Justa&Zwierzaki
Members-
Posts
2846 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa&Zwierzaki
-
Super , super , super a na nude nie bedziesz nażekać :diabloti: bo dzieje sie wiele u naszych kochanych strowinek . Dziś Tarunie bardziej boli buzinka i dostała tramal i mam nadzieje że poczuje sie lepiej ... A Myszunia sie buntuje przed podawaniem leków i potem musze ją przepraszać bo sie panna obraża :diabloti:
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
Justa&Zwierzaki replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Ja moge tylko podnieść watek , i bardzo mocno trzymam kciuki aby wszystko sie powiodło ... -
Super ze kantarek sie znalazł :loveu: Oj Pedrunio nie bedzie zachwyony ;) A ta Twoja Tak slodko w nim wyglada choc zadowolona chyba nie jest , moja Muszunia robi takie minki u weta , jak ja bym chciała Twoja Sunieczke zobaczyc na zywo , przeciez one są tam podobne do siebie :lol: Te uszka , ta buzinka to jak Myszunia kilka lat temu , ach sie rozmarzyłam jak to było ale taraz tez sie cieszymy ze jest , że zyje , że jestesmy razem :lol:
-
Rozliczenie z listopada : MaBo --------------------------- 150 zł P.Halina ------------------------ 100 zł Tiger Timon --------------------- 60 zl Aneta 355 ---------------------- 20 zł Agata 51 ----------------------- 20 zł MAGIENKA 1 -------------------- 15 zł DARKWATER -------------------- 15 ZŁ Razem ------------------------- 380 zł Kochani ja teraz bede na bierzaco wpisywac kwoty i raz w miesiacu w nastepnym np za listopad w grudniu bede sie rozliczać . Bardzo i to bardzo Wam wszystkim dziekuje :lol::lol::lol:
-
Tramal bardzo dobrze działa na Tarunie , dostała po 10 kropli i wetka proponuje zmniejszyć do 9 kropli , jak przyjechała po mnie kolerzanka aby jechać do weta to dosłownie wbjegła po schodach a Myszunia , jak to Myszunia z powodu chyba demencji pomyliła pietra i pobiegła na 3 a my mieszkamy na drugim :lol: Taerunia i Myszunia no i oczywiście ja zyczymy spokojnej nocy i kolorowaych snów :lol:
-
Madcat jestes aniolem , bardzo i to bardzo dziekuje :):):) To prawda co napisała Caragh , Pedro to taki madry pies tylko czeba nad nim pracowac a to nie jest az tak trudne :lol: A teraz rozliczenie : Robert 511 ------------------------ 85 zł Natalijo --------------------------- 50 zł Izzie 1983 ------------------------- 20 zł Bico ------------------------------- 10 zł Brysio ------------------------------ 10 zł Madcat ----------------------------- 5 zl Razem 180 zł Bardzo i oto bardzo Wam dziekuje :):):)
-
Madcat bardzo , bardzo Ci ziekuje :):):):) Cargh jakie ty robisz cudne foty moim stowinkom :):):):) A teraz rozliczenie : Komitet Pomocy dla Zwierzat w Tychach ---------- 250 zł ( za operacje Taruni ) Skibi --------------------------------------------- 200 zł MaBo -------------------------------------------- 150 zł Obraczuś - Kundelkowa skarbonka ---------------- 100 zł Madcat ----------------------------------------- 100 zl Shinne ------------------------------------------ 50 zl Shirrrapeira -------------------------------------- 30 zł Acha 44 ----------------------------------------- 30 zł Ala ---------------------------------------------- 30 zł P.Ewa ------------------------------------------- 25 zł Maks -------------------------------------------- 20 zł P.Jola ------------------------------------------- 15 zł Razem ----------------------------------------- 750 zł + 250 zł za operacje KPDZ Dług u weta juz po wpłaceniu za operacji 1320 zł Za sama Tarunie jest 916 zł Całą kwote 750 zł jutro wpłace do weta ... Bardzo i to bardzo Wam wszystkim dziekuje :lol::lol::lol: Tarunia po tym tramalu czuje sie OK , nawet fika koziołki jak widac na zdjęciu :evil_lol: Mam nadzieje ze jeszcze tak długo bedzie choc ta buzinka nadal sie nie otwiera i raczej juz nie bedzie lepiej lecz może byc gorzej ...
-
Kochani juz jestem , mam juz neta :):):) Bardzo i to bardzo chce Wam wszystkim podziekować za tak ogromna pomoc, za wpisy , za dobre słowo ktore jest dla mnie bardzo wazne , bardzo i to bardzo dziekuje :lol::lol::lol: wieczorem podam rozliczenie , dług u weta 1320 zł i tez wieczorem będe wiedziac ile jest za Tarunie .....
-
Kochane cioteczki :lol: noc mineła spokojnie , rono na spacerze pomogła mi P.Lodzia ( boje sie z 4 psami wychodzic jak Tarunia jest w takim stanie ) i wtedy osoba która mi pomaga ma na smyczy Myszunie , Perda i Fibiego ... W godz. od 14.30 d- 17.30 przyjdzie P.Lidzia ( wiozła nas na zabieg i spowrotem ) Jutro przyjdzie Caragh , jeszcze tylko musze kogoś załatwić na piątek ... Martwi mnie jej oczodół , wycieka jej od strony ucha ropno - krwista ciecz , mam nadzieje że sie tylko czysci ... zobaczymy co powie P.dr . A Myszunia to juz chyba bardzo słabo słyszy bo jak P.Lodzia ja wołała to wogule nie zareagowała ale poza tym jest OK . Acha dziś rano przy podaniu vetmedinu nie carsivanu nie chciała buzinki otwozyć , Tarunia nadal leki dostaje w mlecznym conva ...
-
Oj tak , jest mi bardzo cięzko na samą myśl ze Traunia juz powoli odchodzi , ze ma tego paskudnego raka kości , chore serce i wątrobe i teraz ciesze sie karzda chwilą ... Myszunia tez już wiekowa i chora i bardzo sie boje tego dnia , tego ostatniego i oby to było jak najpóźniej :shake: A teraz moje starowinki spia a Tarunia to nawet chrapie ...
-
Noc Taruni mineła spkojnie , choć jest teraz cała ta strona po operacju spóchnięta ... o 10.30 przyjdzie do mnie Ola ( benita ) i pomoże mi przy wyprowadzaniu , chodzi o Pedra i Fibiego i Myszke bo teraz muszą wychodzic osobno a boje sie Tarunie nawet na chwilke samą zostawić ( wczoraj wieczorem musiałam tak zrobic to z bijącym ze strachu sercem wracałam do domu )
-
Bardzo bardzo dziękuje :lol::lol::lol: A Tarunia teraz śpi na mojej kołdrze którą dałam kolo pralki aby wyprać a Tarunia ją sobie sciągneła i mam nadziej że jej sie teraz śni coś milego , z tej rany troszke wyciaka krwi ale to jest normalne ... za trzy dni mam zacząc po około 1 cm wyciagać i obcinać bandaż z oczodołu . Jak tylko by zaczeła piszczeć z bolu to dostanie zastrzyk przeciw bólowy . dzis jeszcze nie piwinna jeść ale juz jutro moze . Bardzo sie jej nie podoba ten kołnierz ale musi to wytrzymac ,jest dzielna :) A Myszunia też spi , nie lubi jak jej podaje leki , zaciska ząbki a jak chce jej to dac w karmie to wyczuje i wypluje , coraz gorzej widzi i słyszy , zdaża sie jej coraz czesciej wejść do miski z woda lub o cos sie podknąć ...
-
Jestescie kochane cioteczki :iloveyou::iloveyou::iloveyou: Bardzo Wam dziekujeże chcecie pomócv Taruni ... My juz jestesmy w domu , po Tarunie pojechałyśmy z niezastapinoną Lidzią ( ma samochód przystosowany do przewozu duzych psów ) Jak tam byłam po 16 to juz Tarunia na własnych nóżkach do nas wyszła i merdała radośnie ogonkiem , został też zrobiny RTG i niestety sa nacieki i jest to rak kości :-( i to jest bardzo niepokojace ale póki co cieszmy sie karzdym dniem bo rokowania sa bardzo ostrozne , miała tez zrobione EKG serca ... dostała tez srodki przeciw bólowe i antybiotyk , kolejny w srode dostanie i w przeciw bólowy jutro . Z tego wszystkiego zapomniałam sie zapytac ile to będzie kosztować :oops: , bo ja zawsze lecze tam zwierzaki na kreske i jak mam to wpłacam a jak nie mam to wspaniali lekarze czekają aż coś bede mieć ... Mam problem bo ja jutro i tak do piątku musze wyjść w godz. od 14.30 do 17.30 a bardzo sie boje zostawić Tarunie samą ... moze ktos z Was mógłby przy niej posidzieć ??? Oprócz niej mam jeszcze 3 inne psy i wiele kotów i boje sie że będą chciały jej te oczko wylizywać a to moze jej zaszkodzić :shake: Już wysyłam nr konta :)
-
Tarunia już po operacji :):) Niestety to jest nowotwór i ma przed soba kilka miesiecy lub tygodni życia ale najważniejsze że bez bólu ... O godz. 15.30 po nią jede bo teraz jest wybudzana i ma podawane leki . Nie pytałam jeszcze o koszty operacji , jak na razie to mam około 900 - 1000 zł dł bez operacji Taruni :(:( Lekarze z FAUNY sa najepszymi lekarzami na świecie , jak ja im jestem wdzięczna za uratowanie Taruni , oni naprawde robią wszystko aby ratowac zwierzęta , oni sa wspaniali
-
Korciaczki nie ma za przepraszać , przeciez Wy tak duzo robicie dla zwierząt :) Bardzo Was prosze o pomoc finansową , jutro będzie operacja usunięcia gałki ocznej ale najpierw bedzie EKG , nawet nie wiem ile bedzie ta operacja kosztować , ona waży ponad 40 kg a sama narkoza będzie ile bedzie kosztować , prosze trzymajcie kciuki , jak ja sie boje ... z godziny na godzine jest coraz gożej , oczko coraz bardziej wyoada , coraz bardizej ropieje :-(