-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
No i cudo, co biegało po Sandomierzu - Berni [IMG]http://www.dogomania.pl/v[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_6Cdzn46ovg/TsaCt5RUh9I/AAAAAAAACks/K59QPPwjriE/s512/DSC08628.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-5d94gZA5oJ8/TsaCv56kVlI/AAAAAAAACkw/FCRZ5chNCXk/s720/DSC08624.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-iHBf-yApjb8/TsaC90BwDLI/AAAAAAAAClU/tFcT0PZUGJM/s576/DSC08623-1.JPG[/IMG] mały Nygusek poszedł do domu :)
-
Misiowaty, wielki, piękny pies z depresją, o którym kiedyś pisałam został przyjęty z kolegą do przytuliska.. mam nadzieję, że zaufa ludziom i nabierze chęci do życia. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1UPh_H3gqYo/TskYRYNTlUI/AAAAAAAACqg/rbXFTfnuAso/s720/DSC08800-1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-sGVURfw52Nk/TsaCNjhdEOI/AAAAAAAACkM/j0rNV7oXUYg/s512/DSC08712-1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xKO0RkeIfsQ/TskX02r79mI/AAAAAAAACqQ/uVFMxrW4lSE/s576/DSC08796-1.JPG[/IMG] i jego kumpel Kazik [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-q4NCJtR1_c0/TsaBoRxdhxI/AAAAAAAACjg/IDYsFB-BLx4/s640/DSC08708-1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Vi9jSfyhbiE/TsaBvsO92CI/AAAAAAAACjo/RY9D7Oc24gw/s720/DSC08699.JPG[/IMG]
-
Krakowska Pchełka z Olkusza, tak mała a serce wzrusza! Ma dom
Soema replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Cześć Gówniarzu, przez którego tak zmarzliśmy.. ;) jak ta babeczka mogła powiedzieć, że to dorosła suka?:mdleje: ludzie to są dziwni... -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='RIVER']Chcesz się zamienić? W piątek przywiozłam ze schronu dziadka-zgreda i jego młodszą koleżankę. Siedzą u mnie w piwnicy, dziadek ma chore stawy, kumpela miała być zdrowa a ma chore nerki, serce też, a do tego przeziębiona, od wczoraj na antybiotyku. W klinice zeszło nam 2 godziny, powrót do domu, długo, mgliście, ciemno. Odbiło mi:oops: Jadę na zakupy jakby Misiek tu się zalogował i pytał o dobrego psychiatrę, który udziela porad wirtualnie to dajcie mu namiary... Diagnozę już sama sobie postawiłam: zbieractwo. TŻ pomimo, że psiolubny powiedział żem wariatka a stare chore psy schronisko powinno uśpić :shake:[/QUOTE] Ty je wzięłaś dla siebie, czy na DT? Dziewucha ma wątek? Ja się nie zamieniam... i nie zbieram :shake:chiba. Savanha - masz dziwne poczucie humoru:diabloti: na nie nie ma mocnych...;) Ja kocham Mollę za to, że nie niszczy.. co ewentualnie, może drzeć japę;) fajnie jesteśmy dopasowane. I każdy kto nas poznaje... mówi, że jesteśmy podobne... ale tego to Wam już nie opowiem :grins: -
Kajtuś...........:mdleje:
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='chita']boszeee :mdleje::mdleje::mdleje: [SIZE=1]a zdjecia demolki zrobilas?[/SIZE]:grins:[/QUOTE] Nie zrobiłam. Pomyślałam o tym, jak się już położyłam na łóżku...:splat: -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Będę się żalić. :p Tamten weekend dziewuchy spędziły beze mnie, bo byłam w Zawierciu na szkoleniu biznesowym. Nika była u Maksa i oczywiście przyniosła do domu złe maniery, bo tam spała z nim i astem Dagiem w łóżku ;) a Molla z Nafką były u Michała w hotelu (btw. fajnych mam szefów ;) ) we wtorek nie zdążyłam przed pracą wrócić z miasta po Niki i dziewczyny zostały we 3 w mieszkaniu. Jako, że mnie niemiłosiernie łamało, wyszłam z pracy nie o 19, a o 17.30.......... Na szczęście :mdleje: Już jak szłam od windy, to słyszałam, że szczekają, ale jakoś tak głośno.. z korytarza mieszkania, nie mojego pokoju.:roll: Otwieram drzwi i co? TADAM :angryy: cały korytarz zasrany i zasikany...... wchodzę do pokoju i nawet się nie musiałam słowem odzywać, bo jak zobaczyły moją minę, to się pochowały po kątach.. Znalazły worek (Nika znalazła:p) worek z resztą suchej karmy - rozwalony w drobny mak, zjedzone. Z kuchni naznosiły (Nika zapewne..) płatki... herbatę (nie moją), jajka (nie moje).. wszystko było rozszarpane w moim pokoju.:shake: Wszystkie buty z korytarza, przyniesione do mnie do pokoju... Więc w milczeniu i jak się za chwilę okazało, z ponad 38 stopniami gorączki, wzięłam się za sprzątanie. Zdążyłam ogarnąć przedpokój, jak wróciła pierwsza współlokatorka...:mad: dobrze, że się rozchorowałam. Ogarnęłam... zapakowałam w samochód i stwierdziłam, że wywiozę. I wywiozłam. Na boisko pod Balicami, żeby wybiegać, żeby nie darły japy, bo mnie w końcu wywalą stąd ;) wróciliśmy... wracam z łazienki do pokoju... Nice leci pomarańczowa piana z pyska :mdleje: jełop wziął w pysk moją tabletkę na katar :splat: Siedziałam 3 dni w domu, najgorsze, że Mollka się skumała z Niką i zaczynają się gryźć, Niki podskakuje i robi 180stopni w powietrzu obrót, podgryza... Molly warczy... ta szczeka.. dom wariatów. :grab: -
Przez takie akcje, zaczynam nabierać dystansu do apeli o pomoc... ostatnio też mieliśmy wezwanie "szkielet boksera, ledwie chodzi, w strasznym stanie, trzeba pomóc.." Przyjechał bokser, wielkości prawie mastiffa, aż się przestraszyliśmy, zadbany, umięśniony.. pewnie się komuś zgubił. Dziś też pojechaliśmy "bo szczeniak w pudełku na zimnie, od dawna..", między czasie wyszło, że "właśnie gdzieś poszedł" więc jechaliśmy z myślą, że się gdzieś schował i go znajdziemy. Okazuje się, że psa, tzn. wg pani z hotelu, suczki młodej, nie ma od wczorajszego wieczora i dziś się w ogóle nie pojawiła. Nie wiem, może wczoraj przyszła po prostu pod kuchnie, w poszukiwaniu jedzenia, bo jej zapachniało. To hotel w centrum, przy bardzo ruchliwym skrzyżowaniu. Zeszliśmy calutki teren hotelu, obok wszystkie garaże, haszcze przeszukaliśmy. Nikt psa nie widział. Od wczoraj. I prawdopodobnie ona tylko wczoraj się tam pojawiła. zostawiłam swój numer telefonu, Anashar prosił żeby choć wywiesili plakat z prośbą o kontakt, jeśli ktoś wie cokolwiek o tej suni, może czyjaś, może ktoś zabrał, potrącił, widział.. nie wiem. Podobno edit_f ma zdjęcie, ja jeszcze nie widziałam go.
-
[quote name='AgaG']Soema, Anashar trzmam mocno kciuki, by maluch się znalazł![/QUOTE] Mam nadzieję, że nie wrócimy bez niego.
-
Jakbyś Maciek nie miał z kim jechać, to ewentualnie mogę jechać. L4 mi się w sumie skończyło, tylko muszę wiedzieć wcześniej, bo chyba masz mnie po drodze.
