Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. .................................. [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/5670/p5020574.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6672/p5020577.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4485/p5020580.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/246/p5020594.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7041/p5020596.jpg[/IMG]
  2. [INDENT] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1344/p5020563.jpg[/IMG] A tutaj zobaczyła kotka... [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/8670/p5020566.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/7476/p5020569.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/2416/p5020570.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/511/p5020571.jpg[/IMG] [/INDENT]
  3. [B]611/10[/B] [B]płeć:[/B] suka [B]wiek:[/B] 3 lata [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]boks:[/B] K-13 [B]numer:[/B] 611/010 [B]miasto:[/B] Szczecin [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] nie W szczecińskim schronisku znajduje się przecudowna sunia w typie amstaffa. Widać, że wielokrotnie rodziła - pomimo młodego wieku wiszą jej cycuchy ... Suczka jest przecudowna - łagodna jak cielaczek, spokojna, zrównoważona, baaardzo smutna.[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Kiedy ją wyprowadziłyśmy z ageralion, chciała być przede wszystkim blisko człowieka, szukała pieszczot, bliskości, czułości... Wtulała się, wpychała pyszczek pod pachę, no cudo :loveu: Ale sunia była z pewnością bita - kiedy Marta wzięła patyczek, bo chciałyśmy sprawdzić, czy umie się nim bawić, momentalnie wtuliła się całym ciałem we mnie, schowała nosek pod moją rękę i przywarła do mnie całym ciałem.[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Nie lubi kotków, spina się na ich widok. Na psy nie reagowała, choć bliskiego kontaktu nie było. Nie zna żadnych komend. Jest niezwykle czystą sunią - kilka razy sikała po wyjściu z boksu (jakby miała problemy z oddaniem moczu), zrobiła kupkę... W boksie ma czyściutko - nawet śladu po siku i kupce. Pewnie niunia ma problemy z załatwianiem się w boksie.[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Najtrudniejszy był moment odprowadzenia jej do boksu na kwarantannie - tak bardzo nie chciała zbliżyć się do boksów - położyła się cała na ziemi i nijak nie można jej było zachęcić do wejścia.... Boże mój, to było straszne [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG] Ktoś już jest na niunię zapisany, jakaś kobieta. A oto ona - niezwykła sunia, piękna, spokojna, smutna... [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/7572/p5020587.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7547/p5020530.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2738/p5020538.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/337/p5020539.jpg[/IMG] Sonia w dniu 22 marca 2010 roku pojechała do nowego domku - otrzymała nowe imię - Inez :loveu::multi::multi::multi:
  4. [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1344/p5020563.jpg[/IMG] A tutaj zobaczyła kotka... [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/8670/p5020566.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/7476/p5020569.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/2416/p5020570.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/511/p5020571.jpg[/IMG]
  5. Tak - jest nowa suczka, znaleziona przywiązana na Skolwinie (dzielnica Szczecina) Suczka jest przecudowna - łagodna jak cielaczek, spokojna, zrównoważona, baaardzo smutna.:-( Chciała być blisko człowieka, szukała pieszczot, bliskości, czułości... Wtulała się, wpychała mi pyszczek pod pachę, no cudo :loveu: Ale sunia była z pewnością bita - kiedy Marta wzięła patyczek, bo chciałyśmy sprawdzić, czy umie się nim bawić, momentalnie wtuliła się całym ciałem we mnie, schowała nosek pod moją rękę i przywarła do mnie całym ciałem.:-( Nie lubi kotków, spina się na ich widok. Na psy nie reagowała, choć bliskiego kontaktu nie było. Nie zna żadnych komend. Jest niezwykle czystą sunią - kilka razy sikała po wyjściu z boksu (jakby miała problemy z oddaniem moczu), zrobiła kupkę... W boksie ma czyściutko - nawet śladu po siku i kupce. Pewnie niunia ma problemy z załatwianiem się w boksie.:-( Najtrudniejszy był moment odprowadzenia jej do boksu na kwarantannie - tak bardzo nie chciała zbliżyć się do boksów - położyła się cała na ziemi i nijak nie można jej było zachęcić do wejścia.... Boże mój, to było straszne :placz::placz::placz: Ktoś już jest na niunię zapisany, jakaś kobieta. My też się zapisałyśmy, a co :evil_lol: A oto ona - niezwykła sunia, piękna, spokojna, smutna... [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/7572/p5020587.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7547/p5020530.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2738/p5020538.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/337/p5020539.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/9128/p5020544.jpg[/IMG]
  6. Agatka - ta Twoja Etna to nieziemska jest - mając Morrisa u boku woli faflunić oponkę, zamiast niego.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cudowne zdjęcia!:loveu:
  7. [quote name='ageralion']Bylysmy dzisiaj z agnieszka32 w schronisku. Sprawdzilysmy ta sunie nowa (jest przecudowna, z wyciagnietymi cycuszkami i pipka wielka jak afryka) i mlodziaka preguska (wariat z ADHD), niestety sunia z cietymi uszkami bardzo sie wycofala i nie udalo sie nam jej przekonac do podejscia do krat (to nie jest TTB ale boje sie o jej zycie). agnieszka32 wygon tych sasiadow od grilla i dawaj foty :eviltong: PS doktor smierc nas dzisiaj podgladala :eviltong:[/QUOTE] Już ich wygoniłam :evil_lol: Foty się wgrywają, jest ich sporo, to trochę potrwa.:roll: Ale sunia jest przecudowna!!!:loveu: Taaak, doktor śmierć nas (chyba) nie lubi :diabloti::diabloti::diabloti: Marta - ale zapomniałaś napisać o TV POLSAT - chcieli z nami wywiad robić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale nie byłyśmy przygotowane na lansowanie się w TV :evil_lol::diabloti: (wiecie - fryzjer, makijażystka, kosmetyczkam stylista i te sprawy :eviltong:)
  8. Ale żeście tutaj nawypisywały - do rana będę czytać :diabloti: Aga - nie zostawiaj nas, proszę - razem coś znaczymy, możemy... osobno - prawie nic ;) Danusiu - chyba czytasz mi w myślach :loveu: - miałam do Ciebie dzwonić i prosić Cię o pomoc w sprawdzeniu tego DT, bo Eni ma już takiego pecha, że na tym ostatnim epizodzie powinien już się skończyć. Dziękuję Ci. Marta - ha ha ha - wiedziałam, że nie wytrzymasz i będziesz na dogo :evil_lol::diabloti:
  9. Tak, choroba Halo wpłynęła na decyzję :(
  10. [quote name='magdola']zaczynam sie bac.... oj.... mam nadzieje, ze zapomnieliscie moj adres?:diabloti:[/QUOTE] Magda, Ty się nie masz czego obawiać - ja bym w życiu do Ciebie bez zaproszenia nie przyszła :evil_lol: - Ciebie pilnują dwie zawodowe zagryzaczki :diabloti:
  11. O cholerka... trzymam mocno kciuki za Herunię - to od niej zaczęła się moja "przygoda" z dogomanią, pomaganie psom, itd. Byłam jej wirtualną opiekunką przez wiele miesięcy... Wypatrzyłam ją na stronie ASTa i strasznie mi się spodobała :)
  12. [quote name='ageralion']Ostatnio u weta czytalam ulotke Bayera i tam pisali o preparacie Advantix. Ktos probowal na swoich kudlaczach? [URL]http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/advantix-spot-on-40-mg-200-mg-0-4-ml-roztwor-do-nakrapiania[/URL][/QUOTE] Ja próbowałam, właściwie tylko tego używam na pchły, kleszcze i wszystko inne - i faktycznie na komary DZIAŁA!!! Że też wcześniej o tym głupia nie pomyślałam :splat: Agatka, kup w sklepie zoo, albo u weta. Jest droższy od tych innych Fiprexów czy Frontline'ów, ale moim zdaniem, najlepszy. A Morrisek jest przesłodki :loveu::loveu::loveu: Mogę godzinami na niego patrzeć. Mam nadzieję, że dzisiejsza noc przyniesie mniej niespodzianek ;)
  13. Rozmawiałam z weterynarzem - przeprowadzą pełną diagnostykę Halo. Weta niepokoi to, że Halo jest bardzo odwodniony, już 4 razy dostał kroplówkę. Dzisiaj miał mieć robione USG, ale przedłużyła się wcześniejsza operacja (nagły przypadek) i dziewczyny już dłużej nie czekały. Mam nadzieję, że po długim weekendzie przyjdą na USG. Wyniki z krwi są dobre.
