Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Jestem i nie mam dobrych wiadomości. Widziałam Retro jak bylam u Kofeiny ze dwa, trzy tygodnie temu i szczerze powiedziawszy nie poznaje psa. Niestety ale Retro tej nocy może nie przezyć. Nie potrafi już ustać na nogach, wyglada to na paraliż, wylew. Kofeina mowiła że dziś już nic nie zjadł, u mnie też nie. Nie chce też pić - zwilżam mu morde bo jest rozpalony. Jak tylko przyjechał - mnie nie bylo, tz pokazał mu budę a on tam wszedł i już nie mial siły wstać. Jak przyjechałam pojękiwał, płakał i się trząsł. W budzie już kupa - i tu zdziwienie bo przedewszystkim jest tam śluz i.... nie wiem co, ciemno bylo - ale chyba trawa. Ściągneliśmy dach żeby go wyciągnąć. Kiedy go wyciągneliśmy a on prawie sztywny, mokry cały - zapadła decyzja - nie dam rady go tam zostawić. Była kłótnia ale jak już postanowie to po co tracic czas na spory. No i pies wyladował w łazience, jak poczuł miękko i ciepło od razu zasnął. I tyle. Ranek pokaże ile w nim życia. Ale myślę że to już czas. Przykro mi.
  2. Dzis miałam obiecujący telefon w sprawie Wofika, trzymajcie kciuki. Jeśli nie będzie za duży to znajdzie dom z ogrodem i kotem ;-)
  3. To też może być od ciepła, gorących kaloryferów. Wtedy spala szybciej. No i plus starość. Zobaczymy co się u mnie będzie działo.
  4. Mnie choroba rozkłada ale nie w tym rzecz. Czy Ty kofeina masz możliwość go przywieźć? Ja mam tylko małe autko slużbwe w którym mam podpisaną umowę o zakazie wozenia psów a jak Retro mi tam się swajda to będę miała problem. Cały czas szukam jakiegoś auta nie drogiego z budą co by nie mieć takiego problmu.
  5. No mnie tak tu pod włos brać .... Ale miło, miło ;-)
  6. No własnie przed chwilą szukałam wpisu u Zenusia i myślę co jest, wsiorbało a tu proszę Zygmuś się załapał. :eviltong: Sorrki za wcinkę. A to wszystko dlatego że regularne podczytuje Zygmusia i Wam mocno kibicuje.
  7. To strasznie dużo ale może daloby sie uzbierać. U Anji sa ogrzewane pomieszczenia z kaflami no i dziewczyna jest cały czas do dyspozycji. Juz wcześniej pisalam o tym hospicjum. Retro potrzebuje 3,4 miesiace. Później ma domek. Dziś wyszłam rano z psami na spacer i strasznie mi się zrobiło przykro że częśc psów w kojcach siedzi a tak zimno. A on staruszek schorowany jest. No i jeszcze jedno. Psy bedąc cay czas na zewnatrz przygotowują się na chłód a Retruś był w gorącym mieszkaniu, nie nadbudował sobie podszerstka. Skoro wiadomo że deklarację nie będą wieczne to latwiej będzie uzbierać, to pawie jak jednorazowe. Co myślicie?
  8. Strasznie ciężko, jej zęby polowałam już jakiś czas a i tak krzywo mi wyszlo, ale spróbuje.
  9. Jeszcze jedno wam opowiem. Jak głaszcze innego psa to Grinka sobie gada z niezadowolenia. Mruczy, zawodzi, śpiewa...trzeba to uslyszeć. Albo jak czyściłam uszy Lilu to Grina z zadrości podkradała mi waciki i szpatułki, śmieszna była. Szkoda że nie potrafi się przytulić, chce ale nie potrafi się przełamać.
  10. Kto zasponsoruje chłopakowi Trovet? Prosimy bardzo.
  11. Polecaj inne psiaki. Ja mam jeszcze Wolfa czarnego. ;-)
  12. [quote name='marmosia']Loluś za stówkę :)[/QUOTE] :multi: :crazyeye: :multi: No to chyba ma imię.
  13. Cwaniary. Niestety ale już żadnych psów więcej. Na razie mam 4 swoje i tak na razie zostanie. Ale że parowa fajna to i nie płacze że nie ma na razie domu.
  14. Nie zauważyłam na razie żeby gonił. Dzisiaj chłopak był prawie caly dzień za mną na ogrodzie i bidulka padł teraz i mocno śpi.
  15. Mnie się dzisiaj wyśniło imię dla niego ale glupia jak się obudziłam to nie zapisałam. A teraz za diably nie pamietam.
  16. Ładne, ładne. Nie zaliczasz się do FB-owych chwilowiczów. ;-) Więc się nie liczysz do tej kategorii. Pełną gębą jesteś dogomaniaczką. A co do parowy to mnie wcale nie jest przykro. heheh. Jemu chyba też nie.
  17. [quote name='sunia2000']Niewykastrowany niestety jest, a myslisz cos o nim?:)[/QUOTE] Myślę, ,myslę. Bida taka straszna z tymi ranami. Trzebaby to pielęgnować.
  18. Ale ona tylko przed innymi psami tak, więc spokojnie. Po za tym rzuca się na nie jak za blisko podejdą i ich szczypie. Udaje że gryzie, a psy sobie nic z tego nie robią i ładują się obok. Po czym śpią sobie razem.
  19. O jacie, nie wiem ktore ladniejsze, kwiat czy porost ;-) Całe życie człowiek się uczy. Wyjątki potwierdzają regułę, a po za tym Lobaria się nie liczy bo ona już nasza. A co do parowki, to się trochę boję mu fundować takich ekstremalnych wypadów, bo albo pies w domu siedzi albo na zewnatrz. Nie ma nic gorszego jak raz tu, raz tu. Psy sobie na zewnątrz świetnie radzą bo przystosowują się do tego.
  20. Mogę poprosić o zrobienie wydarzenia na FB. Rozeslałabym znajomym z wrocławia. Lub ogloszenie na maila.
  21. Myślę że najskuteczniejsze byloby szkolenie. Ale tez dobrym rozwiązaniem jest kantarek.
  22. Nie ma co szukac winy, kazdemu moze sie zdarzyć, nawet najbardziej doswiadczonym. Zamiast rzucać kamieniami trzeba pomoc.
  23. Co raz częściej przychodzi mi na myśl ze deklaracje z FB należy traktować jako jednorazowe.
  24. Parówa pecherz i zwieracze ma ze stali. Naprawdę może długo.
  25. Wczoraj tz pojechał ze mna do pracy. Postanowilismy zamknąć parowę w kojcu co by po pierwsze nie dokonczył obrgryzać bramki do salonu po drugie żeby trochę po skakał i po ujadał. Przyjeżdzamy a tu Parówa na wybiegu. Przecisnął się przez szczeble kojca - widać nie jest taki gruby, podkopał sie pod jednym wybiegiem i zakonczył na drugim. No to chyba trochę kalorii spalił ;-) Ale jak wparowal do domu i od razu na łóżko to do 12 następnego dnia nie wstał.
×
×
  • Create New...