Justa&Zwierzaki
Members-
Posts
2846 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa&Zwierzaki
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Kopiuje ze stronki Przystani Ocalenie : Lato, chociaż nie było szczególnie ładne, tak szybko minęło. Teraz ogromnymi krokami zbliża się zima, - najtrudniejsza pora roku dla naszych podopiecznych. Jak Państwo wiecie w naszej Przystani mieszka wiele okaleczonych fizycznie zwierząt: bez oczu, bez kończyn, zwierząt po przebytych chorobach i tych, które u poprzednich właścicieli nie zaznały ciepła i miłości. Wszystkie są najcudowniejszymi i najbardziej wdzięcznymi stworzeniami, jakimi przyszło nam się opiekować. Za wszelką cenę staramy się im zapewnić maksimum komfortu; jednakże przy Państwa pomocy chcielibyśmy uczynić ich życie jeszcze lepszym. Nie odmawiamy pomocy, chociaż sami często jej potrzebujemy. Zwierząt w naszym przytulisku wciąż przybywa, co wiąże się z nowymi wydatkami, a na domiar złego kończą się nam się nam zapasy karmy dla zwierząt i opału: mamy resztę węgla do ogrzewania domu. Z pewnością pamiętacie Państwo nasz dramat sprzed kilku lat, gdy w środku zimy (a zima była wyjątkowo sroga) w Przystani rozerwało komin. To była ogromna tragedia dla nas i dla naszych podopiecznych – jak bardzo wtedy się baliśmy, że nie przetrwamy, że nie damy rady, że zwierzęta przebywające w domu rozchorują się nam z zimna. Na zawsze w pamięci pozostanie nam na obraz wtulonych w siebie psów i kotów śpiących na jednym posłaniu. Kiedy sytuacja wydawała się beznadziejna przyszliście nam Państwo z pomocą: otrzymaliśmy grzejniki elektryczne oraz wsparcie finansowe na postawienie nowego komina. Tego pięknego gestu nigdy nie zapomnimy. Z całego serca prosimy teraz o pomoc w przetrwaniu kolejnej zimy – o pomoc w zakupie karmy i węgla, aby zwierzęta przebywające pod nasza opieką nie odczuły drastycznie tej pory roku. Na piętrze w Przystani swoje wydzielone pokoiki mają koty z białaczką, koty z FIP oraz koty uratowane z doświadczeń, które wymagają specjalnego traktowania i ciepła. Na zapłatę za węgiel potrzebujemy ok. 3,8 tys. zł, dlatego będziemy niezmiernie wdzięczni za każdy grosz, za każda złotówkę przekazaną na ten szczytny cel. Z całego serca pięknie dziękujemy -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Przed chwilka odebrałam od Zuzi96 z miau.pl olejek z dziurawca :1luvu: , juz mała Emi umyłam i posmarowałam :lol: Emi nadal nie sika sama i wyciskamy , i codziennie dostaje Nospe , z kupalem coraz lepiej, choć wczoraj znów było dużo krwi w niej :| Matyldzia niestety nadal ma bardzo brzydki stan w buzince, ani odrobinkę to nie zbladło ani sie nie wklęsło , nie ciekawie to wygląda :cry: Maniek chyba tez lepiej :lol: Szłapek na szczęście juz mniej sie wydrapuje :lol: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Iljova']I znowu :-( ... Ciężko tyle chorych zwierzaków.[/QUOTE] Bardzo cięzko :( Czy ktos pomoże w spłacie długu ... Już jesteśmy po wizycie u weta : Maniek dostał zastrzyk i na następne dwa dni tez , niestety bedzie to nawracać :roll: Ozzi dostał co tygodniowy antybiotyk . Szłapek ma znów alergie i dostał tez zastrzyk i profilaktycznie Fliprex Ale tez byłam z Matylda i nie jest wesoło :cry: , nie chodzi tu tak o astmę jak o jej zmiany w buzince, ma bardzo mocny stan zapalny i jest to bardzo brzydkie , dostała leki ale jak to sie nie poprawi będzie dostawać jad z tarantuli ... Podziękowania dla Obecnej za pszenice , kukurydze i balsam Avilin dla Emi :1luvu: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Jutro musze do weta bo Maniek znów ma bolący kręgosłup , z Urwisem tez sie nie bawi a jak go przed chwila pogłaskałam to mnie ugryzł co jest znakiem ze go boli :( A Szlapek znów sie drapie i wylizuje , chyba znów alergia sie uaktywniła :( A Tygrys i Miki kichają :| , ale w one dostają teraz scanomune , co mam nadzieje ze je wzmocni i obejdzie sie bez innych leków :roll: Emi sie goi :), juz ie jest taka czerwona i opuchnięta , kupiłam kolejne saszetki Darmatolu po 3.5 zl za 5 mg -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
No i Emi dostała wilka torbe poscieli , prześcieradeł a mrusie tuńczyki od Phatsamgori :lol::lol::lol: A ziś do DS pojechała Małgosia i zamieszkała w Tychach :):):) Ozzo miał wczoraj krryyzys , ale dzis juz jest lepiej :):):) A u Emi pomału biegunka sie stabilizuje , dostaje Nifuroxazyd i karme lecznicza i tricac -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Kociara82'][FONT=Book Antiqua][SIZE=6][COLOR=darkred][U][I][B] [URL="http://www.facebook.com/home.php#%21/event.php?eid=297216386955778"]EMI-WYDARZENIE NA FB[/URL] [/B][/I][/U][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=6][COLOR=darkred][U][I][B][URL="http://www.facebook.com/home.php#%21/event.php?eid=297216386955778"]:bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::kociak:[/URL][/B][/I][/U][/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Bardzo dziękujemy :lol: Emi 4 raz posypana Dermatole i jest juz widoczna poprawa i jakby qupal troszkę lepszy :) No i nadal nie zakładam pampersa i bardzo brudzi kocyki i chyba bede musiała kupić podkłady a one tanie nie sa :shake: bo z praniem juz nie wyrabiam :roll: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
U Emi bardzo źle się goją odparzenia , jak już trosze lepiej to za chwile jest gorzej :( Teraz mam ją bez pampersa aby powietrze dochodziło do ran bo aż krwawi :cry: , kurcze juz nie wiem czym smarować aby sie lepiej goiło a jeszcze mamy te luźne kupale mimo karmy wet , nifuroksazydu , biotyku :| A innym problemem jest pranie kocyków , kocy , ręczników bo idzie tak około 3-5 pralek codziennie i nie schnie tylko sie kisi a woda dosłownie spływa z szyb okiennych :roll: a musze mieć okno zamknięte i załączony kaloryfer bo Emi jest często myta ... [color=#BF0080]I tu wielka prośba o niepotrzebne koce , kocyki , ręczniki , poszwy , prześcieradła , kołdry , kołderki , narzuty abym mogła po zabrudzeniu choć triche ich wyrzucać [/color] A Tygrys znów zrobił kupala , a ile sie przy tym nagadał i jutro z nim i Emi jade do weta ... A zalecenie weta aby jadł tuńczyka w oleju bardzo mu pasi i nie tylko jemu :roll: Martwi mnie że nikt juz nie dzwoni w sprawie addopcji a kotow dużo jeszcze szuka domu :| i będę musiała chyba znów wykupić pakiety ogłoszeniowe a nie mam za co :roll -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Baaardzo dziękujemy :):):) -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Tygrys szczęście po tym zrobił kupala tak spieczonego i wielkiego że szok 8O , żałuje że nie zrobiłam zdjęcia :twisted: U weta dostał kolejne zastrzyki i nie robiliśmy RTG bo jak sie załatwił to drożność jest :ok: do czwartku ma antybiotyk i w piątek do kontroli . A Emi tez dostała dziś steryd i witaminy i w piątek tez do weta . Emi będzie teraz na innej karmie na i/d PRESCRIPTION Gastrointestinal Health wzięłam opakowanie 1.5 kg ( była na RC dla kociąt ) bo nadal ma lekka biegunkę co nie służy gojenia sie odbytu , dostaliśmy tez lek robiony :) No i Ozzi tez dostał co tygodniowy antybiotyk . -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Kamila_s']dobra Justynko..dzis oglosze Urwiska:-)[/QUOTE] Bardzo , bardzo dziękuje :lol::lol::lol: Jutro jedziemy do weta z Emi bo nadal nie sika sama a Niwalin już skończyła brać , bardzo mnie to martwi :( Do weta też pojedzie Tygrys po dzisiejszym podaniu kontrastu , a nie było to łatwe , oj nie :roll: Nikt nie dzwoni w sprawie adopcji ... -
Kopiuje ze stronki Przystani Ocalenie : Czy starość musi być tragiczna???- dramat starego człowieka i starego konia Marianka ma ponad 30 lat. Od kilkunastu mieszka w gospodarstwie swoich właścicieli. Tam przeżyła dużą część swojego życia, a za pracę dostała dom, opiekę i wyżywienie. Niestety przyszła starość- w obecnym miejscu nie ma możliwości zapewnienia jej odpowiedniej opieki. W gospodarstwie jest jeszcze córka, która wyjeżdżając do pracy musi sama oporządzić konia i pozostawić go samego do powrotu z pracy. W ostatnim czasie otrzymaliśmy wiele próśb o pomoc dla koni. Często odpowiadamy Państwu, zgodnie z prawdą, że niestety brakuje miejsca lub środków na utrzymanie kolejnych koni. Wiemy dobrze, że taka odpowiedź jest przykra dla proszących, ale w danej sytuacji nie możemy w żaden sposób pomóc. I bardzo często znajdujecie Państwo pomoc u innych osób czy fundacji, czasem sami podpowiadamy do kogo się zwrócić. Jednak nie potrafimy zostawić