-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
[quote name='Asior']Toska, normalnie mnie zadziwiasz... masz 100% frekwencję :)[/QUOTE] chyba muszę sie podciągnąć :cool3: bo ja to nie wiem czy nawet 90% normy wyrabiam :placz::placz: no ale cóż młodzież należy puszczać przodem:evil_lol: . Weksik robimy wypad na pierwszą stronę :multi:
-
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciekawe na jakich Ty bateriach działasz, że masz tyle siły :evil_lol::evil_lol: pewnie Duracel :diabloti::diabloti: -
[quote name='Renata5']Ja to juz zapierdzielam na dwie zmiany:diabloti:[/QUOTE] no to jeszcze musimy znaleźć ci jakąś robotę na trzecią zmianę :evil_lol::evil_lol: i tym sposobem Renatka będzie miała zagospodarowaną całą dobę :diabloti: przeciez spac nie musi, cyborgi nie sypiają :diabloti::diabloti:
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
marysia55 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Rufusku, skoro masz takie cioteczki na wątku to masz chłopie jednak trochę szczęścia w życiu. Juz możesz sie czuc bezpieczny. Jak je znam to na głowie staną a domek ci znajdą :loveu::loveu: -
[quote name='REJA']Na dziadzia nie wygląda, ale kanapa by się przydała.[/QUOTE] a przynajmniej jakiś miękki fotel i telewizor :evil_lol:
-
Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.
marysia55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jestem na wątku z doskoku i równiez nie jestem zmotoryzowana więc trudno mi sie tu wymądrzać i dawać rady. Uważam jednak że Rokitek potrzebuje hoteliku w którym jednak pracuje się z psami i jest stały kontakt z człowiekiem. Z tego co sie doczytałam Rokitek to dzikusek i zamknięty w kojcu napewno nie nauczy sie niczego , a to uniemozliwi jakąkolwiek późniejszą adopcję. Nie wierzę tez aby osoba prowadząca hotelik a mająca jednocześnie hodowlę psów miała czas dla takiego małego diabełka. Uważam , że w takim hoteliku Rokitek jeszcze bardziej zdziczeje. Jeżeli jest to sprawa zycia lub smierci to oczywiście trzeba go wyciągnąć nie patrząc na to jakie hotel daje warunki, ale jeżeli jest wybór to nalezy go umieścić w hoteliku, który jest hotelem sam w sobie i gdzie jest możliwa resocjalizacja. Z tych dwóch wymienionych hoteli wydaje mi sie , że większe szanse Rokitek miałby w hoteliku p.Ani w Podłężu. Tam wiekszość psów przebywa w domu p. Ani. -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
marysia55 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
czy jesli dobrze rozumiem na 19 maja załatwiami Miśce stylistkę a wcześniej jakieś SPA :evil_lol::evil_lol: , a tym co mają problemy z utrzymaniem potrzeb fizjologicznych załatwiamy 'baseny' i 'kaczki' :diabloti::diabloti::diabloti: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Reja święte słowa, może przyniesiesz mu szczęście :loveu::loveu: -
[quote name='gonia66']Dobrze, że udało nam się zdążyć z Kubusiem..a trzeba przynać, że czas też naglił...ale takie cioteczki jak tu..to nie mogą zawieść...i nie zawodzą w żadnej sytuacji i na wielu wątkach..u wielu psiaków...Wy..tu Kochane to takie [B]"pogotowie ratunkowe" [/B]jesteście..i za to Wam ogromne dzięki:loveu::loveu:[/QUOTE] Gonia ja bym jeszcze dodała,że my to jestesmy jak [B]"lotne brygady"[/B] na dogo lub " brygady tygrysa" jak kto woli :diabloti::diabloti:
-
KRAKÓW - piękny amstaff Borys NARESZCIE SIĘ DOCZEKAŁ!!! MA DOMEK!!!
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']znowu puchy u Boryska.... nikt go nowy nie odwiedza :( gdzie miłośnicy amstafów?? gdzie????[/QUOTE] nima ale ciotka Marysia jest :loveu: to mu musi wystarczyć niestety:placz: -
dzisiaj moja kolej :diabloti: lecimy psinko chociaz juz prawie :evil_lol: noc
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
zapraszam tego nasze bruneta wieczorową porą ( a właściwie nocną):diabloti: na spacerek:evil_lol: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to jeszcze nocny obchód z ciotką marysią :evil_lol: przed snem :diabloti: -
[quote name='Asior']wpadłam wieczorową porą :loveu:[/QUOTE] skoro Ty wieczorową to ja juz chyba nocną :evil_lol: Weksii jeszcze raz na pierwszą stronę :multi: