-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Niunia kochana :loveu: Danusiu, jeśli możecie, to poluźnijcie jej troszkę obrożę, bo Asia ją na maksa zaciągnęła, by się jej lalka w podróży gdzieś nie zerwała ;) A jak wygląda ta rana po sterylizacji? Ona tam ma gdzieś jeden jeszcze szew podskórny, którego jej chyba nie zdjęli, tak mi się wydaje...
-
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
agnieszka32 replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Niefajnie to wygląda, może da się to jakoś inaczej załatwić? A Hektor był na BB ? Z Torunia może nie, ale w całej Polsce dziesiątki TTB są w zagrożeniu, i taka szansa to dla nich czasem jedyny ratunek.[/QUOTE] Hektor nie był na BB. Zadzwonię dzisiaj do Danusi i wszystko wyjaśnię ;) -
[quote name='some']Agnieszko przecież ona ma taka miłość w oczach do Ciebie... wiem nie mogę tak mówić bo można innym psiakom świat uratowac biorąc je na DT. ale może tamtej pani byś po prostu zaproponowała inną sunię ;)[/QUOTE] Ja jestem generalnie przeciwnikiem DT... to znaczy - wydaje mi się, że psy bardzo cierpią, gdy DT przekazuje je do DS. Pies nie wie przecież, że ten poprzedni dom jest jedynie tymczasowy, a kocha cały sercem, zwłaszcza pies dorosły, bo szczeniak jak to szczeniak ;). Ja wiem, że DT ratuje życie, ale dla mnie to okrutne, zwłaszcza, gdy w niektórych domach tymczasowych psy przebywają po kilka - kilkanaście miesięcy, śpiąc w łóżku i na kanapie... Wiem, że może to niektórych urazić, ale dla mnie to bardzo trudne. A jeśli chodzi o Marusię, to podejmę decyzję najlepszą dla niej, tak by była szczęśliwa i kochana :) A teraz parę fotek wczorajszych Dzisiaj leje deszcz, całą noc padało, biedna moja niunia w budzie siedzi :( Rano wzięłam ją do domu, Figę zamknęłam w sypialni, a Marusię umieściłam w "psim pokoju", ale nie chciała tam siedzieć, nawet ze mną... Stała przy wyjściu i piszczała. Mam nadzieję, że w końcu się do domku przyzwyczai. Może ona była kojcowym psem? Ale to też dziwne, bo w kojcu nie chce się załatwiać... Albo po prostu lubi przestrzeń i swobodę ;) [IMG]http://a.imageshack.us/img231/3466/p8024488.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img827/8599/p8024560.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img837/7994/p8024581.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img840/4797/p8024582.jpg[/IMG]
-
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
agnieszka32 replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
[quote name='vena&vivi']Niestety nie - chciałyśmy przerzucić ale nie można.[/QUOTE] Z tego co zrozumiałam z wczorajszej rozmowy z mariamc, to można na miejsce Hektora umieścić innego bullka od Was. -
[quote name='some']moim skromnym zdaniem: Marusia nie warczy na Figę bo po prostu zakochała się w nowym domku, a że mądra z niej sunia to wie że jej to w niczym nie pomoże. A Fidze najwyraźniej spodobało się, że gdy Pańciowe wychodzą z domku to ma towarzystwo i będą razem rozrabiać i przesadzać kwiatki ;)[/QUOTE] Kwiatki to niech lepiej w spokoju zostawią, wystarczy już, że krety i nornice się nimi skutecznie zajęły :mad: [quote name='ania z poznania'][URL]http://a.imageshack.us/img843/5633/p8024443.jpg[/URL] Jaka ona jest piękna, czekolada z karmelem.... Ślicznie w tej obróżce wygląda :)![/QUOTE] Tak, umaszczenie ma przecudne, a jak jeszcze masy nabierze, to będzie piękność nad pięknościami :loveu: [quote name='LAZY']Jak mnie zwolnią z roboty to przez Was! Siedzę i od początku czytam historie Marusi, a to przez to, że gdzie indziej Aga napisała, ze ma już dwa psy! Oszaleję z radości, ze tak się wszystko ułożyło:) A jeszcze niedawno mowy o nowym "tymczasowym" domowniku nie było ;)[/QUOTE] Ja też większość czasu w pracy poświęcam na dogo (tylko że mnie nie wyleją, więc mogę :diabloti:). Cieszę się do nas trafiłaś :loveu: Na spacerach wszyscy nas zaczepiają i pytają, czy to Fiodor... A wczoraj sąsiad specjalnie do nas przyjechał, by pokazać, jak się cieszy z odnalezienia Fiodorka... Wzbudzamy ogólną sensację ;) Jeśli moje zguby kiedyś do mnie wrócą, to ... będzie wspaniale! Największe problemy mam z moim mężem... :shake: Wczoraj dzwoniła Pani, której rodzina jest chętna do adopcji Marusi i mój mąż powiedział, że będę bez serca, jeśli Marusię oddam. Na nic zdały się tłumaczenia, że inna osoba też ją pokocha, a Marusia się przyzwyczai do nowej Pani, zwłaszcza, że jest u nas tak krótko, a my weźmiemy kolejnego psa na DT. Wtedy Tadzio stwierdził, że jeśli Marusię oddam, to nigdy nie zgodzi się na kolejnego psa na tymczas i koniec... Za tydzień Marusię odwiedzi owa Pani i zobaczymy, jak na siebie zareagują ;)
-
Wow, ale foteczek!!! :multi: Ode mnie, na zachętę ;) Resztę jutro :) [IMG]http://a.imageshack.us/img837/859/p8024612.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img829/1300/p8024311.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img832/4572/p8024313.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img148/7256/p8024324.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img248/9664/p8024325.jpg[/IMG]
-
[quote name='ageralion']Marusia ma 312 zdjec!!!! Nie mam pojecia ktore wybrac :placz:[/QUOTE] Hi hi :diabloti: Ja jej dzisiaj zrobiłam .... 440 i siedzę od godziny, próbując wybrać nie więcej niż 50 :evil_lol: Bo ona jest przecudowna i przepiękna, nie mogę się na nią napatrzeć! Poza tym, jestem nadal pod wrażeniem Figuni - taka grzeczna niunia z niej, a ja miałam ją za diablicę ;)
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']Aga :multi: jak fajnie... bierzesz Marusie :multi:[/QUOTE] Na DT, Asiu ;) -
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
agnieszka32 replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Furciaczku - opisuj - jak Hektorek zareagował, gdy Cię znów zobaczył, jak się zachowuje w domku - no wszystko! -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Agnieszko podziwiam cię za tę walkę. Mam nadzieję, że twoja miłość i cierpliwość zostanie nagrodzona.[/QUOTE] Wiesz... to moje największe marzenie - by Sara i Fiodor się odnalazły. Jeśli się znajdą, to będą już 4 mordki do wykarmienia, bo do Figi (mojej godzinnej tymczasowiczki), dołączyła kolejna tymczasowiczka ze szczecińskiego schroniska - Marusia - właściwie wygląda jak Fiodor, jest tylko ładniejsza ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/188922-Marusia-przera%C5%BCona-m%C5%82odziutka-sunia-red-nose-w-szczeci%C5%84skim-schronisku[/url] Byłabym wniebowzięta, gdybym miała moje całe kochane stadko ze sobą :( -
[quote name='agaga21']oczywiscie marusia zostanie na stałe a inne tymczasy bedą miały u agi kącik ;)[/QUOTE] No i co jeszcze??? :eviltong::eviltong::eviltong: Już mi dzisiaj rano Asia mówiła, że powinnam Ajdę na tymczas wziąć, bo taka we mnie wpatrzona :evil_lol: A Marusia tęskniła dzisiaj za mną ogromnie, gdy byłam w pracy (i ja za nią też ;)). Po moim powrocie był szał radości, biegała, skakała, szalała, wieszała się na mnie przednimi łapkami :evil_lol: Potem poszliśmy na wspólny spacer z Figą. Psiaki szły obok siebie, równolegle, w odległości ok. 2 metrów... I było wspaniale :multi:Marusia machała ogonkiem do Figi i z zaciekawieniem do niej podchodziła, acz była uległa. A Figa parę razy spojrzała w jej kierunku i bardziej zainteresowana była wszystkimi zwierzakami ukrytymi w trawie (pasikoniki, myszki, szczurki, węże :roll:), niż swoją nową koleżanką. Dzisiaj nie było ani jednego warknięcia, czy to ze strony Figi, czy Marusi. Obserwowałam je ukryta przez okno, jak do siebie podchodzą i było super - powąchały się, nadstawiły tyłki :evil_lol: i spokojnie odeszły, każda w swoją stronę. Na razie jest lepiej, niż się spodziewałam, zobaczymy co będzie dalej ;) Ageralion - dawaj te fotki (i Sajmona też - się obijasz :evil_lol:)
-
Asiu, dziękujemy Ci ogromnie za przewiezienie Ajdy do Szczecinka :loveu: (no i za wskazówki co do nowego domu). Mam nadzieję, że niunia szybko przyzwyczai się do nowego miejsca. W Szczecinie bardzo się zmieniła - my widziałyśmy ją drugiego dnia po przybyciu do schroniska - była zupełnie inną suczką, otwartą do ludzi. Potem zaczęła się bać, uciekać od pracowników... Dzisiaj łapali ją 5 minut, tak im uciekała w boksie :-( Ale co tu się dziwić, sporo ostatnio przeszła... Myślę, że szybko niunia domek powinna znaleźć - coś psiury w Szczecinku mają ostatnio wielkie szczęście :cool3: Już dzwoniła do mnie Marta od Rudego, że wywieźliśmy jej Ajdę :evil_lol:, a Rudy taki zakochany :diabloti:
-
Sandy [Pieczarka:)] -pogryziona staffiko-astka.Ma super DS
agnieszka32 replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21'][URL]http://a.imageshack.us/img251/4403/p7253713.jpg[/URL] górka aż sie prosi by na nią wejść i przeskoczyć siatkę ;) pręgusek śliczny a piczka jak widać nie taka zołza![/QUOTE] Górka z piaskiem była jakieś 10 metrów od siatki ;) Poza tym, Figa była na 30 metrowej linie, a Solan ganiał luzem (bo użyczył Piczce swojej 20 metrowej liny), a teren i tak jest ogrodzony tylko z 3 stron, bo z czwartej wjeżdżają samochody :lol: Widzę, że nie tylko ja jestem przeczulona na punkcie możliwości przeskakiwania ogrodzenia. :evil_lol: -
amstaffka z drożdżycą-kto dorzuci PLN na hotel i leczenie
agnieszka32 replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Dagmara - wielkie dzięki!!! Na Ciebie zawsze można liczyć :) -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta67']przyłączam się do wątku, jako wielbicielka terrierów typu bull... wyobrażam sobie jak się czujesz Agnieszko :( z całej siły trzymam kciuki za odnalezienie psów...[/QUOTE] Dziękuję... -
A ja dzisiaj rozmawiałam z p.Kierownik w sprawie - kobiety, która dwukrotnie brała psa ze schroniska i zaraz go oddała (w tym raz malutką sunię 3 dni po sterylizacji, bo jej krew z rany leciała i miała rozwolnienie :angryy:) - i dane tej kobiety zostały zapisane i więcej psa nie dostanie. A ostatnio przyszli ludzie z dwójką dzieci - niemowlakiem i 10 latkiem. Chcieli amstaffa, bo 10 latek sobie wymarzył takiego psa i też spotkali się z odmową. :crazyeye: Więc myślę, że idzie w naszym schronisku ku lepszemu...
-
[quote name='ageralion']Ja siedze w robocie i probuje sie nie rozryczec... nie sprawdze jaki dom ma Stefek, czy go nie przywiazali do budy czy gdzies ktos nie pomysli zeby nim pokryc suczke dla slodkich wlochatych kulek, czy beda go przytulac i glaskac... jestem zalamana... wiedzieli od soboty ze go zabieramy, wiedzieli!!!![/QUOTE] Marta, przecież tam brakuje myślących ludzi. Dzisiaj w biurze była "ta czarna" od giełdy. Wiesz, że ona papierka nie potrafi wypełnić, a co dopiero zapamiętać tyle informacji... :shake::angryy: Mnie dzisiaj zapytała, czy Marusia, którą zabrałam w sobotę, jeszcze żyje :shake: