Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. INGa post 158 odpowiada na Twoje pytanie.
  2. Po za tym że humor mu dopisuje to mamy mały problem. Robi kupy dość często, o konsystencji pół na pół ale za to strasznie śmierdolą, jakby cały chron tam zostawiał. Dzwoniłam dziś do weta i powiedział że można mu podać furo.....(coś tam) na ogólne odkażenie. Podobno bez recepty można kupić. A jak się nie zmieni to będziemy szukać.
  3. [quote name='yumanji']Ja pobieram czesc na poczatku,bo potem sie okazuje ,ze kupilam karme z gory dla dwudziestu psow ,a dla dzieci juz nie mam na jedzenie.Przepraszam,Sylwio,ze to tak dlugo trwalo,wstyd mi,ale mialam troche finansowych klopotow,a nie wszyscy tak terminowo placa za pobyt psow ,jak Ty.[/QUOTE]. No tak, ja nie mam dzieci a w dzisiejszych czasach to niezła skarbonka. ;-) Ale też mi na wszystko wiecznie brakuje ...
  4. Zobaczcie jak młoda szaleje: [url]http://www.youtube.com/watch?v=NW1HI1Y9eZ0[/url]
  5. A tu straszna cisza ...Zobaczcie jak Bady szaleje. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=NW1HI1Y9eZ0[/URL] [url]http://www.youtube.com/watch?v=MRb2j9pKY8E[/url]
  6. Ja dodatkowo zamawiam spray i nim psikam tyłek i ogon co jakiś czas.
  7. hehe, sama miałam tu wkleić ten filmik, dziękuję za wyręczenie. Jak na filmiku widać Grina chce się bawić z innymi psami i to robi. Biega z dwoma małymi suczkami. Jak dołącza się większy piesek wtedy się wycofuje. Ale pięknie się gania. Dla nas jest też już całkiem inna niż to co widziały dziewczyny. To tak do obcych się zachowuje. Tak się też zachowywała u mnie na początku. Teraz np gania między ogrodem a salonem na górze. Ale np na wybiegu mam nowego Onka, i do niego wyskoczyła z takimi zębami że nie uwierzyłybyście. Czyli broni swojego stada czy miejsca.
  8. Chętnie przyjmę dla niego jakieś puszeczki jak komuś zostały. On jak wyczuje mięsko to od razu rześki się robi. Dziś dostał kawał kiełbasy bo nic innego nie miałam, a tabletki w czymś przemycić trzeba. Dostaje też zastrzyki co dziennie i znosi to bez zmrużenia oka.
  9. E ludzie co Wy piszecie, z jakim trudem? On teraz chodzi jak ta lala. Trzeba było zobaczyć jak chodził - lub raczej nie chodził wcześniej. Ja patrze na filmiki i widzę inaczej. ;-)
  10. Bilonik jest już u mnie długo i czas na niego. Stasiu dopiero co przyjechał ;-) A może darczyńcy Bilona chcieliby na Staszka coś przekazać i na Kaję.
  11. Będzie mi go brakowało w stadzie. Bilon nie śpi w łóżku ani na kanapie. Układa się obok łóżka i zwija w kulkę.
  12. troszkę jeszcze wypada ale wydaje mi się że jest lepiej.
  13. Ja też jestem. Dziś Moby był na długim spacerku w lesie i już całkiem sprawnie idzie na smyczy.
  14. Nagrałam dwa filmiki dzisiaj z Miko, kto chętny do wrzucenia?
  15. smutne bardzo, ale dziewczyny myślą racjonalnie. Pies nieadopcyjny to pies stracony. Jak byłam mała, też miałam takiego psa. Rodzice też go uśpili bo bali się o nas. Zresztą cały miot jak się okazało poszedł do uśpienia. Ale tego psa nigdy nie zapomnę, geniusz z odpałami. Ale też wiem że nikt go nie potrafił wychować, nikt nie miał doświadczenia, nikt nie pracował z nim. Jak o nim myślę do dziś łzy mi stają w oczach a miałam ze 7 lat.
  16. Nie ma problemu z fotami - są ogólnie dostępne, choć dałabym inne ;-) Byliśmy dzisiaj w lesie. Fifka szalała jak głupia, zjadła i śpi na łózko choć stóp nie umyła przed snem.
  17. Gdybym nie miała 4 swoich to było by to rozwiązanie.
  18. Mnie nie tak łatwo wystraszyć. Ja się zaczynam bać dopiero jak pies jest sporo cięższy i wiem że nie poradzę sobie fizycznie.
  19. Właśnie nie wiem, bo Fifka przyjechała z jakąś obróżką zieloną co nadal strasznie śmierdzi. A po drugie obróżki zamowiłam duże bo kosztują tyle co średnie. Te końcówki co ucinam można dosztukować dla małych piesków. Tak zrobiłam ślepkowi Badiemu i działa. Nie ma jak oszczędność. ;-) Alwe jak mam jej zamówić to pisz, jeszcze domówię.
  20. Pieniążki będę prosiła teraz, bo zamawiam dla wszystkich psów a to się robi już duży koszt. Wysłałam już zamówienie, teraz czekam na rabaty to podam dokładnie ile.
  21. U mnie też jeszcze nie miałam kontaktu z chorobą, ale zawsze lepiej się zabezpieczać niż później leczyć. Bo kleszcze są. A co do dziabania, to jakby chciał to by ugryzł ale on tylko wyraził swoją złość. ;-)
  22. Bilonik się dzisiaj czesał, i pod czas czesania na udzie chciał mnie dziabnąć. Okazało się że tam jakąś małą rankę. Nie wygląda to jak ugryzienie, bo jest płytkie, jakby obtarte o coś. Takie właściwie nic, ale musiałam w trakcie czesania zedrzeć strupek i go zabolało.
×
×
  • Create New...