-
A ja się dziś widziałam u dr Szpeyera z ASTERKIEM :) boooooski jest. Jego Pani mówi, że najlepszy i w ogóle. Nie mógł lepiej trafić. Był na ogólnym przeglądzie ;)
-
[quote name='grzenka']Ach ten Cosmo:loveu: taki biedny z tą łąpką a taki słodziak straszny, uśmiech mu z pysia nie schodzi.Niesamowity pies:loveu:Domu mu trzeba:roll:[/QUOTE] Adopcje stoją, z ogłoszeń nikt nie dzwoni. Poodświeżałam to co mogłam. Poszukuję DT dla Nafi co jest u mnie, albo DS co ma mega cierpliwość. Na dniach założę jej wątek.
-
[quote name='grzenka'][url]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,10634396,W_koncu_dobra_wiadomosc_dla_zwierzakow__Gminy_chca.html[/url][/QUOTE] Czytałam właśnie rano....:shake: Cosmo :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QObb_3NKQ6w/TrwaU-N79RI/AAAAAAAACV4/N4cEFPaa6PA/s720/DSC08562.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kdHBrq3X6cg/TrwaRDgvGHI/AAAAAAAACVw/OyulGlBaWz4/s720/DSC08560.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ghj-dC6Rn_Q/TrwZ0Z4pIQI/AAAAAAAACU0/Ax8MnZnq9sc/s512/DSC08530.JPG[/IMG]
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='evel']Mogę nie być obiektywna, ale straszliwie podoba mi się drugie - taki słodziak :loveu:[/QUOTE] Drugie albo 5 :) Aleś się Chita wysiliła, hehe nie wpadłam żeby tu spytać :) -
Mika - miał być dom i poduchy,był rak i przerzuty, a teraz.... ;) dom!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='anka :)']Jasne nie ma problemu z chęcią musimy temu grubaskowi poszukać domku <haha> jakieś pomysły co można by w Brodnicy i okolice zrobić pisać śmiało ;) zaraz się tym zajmę <hehe>[/QUOTE] Dzięki Aniu :) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Jak miło popatrzeć jak stado śpi sobie spokojnie do góry kołami... wyszalały się, wymęczyły BARFa i śpią :mdleje: Nie wiem, kto aktualnie głośniej chrapie Niki czy Nafi ;) Molla oczywiście spragniona miłości i jako uprzywilejowana, śpi na łóżku obok. Muszę zacząć szukać dla Nafi miejsca, bo taka sytuacja jej w żaden sposób nie rozwinie raczej. Dla mnie, przy mnie pies idealny powiedzmy. Oprócz tego, że Gamoń i mało kuma :) ale nie da się pogłaskać nikomu nowemu, do mnie przyklejona i wpatrzona.. Teraz je czeka weekend w hotelu, więc będzie jazda z nią, bo ja jadę na szkolenie. Finansowo też ledwo zipie, bo przecież stado je, wchłania gryzaki i się hoteluje :) czasem stwierdzam, że jestem wariatką.. :splat: -
7-miesieczna dzikuska ze swietokrzyskich lasow. MA DOM
Soema replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Shira faktycznie na taka "lisią" rośnie.. widziałam je jak były małe.. Dobrze, że reszcie się udało. 3mam kciuki za maila. -
7-miesieczna dzikuska ze swietokrzyskich lasow. MA DOM
Soema replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Ale ona rośnie i jednak pięknieje też :) reszta rodzeństwa znalazła domy? -
Mika - miał być dom i poduchy,był rak i przerzuty, a teraz.... ;) dom!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Z takim sadełkiem, to jedynie klima :grins: -
[quote name='brazowa1']Dzisiaj w schronisku zobaczyłam coś,co ma szanse byc bokserem,jak przestanie ważyc 12 kilo. Tydzien temu właściciele przywiązali bokserke około 5-6 lat do płotu,a raczej nie bokserkę,tylko to,co jeszcze z niej zostało. Koleżanka powiedziała,ze teraz i tak juz wygląda lepiej. Jutro fotki. Sunia jest kochana i bardzo w typie boksera,tylko brzydkiego.[/QUOTE] I masz foty?