-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
[quote name='ania z poznania']O, tak, znakomity pomysł :loveu:! Czy Asia już coś więcej może powiedzieć na Ajdy temat?[/QUOTE] Aniu, Asia przyśle mi mailem ocenę behawiorystyczną Ajdy i wtedy ja ją wstawię na forum ;) Na razie powiedziała, że to świetna suka i [quote name='ageralion']Siedze jak na szpilkach normalnie... i jeszcze ten news o chetnej rodzinie... :multi: Ciekawe jak tam Asia z jej fobia do wymiocin :evil_lol:[/QUOTE] A jak myślisz? O mały włos nie byłoby kolejnego pawia :evil_lol::diabloti: Z resztą, ja też wymiękłam, jak zobaczyła, co Ajda miała w żołądku :p
-
Jeśli trafi się ktoś, kogo Marusia pokocha tak jak mnie, i kto ją pokocha tak jak ja, to oddam. ;) Na razie spokojnie może u mnie mieszkać, dopóki taki ktoś się nie znajdzie. Ale wolałabym, aby długo nie siedziała, bo bardzo się do niej przywiązuję, a ona do mnie:-(. Już teraz nie chce mnie wypuścić, kiedy się odsuwam od niej na metr, czepia się łapkami w ubranie i patrzy w oczy... Dużo pracy mamy teraz w domu z tym zamienianiem suniek miejscami (nogi bolą mnie od biegania wokół domu, jakbym po maratonie była), ale dajemy radę. Dom z ogrodem daje jednak mnóstwo takich możliwości, na które mieszkanie nie pozwala.;) Marusia nie chce przebywać w domu, nawet 5 minut to dla niej koszmar. A chciałabym sprawdzić, jak z jej czystością jest. Jednak myślę, że OK, bo nie chce się załatwiać w kojcu, nawet siku nie zrobi, o koopce już nie wspomnę. Niunia ma biegunkę, ale to normalne - zmiana karmy, stres, itd... Poza tym, jest radosna i pełna energii, z godziny na godzinę coraz bardziej się otwiera, do męża podchodzi już bez strachu i zagląda mu w dłonie, czy ma dla niej jakieś ciuciu :evil_lol:
-
Sara w nowym domku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
agnieszka32 replied to pati851's topic in Już w nowym domu
Jakiej karmy potrzebujecie? A czy ona na pewno ją będzie dostawała, a nie zostanie wyniesiona przez kogoś ze schroniska pod pachą? Przepraszam za te pytania, ale nie znam radomskiego schroniska i jego pracowników, a wiem, że to różnie bywa... -
Aniu, ona jest przecudowna, na żywo o wiele ładniejsza, niż na fotkach, pięknie zbudowana, umięśniona, miodzio! :loveu: I charakter cudowny - Asi się od razu spodobała, bo się szybko uczy ;) Będzie ktoś miał z niej mnóstwo radości. Aniu - bardzo Ci dziękuję za Twoją pomoc, o Danusi już nie wspomnę :loveu: A Danusia mi mówiła, że już ma na nią chętną rodzinkę.:cool3: Coraz częściej rozważam możliwość wynajęcia TIRa i zawiezienie jej wszystkich bullków, przynajmniej z ościennych województw. :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[URL]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TFaXa7L51aI/AAAAAAAAE2s/rGPOjwOlxA0/s512/Zdj%C4%99cie001.jpg[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No nie mogę, padłam
-
amstaffka z drożdżycą-kto dorzuci PLN na hotel i leczenie
agnieszka32 replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
[B][url]http://i27.tinypic.com/35meirk.jpg[/url] [/B]Cukiereczek ślicznie wygląda, naprawdę sporo schudła i od razu na zdjęciach lepiej się prezentuje. Szkoda, że na żywo nie zrobiła na nikim wrażenia :( -
[quote name='blacky764']Spoko, akurat mam na karcie ;) Rozmawiałam już z LAZY, ale napisze jeszcze tutaj. Rozmawiałam z Panią Gosią, która nie wyraziła zgody na sterylkę suni, powiedziała że ludzie sobie ją upatrzyli, codziennie przynoszą jej jedzenie i żebym dała sobie spokój. Powiedziałam że nie chce aby Awe trafił do ludzi,gdzie do końca życia będzie rodzić dzieci. Powiedziała że przesadzam. Może spotkam tych ludzi u nas w razie czego będę nosić w torebce ankietę jak nosi się na wizyty przed adopcyjne. Jak Pani Gosia nie zgodziła się na sterylkę to nie da mi numeru telefonu do tych ludzi, żebym umówiła się z nimi na wizytę przed adopcyjną. Bo po co ? :shake:[/QUOTE] Szczerze mówiąc, trochę mnie to dziwi, bo rozmawiałam z nią (chyba mówimy o tej samej Pani ;), gdy odbierałam jamniczkę i zupełnie inaczej rozmowa przebiegała. Pani nie tylko widziała potrzebę sterylizacji suk, ale martwiła się tym, że u siebie nie mają możliwości, ani warunków. A ja myślę, że gdyby na spokojnie z tą Panią porozmawiać - może Lazy albo Mysza 1 by zazdwoniła??? zawsze to ktoś z zewnątrz, dorosłe osoby zajmujące się od lat adopcjami, by mogły ją przekonać? Uważam, że zabieg nie jest poważny (mój wet robi 3 cm nacięcie, suka się nawet nie interesuje szwem), a warunki w kojcach są całkiem dobre. Wystarczy zachować czystość w budzie i sprzątać kojec, a z tego co widziałam, kojce były posprzątane, nie było w nich nawet odchodów. Myślę, że trzeba działać.
