Jump to content
Dogomania

Justa&Zwierzaki

Members
  • Posts

    2846
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa&Zwierzaki

  1. [quote name='emilia2280']oki, prosimy o wyslanie faktury na adres Fundacji w Krakowie z zaláczonym imieniem psa. oraz o maila ze zdjéciami psa i danymi: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] Bardzo , bardzo dziekuje :):):)
  2. [quote name='majqa']No nic, przy kolejnym kontakcie z panią wet, bodaj tel. dopytaj, co za dziadostwo dręczy malucha. Szukałaś, że tak się przypomnę z wcześniejszym pytaniem, mu jego właściciela? Może i on szuka swojej zguby?[/QUOTE] Ale jego właściciele porzucili i szukam mu nowego domu , mam nadzieje że sie znajdzie i to dobry dom bo on na to zasługuje ...
  3. [quote name='majqa']Justa, wiesz już dokładnie, co biedactwu dolega? Przepatrz inne wątki ze śląskiego, spróbuj na nich pooffować, może ktoś zechce włączyć się w ten wątek i np. pomóc Ci w udźwignięciu kosztów leczenia wpłatami lub organizowaniem i poprowadzeniem bazarków. Hm? Edit: Ponadto, jeśli to nie problem dorzuć w 1 poście do siebie jakiś namiar tel. Bywa i tak, że ktoś ma jakiś łebski pomysł wsparciowy, pomocowy, a może ofertę domu i wtedy ów ktoś może chcieć się z Tobą piorunem skontaktować.[/QUOTE] Wetka mi w sms ie napisała ze wyniki sa fatalne a w biegu na ulicy jak jechała do domu podrzuciła mi antybiotyk i nie wiem dokładnie co to jest .... boli go pęcherz i sika bardzo bardzo często , zaraz znów idziemy na spacer ( z 3 psami ) Z tego wszystkiego zapomniałam podac nr tel :oops:, bardzo dziekuje za przypomnienie .
  4. [quote name='emilia2280']Majqo, dziékujé za zapodanie wátku jajnisia. Fundacja KASTOR zasponsoruje kastracjé pieska, tylko podajcie najpierw szacunkowy koszt, bo jak jakis zdzierca wet, to trzeba bédzie szukac tanszego.[/QUOTE] Dzięki , kastracja 220 zł
  5. [quote name='majqa']Wyślę do kogoś zapytanie, czy są w stanie pomóc w kosztach kastracji chociaż. :-( Spróbuj zmodyfikować tytuł na apel o pomoc w kosztach, obmyśl i ujmij tytułem, że jamnik, że leczenie poważnego problemu z pęcherzem.[/QUOTE] Bardzo dziekuje :)
  6. Około południa byłam z Tofikiem u weta : Został zbadany i ma bolesny pęcherz , dałam tez jego mocz do badania . dostał dwa zastrzyki jeden rozkurczowy , drugi przeciw bólowy . A przed chwilka wetka mi napisała sms a ze wyniki moczu są fatalne - konieczni musi być na antybiotyku , wetka mi go przywiezie jak będzie jechać po pracy do domu .... Za wizytę , zastrzyki i badanie moczu 50 zł , a teraz jeszcze dojdą te antybiotyki , bardzo Was proszę o pomoc , sama nie dam rady ... A też by trzeba go wykastrować bo oprócz nie trzymania moczu znaczy teren w domu ( obsikuje meble ) a to koszt 220 zł no i jest ryzyko ze trafi do pseudo hodowli :roll: A jak by tego było mało Fibi ma znów problem z tylnymi łapkami :( , ciężko mu z budki wyjść i po schodach wejść , znów podajemy Arthroflex .
  7. Około południa byłam z Tofikiem u weta : Został zbadany i ma bolesny pęcherz , dałam tez jego mocz do badania . dostał dwa zastrzyki jeden rozkurczowy , drugi przeciw bólowy . A przed chwilka wetka mi napisała sms a ze wyniki moczu są fatalne - konieczni musi być na antybiotyku , wetka mi go przywiezie jak będzie jechać po pracy do domu .... Za wizytę , zastrzyki i badanie moczu 50 zł , a teraz jeszcze dojdą te antybiotyki , bardzo Was proszę o pomoc , sama nie dam rady ... A też by trzeba go wykastrować bo oprócz nie trzymania moczu znaczy teren w domu ( obsikuje meble ) a to koszt 220 zł no i jest ryzyko ze trafi do pseudo hodowli :roll: A jak by tego było mało Fibi ma znów problem z tylnymi łapkami :( , ciężko mu z budki wyjść i po schodach wejść , znów podajemy Arthroflex .
  8. [quote name='halbina']Pani odesłała ankietę, cały czas miałaby kicia towarzystwo i mieszkałaby w willi. W domu są dwa pieski, kotek był, ale odszedł za TM ze starości. Fajny domek się zapowiada dla Cotki :-) Trzymać kciuki! A Cotka odsypia sterylkę, jutro pójdziemy z nią po jakiś zastrzyk przeciwbólowy. Wszystko w porządku.[/QUOTE] Super wieści :), u mnie zastój w adopcjach i wiele nowych tymczasów ...
  9. ROZLICZENIE GRUDZIEŃ 2011 r Daśka ----------------------------------- 35 zł Mgórska --------------------------------- 100 zł P. MONIKA ----------------------------- 100 zł Honda11 dla Bony ------------------------ 30 zł Beata dla Majeczki ----------------------- 20 zł BAZAREK ALAB108 ----------------------- 77,50 zł Miłka dla Raffiego ------------------------ 50 zł Amika6 - na spłatę za Emi ----------------- 50 zł LSVC - KOCIE BAZARKI -------------------- 150 zł IZAZET dla Eustachego ------------------- 100 zł Isiak -------------------------------------- 50 zł Na Pedra na grudzień od izzie1983 ---------- 10 zł P. HALINA NA LECZENIE KOTÓW ----------- 50 zł FRANCZESKA dla Matyldy ------------------ 50 zł OD ANI I JEJ NITRO ------------------------- 70 zł ANNA KUBICA DLA EMI -------------------- 170 zł Izydorka ----------------------------------- 25 zł P. WALENTYNA na Eustaszka --------------- 99 zł Fundusz Immun Kotki Rozalki-na zylexis Emi---- 100 zł :lol::lol::lol: RAZEM 1336.5 zł :lol::lol::lol: Przystań Ocalenie wpłaciła 300 zł na dług u weta WYDATKI Wet ------------------------------------------------ 500 zł Sanabel urinary 20 kg --------------------------------249 zł Purina sensitiw 30 kg -------------------------------- 269 zł Zwirek ---------------------------------------------- 180 zł Mieso ----------------------------------------------- 115.28 zł Pampersy -------------------------------------------- 89.97 zł Puszki ---------------------------------------------- 103.60 zł Reczkiki papierowe ----------------------------------- 50 zł Pszenica 50 kg.-------------------------------------- 50 zł RAZEM 1606.85 zł Bardzo , bardzo Wam wszystkim dziękuje za pomoc finansową , za bazarki , za ogłoszenia , za podnoszenie wątku za odwiedzinki , za wszystko co robicie dla nich:lol::lol::lol: Szczególne podziękowania dla lekarzy z FAUNY dr.Juli i Michała Mazur oraz dr. Karolinie Włodarczuk za leczenie moich podopiecznych , nie raz po godzinkach pracy , bardzo , bardzo dziękuje :lol::lol: Kochani przyszedł czas rozliczeń z 1% podatku , i wielu z nas go oddaje zamiast zwierzakowi fiskusowi , czy warto Czy nie lepiej to co i tak trzeba oddać dać zwierzakowi , np PRZYSTANI OCALENIE , oni ratuje wiele kalekich , starych , juz nikomu nie potrzebnych zwierząt , oni już nie raz pomogli i zwierzakom pod moja opieka , nie zapominajmy o 1% . W ten sposób możecie pośrednio tez pomóc moim podopiecznym , bardzo Was o to proszę ... Komitet Pomocy dla Zwierząt nr KRS 0000015352
  10. [url=http://imageshack.us/photo/my-images/684/50953166.jpg/][img]http://img684.imageshack.us/img684/5752/50953166.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/710/78991513.jpg/][img]http://img710.imageshack.us/img710/2420/78991513.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/23/75835725.jpg/][img]http://img23.imageshack.us/img23/8397/75835725.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/830/47342411.jpg/][img]http://img830.imageshack.us/img830/3562/47342411.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/808/33787896.jpg/][img]http://img808.imageshack.us/img808/4144/33787896.jpg[/img][/url]
  11. Zdjecie [url]http://img30.otofotki.pl/obrazki/dk36_zdj_cie1752.jpg[/url]
  12. Jak w tytule , 7 miesięczny jamnik szuka DT ,DS bo u mnie jest na TDT . Jamnis Tofik jest radosnym rozbrykanym pieskiem , nie jest kastrowany . Niestety ma problem z trzymaniem moczu , jak do poniedziałku nie przejdzie i do tej pory nikt go nie weźmie pojadę z nim do weta ... Tel 507 300 768 .
