójdzie do TOZu w Sosnowcu (chyba to najbliżej Ciebie, Justynko?) to ja osobiście zacznę im życie utrudniać ;] i z przyjemnością będę równie złośliwa ;] Choćby po trupach, ale dostaniemy ta książeczkę ;) (A jeśli nie do Sosnowca, no to już niestety nie osobiście)[/quote] Z tego co wiem to wynajmuja mieszkanie w Bytomiu ...
-
Kochani ja kilkakrotnie pisałam do nich maile , sms y aby wreszcie mi oddali książeczke Pedra a otrzymałam od nich maila tej treści : [B][cenzura][/B] [INDENT] [FONT=Arial][SIZE=7][COLOR=#ff0000][B][U]WYSŁANA JUŻ KSIĄŻECZKA ??????????????[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B][U][FONT=Arial][SIZE=7][COLOR=#ff0000]TO JEST DOKUMENT I MASZ OBOWIĄZEK MI GO PRZESŁAĆ !!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/U][/B] [B][U][FONT=Arial][SIZE=7][COLOR=#ff0000]CZEKAM DO ŚRODY !!!!!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/U][/B] [/INDENT]
-
Bardzo chce podziekować za pomoc , w tym miesiącu juz pomogli : Komitet Pomocy dla zwierząt -------------- Karma RC hepatic 14 kg MaBo ---------------- 150 zł Acha 44 ------------- 125 zł Skibi ----------------- 100 zł Saska --------------- 50 zł P.jadwiga ----------- 50 zł Ona 03 -------------- 30 zł --- bazarek Mimiś Rozi ----------------- 20 zł --- bazarek Mimiś Wielkie dzieki :lol::lol::lol:
-
Dziś była u mnie Korciaczka porobic zdjęcia Taruni i Myszuni i jak tylko bedzie miała czas to wstawi ... Myszunia dziś sie wysfobodziła sie ze smyczy a ze nie slyszy i słabo widzi to nie szło jee złapac i gdyby nie pomoc Korciaczki to nie wiem co by bóło , korciaczko wielekie dzięki :lol: Mam do oddania paczke pampersów dla dzieci które mozna by dac pieskom bo na moja Tarunie nie pasują , są zamałe :shake:
-
Julia i michał przy oddaniu Pedra nie oddali ksiązeczki , mieli ja przesłać DO TYGODNIA ale nie wiedamo kiedy to zrobią a za tydzień WYSTAWA i bez WAZNYCH SZCZEPIEŃ nie ma mowy aby mógl sie tam zaprezentować :shake: A bez ważnych szczepień przeciwko wskiekliźnie nie powinnam z nim nigdzie wychodzi i CZEKAM AŻ MI WRESZCIE JĄ PRZYSLECIE !!!
-
:-(Jest u mnie kilkanaście kociąt do adopcji i mam urwanie głowy :shake: a doslownie kazda chwile chce spędzać i dać jak najwiecej radości Taruni i Ozziemu ( one sa najbardziej chore ) Taruni oczko jest bardzo i to bardzo mocno wysadzone i czerwone :-(:-(:-(, Niestety dzis udało sie jej '' ukraść '' gotowaną szyjke z drobiu to tak mocno płakała ze i ja sie poryczałam i jutro znów idę po zastrzyki p.bólowe dla niej , jak ja sie boje że to juz moze ostatnie tygodnie jej życia , wczoraj to tak mocno nie trzymala moczu ze jak spała to aż ciekło po podłodze ... Niestety podawnie leków jest coraz trudniejsdze , nie ma mowy o otwożeniu jej buzinki i podaje szczykawka rozpuszczone te leki ale one chyba sa nie smaczne i nie jest tym zachwycona ... A Myszunia oby tak dalej bo leki na nią dobrze działają i apetyt ma , tylko z ta jej slepotąi głuchotą sa czasami problemy ale oby tylko to było to byłoby super ... Nie wyobrazam sobie tego że moja ukochana Tarunia moze odejść :-(:-(:-(
-
Już wysłałam nr konta i podałam leki jakie Tarunia i Myszunią musza zażywać, bardzo i to bardzo dziekuje :lol: Renatko Tarunia nie wejdzie w pampersy dla dzieci , ona jest w typie owczarka ( ma bardzo powiększony brzuch ) i daje jej takie pielucho majtki dla dorosłych , wyciąć dziurke na ogon to żaden problem :lol: NiechTwoje strowinki sie trzymają , niech sie cieszą zyciem jak najdłużej . Bardzo mnie podbudowywuje jak wiem że jeszcze inni też mają psinki na pampersach i walczą o nie , bo nie wszyscy mnie rozumieją i mam już dość dobrych rad '' a uśpiła byś je ''