Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Kobitki ja mam duże klatki kenelowe, mozna go wabić na jedzenie do klatki i przenieśc do auta.
  2. [quote name='paula_t']Dostałam zaproszenie na wątek Badiego, a ja już tu dawno jestem :razz:[/QUOTE] Hehe, lepiej wiecej niż wcale :diabloti:
  3. Ewa dzięki za "spinanie" Bazare na razie marnie. Jakby ktoś znalazł czas na reklamę to była bym wdzięczna. Ja musze psiakami się zajmować przedwszystkim. A Bady wczoraj tak plakał za mną jak kopalam po drugiej stronie wybieg. Musialam iśc go poprzytulać bo chciał ogrodzenie rozwalić.
  4. Sprawdzę jutro. To są wpłaty na Bąbla na moim koncie: [TABLE="width: 220"] [TR] [TD="class: xl64, width: 130, align: right"]30[/TD] [TD="class: xl65, width: 90"]zł 05.06.[/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl64, align: right"]50zł[/TD] [TD="class: xl65"]31.05.[/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl64, align: right"]120[/TD] [TD="class: xl65"]zł 08.05.[/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl64, align: right"]100zł[/TD] [TD="class: xl65"]23.04.[/TD] [/TR] [/TABLE] To są nowe wpłaty na moim koncie: 03.07. 33,00 zł - Bazar ciuchowy Ewy Gonzales 18.06. 32,10 zł 11.06. 10,00 zł
  5. Zapraszam na bazarek z butami i nie tylko też za Amber i jej ukatrupione gęsi. Proszę o reklame. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228066-Bazar-na-zadłużonych-podopiecznych-buty-i-nie-tylko-do-17-06-Do-godz-21?p=19211732#post19211732[/URL]
  6. Zapraszam na bazar między innymi dla Zenka z butami i inne. Proszę o aktywnosc w zapraszaniu ;-) http://www.dogomania.pl/forum/threads/228066-Bazar-na-zadłużonych-podopiecznych-buty-i-nie-tylko-do-17-06-Do-godz-21?p=19211732#post19211732
  7. Zrobiłam bazarek - proszę o reklamę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228066-Bazar-na-zadłużonych-podopiecznych-buty-i-nie-tylko-do-17-06-Do-godz-21?p=19211732#post19211732[/URL]
  8. Biorąc pod uwagę jak szaleje z Ambrą to na pewno dużo przestrzeni.
  9. Szariczkowi się poprawiło. Zaczyna już wyskakiwać do swoich kolegów czyli szuka guza. Będę musiała go znowu zamknąć w osobnym kojcu. Dziś już chodzi ładnie i zaczepia do zabawy. No i nie dyszy.
  10. Pies kochający życie i swoich właścicieli. Mimo kalectwa pełen radości z życia. Dobry stróż. Po dłuższym poznaniu nie da się go nie lubić.
  11. Następny uszatek ;-)
  12. Wyniki krwi prawie idealne. Osłuchowo było ok. Dałam mu dziś pół tabletki i jakby mu się poprawiło. Nawet z hasky zaczął ganiać i skakać. Nie dyszy. Będę obserwować.
  13. serducho w osłuchu ma jak dzwon podobno. Osłuchiwało go parę wetów. Rano było ok ale poszliśmy na naprawdę krótki spacer i po nim znów. Stoi i dyszy, położy się na chwilę i znów wstaje i dyszy. Musi go boleć. Zaraz mu z pasztetem tą przeciw bólową spróbuje przemycić.
  14. Teoretycznie tak. Ale mój sąsiad jest radnym porządku publicznego. Spierać się nie będę. Mój pies nie powinien znaleźć się po jego stronie a już nie mówiąc o tym co zrobił. Fakt że sąsiad ogrodzenia nie ma ale tak czy owak mój wyszedł po za moje ogrodzenie. Reszta psów na wsi chodzi luzem ale to wiejskie psy - ichniejsze. A ja jestem obca.
  15. Nie wiem co sąsiad zrobił. Nie dostałam ich ale zapłacić musiałam.
  16. Po nocy było lepiej. Rano rześko ruszył na ogród ale nadal nie daje mi spokoju to że on głowy nie podnosi tak jakby problem był gdzieś tam a nie w tyłku. Skonsultuje te zdjęcia jeszcze z innym wetem.
  17. Dziewczyna dzisiaj przeszła SPA, jest czyściutka i pachnąca. Niezbyt jej się podobało ale była dość grzeczna
  18. Dziś Szaruś czuje się bardzo źle. Przyszliśmy ze spaceru, nic nie zjadł i nie może sobie miejsca znaleźć. Widać że go boli i na każdy mój dotyk trzęsie się i piszczy. Fakt że Szarik jest typem prawdziwego mężczyzny czyli użala się nad sobą, ale widać że mu ta wilgoć daje we znaki. Położyłam mu miękkie legowisko nowe z bazarku od fior obok łóżka i tam na sfinksa skulony się położył. Chwile poleżał, położył się na wersalce ale też chwile poleżał, nigdzie sobie miejsca nie może znaleźć. Próbowałam mu podać tabletkę przeciwbólową ale nie chce nic zjeść, a tak ładnie rybą śmierdoli
  19. mam dane, Nie wiem czy mi się uda jeszcze w tym tygodniu podjechać.
  20. Bie udało mi się bo nie wiem gdzie mam jechać. Poproszę o numer telefonu i adres.
×
×
  • Create New...