-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
agnieszka32 replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A możemy wziąć nasze pieski :cool3: :evil_lol: -
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
agnieszka32 replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agaga21']ja też chce! :placz: aga, może i po mnie przyjedziesz?:cool3: to zaledwie 324 km:cool3::cool3::cool3::evil_lol::evil_lol: gliwice - Mapy Google Po mnie też, po mnie też :multi: Aguś, do mnie masz jedynie 488 km, co do dla Ciebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Proszę bardzo, oto kilka zdjęć przesłanych mi przez Mariusza :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/517/16546391cca851b0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/76/22dcef33c74762f0.jpg[/IMG][/URL] Na tym zdjęciu widać, jaki jest chudziutki :-( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/517/808ecba5bf2d2466.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/76/2439f585d282f13e.jpg[/IMG][/URL]
-
Astek Hektor juz w nowym domu zamieszkal z piekna Lea
agnieszka32 replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']hahaha! odezwała się ta co dziś o aparacie miała pamiętać! i wczoraj:evil_lol::evil_lol::turn-l::grin::grin:[/quote] :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: No tak, ale ja byłam poza domem i zapomniałam o aparacie, a Paweł jest w domu i zapomina o zdjęciach :evil_lol: -
Astek Hektor juz w nowym domu zamieszkal z piekna Lea
agnieszka32 replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
No właśnie, gdzie zdjęcia :mad::mad::mad: :evil_lol: -
[quote name='agaga21']EH, NO BO STACJONARNY KOMPUTER DO NICZEGO SIĘ NIE NADAJE:angryy:chyba tylko na śmietnik i jak mam w nim grzebać i szukać fotek to mnie szlag trafia.ciągle się zacina i nie słucha poleceń.trochę zdjęć znalazłam ale już nie mam siły tam szukać i wystawiać bo ciągle coś się zacina. a lectera jutro zmierzę taką sztywną miarą na stojąco bo dziś już śpi i nie będę go budzić;)[/quote] To komputer trzeba na szkolenie wysłać :mad:, chyba za nadto mu pobłażałaś, rozpuściłaś go i oto są efekty :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Byliśmy dzisiaj u weta, dokładnie o wszystkim napisze Mariusz, ja tylko kilka suchych zdań: Pako ma spuchniętą mosznę po kastracji, boli go to, nie pozwala się dotknąć - dostał w zastrzykach antybiotyk oraz lek na opuchliznę i przeciwbólowy. Co do łapek - to dopiero zobaczymy - wet wykręcał je na wszystkie strony, nie widział, aby Pako to bolało - najprawdopodobniej to dolegliwości stawowe - może reumatyzm? Pako spędził trochę czasu w schronie - zimny beton i zapalenie gotowe. Dostanie leki przeciwbólowe i przeciwzapalne i zobaczymy, czy będzie poprawa. Jak nie, to zaczniemy szukać innej przyczyny. Pako ma też kłopoty z oczkami - łzawią mu, ropieją, ma czerwone i podrażnione - ale przyczyna jest znana - entropium. Dolne powieki są podwinięte i rzęsy drażnią oczy. Pako czeka zabieg na oczka, ale z tym też sobie poradzimy, będzie dobrze ;) Teraz pozostaje czekać na relacje Mariusza. Ja powiem jedno - psiak jest tak w niego wpatrzony, przytulony, że aż coś wspaniałego. Ma chłopak rękę do psów :loveu: Pako przepięknie chodzi na smyczy, przy nodze, zna komendy. Był niesamowicie grzeczny u weta, leżał i pozwalał zrobić ze sobą dosłownie wszystko. Wspaniały pies :multi: Aaa i Pako był ważony - 24 kg. Jest chudziutki,ale jak nabierze ciałka, to będzie wspaniale zbudowany pies, bo mięśnie ma pięknie pod skórą zarysowane :cool3:
-
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
agnieszka32 replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:roflt::roflt::roflt: Oj tak, tak, jestem za :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='aga_krzys']nocka spoko, kolnierz założyliśmy mu wczoraj. dzisiaj już po porannym spacerku. z łapką wszystko ok, dzielnie stawia 4 łapy , nie kuśtyka.cały czas jest smutny widać, że go boli. nie chce panikować, ale martwi mnie opuchlizna worka. czy to normalne?. wygląda tak, jakby miał tam znowu jajeczka:-o.[/quote] Tak, to jest normalne ;). Ja się nawet mojemu Fiodorkowi przyglądałam, czy na pewno mu coś wycięli :evil_lol: Będzie go jakiś czas bolało, będzie miał dość długo spuchnnięte, ale dobrze gdyby dostał środki przeciwbólowe, aby się nie męczył. Jeśli macie blisko do weta, podjedźcie z nim na zastrzyk, żeby nie cierpiał (no chyba że dostał długo działający lek przeciwbólowy). Przez kilka dni Twix będzie apatyczny, nie będzie miał apetytu, to normalne - skutki narkozy i środków użytych przy zabiegu. Szybko to minie ;)
-
Zabrany z meliny amstaff Rambo-Gliwice
agnieszka32 replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
demolition-dog :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Piękny jest :loveu: -
[quote name='ania z poznania']No, to mamy kolejnego nie w 100% faceta :evil_lol:![/quote] Oj, takich to ja znam wielu, i to nie tylko na dogo :evil_lol:
-
