-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LILUtosi
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
LILUtosi replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Dziś wieczorem dostałam maila: Witam, Nazywam się ....... To ja adoptowałem bernardyna Benia z chorą łapą. Zdecydowaliśmy się na adopcję nowego psa. Dobrze by było żeby był młody. Proszę wysłać stronę na której można obejrzeć psy do adopcji. Z góry dziękujemy. Czekam na propozycje. -
Rybka dobra ale przeleżała w zamrażarce już trochę. ;-) A pieski zachwycone.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Ale fajna historia z happy endem. -
Zenuś w nocy miał rozwolnienie. Nie wiem po czym bo karma się nie zmieniła. Może coś złapał na ogrodzie. Będę obserwować. Trzeba Zenkowi obciąć pazury bo już ma stanowczo za długie. Ale po pierwsze ma je czarne i nie widać gdzie miazga i trochę się boje, po drugie enuś wywija i nie chce łapy oddać w moje ręce.
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
LILUtosi replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Myślisz że nie zaproponowałam. Pan powiedział że jeszcze muszą odczekać chwile. Ale zadzwoni jak się zdecydują. -
No, mam neta i czasu będzie mniej. Wczoraj chłopaki znowu dostały gotowane na nogach świńskich. Na jutro mam ostatnie 3 kg ryby. Później będzie indyk. Pieski szczęśliwe że hej.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No juz jestem w sieci. Szruś z kosteczką wędzoną: https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/SZARIKDoAdopcji#5846004450079840418 -
O ktorej bedziecie jechać? Może wstąpicie?
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
LILUtosi replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Beniu za tęczowym mostem. Nie wiadomo do końca co się stało. Państwo zeszli po nocy na dół a Beniu już nie żył. Prawdopodobnie skręt żołądka, bo brzuch miał wielki. Rodzinna jest pogrążona w bólu. -
Cicho bo internetu ciotka nie ma, to znaczy ma ale na razie nikt nie potrafi sobie poradzić z podłączeniem - ruter - komputer. Pan na infolini nas olał. Pisze z Ikei ale mam nadzieje że ten net sie zrobi w najbliższym czasie. Ostatnio psy zadowolone bo ciotka nie siedzi przed kompem to się za gotowanie wzieła i czyści zamrażarki. Tak więc co drugi dzień chłopaki dostają gotowane, a to na rybie,a to na nogach świńskich. A miski błyszczą że hej. Szkoda że tak ciemno po 17 bo miałabym tez więcej czasu na harce z psami.
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Toruś na walentynki był grzeczny i nic nie zmajstrował. Ostatnio dużo lezy. Nawet jak się obudzi to leży sobie i patrzy. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpadam na chwile z internetu w Ikei. U Szarusia wszystko ok. Ostatnio chyba na wsi zaczeły się cieczki bo jakoś takoś podminowane pieski, skore do kłótni, a Szarik przoduje w tych niesnaskach. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja przez jakiś czas nie mam w domu internetu, tylko w telefonie ale tam nie działa dogomania. W razie czego zaglądam na fejsa: Inga Tide oraz mail: [email protected] Jeszcze raz dziękuje olena. Szarikowi teraz daje cały czas leki na stawy bo jak nie dostaje to lizanie się zwiększa. Daje mu dwie tabletki dziennie z pasztetem ale ten sprytnie pasztet zjada a tabletkę wypluwa. Czasem uda mu się nie wypluć. Ale wtedy mu wkładam do gardła i po sprawie. Szarik ogólnie to zrobił się mniej nerwowy i daje mi przy sobie wszystko robić. Ale zdarza się ze wyskakuje do innych piesków i ich trochę poturbuje. Też nie niszczy już w domu tylko sobie grzecznie śpi. Taki przytulasek sie zrobił. -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
LILUtosi replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Ja przez jakiś czas nie mam w domu internetu, tylko w telefonie ale tam nie działa dogomania. W razie czego zaglądam na fejsa: Inga Tide oraz mail: [email][email protected][/email] U Badiego wszystko ok, zdrowy chłopak. -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Ja też przez jakiś czas nie mam w domu internetu, tylko w telefonie ale tam nie działa dogomania. W razie czego zaglądam na fejsa: Inga Tide oraz mail: [email][email protected][/email] U Torusia ok. Przez jakiś czas był spokój z kupami ale ostatnio znów wali mimo że go wypuszczam na spacer w nocy. Ma ochotę na kupę to wali. I to na wersalkę na której śpi. :-( Ostatnio dużo leży bo i chłopak okrąglutki się zrobił. -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
LILUtosi replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Nie zaznaczałam wyraźnie tego problemu bo u nas jest mnóstwo zapachów i dużo psów załatwia się w domu. Wiedzą że źle robią ale to jest silniejsze od nich. Idą do adopcji i problem znika. Dlatego nie straszę nowych właścicieli, ewentualnie delikatnie o tym wspominam ze na początku może się zdarzyć problem z czystością. -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
LILUtosi replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
No niestety ale nigdy nie należał do czyścioszków. Wcześniej miał jeszcze problemy ze stolcem, bo były luźne i śmierdzące. Teraz jedziemy na Proplanie z rybą dla staruszków i kupy oraz sierść jest ok. Ale jest ślepuszek i jak mu się nie chce na zewnątrz to robi koło posłania. Mieszka w drewnianym domku i ma taką klapę ruchomą do wychodzenia na zewnątrz. Może sobie wychodzić kiedy chce a i tak raz w tygodniu muszę wymiatać kupale. To mu na pewno w adopcji nie pomoże. To był też powód oddania z dt do którego jechał. -
Zosia, Ty masz cyrk tam już ;-) Podziwiam. Jak będzie straszny problem to przywieź go do mnie.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aaaa to ostatnie zdanie jest znaczące. Czyli od każdej osoby może dostać po 5tyś na 5 lat. i moze tych osób być dowolna ilość? To nie byłoby problemu. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
LILUtosi replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Wysłałam dzisiaj lisem zwyczajnym, tak więc w poniedziałek powinno dojść. W razie czego mam zrobione ksero. -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
LILUtosi replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Ja tam u niego cały czas jestem. ;-) U Badulinka nic się nowego nie dzieje. Żyje sobie, bryka, szczeka i kupaje tam gdzie chce ;-( -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
super. Dziękujemy. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Olena że to przejełaś. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
LILUtosi replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
bez nerwów - jeszcze nie wysłałam. Nosze zamknięte w kopercie jak zawsze. Dziś obiecuje puścić. ;-) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podobno w roku można zbierać do 4tyś darowizny. Ale nie wiem ile w tym prawdy. Tak mówiła mi jedna fundacja co ma prawnika. Cała dogomania jeedzie na darowiznach - musiałby US tu się trochę napracować.