Jump to content
Dogomania

Monday

Members
  • Posts

    7730
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monday

  1. mysza1,to myśl, czy to dom dla twojego psiaka;) A jeżeli nie, to na dogo jest taki hotel: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotel-pod-lodzia-dla-psiakow-kociakow-konikow-144346/index2.html[/URL] Hotelik cały czas się rozwija, jest możliwość leczenia psa, choć to pewnie trzeba by było dogadać... Może któraś chciałaby się czegoś więcej dowiedzieć, to jest tam nr tel. Miejsca są. To taka alternatywa by była, bo przecież Floyd na już potrzebuje innego miejsca niż schron. Osobiście chciałabym, żeby Floyd pojechał do serocka. Hotelik u megii mi podpasował, a jak Leyla ma być w razie potrzeby szoferem Floyda, to już w ogóle nie mam najmniejszych zastrzeżeń...ale niestety, czas jest bardzo ważny :(
  2. anetek, ale masz szczęście - tak zapsiony domek :) Marzenie:loveu:
  3. A jak z domkami chętnymi po Czarusia? Ktoś się odzywa?
  4. Basia1968, pisałaś o tym skrytku, który jest u Iwony pod Białobrzegami? Właśnie pomyślałam, że tam mógłby tragić Partyzant...warunki domowe - tylko schody są, ale to można go znosić :) Ale szkoda mi psiaczka.
  5. Dziewczyny, co z suczką? Czy już lepiej? Jak bedziecie miały czas to dajcie znać. Co potrzeba malutkiej teraz??
  6. Florida, co z psiakiem? Czy zawiozłaś go do schronu???
  7. Dobry pomysł, tylko tym musi się Florida zająć. W schronie trudniej o zdjęcia...z resztą, ze schronu to zdjęcia zawsze szare, smutne...
  8. Może ktoś się nim zainteresuje???
  9. przepraszam za offa, błagam zajrzyjcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/[/URL] starowinka, każdy nasz pomysł na wagę złota. Póki co najrealniejsza wizja - schron i to jeszcze dzisiaj :angryy:
  10. Ale kasy na hotelik nie ma. Dopiero co dziewczyny wyciągnęły od takiej baby snoopiego, któy jest w hoteliku. Pieniądze ciężko było zebrać :( Nie można porywać się z motyką na słońce:shake: Ja bym wszystkie psiaki do hotelików pooddawała, ale niestety... Jeżeli schron to jedyne miejsce, to co zrobić? Przecież wiadomo, że na ulicy florida go nie zostawi.
  11. być może to pchły Ale skoro wet nie zwrócił większej uwagi na to, to raczej nic groźnego. Chodzi mi ew. o inne psy. Masz ten link do allegro? Przyda się. Może wyróżnimy allegro?
  12. Porozsyłałam trochę jego wątek. Oby ktoś z pomysłami się odezwał DT choć na parę dni...
  13. Błagam zajrzyjcie. Każdy dobry pomysł na wagę złota. Co zrobić z takim staruszkiem ??? http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/
  14. Przepraszam za offa:oops: Ten psiak nie ma szans na adopcję, potrzebna pomoc, szczególnie przy ogłoszeniach. Proszę zajrzyjcie. Każdy pomysł bezcenny... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/[/URL]
  15. Przepraszam za offa, ale błagam zajrzyjcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/[/URL] nikłe szanse na adopcje, a przecież ktoś musi go zechcieć
  16. Śliczny Parysku, przepraszam, że na twoim wątku poproszę o zajrzenie do tego psiaka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/[/URL] ale on bardzo potrzebuje każdej pomocy...on też musi być szczęśliwy jak ty, tyle, że nie jest taki śliczny:shake:
  17. Przepraszam za offa, ale chłopak bardzo potrzebuje pomocy - ktoś musi go wypatrzeć. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/[/URL]
  18. U Zuzi cisza ??? Bardzo przepraszam, ale błagam zajrzyjcie tutaj. Potrzebna pomoc...każdy pomysł się przyda, a przede wszystkim ogłoszenia :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/[/URL]
  19. Przepraszam Liza, ale on bardzo potrzebuje pomocy. Sporo osób do ciebie czarnulko zagląda, może zajrzy też do staruszka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/[/URL]
  20. Jeżyczku, jeszcze ja wkleję tutaj takiego samego staruszka jak ty. Tyle osób tu zagląda, które być może pomogą cokolwiek przy bojącej się starowince: http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-brzydki-wylysialy-gluchy-slepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda-148195/#post13100280 Miałeś szczęście Jeżyku...a jak po balu z okazji urodzin anetek:razz:
  21. Ma allegro??? No to super. A jakbyś go odnalazła i podała link, to wszystkie osoby chcące pomóc w ogłoszeniach miałyby trochę prościej - cały tekst można by było przekopiować. Teraz to chyba tylko ogłoszenia... Florida, a tak w ogóle to był on u weta po wypadku? Bo pisałaś, że powłóczył nogami, ale już ok i teraz już tylko dochodzi do siebie. A co z tą raną na głowie? To wet powinien zobaczyć. Może to rozdrapanie...od jakiegoś grzybicznego paskudztwa.
  22. florida, a do tej koleżanki na 3 dni? To zawsze 3 dni dłużej. Chyba schron jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji :( A dasz rade ubłagać, żeby do kojca go nie ładowali tylko do pomieszczenia z ludźmi? Dla takiego staruszka nikłe szanse na domek, ale jednak szanse są. Anetek zabrała 18letniego psiaka, który od 15 lat był w schrnie. Taki dziadowinka, który niedowidzi i przewraca się jak chodzi. Jeżeli nie masz gdzie go umieścić, to wg mnie schron..., ale nie zostawiajmy go bez pomocy. Chociaż dość intensywnie ogłoszenia róbmy. Może ktoś go wypatrzy. Na wstępie widzę, że piesek nie może być z innymi psami, czy tak??? To niedobrze...:shake:
  23. Też miło mi Cię powitać na wątku Czarusia. Nie obiecuj tak z tą pomocą, bo zostanie ona wykorzystana na pewno :evil_lol: A psów z radomia jest duuużo :(
  24. [quote name='mysza 1'] Monday a podasz mi nicki tych dogomaniaków z Tarnowa?[/quote] [COLOR=#000000]Marlena[/COLOR] Ona meiszka 25 km od Tarnowa zdaje się. Ew. do [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=427"][COLOR=#000000]Ulka18[/COLOR][/URL] - Dębica już trochę dalej, ale może kogos poleci. "
  25. Ja o swojego "sierściuszka" walczyłam. Strzelałam fochy, nikomu się to nie podobało - mnie też. Ale od roku jest z nami Nuka - którą mój TZ wręcz ubóstwia, choć się do tego nie przyznaje:diabloti: i nazywa ją "futro", "sierść" itp. Ale jak Nuka sama przesiedziała niemal cały dzień, to tak mu jej szkoda, że nawet z łóżka jej nie wygania :evil_lol:
×
×
  • Create New...