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
agnieszka32 replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudowne Białaski kochane :loveu: -
Przecudny ROKO pojechal do Nowego Domu -Gliwice
agnieszka32 replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Cudownie :multi: PIĘKNY :loveu: -
[quote name='lukann']Mariusz cieszę się że Wam sie układa!!!! szkoda ze Aga nie dala znac to odwiedziłabym Was z nią. jeśli będziesz potrzebowal pomocy - dzwoń - masz do mnie nr no i dawaj szybko zdjęcia!!! PS. sprawdziles sie jako pasażer - nie marudzisz ;) dlatego jesli bedziesz chciał kolejnego psa na DT pojade znowu hahaha[/quote] Ania, przepraszam, do końca nie wiedziałam, czy dojadę do Mariusza, bo mi się w pracy przedłużyło, a bardzo zależało mi na odwiedzeniu chłopaków, bo miałam trochę akcesoriów dla małego, karmę i przysmaki (no i zabaweczki :cool3:). No i nie sądziłam, że będzie Ci się chciało jechać ze mną :eviltong: Następnym razem bardzo chętnie z Tobą pojadę :loveu: Masz to jak w banku :evil_lol:
-
[quote name='agaga21']super, witamy cię mariuszu! wspaniale że pako nie musi siedzieć już w schronisku tylko jest u ciebie! jak znajdzie nowy dom to nie będziesz miał czasu na łzy po nim, bo władujemy do ciebie następną bidę:diabloti::diabloti:;)[/quote] Oj tak tak :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zapsimy go na maksa :eviltong::diabloti: [quote name='agaga21'] tylko błagam, nie spuszczaj go ze smyczy! myślę że agnieszki (obie) mówiły ci, że to [B]absolutnie zabronione[/B] na nieogrodzonym terenie( nawet jeśli pies słucha)[/quote] Myślę, że bierze się to stąd, że chciałoby się psu dać trochę wolności po pobycie wwięzieniu (czyt. schronie) i dlatego ta tendencja do spuszczania psiaka, aby sobie pobiegał ;). Myślę, że Mariusz wziął sobie do serca nasze rady i psiak będzie spacerował na długiej lince :eviltong:. Zbyt wiele już psich tragedii, zgubionych uciekinierów, nie chcemy przecież kolejnej ...
-
No i po ... jajcach :evil_lol: Twixiu, bidulek kochany, niech śpi i odpoczywa, za kilka dni zapomni, że cokolwiek .... tam miał :evil_lol: Ta jego łapinka mnie niepokoi :shake:
-
Pako jest cudowny :loveu::loveu::loveu: Jestem w nim zakochana :oops: Kiedy weszłam do domku, wyskoczył się przywitać, zero agresji, niesamowity przytulak, słodki jak nie wiem co :evil_lol: Dostał od cioci Agi (czyli ode mnie) ringo, sznur do zabawy z piłeczką no i oczywiście smakołyki, karmę, szeleczki i dłuuuugą taśmę na spacery. Szkoda tylko, że posłanka mu nie zawiozłam, ale nic ciekawego w Szczecinie nie znalazłam, będę musiała zamówić przez internet :p Co prawda Pako ma swoje posłanie - Mariusz dał mu kołderkę i złożył ją kilka razy, żeby mu było wygodnie, ale ja mam fioła na punkcie legowisk i nie mogę się powstrzymać, żeby Pako go nie kupić (wbrew sprzeciwom Mariusza :evil_lol:). Pako pięknie leżał na miejscu, nie jest kłopotliwy, nie szczeka, nie narzuca się, jest wspaniały :loveu: Co prawda, jest w DT dopiero kilka dni, pewnie jego charakter ujawni się dopiero po czasie, ale na dzisiaj jest po prostu niesamowity. Mariusz nie może się go nachwalić, jest grzeczny, posłuszny, zna komendy, pięknie reaguje na dzieci (nawet te malutkie) i inne psiaki. A jeśli chodzi o stan zdrowia Pako, to jest chudziutki, żeberka i kręgosłup mu sterczą, ale sierść ładnie się błyszczy. Ma obgryzioną sierść na ogonku, biedaczek :-( Ale Mariusz zauważył, że Pako ma kłopoty z przednimi łapkami, chodzi na nich jak na szczudłach, możliwe że bolą go stawy, zwłaszcza kiedy wstaje po dłuższym odpoczynku. Jutro Mariusz idzie z Pako do weterynarza, mój wet go dokładnie obejrzy (psa oczywiście :evil_lol:) i zobaczymy co powie. Na razie Mariusz będzie mu ograniczał ruch, bo spacerków miał sporo ostatnio, a ja mu zamówię karmę dla starszych psów oraz preparaty na stawy, nie wiadomo, jak pies był żywiony, a i schronisko, zimny beton też zrobiło swoje. Bardzo się cieszę, że pies jest u Mariusza, ma u niego naprawdę dobrą opiekę, bardzo jest w Mariusza wpatrzony :lol: (a Mariusz w niego). Mariusz mówi, że psiak mało je, dużo pije, ale to może być stres, dużo zmian w ciągu ostatnich dni go spotkało - zabranie ze schroniska, kastracja, hotel, no i podróż do Szczecina ... Mam teraz nadzieję, że Mariusz pojawi się na wątku i wrzuci jakieś fotki psiaka (no opisze swoje wrażenia) :cool3:. Aaaa i według mnie Pako (Mariusz też tak uważa) jest taki bardziej pitbullowaty niż astowaty, no ale może ja się nie znam :eviltong: :evil_lol: Nieważne, jest piękny, cudowny i wspaniały. Ten, do którego domu trafi na stałe, będzie miał naprawdę cudownego towarzysza i przyjaciela :loveu:
-
[quote name='Diora']Hihihi, dziękujemy bardzo :loveu: Właściwie to już powinnam zmienić temat, bo Hoover przeciez zostaje i nikomu juz nigdy go nie oddamy ;) Ale nie umiem go zmienić :([/quote] Diora, musisz wejść w edycję pierwszego postu, pojawi Ci się w okienku "zaawansowana edycja" - kliknij na nią i zmień tytuł ;)