bez pomocy tych, które na żadną inną pomoc nie mogą liczyć ze względu na wiek czy choroby. I tak jest w tym przypadku: właściciele nie chcą oddać swojego końskiego przyjaciela na rzeź, ale proszą żeby zabrać Mariankę do nas, aby mogła dożyć u nas szczęśliwie końca swoich dni. Koniem zainteresowali się oczywiście okoliczni handlarze, ale wiadomo w jakim celu, bo kto kupi ponad 30- letniego konia, który nie nadaje się już do pracy? Wcześniej trafił do nas Zenuś - stary konik, dla którego miejsce u nas wyszukał stary właściciel prosząc, abyśmy pozwolili jego przyjacielowi pożyć szczęśliwie na starość. No i u nas odszedł na wiecznie zielone pastwiska! Właściciele chcą oddać Mariankę za darmo, jednak musimy pokryć koszt transportu, a to ponad 700 km w dwie strony. Z całego serca prosimy o wsparcie na transport Marianki do Przystani oraz na jej utrzymanie. Za wszelkie wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem: „Dla Marianki” z całego serca dziękujemy. Takie historie są bardzo wzruszające, świadczą o tym, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią sercem odpowiedzieć na bezgraniczną miłość i poświęcenie ze strony zwierząt, które całe życie oddały swoim właścicielom. Są jeszcze ludzie, którzy nie przeliczają wszystkiego na pieniądze! Marianka zasłużyła na spokojną starość, a nie na rzeż, a jej opiekunowie zasłużyli na pomoc- dlatego ośmielamy się prosić Was kochani o wsparcie!
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Kopiuje ze stronki Przystani Ocalenie : Czy starość musi być tragiczna???- dramat starego człowieka i starego konia Marianka ma ponad 30 lat. Od kilkunastu mieszka w gospodarstwie swoich właścicieli. Tam przeżyła dużą część swojego życia, a za pracę dostała dom, opiekę i wyżywienie. Niestety przyszła starość- w obecnym miejscu nie ma możliwości zapewnienia jej odpowiedniej opieki. W gospodarstwie jest jeszcze córka, która wyjeżdżając do pracy musi sama oporządzić konia i pozostawić go samego do powrotu z pracy. W ostatnim czasie otrzymaliśmy wiele próśb o pomoc dla koni. Często odpowiadamy Państwu, zgodnie z prawdą, że niestety brakuje miejsca lub środków na utrzymanie kolejnych koni. Wiemy dobrze, że taka odpowiedź jest przykra dla proszących, ale w danej sytuacji nie możemy w żaden sposób pomóc. I bardzo często znajdujecie Państwo pomoc u innych osób czy fundacji, czasem sami podpowiadamy do kogo się zwrócić. Jednak nie potrafimy zostawić bez pomocy tych, które na żadną inną pomoc nie mogą liczyć ze względu na wiek czy choroby. I tak jest w tym przypadku: właściciele nie chcą oddać swojego końskiego przyjaciela na rzeź, ale proszą żeby zabrać Mariankę do nas, aby mogła dożyć u nas szczęśliwie końca swoich dni. Koniem zainteresowali się oczywiście okoliczni handlarze, ale wiadomo w jakim celu, bo kto kupi ponad 30- letniego konia, który nie nadaje się już do pracy? Wcześniej trafił do nas Zenuś - stary konik, dla którego miejsce u nas wyszukał stary właściciel prosząc, abyśmy pozwolili jego przyjacielowi pożyć szczęśliwie na starość. No i u nas odszedł na wiecznie zielone pastwiska! Właściciele chcą oddać Mariankę za darmo, jednak musimy pokryć koszt transportu, a to ponad 700 km w dwie strony. Z całego serca prosimy o wsparcie na transport Marianki do Przystani oraz na jej utrzymanie. Za wszelkie wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem: „Dla Marianki” z całego serca dziękujemy. Takie historie są bardzo wzruszające, świadczą o tym, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią sercem odpowiedzieć na bezgraniczną miłość i poświęcenie ze strony zwierząt, które całe życie oddały swoim właścicielom. Są jeszcze ludzie, którzy nie przeliczają wszystkiego na pieniądze! Marianka zasłużyła na spokojną starość, a nie na rzeż, a jej opiekunowie zasłużyli na pomoc- dlatego ośmielamy się prosić Was kochani o wsparcie! -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Niestety Tygrysek ma podwyższone leukocyty i jakiś inny parametr:( Od jutra beda podawane leki ... A Emi dziś dostała piłeczkę na sznurku i szaleje jak pijany zając , leki tez podane , nadal nie sika sama Dostała tez dziś od mojej koleżanki 2 Chitopany i spryskujemy , odparzenia powoli sie goją . Martwi mnie że nikt nie dzwoni w sprawie adopcji a domu szukają : Małgosia , Urwis , Maniek , Mati , Kika , Czort , Bruno ... -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Kamila_s']witaj Justynko i Twoje futrzaki:-))))))))))))))podaj mi prosze jedno zdjecie z opisem na kociaka do ogloszen:-))))))))))[/QUOTE] Witaj u nas :):):) A Urwisek może być ? [url]http://allegro.pl/przepiekny-mlody-kot-urwisek-szuka-domu-tychy-i1862965821.html[/url] -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
