Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Co dzisiaj na gilla robimy? [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/Tb_Ob3XPFoI/AAAAAAAAHc4/Y8wwgUfJPsQ/s720/IMG_3525.JPG[/IMG] Chodź do domu [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/Tb_O56qXgLI/AAAAAAAAHdA/Re34W_F1zuo/s720/IMG_3556.JPG[/IMG] [/CENTER] No, salony to dla mnie: [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/Tb_RtatglqI/AAAAAAAAHeg/Tzo1dfwVQJU/s640/IMG_3626.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/Tb_Rxu6bekI/AAAAAAAAHek/RbnkJUSM-zM/s512/IMG_3625.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  2. Generalnie skarbnik jest odpowiedzialny za rozliczanie kasy a nie za jej brak. Oczywiście może pomóc ją zdobyć (zapraszać, bazarki) ale nie jest to obowiązek tylko dobra wola.
  3. Ja nie pisałam o sposobie, tylko pytałam. A dowiedziałam się wczoraj po południu jak tz powiedział że jednak weźmie trzeciego psa do auta i jak pani mi odpisała że już nie może. Poker ja naprawdę mam co robić przy moim całym stadku, a jak muszę jechać do weta na pół dnia to jest to dla mnie wyjęty czas. Nie w głowie mi wtedy czym prędzej lecenie na wątek poinformować o zmianie planów. Wyprawa z Bilonem to też dodatkowy czas. I nie zawsze uda się wszystko zaplanować.
  4. Młoda (pisze młoda, bo wet określił że nie przekroczyła 2 lat) przeszła dzisiaj zabieg sterylizacji. Przy okazji zrobiliśmy prześwietlenie. I tak. Uraz był mechaniczny, jakiś wypadek, bo główka kości udowej wypadła z panewki i jej blokuje prawidłowy ruch. Druga noga jest zdrowiuteńka, żadnej dysplazji. Ale jeśli nie dojdzie do tej operacji to wreszcie ta zdrowa noga też będzie się niszczyć. Im szybciej tym lepiej. Ile ta suka musiała się wycierpieć. Ja mogę zeskanować to zdjęcie i wysłać do konsultacji jeszcze gdzie indziej, ale tu sprawa wydaje się prosta.
  5. oj testuje. W sumie wczoraj powiedziałam pani że raczej dzisiaj nie będę mogła, bo wiozę dwa psy na sterylizację, a jak zadzwoniłam dzisiaj to pani już sobie zaplanowała cały dzień. Więc Bilon śpi nadal koło mnie.
  6. Klapa dostała bo nie szło wytrzymać. Ale jeden klaps i dziewczyna zrozumiała. I cicho jest. Niektórym to jednak przemoc w rodzinie na dobre wychodzi. Dałam jej dzisiaj tabletki na robaki - 4. A wy nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie wielkie jest to dziewcze. Ja myślałam że jak Stasiu gdzieś, a ona dwa razy większa.
  7. Na ogólnym ciotka proponuje dużo na bazarek, brać i robić - Bielsko to u Was.
  8. Na dziś hotel mam zapchany na max-a. Ewentualnie jakieś maleństwo.
  9. Za obroże maja zwrócić, to na razie nie. Bilon już spakowany. O 14 jedziemy. Tylko nadal nie wiem jaką umowę mam podpisać.
  10. Na razie cisza. A szkoda bo to bardzo fajny otwarty psiak.
  11. Myślę, myślę i ciężko mi wymyślić. Z jednej strony Fifka uwielbia stabilizację, miejsce na łóżku przy pani. Jej pasowałoby mieszkanko. Nie musi się za nadto wybiegać. Choć jak wychodzi na ogród to i potrafi zaszaleć jak pokazuje filmik. Ona dobrze czułaby się cały czas przy człowieku, a podejrzewam że w sytuacji zdrowotnej państwa towarzystwo człowieka było by non stop. Co do krzyków nagłych to trzeba zapytać: który pies lubi takie nagłe okrzyki? Żaden!! Musi się do tego przyzwyczaić. Ja tylko mam obawy innego podłoża: Czy pani może wyjść z psem i zostawić syna samego? Czy syn nie może w żaden sposób skrzywdzić psa ? Czy Pani mimo tak dużej pracy włożonej w opiekę nad synem będzie miała ochotę jeszcze na zimowy wieczorny spacer?
  12. Może i masz rację. Ale myślę że Bilon jest tak otwarty na ludzi że strasznie tego nie przeżyje. ;-) A ja mam pytanie w kwestii formalnej. Jaką umowę mam państwu dać to podpisania? Za obroże przeciw insektom państwo mi zapłacą.
  13. [quote name='Majka0010']Śliczna jest ! Podnoszę ! ;)[/QUOTE] Śliczny!!!!
  14. Państwo mogliby już dziś go zabrać wracając z wyjazdu, ale stwierdziliśmy że lepiej jak sami podjedziemy z nim. Jak myślicie?
  15. Puściliśmy ją na razie z innymi psami na wybiegu - zobaczymy. W kojcu jest nie do wytrzymania. Może się nauczy. Biadoli przy człowieku a wyje jak wilk jak traci człowieka z oczu.
  16. Przypominam o opłacie za hotelik minus opłata za bazarek imienny.
  17. Ja psikam żeby mieć pewność. Bo obroża na szyi daleko przecież jest.
  18. [quote name='danka4u1']Szkoda, ale lepiej teraz wiedzieć to wszystko, niż potem Badi miałby być nieszczęśliwy a jego ludzie - problemy... Lilu, jak sobie radzicie z tymi zdrowotnymi problemami Badiego? Jest lepiej? A może byłaś u weta?[/QUOTE] Nie byłam jeszcze u weta. Ale po tej karmie rzeczywiście kupy są mniej śmierdzące. Trzymamy dietę na razie.
  19. On z miski by zjadła jak się w domu wycisza. Ale co z tego jak za nim się wyciszy to jej wszystko wymiotą. I nie chodzi o to że są głodne, tylko że jej miska.
×
×
  • Create New...