Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. paja, ślicznotka z twojej małej. nie boisz się kłaść ją spać na brzuszku? poszukaj sobie w google "śmierć łóżeczkowa"....
  2. nie, no dobra, wycofuję się nieśmiało, bo jeszcze w poniedziałek kurier do nas zawita...:diabloti: ale i tak w jej furiowatość nie wierzę:loveu:
  3. [quote name='malawaszka']zapakować????? :multi: kotki lubi :)[/QUOTE] moje stado rozrosło się do rozmiarów jakich się nigdy nie spodziewała ale pomyślę... ;)
  4. ja ci malawaszko nie wierzę, no nie wierzę i już, że ta mała, słodka psinka którą brzydko nazwałaś furiatką, jest taka jak piszesz:shake:. toż to sama niewinność i nie wmówisz mi, że jest inaczej. pewnie nie chcesz jej oddać i specjalnie tak piszesz, by odstraszyć chętnych do adopcji:eviltong::eviltong: [url]http://img248.imageshack.us/img248/3511/dsc0263n.jpg[/url] przecież ten aniołeczek muchy by nie skrzywdził:loveu:
  5. [quote name='malawaszka']podziel się przepisemmmmmm :modla:[/QUOTE] dobra, dobra, nie będę egoistką sernik: 5 jaj (osobno białka ubijam) 0,5kg serka homogenizowany 0% tłuszczu, 0 cukru(chyba firma emilka, w netto kupuję) słodzik(sporo dodałam, myślę że minimum 20 w tabletkach, najpierw je rozgniotłam) aromat waniliowy żółtka miksuję dłuższą chwilę ze słodzikiem, dodaję serek homo, proszek do pieczenia, aromat, wszystko miksuję na gładką masę, na koniec mieszam delikatnie z białkami. wlewam do wysokiej foremki wyłożonej papierem, [B]piekę 1 godzinę i 40 minut w temp. 130st.[/B] po upieczeniu wystawiam na kratkę (taką od grilla z piekarnika) do ostygnięcia by spód odparował. krem: 2/3 szklanki mleka 0,5% 10 tabletek słodziku 1 łyżka kakao z obniżoną zawartością tłuszczu 3 łyżki odtłuszczonego mleka w proszku troche przyprawy do piernika 1 łyżka skrobi kukurydzianej mleko ze słodzikiem do mikrofali na niecałę 2 minuty, aż zaczyna się gotować, wtedy trzeba szybko wyjąć, dodaję resztę składników, mieszam, jak jest za gęste to dodaję jeszcze trochę mleka(robiłam na oko), jeszcze raz podgrzewam, jak zaczyna się podnosić w kubku to wyjmuję z mikrofali, mieszam by grudek było mniej(choć nie przeszkadzają!) i gotowe :)
  6. mmmmmmmm......właśnie poziom endorfin mi bardzo fajnie wzrósł :) jestem na diecie, na której można jeść takie pyszności (sernik i krem czekoladowy) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GhzLYusz5fY/UHm2AyHIRpI/AAAAAAAAGng/-ggC_h7JZU4/s720/IMG_7066.JPG[/IMG] wbrew pozorom nie jest to bomba kaloryczna! wręcz przeciwnie :) chyba będzie to mój ulubiony przepis na ciacho
  7. jakoś na początku tygodnia mogę do kasi podjechać jak wyzdrowieje, to porobię psiakom foty.
  8. [quote name='Pestkaa'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-J0f_UGwyLMs/UHgPnwmO36I/AAAAAAAAGiU/eiHbmhCGAq0/s512/IMG_6910.jpg[/URL] Kocham :loveu:[/QUOTE] :) [quote name='conceited']dawno nie zaglądałam, a teraz siedze wbita w krzesło z szoku... koty ?????????????????????????????????????????????????????????? ale jaja :) modle się, żeby im się nic nie stało w takim towarzystwie :oops: no i trzymam kciuki ! Salma przepiękna !!! ja też mam słabość to burasków mimo, że właśnie rude są w modzie. głaski dla kocurzastych futer :)[/QUOTE] jak coś by im się stało przez moje psy, to bym sobie nigdy nie wybaczyła, dlatego bardzo uważamy. drapak chyba im się spodobał bo od ponad godziny śpią wtulone w siebie:loveu: na jednym hamaczku, zamiast rozrabiać po całym domu, bo psy w ogrodzie. co chwilę tylko słychać mruczando :)
  9. [quote name='malawaszka']matko bosko koniec świata :lol:[/QUOTE] jakoś bałam się spróbować, takie są dziwne, małe i żółte...
  10. [quote name='bira']Lezy i marzy o kocie w potrawce ;-)[/QUOTE] a właśnie mówiłam karolowi, że chyba jutro pokażę psom w kagańcach i na smyczy koty chodzące po domu. zobaczymy jak nam pójdzie.