No a dziś byłam u weta z Tygryskiem lejkiem , bo ma tak jakby zaparcie bo siedzi jak do qupala , a idzie tylko odrobinka śluzu a to go bardzo męczy i to poza kuweta :( Tez od pewnego czasu zaczął chudnąc i czasami wymiotować . Dostał zastrzyk rozkurczowy i została pobrana krew do badań , a do domu dostał kontrast i w zależności jak będzie lepiej to go nie podajemy a jak gorzej to będzie go musiała dostać i mieć RTG . Emi nadal jest wyciskana , dostaje Niwalin i nospe . -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
A dziś kochana Emi dostała trzecia dawkę Zylexisu :) , dostała tez Niwalin i Nospe , niestety nadal trzeba ją wyciskać :( ale po za tym apetyt dopisuje , bawi sie i mizia :lol: A Ozzi mnie martwi bo ma juz bardzo duży pęcherz :cry: A też dzis tyskie mruczki będą mieli ucztę mięsną , tylko musi mięsko sie ostudzić , jak myślicie kto nie może się już doczekać :evil_lol: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Emi nadal nie sika sama :(, juz jest po wyciśnięciu i po Nospie , wieczorem Niwalin i inne leki też ...a teraz sobie spi przykryta pod kocykiem ... Pampersy juz mi sie kończą . -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Emi nadal nie sika sama :cry: , była dziś dwa razy wyciskana , jest to bardzo niepokojące , dostała dziś tez Niwalin , Nospe i inne leki . A Eustaszek to taki dobry wujek bo sie opiekuje Emi :lol: , lubi z nią siedzieć a nawet się z nią bawić :lol: Na szczęście on nie ma już żadnych problemów z siku , oby Emi też sie poprawiło ... Bardzo sie ciesze że Lussi tak dobrze trafiła :lol: teraz jeszcze na domek czekają : Maniek , Urwis , Matylda , Kika , Czort , Bruno ...... -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Emi dziś znów była wyciskana bo nadal ma problem z siku :( , dostała Niwalin , Nospe ,a na qupala diarseryl , Nifuroxazyd bo nadal jest za bardzo luźny qupal , choć juz znacznie lepiej jest niz było na początku :) Odparzenia tez sa znacznie mniejsze :P A Emi zaraz po kąpieli poszła jeść a teraz sie bawi myszką zawieszona na sznurku :lol: Przed kąpielą Emi chciałam jeszcze wyjść z Fiibim bo Pedro juz był wcześniej ale mi nie wyszedł z swej budki , chyba znów go bolą łapki :( -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
A Emi już wykąpana na noc , leki podane , siku w pampersie było dosłownie kilka kropel ale tez pęcherz nie jest duży , oby do następnego mycia ( nocnego około 4 - 5 nad ranem ) będzie siku . A teraz już muszę sie położyć bo juz nie mogę na oczy patrzeć :roll: A teraz Emi troszkę zjadła i sie bawi kocim ogonem zwisającym z klatki Krecika :evil_lol: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Iljova doskonale wiem co czujesz :(:(:( Przecież Myszunia odeszła 7 miesięcy i 7 dni temu , a Tarunia Tenorek będzie dwa lata w grudniu , a 5 kociąt rok temu zabiła PP , a Miluś w grudniu to juz 3 lata zabił go FIP [*] Ale musimy wierzyć że tam po drugiej stronie są szczęśliwe i patrza na nas z góry i nam kibicują w tym co robimy ... -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Emi już czuje sie lepiej , zaczęła jeść i nie wiem co to było :roll: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Emi sie wysikała :lol: , ale mnie martwi że sie nie da dotknąć ,wygląda jak by ja całe ciałko bolało :-(:-( -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Dziś Emi została też wyciśnięta , dostała Zylexis i dostała zastrzyk z Niwalinu , jutro tez dostanie no i dostałam na ten lek receptę . dostała tez pastę diarseryl 24ml , po południu ma jeszcze dostać nospe rozkurczowo . boje sie o nią , aby tylko zaczęła sama sikać :-(:-( -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Emi nadal nie sika sama :cry: Ozi już ok :)