Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Decyzja jest najlepsza w sytuacji Buby i jej właścicieli. Szkoda, wielka szkoda, że ponownie Buba jest bezdomna :( Ania, która się Bubą zaopiekowała, pisze że Bubinka nadal mocno kuleje, miała 4 kleszcze... Na wczorajszym spacerze przegryzła smycz na kawałki, ale Ania zareagowała natychmiast i Buba pięknie wróciła na zawołanie - czyli wracają stare nawyki Buby - od samego początku miała tendencje do przegryzania smyczy... Kilka fotek od Ani - z psiakami jako tako się na razie dogadała, ale jest bardzo zaborcza, więc to może być złudny spokój - trzy ttb na jednym terenie - w każdej chwili może polać się krew. Ania świetnie sobie radzi, ale to sytuacja naprawdę awaryjna, [B]dlatego bardzo prosimy o pomoc w transporcie[/B]. [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5743/bubadeserek.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9284/bubakolacja.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/4522/bubaweczku.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3205/bubawpiwnicy2.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/384/gwiazdanasalonach.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Kajusza']jak z krwią to może zjadła coś i podrażniła przewód pokarmowy...[/QUOTE] Bardzo możliwe, że na spacerze coś "wciągnęła". Na razie ją obserwuję, nie panikuję. Dzisiaj ma dietkę, przegłodzę ją, i tak cały czas śpi. Zamknęłam teraz Figę w sypialni, a Marusię wpuściłam do salonu. Trzęsła się w ogrodzie jak osika, trochę pewnie ją wiatr przewiał. Obie śpią, więc w końcu mam chwilkę spokoju. Jak przyjedzie mąż, to będzie lżej - on przypilnuje Figę, ja Marusię i jakoś damy radę. Szkoda, że mam tak całkiem otwarty dom, mało osobnych pomieszczeń, mało drzwi i trudno je izolować obie równocześnie w domu.
  3. [quote name='chita']wspolczuje...moge sobie tylko wyobrazac ile to kosztuje Was pracy, nerwow i ciaglej obawy...:glaszcze: szsczegolnie w Twoim stanie... ta biegunka od dawna?[/QUOTE] Na razie jestem sama, mąż wraca wieczorem, więc biegam, oj biegam... Biegunka podobno pojawiła się teraz - może to ze stresu? [quote name='Aleksandra95']ehh ta Marusia.. :([/QUOTE] Oj tak... Cholera z niej...
  4. Dzisiaj w południe przyjechała do nas Figa, bo jej opiekun wyjechał na weekend i wraca dopiero w niedzielę wieczorem. Powiem tak - jest ciężko, bardzo ciężko... Marusia przywitała Figę zębami - mało powiedziane, piana na pysku, w oczach mord :angryy:. Oczywiście, wcześniej ją zamknęłam na szczelnie ogrodzonym trawniku. Figa cieszyła się bardzo, nawet do Marusi nastawiona niezwykle przyjaźnie. No ale po takim powitaniu siedzi cały czas w domu i trzęsie się ze strachu. :-( Marusia jest zamknięta na ogrodzie, Figa w domu - pełna izolacja. Kiedy Figa chce się załatwić, zamykam Marusię w kojcu i wypuszczam Figę. Kiedy Figa zbliżyła się do kojca, o mały włos Marusia by jej nie dorwała przez kraty. Figa bardzo się boi, cały czas się trzęsie, do tego stopnia, że nie chce nawet przejść koło zamkniętej Marusi, obchodzi ją w odległości ponad 2 metrów. Dopiero teraz wiem, jak ciężko jest całkowicie izolować suki od siebie. Cały czas uważać, by przy otwieraniu drzwi nie spotkały się pyskami, by dobrze każde drzwi zamknąć, by żadna sobie ich nie otworzyła, by bramka od wybiegu była dobrze zamknięta, by nie dorwały się przez kraty... Makabra :roll: Przypomniał mi się czas, kiedy Marusia do nas trafiła. Tylko że wtedy żadna nie pokazywała na drugą zębów. Figunia jest grzeczna, cały czas właściwie śpi, albo leży, tuli się, daje buziaki :) Ma brzydką biegunkę - z krwią :-( [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1605/p7155184.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8316/p7155185.jpg[/IMG]
  5. Stroosia83 - gratuluję przejścia tych wszystkich procedur - wiem, jakie to trudne i czasochłonne ;) Adoptujecie chłopca, czy dziewczynkę? W jakim wieku?
  6. [quote name='agaga21']ja pewnie też kiciusia w domu mieć nie będę ;) \ a weterynarz i danusia mi mówili, że po miesiącu...bo on miesiąc działa.[/QUOTE] Mój wet mówił coś innego ;) Ale może się mylić ;)
  7. Buba się odnalazła! Jest w schronisku!!! :multi::multi::multi: Marta właśnie dzwoni, by wszystkiego się dokładnie dowiedzieć :)
  8. Agatka, advocate powinnaś jej dać po 14 dniach od pierwszej dawki ;)
  9. [quote name='ageralion']Dostalam informacje, ze wczoraj po Warzymicach ok 20 biegal duzy bialy pies, podobny do asta... tylko dlaczego te informacje dochodza do nas tak pozno :-([/QUOTE] Jeśli to Buba, to faktycznie szybko się przemieszcza... A co do telefonów - do mnie nieraz ktoś zadzwonił po tygodniu, albo dwóch, że gdzieś tam widział dwa podobne do moich psy. A na pytanie, dlaczego dzwoni dopiero teraz, zawsze było jakieś głupie stwierdzenie - "a bo tak jakoś...", "a nie pomyślałem", "wyleciało mi z głowy" itd... Czas ma niezwykle istotne znaczenie, zwłaszcza, gdy psiak jest cały czas w ruchu :( Byłam wczoraj u lekarza w Szczecinie, pojeździłam trochę po mieście, rozglądałam się, miałam smycz w razie W i nic... zupełnie nic :(:(
  10. [quote name='agaga21']a w ogóle to mam już dość tej wiochy w której zamieszkaliśmy!:angryy::angryy: od 2 tygodni chmara psów biega po wsi i się żre... pewnie suka z cieczką. nikt ich nie pilnuje. psy biegają głównie w nocy, co chwilę słychać szczekanie, warkoty i przerażające piski :( kiedyś wieczorem żarły się tuż pod moim domem, wyszłam by rozgonić towarzystwo ale rozbiegły się tylko na chwilę. nawet nie mogę się zorientować który z nich to suka z cieczką, najchętniej to bym ją złapała i zawiozła na sterylkę ale to niewykonalne. co noc biegają spać nie mogę, bo się zastanawiam, czy tym razem któryś zostanie zagryziony, ile razy sunia zostanie zgwałcona...dlaczego właściciele suki z cieczką wypuszczają ją samopas:angryy:??? czy chociażby te całonocne hałasy im nie przeszkadzają? już nawet nie myślę co będzie ze szczeniakami a sunia pewnie w domu dostaje wpier...l za to, że się puszcza:shake::-([/QUOTE] Nadal tak biegają i się gryzą? Jejku, myślałam że to jednorazowy incydent :( Współczuję Ci, coś takiego widzieć i słyszeć, straszne :(:(
  11. [quote name='fonia123']i bogu dzięki, że nie moja Fecia :evil::eviltong:[/QUOTE] Fecia jednak niewiele Etnie ustępuje :diabloti::evil_lol:
  12. [quote name='agaga21'][URL]http://s4.ifotos.pl/img/IMG8937jp_hwqasax.jpg[/URL] no w końcu jakiś pies, który przebija moją etnę w brudzeniu się!:multi::diabloti::diabloti:[/QUOTE] A w życiu! Twoja Etna to największy brudas na dogo :eviltong::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. [quote name='Migori']A uczulenie na kurczaka ? Może ugotuj jej rybki, z ryżem i marchewką?[/QUOTE] Ale niunia chyba zwraca nie tylko kurczaczka, ale też i suchą karmę, twarożek, a nawet wodę... Niepokojące to :(
  14. Pięknie jej w tych kwiatach :loveu: [URL]http://s3.ifotos.pl/img/IMG8854jp_hwqasaw.jpg[/URL]
  15. [quote name='ageralion']Najpierw wizyta, a pozniej bedziemy debatowac co i jak. MOze jednak poprosic Vectre, zeby Pania odwiedzila i odrazu sprobowala wyczuc, czy to byl by ewentualnie dobry dom dla Marusi? Major nie jest wymagajacym psem i piekny z niego kawaler, wiec ma duzo wieksze szanse na dobry dom, z nie tak wygorowanymi wymaganiami jak Marusienka ;)[/QUOTE] Poproszę zaraz Vectrę o wizytę w tym domku, może będzie w stanie do pani dotrzeć ;)
  16. [quote name='ageralion']Albo namowmy Pania na poznanie Marusi ;)[/QUOTE] Nie chciałabym pozbawiać Majorka takiego fajnego domku ;) Poza tym, Major pewnie jest łatwiejszym psem, niż Marusia i chyba dla tej pani - odpowiedniejszym. Poza tym, pani się zakochała przecież w Majorku. Najważniejsze, że jeśli wizyta będzie OK, to jakiś psiak będzie miał fajny domek.
  17. [quote name='ageralion']Wrocilam dzisiaj dodomu i znalazlam Jacusia na dnie klatki :( Od jakiegos czasu czul sie gorzej, bylam z nim u weta, oddalam kal do badania, dostal witaminki i wapno w zastrzyku, po czym byla poprawa. Niestety dzisiaj... ehhh dlaczego ptaki tak ciezko sie diagnozuje i leczy, dlaczego choroba idzie tak blyskawicznie :([/QUOTE] O Boże... Tak bardzo mi przykro :(:(
  18. [quote name='ageralion']ANkieta jest na mailu, mi tez sie bardzo podoba :)[/QUOTE] Faktycznie ;) Bardzo fajna ankieta :) No to szukamy kogoś do wizyty. :lol: P.S. O takim domku marzę dla mojej Marusi... Ogród, pani mieszka sama... Sklonujmy go :diabloti:
  19. Ale akurat Buba taka mało amstaffowata jest i na groźną nie wygląda... Ale te szelki faktycznie mogą mylić - też bym tak pomyślała, że jest z kimś na spacerze, zwłaszcza że nie kręci się w jednym miejscu, tylko stale przemieszcza.
  20. To nieprawdopodobne, że ona się tyle czasu błąka i to w centrum miasta... Biedna, przerażona Buba :(
  21. Kofeina - zdrówka życzę :) Dobrze, że Luśka taka wyrozumiała ;)
  22. Tiga84 - prześlij ankietę na [email][email protected][/email] ;)
×
×
  • Create New...