  11. [quote name='Migori']Aż taka wtajemniczona nie jestem. Powtarzam to, co powiedział mi ojciec na temat tych drzewek owocowych. Te jego cytryny, jak kwitną, pachną wprost obłędnie. W całym mieszkaniu unosi się boski zapach. Te mandarynki Twoje też ?[/QUOTE] nie wiem, chyba nie...nie pamiętam z resztą. ale pewnie nie, bo ja jestem wyczulona na zapachy i pewnie bym zapamiętała
  12. [quote name='Migori']Też mam takie. Ogromne jest. I nigdy nie będzie owocowało. Te wyhodowane z ziarenek nie dają owoców. Niestety.[/QUOTE] no właśnie chyba by musiały być zaszczepione.
  13. [quote name='magdabroy']Świetny mają ten drapak :) A Etna jaka wpatrzona w transporterek :D[/QUOTE]etna chyba nie do końca wierzy w to co widzi ;)
  14. my nie dawaliśmy do wąchania ciuszków i też nie było problemu :) myślę, że większość psów nie ma jakichś wielkich problemów z zaakceptowaniem dzidziusia, jeśli się psa nie odrzuca wtedy, nie zmienia się nastawienia do niego itp. faktycznie psy chyba czują że ktoś jest w 2-paku, bo moje pod koniec ciąży dały mi "chrzest bojowy" bym się mogła do siuśków przyzwyczaić...cała trójca zaczęła lać w domu! dobry miesiąc lały praktycznie dzień w dzień. poszłam do szpitala i...lanie się skończyło!
  15. jejku, jaki ptysiak był słodziasty jak był malutki! a jak twoje samopoczucie dziś? grzane piwo działa? :)
  16. [quote name='malawaszka']a smaczne??? :lol:[/QUOTE]nie wiem...wiszą na gałązce aż nie zaczynają gnić, potem spadają i je wywalam:evil_lol: [quote name='Migori']No u nas też zawsze psy, z kotem bliskiego kontaktu nie miałam.Zawsze uważałam, że to szalenie niezależne zwierzęta, a swojego "ludzia" traktują z góry - jak służącego. Jednak szalenie miło patrzeć na ich zabawy, to ciekawsze o serialu telewizyjnego :) Tak myślałam że to mandarynka. Ojciec ma cytrynę. Owocuje, ale jest jeszcze na tyle mała, że nie jest w stanie utrzymać owoców i zanim dojrzeją to opadają. A liście mogą opadać dlatego że stoi na ziemi/podłodze, od przewiewów.[/QUOTE] też tak myślałam zawsze o kotach i zawsze mówiłam, że bym nie zniosła jakby mi sierściuch po stole czy szafkach kuchennych łaził. pewnie będę je gonić ze stołów i szafek ale jakoś już tak inaczej do nich podchodzę. gdy na mój widok zaczynają mruczando, zanim je jeszcze pogłaskam to serce mi mięknie :) mandarynka miała mnóstwo kwiatów, potem zawiązały się owoce(chyba z 30!) ale co jakiś czas odpadały. 9 sztuk się uchowało na długo, wyrosły, nabrały kolorów. całe lato doniczka stała na dworze, na słońcu, więc może faktycznie od przeciągów liście zżółkły i gubi. ciekawa jestem czy jakoś się odnowi gdy zgubi wszystkie owoce. moja mama za to ma drzewko pomarańczy piękne i wielkie, które jako dziecko w podstawówce wyhodowałam z ziarenka! tyle, że chyba nigdy nie owocowało.
  17. [quote name='lula2010']malo tego ,ze wczoraj u nas lalo jak by sie chmura oberwala,to gdy w przerwie wyszlam z suniami na dworki, nagle przyszla ulewa....trwala moze z 5 min,ale nie mialam sie gdzie schowac i zmoklam do przyslowiowych gaci...spodnie,kurtka, buty do suszenia byly,z wlosow kapala mi woda....o suniach nie wspomne....:shake:....i jeszcze Beka pol nocy chodzila,byla nie spokojna ,wylizywala sie ,sapala wiecej niz zwykle i chciala spac w lozku ....wiec po przesiedzeniu przy niej czesci nocy zaladowalam ja do lozka ,w ktorym juz spala Lula z Panciem ,a sama poszlam pod koc do drugiego pokoju....przylozylam glowe do poduszki ....zrobila sie 4 rano...a ja nie moglam zasnac....gdy o 6.30 musialam wstac-myslalam ,ze umre....mam nadzieje ,ze Bece minely (mina)leki i juz bedzie normalnie ze spaniem....[/QUOTE] coś czuję, że się podziębiłyście na tym deszczu :shake:
  18. [quote name='justysiek']no wtedy to będą foty i filmiki!:)[/QUOTE]jasne, że będą :) [quote name='bira']Chyba nie Ty jedna ;-)[/QUOTE]:evil_lol: [quote name='magdyska25'][URL]https://lh4.googleusercontent.com/--peOuiRuExE/UHgQPapWigI/AAAAAAAAGmc/qE4Eodbf6yc/s640/IMG_7041.jpg[/URL] chyba karate ćwiczył??? ;) a drapak pierwsza klasa! jakbym mogła się dowiedzieć, gdzie takie cudo dostałaś to bym może i po Tobie spapugowała.[/QUOTE]anis-ninja:diabloti: [url]http://allegro.pl/wezyr-drapak-domek-dla-kota-wielofunkcyjny-i2618758620.html[/url] [quote name='lula2010']gdzis Ty taki drapak znalazla?,bo z kim to chyba sie domyslam....;)[/QUOTE]donvitow to taki przyjaciel, na którego pomoc mogę liczyć zawsze :loveu: nawet przy wyborze drapaka ;) :evil_lol: [quote name='Migori']Przez Twoje zdjęcia chce mi się kota!. A ja kotów z zasady nie lubię, bo to koty, ale coraz bardziej zaczynają mi się podobać. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-c-Olz1D50DE/UHgP6ELRx8I/AAAAAAAAGkM/0__FtvxyHNI/s640/IMG_6963.jpg[/URL] - co to za roślina, z tymi pomarańczowymi owocami. Ja dostałam mojego pierwszego storczyka, jakoś 2 tygodnie temu. Niby nic, a bardzo cieszy.[/QUOTE]hehe, kociaki są słodkie. ja kiedyś też nie byłam ich fanką, tzn nie znałam dobrze żadnego kota bo ani ja ani nikt z mojej rodziny kota nie miał....ale w tej dwójce się totalnie zakochałam i bardziej polubiłam koty-tak ogólnie :) a ta roślina to mandarynka. owocuje od maja chyba, gubi liście i nadal owocuje.
  19. gratulujęęęęęęęęęęęęęęęęęę!!!!!!!!!!!!!!!! oj to teraz podwójnie musisz dbać o siebie! generalnie w ciąży nie powinno być ani bóli ani plamień. nospa jest bezpieczna przy bólu podbrzusza(takiego jak podczas okresu). nie bierz ibupromu!!! paracetamol dozwolony.
  20. [quote name='justysiek']hej dziewczyny! dziś dowiedziałam się, że jestem w ciąży, na razie tylko na podstawie testu i sama nie mogę uwierzyć, że to prawda!:)[/QUOTE]o jaaaaaaaaa!!!!!! udało się:multi: gratuluję justynko!!! [quote name='Darianna']jak czytam o butlach to się cieszę, że karmię piersią :) To w porównaniu do butli bezobsługowe. No pomijając, że wymaga mojej obecności i nie można w to wrobić małżonka żeby przespać noc bez pobudek ;) Moja 6tygodniowa Tosia [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/img3536k.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img855/2676/img3536k.jpg[/IMG][/URL] i aktualnie 7tygodniowa: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/502/img3618h.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img502/1272/img3618h.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]śliczności:loveu:
  21. aniu, kiedy bartusiowi tak włoski urosły??????:crazyeye: lena ma nadal puch na głowie
  22. trzymam kciuki za wyniki badań i powodzenia na wystawie :) przywieź dużo zdjęć.
  23. [quote name='justysiek']ale fajne te Twoje koteczki:loveu: boskie są te ich zabawy.[/QUOTE] nie mogę się doczekać by mogły już z całym stadem śmigać
  24. [quote name='malawaszka']genialny drapak!!!![/QUOTE]oby kotom się spodobał ;) [quote name='Donvitow']Mowa.!.:) :)[/QUOTE]wiadomo kto pomagał mi wybrać :) :) [quote name='bira']No to Lenka dala czadu :+) Teraz juz z gorki :-) Drapak zarabisty. Ale kociambry maja frajde :-) Uwielbiam patrzec na ta dwojke :-) Sa niemozliwe :-)[/QUOTE]ja też uwielbiam patrzeć na ich zabawy a już najbardziej podobają mi się ich wyskoki w górę z miejsca. dziś anis szedł spokojnie, zwiedzał jadalnię, nagle na płytce zobaczył kawałek jakiejś nitki i ze strachu tak w górę wyskoczył:evil_lol: biedak, najpierw chciał go zjeść kontakt a teraz śmieć na podłodze:diabloti:
  25. [quote name='magdabroy']Mój nigdy nie ważył 3kg :shake::eviltong:[/QUOTE] 3 czy 4 nie ważne jak teraz trzeba 10 nosić ;)
×
×
  • Create New...