Jump to content
Dogomania

Justa&Zwierzaki

Members
  • Posts

    2846
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa&Zwierzaki

  1. ta fotka mi nie wyszla, to jest dowod na to, ze te dwa zywe srebra sfocic to graniczy z cudem. [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/1186/fd4a480ba4fc33e9med.jpg[/img][/url] Urwis i Emi i ich czulosci :1luvu:[/quote]
  2. Emi :) [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images38.fotosik.pl/1219/b8a3c6abe281872fmed.jpg[/img][/url] [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images38.fotosik.pl/1219/b91678b551a997bd.jpg[/img][/url] [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images45.fotosik.pl/1230/6f5e14abfe0ea3af.jpg[/img][/url]
  3. Dzis rano Emi rano leżała w tym samym miejscu jak wieczorem :shake: , ale juz nie była taka rozpalona , dostała tez dzis antybiotyk i po umyciu poczuła sie lepiej , zaczeła sie bawic i troszke zjadła swej karmy leczniczej :lol: A Eustachy coraz lepiej siura , pecherz coraz mniejszy , no ale dzis skubaniec sie buntował przed podaniem antybiotyku ( 3/4 ) dość duzej tabletki :roll: A tez dzis Mati przyszła na szaleństwa za sznurkiem na wędce :lol: aż sie zasapała tak szalała :evil_lol: A za chwile będzie pare fotek :lol:
  4. Misiaczku kochany pozdrowienia od tyskiej sfory :)
  5. Bardzo mnie martwi stan Emi :-(, jest bardzo spokojna i dużo śpi , nie chce jeść swej karmy leczniczej ( na układ pokarmowy ) , dziś jej rano dodałam odrobinkę mokrego Gourmeta na zachętę to tylko wylizała mokre a suche zostało Nie wiem może te plazmocytrne zapalenie dziąseł i krtani ją tak męczy , nawet jej dziś nie wypuściłam na bieganie , ciągle do jej klatki wchodzi Urwis i sie niej kładzie a ona nie ma ochoty na zabawę a jak klatkę zamknęłam to Urwis za wszelką cenę chce tam wejść i sie drze :roll: A Eustachy lepiej :lol:, pęcherz już nie jest taki wielki , choć mógł by być jeszcze mniejszy . Leki przyjął bez problemu a za chwile znów masujemy , masujemy , masujemy ..... Ozzi po wczorajszym antybiotyku i w sumie ostatnim jak na niego czuje sie dobie , ma apetyt , siku tez bez problemu , ech ile ma w sobie sił , tylko brać z niego przykład :lol: No a Mati je tak średnio , ale je i to jest ważne , dziś wieczorem to chyba z godzinie jja musiałam miziać bo tak właśnie sobie zażyczyła :lol:
  6. Już jesteśmy po wizycie u weta : Udało mi sie załatwiać transport Emi ma zapalenie krtani , ma też plazmocytarne zapalenie dziąseł Dostała antybiotyk , steryd i w sobotę następny i w poniedziałek na kontrole do weta ( mam nadzieje ze też uda mi się załatwić transport bo na razie nie mam ) A Eustachy oprócz problemu z sikaniem jest też przeziębiony , dostał antybiotyk i jeszcze jakieś dwa inne zastrzyki i do domu też po 3/4 tabl . i za tydz do kontroli i muszę złapać jego mocz aby go zbadać . A waży 7.400 kg Musiałam tez dla Czikusia zwieźć Wetmedin i wzięłam też zamówiony Feliway , to wszystko na kreskę ...
  7. [quote name='Isiak']Hi hi hi... Kiedyś pojechała na szkolenie nowa pracownica, młoda dziewczyna zaraz po szkole. Po powrocie szefowa zapytała ją, jak było i w ogóle kto bral udział w szkoleniu. Padła odpowiedź: eeeee, były tam same starsze panie, wszystko po trzydziestce :grin: To tak w temacie tej "starości" :evil_lol:[/QUOTE] Dobre :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No a ja muszę do weta z Emi i Eustachym a nie mam transportu :roll: Emi juz wczoraj troszkę kicha a dziś juz nie tylko kicha ale i kaszle :( A Eustachy nadal kiepsko z sikaniem , pęcherz duży i tez kaszle a teraz nie idzie pisać bo Ozzi ma ochotę na mizianko a nie na jakieś tam klikanie w klawiaturowe :lol: A też dziś do mnie zadzwoniła koleżanka która mnie czasami wozi do weta ze ma w aucie młodego oswojonego kota i czy bym go nie wzięła do piwnicy na kwarantanne , odmówiłam o poprosiłam aby go wzięła do siebie , aby zaszczepiła i odrobaczyła i wysterylizowała to wykupie ogł , ale zostawiała ją tam na pastwę losu , w ten ziąb :cry: Fakt napisałam do niej po godz (nie wiedząc ze go tam zostawiła )ze ewentualnie go wezmę aby go chociaż zaszczepiła , odrobaczyła ( boje sie aby nie zachorował ) a do piwnicy nie mam sił już chodzić bo mam poważne problemy z bólem nóg a tez trzeba wtedy na kwarantannie dużo siedzieć a nie mam juz na to czasu :roll: Ciągle myślę o tej bidzie , ona nie wzięła 6 tego tego kota a ja miała wziąć 20 tego , przecież dom by sie znalazł ...
  8. Kolorowych snów :)
  9. Dziś tyskie mruczki miały odwiezdzinki Kociary 82 a miała pełne pełne ręce roboty a też była sesja zdjęciowa a najwięcej chyba Emi :lol: A dziś był tel w sprawie adopcji kociaka , ja zaproponowałam adopcje Urwisa , mówiłam o nim dobre 20 minut , no ale czar prysł jak powiedziałam że ma 8 miesięcy , to usłyszałam że toż to jest już stary kot a nie żaden kociak :angryy:
  10. Przed chwilka wróciłam od weta bo Pedro całą noc wymiotował :-( , ma twardy i wzdęty brzuch i wyjadał od Karolka sianko , dostał dwa zastrzyki i jeśli nie przejdzie to jutro wracamy , nie szło go zbadać dokładnie bo chciał gryźć :shake: A Eustachy dziś dostał kolejny zastrzyk na te jego sikanie ii nospe rozkurczowo , bo pęcherz jest duży a zaleganie moczu jest niebezpieczne dla niego , ale na szczęście sika , tylko szkoda że nie do końca:shake:
  11. [quote name='Isiak']Naszukałam się trochę, ale znalazłam :) Zapraszam serdecznie na bazarek dla Tyskich Mruczków na forum miau: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=136018&p=8233277#p8233277[/URL][/QUOTE] Bardzo , bardzo dziekuje :loveu: Dziś u weta były Mati , Emi ,Ozzi i Szłapek : Mati lepiej :lol:, zmiany w buzince są bledsze i nie rosną dostała antybiotyk i bedzie na co tygodniowym antybiotyku już do końca swych dni tak jak Ozzi . Jeszcze nie ma wyników biopsji . Emi też lepiej :lol: dostała też antybiotyk i na tym kończymy leczenie . A Ozzi lepiej , choć nie tak jak byśmy chcieli :shake:, dostał antybiotyk i steryd . A Szłapek ma znów nawrót alergii :shake: i dostał steryd . Wzięłam też na kreskę u weta 6 kg RC Urinary HD I zamówiłam wkład do Feliway Jurto Eustachy dostanie kolejny zastrzyk na te jego sikanie , dziś coś mało sika a pęcherz duży , niepokoi mnie to :shake: A teraz są na wybiegu dwa tornada , zgadnijcie jakie :evil_lol:
  12. Oj , dziś Urwis znów pokazała swe zapędy artystyczne :roll: , rozerwał bele ręcznika papierowego ( mogło być w nim jeszcze około 300 listków ) , wymieszał to z wada i sucha karma ii być może ktoś mu w tym pomagał :roll: a teraz szaleje z Emi i nie wiadomo który jest szybszy :evil_lol: Jutro jedziemy do weta z Emi , Mati , Ozzim do kontroli i Szłapkiem bo Szłapek znów się drapie , chyba znów alergie sie uaktywniła :( Zamówiłam tez 6 kg RC Urinary HD a tez muszę jeszcze zamówić feliway do kontaktu bo już sie skończył a Tygrys znów zaczął bardzo znaczyć, tylko dzis mi zlał sweter polarowy , klapki materiałowe , siatkę z zakupami , no ale jak jest feliway to mniej leje , a to wszystko jest takie drogie , błagam o pomoc ... to wszystko na kreskę i kiedyś będzie to trzeba spłacić :cry:
  13. Dzięki za kciuki , Duduś ma ogromna ilość ogłoszeń wykupionych i nic , nikt nie dzwoni :(:(:(
  14. [quote name='Caragh']Cioteczki kochane... Nie dość że się ze śmiercią Tatusia [*] jakoś godzę, to jeszcze dzisiaj mnie okradli :( Wszystkie dokumenty, kupa kasy, telefon... wszystko przepadło... Mam takiego doła, że nie wiem, czy dam rade zaglądać na dogo :( Misio ściska wszystkie Cioteczki[/QUOTE] Takim to bym :angryy::angryy::angryy: Uściski od tyskich mruczków i nie tylko ...
  15. Mati juz po biopsji a nie pisałam bo Mati jeszcze nie była w 100% kumata , ale teraz juz jest ok , nawet sobie pojadła rozdrobnionego mięska , bo conwa nie chciała a puszkę gourmet to tylko liznęła . Od dzis jest na antybiotyku na Betamoxie i w niedziele tez ma dostać i we wtorek do kontroli no i czekamy na wynik ... Na Betamoxie jest tez Ozzi i w niedziele następny i we wtrek do weta na kontrol . A Emi ma wielką nadżerkę w buzince i krwawi przy zmianie ząbków i od dzis jest na Betomoxie i w niedziele tez i w wtorek do kontroli do wetów . A dziś moje strofy miały uczte miesna na surowo ( z wielkiego kuraka ponad 2 kg ) wycięłam filet a reszte i dwa serca wieprzowe gotuje na jutro , choć jak znam je to w nocy będę musiała im to obierać Urwis to jest istna demolka , ma teraz nowa zabawe , wskakuje na brzeg kuwet i je wywala a jaka ma frajde jak to sie wysypuje a ja robote A i jeszcze dzis tez sobie zaliczył firanke i papierowe ręczniki , nie wiem skad on ma tyle energi _________________
  16. Niestety potencjalny domek sie rozmyślił :( Wiec nadal Duduś szuka domu ...
  17. Jutro mamy wizyte przed adopcyjną , trzymajcie kciuki :)
  18. [quote name='Caragh']Nieustanne kciuki za kociaste! Psiaste! I Ciebie oczywiście![/QUOTE] Dziękujemy ciociu Caragh :) W Realu są gourmety 4 pack po 6.99 zł są to musy które Mati i Ozzi moga jeść i bardzo lubią , tylko nie mam za co ich kupić , błagam o wsparcie lub o zakup tych gourmetów , bez promocji sa po poda 2,49 zł za maleńka puszeczkę a teraz 1,74 zł Wczoraj kupiłam 6 tych 4 Packów , ale to na długo nie wystarczy a nie mam juz od kogo nawet pożyczyć na ich zakup :cry: :cry: :cry:
  19. [quote name='Caragh']Trzymamy kciuki i łapki za domek!![/QUOTE] Dziękujemy ciociu Caragh :)
  20. Duduś nadal szuka domu , czy ktoś go pokocha ....
  21. Odemnie tez całuski Misiaczku masz :)
  22. Przed chwilką Mati zjadła dosłownie odrobinkę gourmeta Gold i odrobinkę mniej charczy .... A Ozzi czuje sie chyba dużo lepiej bo ładnie sobie pojadł i tak nie cieknie ta paskudna ropa z buzinki
  23. Dopiero teraz mogę coś napisać a nie jest wesoło :( U weta były Mati , Emi , Ozzi : Matyldzia bardzo sie dusi , rzezi z powodu astmy , niestety tez te zmiany nowotworowe w buzince znów zaczęły ;; bujac '' jest tego coraz więcej , wygląda to jak zaczerwieniony krwisty kalafior przy zgjeciach szczęk :cry: :cry: :cry: , dostała silny steryd i conwa w proszku do rozpuszczenie , nie tknęła go , rano tez mało co zjadła :cry: Dużo wypiła wody i jeśli nie będzie po tym nowym silnym sterydzie poprawy mam z nia przyjechać i będzie dalsze leczenie , bokje sie o nią :cry: :cry: :cry: Ozzi tez źle :cry: :cry: :cry: , sika z krwią i ta krew zakleja mu cewkę , muszę często do przemywać aby mógł zrobić siku :cry: :cry: :cry: , niestety guz wbuzince znaczne sie pogorszył , jest ropny :cry: :cry: :cry: , dostał tez silny steryd i chyba cis jeszcze ( nie pamiętam :oops: ) dostł tez kroplówkę i recepty do wykupienia , na szczęście po nich zaczął jeść i to daje nadzieje , ale jak tylko cos sie pogorszy to jedziemy do weta ... No a Emi , tez ostała jakiś zastrzyk na te nie sikanie , ale nadal nie sika sama , odbyt znacznie lepiej wygląda choć jeszcze nie jest ok , no ale z tym będzie ciężko aby był taki jak u zdrowego kociaka... Kilka dni temu straciliśmy małego bezimiennego kociaka [*] a dziś jakiś sku#$%$wiel rozwalił kolejna budkę dla kotów :evil: :evil: :evil: i wywalił wszystkie miseczki i te na wodę i na jedzenie :evil: :evil: :evil: Na szczęście koleżanka mi przywiozła nowa , no ale ile ona tam będzie stać :roll:
  24. Wpadam w biegu sie przywitać z Misiaczkiem :)
  25. Znów martwi mnie Matyldzia , Rzezi coraz bardziej :-( A Emi z dnia na dzien jest coraz silniejsza , coraz dłużej chce biegac poza klatka , oczywiście najchętniej z Urwiskeim ( z wzajemnością ) , a odbyt po ostatnim zakrwawieniu juz lepiej :lol: Ale wczoraj przy kąpieli to mnie bardzo zaskoczył Urwis , poniewaz Emi nie przepada za kąpielami co jest zrozumiałe i jak zawsze płakała az przybiegł Urwis , Emi troszke sie uspokoiła ale nie do końca . Uspokoiła sie dopiero jak Urwis zaczoł ja myć po główce . Troche mnie niepokoi ta kocia przyjaźń ponieważ Urwis ma iść do adopcji a Emi jak go nie widzi to zaraz za nim miauczy ... I to nie ma znaczenia czy to jest na wybiegu i w klatce , zresztą Urwis tez ja bardzo lubi :roll:
×
×
  • Create New...