-
Ajdę odebrałam ze schroniska o 9 rano. Wszystko poszło szybko i gładko. Pracownicy byli sympatyczni, porozmawiałam sobie chwilkę z Panią Kierownik, rozmowa była bardzo miła. A już naprawdę sympatyczna jest ta nowa pani weterynarz (moja imienniczka, wszystkie Agnieszki to fajne kobitki :evil_lol:), dokładnie bada psa, wszystkie informacje przekazuje bardzo zrozumiale, aż miło się z nią rozmawia :) Niunia jest wspaniała, wygląda bardzo ładnie, boczki się jej zaokrągliły... Trochę bała się pracowników schroniska, ale wolontariusza już nie. W schronisku Ajdę rozpierała energia, biegała, skakała (podrapała mi całe ręce, wariatka mała), ale Asia bez problemu w kilka minut ją utemperowała :diabloti: Dziewczyna na dzień dobry dwa razy zwymiotowała, jeden raz w schronisku, a drugi w klatce w samochodzie :evil_lol:. Ale podróż przebiega bez sensacji i lada moment dziewczyny powinny dotrzeć do hoteliku. ;)
-
[quote name='agaga21']a oddałabyś mi ją?:cool3:[/QUOTE] Tobie - TAK! :eviltong: [B]Fioneczko [/B]- z niej jest szkieletorek, ale u mnie szybko to nadrobi :diabloti: A oczy ma przecudne, w ogóle jest przepiękna, cała czekoladowa, tylko schrupać, mniam :evil_lol: A najlepsze jest to, że jak wychodzę z nią na trawnik, to biegnie jak szalona i z rozpędu kładzie mi się na kolana - jak przytyje, to będę mieć reprezentacyjne siniaki :evil_lol::evil_lol:
-
Świetne zdjęcia! Mona wygląda wspaniale!!! A mały słodki :)
-
[quote name='magenka1']pitka piękna ale zdjęcia są super[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='pinkmoon']O matko, jaka ona przepiękna... :crazyeye:[/QUOTE] Noooooooo, cudowna! :loveu: [quote name='agaga21'][URL]http://a.imageshack.us/img137/6072/p8014271.jpg[/URL] ten wzrok mówiący: "tylko mnie kochaj i nie zostawiaj"...jest niesamowita:loveu::loveu:aga, ja ci ja ukradnę! jak pokażę ja karolowi to sam po nią pojedzie jeszcze dziś!:diabloti: p.s. kocyk świetnie kolorystycznie pasuje:evil_lol:[/QUOTE] To pokaż Karolowi, może dzięki temu mnie odwiedzicie :diabloti: A kocyk dzisiaj niuni kupiłam - ma już 4, a co! :evil_lol:
-
Ale sobie dzieciaki popływały!!! Super! :loveu::loveu: A co do mandatu, to .... mi prawie zawsze uchodzi płazem, a wciąż jestem zatrzymywana za przekraczanie prędkości - ostatnio prawie co niedzielę, kiedy spieszę się do schroniska, albo gdy jadę do fryzjera i znów jestem spóźniona :evil_lol: A sukienka z wielkim dekoltem to nasza broń kobieca :diabloti:
-
Ale z Was wariatki :evil_lol: Marusia jest u mnie na DT i powiem Wam, że gdybym nie miała męża i psa, za nic w świecie nikomu bym jej nie oddała. Ale... no właśnie - ale. Marusia jest psem jednego pana, jest we mnie wpatrzona jak w obrazek, jest w stanie zrobić dla mnie wszystko. Cały czas patrzy mi w oczy i trzyma się nogi (a raczej ręki, bo jak idziemy, co chwilę dotyka nosem mojej dłoni :loveu:). Uwielbiam ją i przywiązuję się coraz bardziej. A chciałabym, by Marusia nie musiała się bać, a boi się - Figi i mojego męża. Na Figę dzisiaj warczała, skarcona szybko odpuszczała. Figa nic sobie z tego nie robiła, po prostu odchodziła. Myślę, że Marusi będzie znacznie lepiej w domu, w którym miałaby jednego pana i byłaby jedynaczką. Jeśli Marusia pójdzie do domku (a na razie faktycznie gotowa nie jest - trzeba ją podtuczyć, zachipować, bo w schronisku tego nie zrobili, bo nie mieszkam w Szczecinie, obejrzeć ten guzek, czy co to jest, poobserwować, psychicznie podleczyć i dopiero szukać domku ;), to pomyślę o następnym tymczasowiczu, o ile mój mąż się zgodzi. Serce mi pęknie, jeśli Marusia pójdzie do DS :-(
-
Znalazłam pitbulla czarno-brązowego ok 8m-cy. Adoptowany
agnieszka32 replied to ala21's topic in Już w nowym domu
Ala21 - moje uznanie dla Was. Psiak miał wiele szczęścia, że znalazł Was na swojej drodze... Inni bez żadnych skrupułów odwieźliby go prosto do schronu, a Wy walczycie o niego. Wielki szacunek. -
śnieg i taka sadza na nim :D czyli Beza, kiedyś Timba, W DOMU :)
agnieszka32 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Super zdjęcia - to się dziewczyny wywczasowałyście :cool3::evil_lol: Widzę, że Gama i Beza nie mają problemów z zawieraniem nowych znajomości? 3 suczki razem i zero zębów, cudnie :loveu: