Jump to content
Dogomania

Justa&Zwierzaki

Members
  • Posts

    2846
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa&Zwierzaki

  1. Justyna wracaj szybko do zdrowia , tu na dogo wszyscy czekaja na Ciebie :):):) Jesteśmy umówieni z behawiorystka na sobote 1 sierpnia na godz. 14 tą Dziś Pedruś pokazał różki , na spcerze zaatakował pieska wielkości jamnika a w domu jak kolezaka która go uwielbia zaatakował jej noge :(:(:( a za moment był juz miły , wydaje mi sie ze on sie boi ludzkich nóg ... co on musiał juz wycierpieć , też bardzo nie lubi jak sie na nigo patrzy z góry ... W domu jak nie ma nikogo to jest juz prawie OK , staram sie go codziennie wybiegac i to pokłon w strone Korciaczek , bardzo mi pomagają :):):) Szkoda że nie moze nam tego wszystkiego powiedzić ....
  2. Byłysmśmy dziś z 4 psami z Korciaczkiami na spacerze i bylo wszystko OK , szłysmy powoli ale bez problemów , jak wróciłam od ludzi ktorym wyprowadzam psy to znów wyszłam z nimi ale Tarunia na spacerze i to koło domu nagle zaczeła bardzo kulec wiec ja zaprowadziłam do domu i dostała lek przeciwbólowy ale nadal ja boli tylkna łapka , drży jej i jak uda mi sie na jutro załatwić transport to z nia jade do weta :shake: niestety leki tez jest bardzo cięzko jej podac bo skomli :(
  3. Tylko za vetmedin 5mg dla Taruni i karme dla obu to koszt 450zł a razem dług u weta jest w kwocie 1.031 zł :shake:
  4. Wielkie podziękowania dla Pidżej za 30 ZŁ :loveu::loveu::loveu: Wczoraj odebrałam na kreske 14 kg R.C. hepstic i vetmedin 5mg dla Taruni . Niestety one bardzo źle znosza takie upały , u mnie w domu jest słońce od 12 do 20 i to jest jak w saunie , wentylator chodzi nawet w nocy ... a szczegulnie Tarunia dyszy i ziaje i nawet moczenie jej nic nie daje , boje sie czy przeżyje to lato :-( Tarunia nadal ma problem z buzinką , jak były zastrzyki podawane było lepiej ale nie może ich cały czas brać :shake: bo inne narządy i tak już słaby mogą ulec pogorszeniu , jak będzie znów bardzo ją boleć to zostana znów podawane , moczu mimo incurinu nie trzyma ale jak mi zabrakło tego leku to tak mocno sikała że to było nie do opanowania :shake:
  5. Bardzo Wam dziekuje , oczywiście tam zadzwonie :lol:
  6. Kochane bardzo Wam dziekuje , dzis po 14 będe dzwonic do tej behawiorystki ...
  7. Gasparku gdzie masz domek, gdzie ??? :-x a ja chetnie bym te filmiki obejzala , ale mój komp :comp26: ...... i nie moge , a szkoda. Gasparku znajdziesz dom , tzrymam kciuki.....
  8. U Taruni łapka sie ładnie goi , ale niestety bardzo znów w nocy dyszała , dostała nitro i krople a vetmedin 5mg sie kończy a kosztuje 250 zł na mieś leczenie :-(:-(:-( Jutro odbieram karme R.C. hepatic 14 kg i też musze zwiąść incunin i recepte na hepargen , nie wiem co ja bym zrobiła gdyby nie Wasza ofiarność i wspaniali weci którzy mimo ogromnego długu daja nadal na kreske dlatego nadal Was prosze o wsparcie :oops::oops::oops: A Myszka ( aby nie zapeszać ) czuje sie o wiele lepiej ale tez musi brać 2 razy dziennie vetmwdin 2.5 mg i carsiwan ...
  9. Mamamuminka bardzo i to bardzo dziękuje :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: już podaje na PW
  10. W tym miesiącu juz pomogli : MaBo --------------- 150 zł MMIŚ ---------------- 30 zł Malinkaa ------------- 10 zł RAZEM 190 zł Za co bardzo i to bardzo dziekuje :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ale nadal jest potrzebna pomoc , czy ktos jeszcze sie dorzuci :oops::oops::oops: Jak to mowi przysłowie '' z ziarenka do ziarenka '' Tarunia i Myszunia prosza o pomoc w spłacie dlugu i w zakupie karmy i leków .
  11. Kochana Bryiu bardzo i to bardzo Ci dziekuje :loveu::loveu::loveu: Tylko jest problem bo ja od poniedziałku do srody własnie od 10 do 12 chodze do buldożka na oś "F" ( a musze być raczej punktualna ) , a czy jak bys mi to tam podwiozła lub pózniej a moze byś mogła mi to zostawić u Korciaczek ( mieszkają w bloku okok ) lub na dole w sklepie ... Przepraszam za zamieszanie :oops: Nie wiem jak to z Pedro jest , bo jak jestem sama w domu ( bez innych ludzi ) to jest grzeczny i prawie cały czas spi , oczywiscie musi byc wybiegany . Ale jak tylko ktos przychodzi to on sie bardzo cieszy i prosi o glaski ale przychodzi moment gdy cos mu nie pasuje i potrafi zaatakować np gdy ktos wstaje lub jak Pedro sie do kogos tuli to nie moze go nikt inny dotknąć bo zaraz warczy i czasami próbował ugryźć , inny problem to jest na spoacerach , juz pomijam to ze bardzo ciągnie na szelkach ( kupiłam mu wieksze bo stare były za małe ) ale wielkim problemem jest fakt ze rzuca sie na psy , nie wazne czy to na jamnika , czy pit-bula czy owczarka , wszystkie by chetnie pogonił . Kilka dni temu gdy byłam z nim na spacerze to spotkałam Korciaczki na spacerze z Kora i nie chciałam aby Pedro znów zaatakował Korcia ( juz to zrobil wielokrotnie ) to go wziełam na rece i jedna z Korciaczek chciała go poglaskac ale bylo to nie mozliwe bo zaczoł na nia warczeć :(:(:( Nie wiem czy on jest taki o mnie zazdrosny czy tu jest inny problem ... Jak tylko behawiorystka wróci to do niej zadzwonie , tylko ze chce aby przy szkoleniu były tez Korciaczki ( aby nic mi nie umkneło mojej uwadze )
  12. Czy ktos jeszcze sie dorzuci do długu który jest coraz wiekszy ....
  13. Mimis bardzo i to bardzo dziekuje :):):) Właśnie dzis zamówiłam worek RC Hepatic i moge to odebrać w wtorek . Zwiełam tez zastrzyki przeciw bólowe dla Taruni , ona dziś rano nic nie zjadła bo tak ją boli buzinka , stawy rzuchwowe , w południe to brała po jednnym ziarenku a że sa małe to ułatwia sprawe i je połykała i dlatego musi brać zastrzyki przeciw bólowe , mam problem z podawaniem jej leków bo nie da sobie dotknąć buzinki a leków ma bardzo dużo .... Mimo incurinu nadal nie trzyma moczu i jej wersalka jest juz tak mocno przesikana ze żadne pranie tu nie pomoze i pewna mloda para która przygarnie Marleya podaruje mi używana wersalke :) Z Myszunia o wiele lepiej ale leki musi też nadal brać ...
  14. Za niedługo skończy sie karma lecznicza R.C. HEPATIC a worek 14 kg jest bardzo i to bardzo drogia 279 zł :shake::shake::shake: Wiem że moge go wziążć na kreske u weta ale ten dług trzeba spłacić ... a z czego , a leki jakie drogie są :shake::shake::shake: Prosze pomóżcie :-(:-(:-(
  15. Tarunia w nocy bardzo źle sie czuła , dyszała , popiskiwała i podałam jej aminophyllinum i troszke przeszło ale jest słaba , coraz mniej je i zrobiło jej sie na przedniej łapce ranka , nie wiem czy to nie jest grzybica lub jakieś uczulenie na leki :(:(:( A Myszko lepiej choc nadal bierze leki mn vetmedin 2.5mg po jednej kaps. 2 razy dziennie .... Przosze pomóżcie mi w leczeniu tych strowinek .....
  16. Nie wiele osób tu zaglada :-(:-(:-( a starowinki tak bardzo licza na ludzki gest , na choć najmniejsza wpłate .... prosze Was pomóżcie bo droga weterynaryjna karma i bardzo drobie leki = życie ....
  17. Bardzo dziękuje Maalinko za wpłate :):):) Z Myszką o wiele lepiej , ale Tarunia nadal ma problem ze stawami rzuchwowymi i aby mieć jako taki komfort życia musi być na zastrxzykach przeciw bólowych , wczoraj wieczorem była tak słaba że nie miała siły dojść do następnego bloku :(:(:( Czy ktoś jeszcze pomoże :placz::placz::placz:
  18. Wczoraj rozmawiałam z behobiorystką i teraz wyjeżdża na tyzień ale potem będzie dostępna , koszt jednej wizyty 60 zł :( Bardzo Wam dziekuje za pomoc , jesteście kochani :):):)
  19. Maliinkaa wielkei dzięki :lol::lol::lol: nawet najmniejsza pomoc jest wielka pomoca :loveu::loveu::loveu:
  20. Czy ktos jeszcze pomoże , one tak liczą na ludzki gest , one tak bardzo chcą żyć .....
  21. Bardzo Wam wszystkim dziekje że staracie sie mu domek znaleźć , bardzo dziekuje wszystkim za wpłaty , niestety nie moge wejść na strone banku aby przesłać do Justyny 85 jakie wpłyneły wpłaty ale jak tylko sie uda to od razu wysle a ona potem juz nikackach tu napisze , dziękuje tez za poodnoszenie wątku :):):):):)
  22. Pedruś jest psem tródnym i będzie cięzko mi znaleźć dom i chyba jedyna szansa w gazecie Mój Pies ale takie ogloszenie jest drogie i chyba poprosze Korciaczki o wysłanie go do tego pisma , on musi trafic do domu który ma doświadczenie z takimi psami jak Pedro ...
  23. Czy może ktos z Was ma troszke Vetmedin dla Myszki 2.5mg 2 razy dziennie po jednej kapsółce lub Vetmedin 5 mg 3 kapsółki dla Taruni , a może ktos ma chociaz po kilka tabletek Carsivan dla Myszki 2 razy dziennie po jednej , incurin dla Taruni 2 razy dzuennie na nietrzymanie moczu , hepargen dla Taruni . Karma tez sie kończy a worek 14 kg R.C. Hepatic jest bardzo i to bardzo droga , jadły kiedyś RC dla seniorków ale miały po niej biegunki a boje sie że będe zmuszona im kupować purine lub pedigree bo z leków nie moge zrezygnować i znów wrucą biegunki :shake::shake::shake: Blagam o pomoc dla tych moich strowinek , miesięczny koszt ich zycia wynosi około 700 zł :Help_2: Co będzie za tydzien , miesiąc ........ Oprócz psów mam też wiele kotów starych i chorych które tez potrzebuja karm leczniczych i drogich leków ....
  24. MaBo wielkie , wielkie dzieki za wpłate :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:, one tak bardzo porzebuja pomocy finansowej bo dług u weta jest coraz wiekszy i aż sie boje co bedzie za jakiś :shake::shake::shake: A teraz o starowinkach : Myszunia o wiele lepiej , woda z organizmu juz znika i serce sie nie dusi , już nie ma niedotlenienia i juz nie jest taka '' gruba '' ona tak spuchła jakby przytyła kilka kg , znosiłam ja na spacer po kilkanaście razy dziennie z 2 pietra bo bardzo duzo po lekach sikała i już raczej jej nie grozi jej obrzęk płuc :lol::lol::lol: Czuwałam przy niej 3 doby i było bardzo ciężko ale sie udało choć nadal jest powaznie chora na serce .... Bardzo dziekuje Oli z Czułowa która mnie zawiozła z nimi do weta , dziękuje Oli nick na miau benita92 za wczorajsze wyprowadzenie na spacer psa Pedra o kota Czorta i zaniosła w 2 miejsca jeść bezdomnym kociakom oraz Gosi ( 3 dni temu odszedł za T.M. jej ukochany Max , brykaj słonko spokojnie ) i jej mamie że dzis przyszły mi do moich strowinek jak ja musiałam iść do ludzi wyprowadzać ich psy a ze one sie bardzo boja burzy to przy chorym sercu jest niebezpieczne ... A Tarunia mimo zastrzyków nadal piszczy przy podawaniu leków , dzis dałam jej wedzona jej ulubiona kość do ogryzienia to też ja buzinka zabolała , nie mam pojęcia co dalej z nia będzie :shake::shake::shake: Błagam Was o pomoc finansową , moja wetka jest wyjatkowo wyrozumiała ale ja tez mam w domu wiele chorych i to przewleke kotów i koszty w weta sa ogromne i bardzo Was prosze o pomoc ,moje strowinki chcą żyć , niestety nie raz słysze jak prosze znajomych o pomoc dla nich '' a czy nie lepiej było by je uśpić '' bola takie porady , czy jeszcze ktoś pomoże :Help_2::Help_2::Help_2::Help_2::Help_2:
×
×
  • Create New...