  14. Normalnie morda mi się śmieje od ucha do ucha po obejrzeniu fotek - Kamila - jeszcze raz dziękuję Ci ogromnie za domek dla Rasty. Może się kiedyś spotkamy? Np. na wybiegu? Mojej suce skończyła się cieczka, więc w końcu mogę ją zabrać gdzieś... nie wiem tylko jak będzie się zachowywała do psiaków, ale wezmę kaganiec na wszelki wypadek ;)
  15. Piękne zdjęcia, sunia śliczna - aż dziwne, że domki się o nią nie biją...
  16. [quote name='luka1']Konar to podobno złe psisko[/QUOTE] W jakim sensie?
  17. Jestem trochę zawiedziona, że wet został nawet nie nadgryziony :diabloti::diabloti::diabloti:
  18. [quote name='bebcik']no nie :) nawet przeklinać po turecku dziewczyny potrafią :) i jak widze wszystkie w dobrych humorach :) tytuł wątku jest cudowny tylko 4 (jednoczesnie az ) i ciągle mam w sercu Mercy.. :([/QUOTE] My również, Bebcik. Mercy bardzo szybko znalazłaby dom - nawet teraz mam ofertę DT dla młodziutkiej potrzebującej suni - ale musi być to amstaffka, młoda do roku. Państwo stracili swoją sunię i nie są jeszcze gotowi na nowego psa. Ale nad DT się zastanawiają bardzo mocno. Mercy byłaby dla nich idealna :-( - dom z ogrodem, Pani nie pracuje. Jeśli pojawi się taka sunia w schronisku, postaram się tą Panią namówić - to znajoma Krzysztofa (zinser), który adoptował Fluka/Bena, więc sądzę, że sunia miałaby u nich jak pączek w maśle.
  19. Dzisiaj będę u weterynarza, to wypytam... Ale nie jest dobrze :(
  20. STO LAT!!! [IMG]http://majanaboxing.blox.pl/resource/krowa_tort2.jpg[/IMG]
  21. Dczn- wielki szacunek dla Ciebie. A dogomanią się nie przejmuj, niestety, ma swoje plusy i minusy. Bardzo dobrze, że zajęłaś się tą sprawą, jeśli dzięki Tobie i innym osobom, którym los zamkniętych w piwnicy psów, nie karmionych regularnie, mieszkających w swoich szczochach i gównach (przepraszam za kolokwializm) - psiaki te będą miały regularne posiłki, spacery i posprzątane - JEST TO WASZA WIELKA ZASŁUGA. Ja osobiście bardzo Ci za to dziękuję. Gdyby wszyscy tak reagowali na krzywdę psów, mielibyśmy o połowę mnie psich tragedii i łez. Nie rozumiem również, dlaczego wątek ma być zamykany - chcemy wiedzieć jaki jest dalszy los tych psów, nawet jeśli mają właściciela.
  22. Aga - Enigma była sterylizowana, wszystkie suczki w schronisku są sterylizowane. Powinni w książeczce zdrowia zrobić taki wpis, jak nie ma, to trzeba przejść się do schronu z książeczką, żeby "doktor śmierć" zrobiła odpowiednią adnotację (łaski nie robi).
  23. Niestety, nic.:-(:-(:-( Minęły już ponad 4 miesiące... właśnie dzisiaj jechałam wioskami i widziałam, że plakaty wciąż wiszą... Ludzie mnie zatrzymują, pytają, mówią, że wciąż się rozglądają, pamiętają. Nawet przeszukali pola - ani śladu ciał. Więc może gdzieś są, żyją ...:-(
×
×
  • Create New...