  13. Całuje w nosek :)
  14. Eustachy mimo leków nadal sika po kropelce :(
  15. Wielkie podziękowania dla OBECNEJ i jej TŻ za transport Miki juz w nocy niie wymiotował , i juz jesteśmy po wizycie u weta : Miki wymiotował prawdopodobnie z powodu za kłaczenia lub zapalenia gardła, dostał lek przeciw zapalny . Eustachy bardzo mało sika , na szczęście pęcherz jeszcze nie jest ogromny , ale mimo to była próba wyciskana ale sie nie udało . Dostał steryd i buskopan i czekamy . Morfeusz też był u weta bo chciała bym go już na górę wziąć a te jego zmiany na buzince wolno sie goja , dostała zastrzyk przeciw zapalny . A Cziko miał badanie krwi , pierwsze parametry nie sa najgorsze , czekamy na dalsze ... Nadal jest na wet medin . A wczoraj dostały co tygodniowa dawkę antybiotyku Ozzi i Mati A Eustachy dostał porcje co 3 tyg Cartrophenu
  16. Nie mam na jutro transportu do weta a muszę z Cziko na pobranie krwi ... Eustachy znów sie troszkę zatrzymuje nie dał sie dotknąć brzucha A Miki mi wymiotuje , już 4 razy i go obserwuje ...
  17. My zaczynamy nowy rok, one czekają na śmierć… Kasztanka ma 28 lat. Mimo zaawansowanego wieku jest dość energiczna, widać, że ma w sobie życie... Przejechała ponad 1000 km po to, żeby tutaj umrzeć. W transporcie przewróciła się z osłabienia, inne konie pokopały ją. Z trudem podnoszono ją na postojach. Razem z towarzyszami podróży wylądowała w stajni, poczekalni w drodze na śmierć. święta spędziła uwiązana do ściany, przed atakami innych koni osłaniała ją większa i silniejsza koleżanka, którą uwiązano obok. Ta siwa klacz też jechała w tym transporcie... jest o 10 lat młodsza, ma 18 lat. Obie stoją we własnych odchodach, tam stajni się nie sprząta, tam konie nie stoją długo. Do jedzenia dostają tuczącą breję, nie mogą przecież stracić wagi. W jej oczach jest smutek, ale chyba jeszcze nie rezygnacja. Mimo tego co przeszła w transporcie, poobijana, obolała, ale wstaje chce żyć . Jej życie kosztuje 1900zł. W SKUPIE NIESTETY POZOSTANIE SIWA KLACZ, Z KTORA KASZTANKA PRZYJECHALA RAZEM NA ŚMIERĆ, zdajemy sobie sprawę, że pozostawiając tam siwą będzie to radość przez łzy..... Podczas gdy my zaczynamy na Nowy Rok, one czekają na śmierć... Możemy to zmienić, pomóżcie prosimy... za każda kwotę przekazaną na konto zbiórkowe: c z dopiskiem "dla kasztanki" z serca dziękujemy.
  18. Oby sie tylko odnalazł i tez po wypadku i tez zagubiony ...
  19. Ciesze sie ze tak dużo tu osób sie angażuje ... teraz juz musi być tylko lepiej .
  20. [quote name='piescofajnyjest']Mysiu.....gdzie wszystkie Cioteczki, do ktorych pisalam.....ech;(((([/QUOTE] Ja zaglądam , ale często nie mam czasu na mój watek koci tez zaglądać a tam tez mało kto zagląda :(
  21. dostałam dzis taki powiadomienie z tablica.pl , nie wiem na co komu kotka nie sterylizowana :roll: Data: poniedziałek, 02. stycznia (1 godz. temu) [email][email protected][/email] ogłoszenia tego użytkownika ILE MA LAT TA KOTKA I ZEBY NIE BYLA STERELIZOWANA WEZNE JOM
  22. Nocny spacer z psami i karmienie bezdomniaczków miałam nie złą przygodę :roll: , w pierwszym miejscu karmienia , na śmietniku na murku postawiłam dość dużą budkę którą zasłaniały duże krzaki , niestety komuś te krzaki przeszkadzały i zostały wycięte do samych korzeni , została tylko kępa tych korzeni a ja sobie dziś aby ułatwić dostęp do budki weszłam jedną nogą na tę kępę i noga mi sie zapadła aż do uda :angryy: korzenie były totalnie spróchniałe :roll: , komicznie to musiało wyglądać bo do wagi lekkiej nie należę :twisted: , a chyba sobie naderwałam stary uraz bo dość mocno mnie boli biodro ( miałam kilkanaście lat temu wypadek komunikacyjny ) a jeszcze musiałam iść w 3 kolejne miejsca karmić , ale jak wracałam znalazłam na innym śmietniku dużo pieczywa , więc jutro ptaki będą miały co jeść :) A Pedro był bardzo spokojny na spacerze , nie bał sie nic a też gówniarze już nie strzelali na reszcie uff
  23. O rany , to trzeba ja aborcyjne ciachać :(
×
×
  • Create New...